Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Dariusz Matecki oskarża Tuska o związki ze współpracownikiem Stasi

Dariusz Matecki oskarża Tuska o związki ze współpracownikiem Stasi

W trakcie debaty nad wotum zaufania dla Donalda Tuska, Wojciech Sumliński zadał pytanie dotyczące jego znajomości z Detflellą Russerem, współpracownikiem niemieckiego Stasi. Sumliński podkreślił, że nieobecność Tuska w kluczowym momencie debaty budzi wątpliwości co do jego odpowiedzialności. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na możliwe konsekwencje dla Tuska po zmianie władzy, wskazując na obawy związane z odpowiedzialnością karną. Dodał również, że rząd prawicy ma na celu przywrócenie porządku w Polsce, mimo obecnej sytuacji, którą określił jako "tymczasową dewastację".

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, na początku pytanie od Wojciecha Sumlińskiego do Donalda Tuska. Kiedy i w jakich okolicznościach poznał pan Detflella Russera, współpracownika niemieckiego Stasi od 1971 roku? Drodzy rodacy, trwa debata nad wotum zaufania dla Donalda Tuska, a premiera nie ma. Nawiał pytanie, czy po przejęciu władzy przez rząd prawicy, mam nadzieję zjednoczonej prawicy, również nawieje, ale tym razem z kraju. Dlaczego Donald Tusk wpadł w furię po przegranych wyborach prezydenckich? Dlaczego wypuszcza... Do więzienia będziecie się w kolejkach niedługo ustawiać, macie rację. Dlaczego wypuszcza Giertycha do siania najbardziej wariackich teorii spiskowych? Dlaczego pozwalał na nielegalne wspieranie kampanii wokół Rafała Trzaskowskiego? Bo wie, że po zmianie władzy grozi mu odpowiedzialność z artykułu 127 Kodeksu Karnego. I oceniając jego wystąpienie, parafrazując, co za przykry widok, wszystko znajdzie swój czas. Nie przejmujcie się, proszę Państwa, zniesiemy tę tymczasową dewastację Polski, chociaż estetycznie nie jest to miły widok. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.