Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun: Ostry sprzeciw wobec ideologii gender

Grzegorz Braun: Ostry sprzeciw wobec ideologii gender

Poseł Konfederacji w swoim wystąpieniu odniósł się do kontrowersji związanych z projektem ustawy, podkreślając, że nie jest on odpowiedzią na problemy marginalne, jak twierdzą jego przeciwnicy. Zwrócił uwagę na niebezpieczeństwa związane z ideologią gender oraz jej wpływ na dzieci, wskazując na historyczne konteksty związane z dewiacjami seksualnymi w różnych cywilizacjach. Podkreślił, że projektodawcy dążą do ochrony dzieci przed zagrożeniem ze strony osób, które chcą wykorzystać ich niewinność. Poseł wyraził wdzięczność dla wszystkich, którzy poparli inicjatywę, zaznaczając, że obrona dzieci jest obowiązkiem państwa, a jego partia nie zamierza rezygnować z tego prawa.

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Czy projekt ustawy odnosi się do problemów abstrakcyjnych, wydumanych, marginalnych, jak utrzymują niektórzy przedstawiciele totalniackiej przemocowej w dniu dzisiejszym większości? Nie, bynajmniej. Jako uczestnik życia publicznego w Polsce, w mieście stołecznym w Warszawie, ledwie parę lat temu obserwowałem Paradę Sodomitów, która przeciągała centralnymi ulicami stolicy i na sprzętach, w które ta parada była wyposażona, którymi dysponowała sumy niewątpliwie niebanalne zapewnione przez obce ambasady, których przedstawiciele pod swoimi znakami maszerowali w awangardzie Parady Postępu. Izrael, Stany Zjednoczone, większość pewnie stolic europejskich. A więc część z tych sprzętów eksponowała emblemat motylka, który, jak czytam w Wysokich Obcasach, w publikacji, która pewnie dzisiaj już by się tam nie ukazała, ale parę lat temu żyliśmy jeszcze w innej rzeczywistości i tam czytam, że to międzynarodowy, doskonale rozpoznawalny w środowiskach zorganizowanych i zawodowych zboczeń, i propagatorów zboczeń, symbol pedofili. Symbol pedofili. Otóż temu właśnie chcą zapobiec społeczni wnioskodawczy, projektodawczy. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy złożyli podpisy. Także i sobie zdaje się. Dziękuję. Bośmy my, posłowie Konfederacji, przy różnych okazjach składali podpis pod tą inicjatywą społeczną. Bardzo dziękuję za przygotowanie uzasadnienia, które nie mogło być wygłoszone dzisiaj w normalnym trybie z tej mównicy. Polecam lekturę. Dostępny ten tekst już, jak widzę, na stronie stowarzyszenia. I warto to przeczytać, ponieważ ochyda i groza praktyk pedofilskich, do których dorobiono oszukańczą, pseudonaukową teorię gender, to coś, do czego tutaj się odnosimy. I coś, czemu państwo chcecie zapewnić bezpieczną niszę. Chcecie zapewnić prawo obywatelstwa w polskim życiu ludziom, którzy tak sięgają po nasze dzieci, coraz bardziej rozzuchwaleni, bo bezkarność rozzuchwala, bo nie jest prawdą, a przesądem twierdzenie, jakoby świat zboczeńców, którzy dopuszczają się nie wybryków już nieobyczajnych, ale czynów nierządnych i nawet zbrodni na dzieciach, jakoby ten świat był rozłączny ze światem LGBT. Nie. To jest świat, którego integralną częścią jest życie, aktywność, coraz bardziej wybujała i zorganizowana ludzi, którzy chcą, żeby to było legalne i chcą zapewnić sobie tę bezkarność i chcą zapewnić sobie ten łatwy dostęp do swoich ofiar. I temu chcą przeciwdziałać projektodawcy i temu chcemy przeciwdziałać my, posłowie, którzyśmy nie zatracili jeszcze poczucia normalności, zdrowego rozsądku, który jest Wam już całkiem obcy. I tu refleksja historyczna. Jakie to ciekawe, jakie to ciekawe, że w dziejach ludzkości dekadencja i degrengolada upadających reżimów, projektów cywilizacyjnych, schodzących, degradujących się, samodegradujących się na coraz niższy poziom, aż do zezwierzęcenia, że w tych dziejach to jest mić mająca swoją ciągłość. Imperium osmańskie, ale także i epoka Edo, szogunat w Japonii. Jak istotne były, to opisują historycy, badacze, antropologowie, jak istotne były dla kształtowania hierarchii władzy więzi homoseksualnych. I jak w niektórych przypadkach niemożliwe było postępowanie ścieżką awansu zawodowego, dajmy na to w szeregach janczarów tureckich, czy samurajów japońskich bez inicjacji homoseksualnych. I otóż państwo osiągnęliście właśnie to dno upadku, na którym, jak widzę, na czele z marszałkiem Hołownią czujecie się zobowiązani dokonywać aktów strzelistych, pochwalnych wobec ideologii, wobec pseudonauki, wobec zespołu urojeniowo-uroszczeniowego, który się nazywa rasgender, ras LGBT, Q+, i co tam jeszcze. I jakże długą drogę przebyliśmy w jak krótkim czasie. W jak krótkim czasie. Co jeszcze przed nami? Dzisiaj chcecie zakazać nam tego, co, uwaga, umożliwia nam, a poniekąd nawet i do tego ponagla. Artykuł 72 Konstytucji. Każdy ma prawo upominać się, by państwo brało pod obronę dzieci, którym grozi, grozi złoczyńca, który na duszy ciele i umyśle dziecku chce zaszkodzić. Otóż my mamy prawo i nie zrezygnujemy z tego prawa, by bronić polskie dzieci. Tak przed wami, szanowni państwo, którzyście tak szeroko rozsiedli się już w ławach parlamentarnych, ale ponieważ to jest właśnie znak dekadencji, to, że rewolucja, która straciła już swój naturalny lumpenproletariat, sięga po sodomitów jako lumpenproletariat zaginiony, cudownie odnaleziony, to to jest iskierka nadziei. To już nie potrwa długo i normalność wróci. Dziękuję bardzo za ten projekt.