Tadeusz Tomaszewski pyta o 4‑letni zakaz dla kandydatów do TK
Tadeusz Tomaszewski podczas posiedzenia Sejmu pyta o zapisy druku poselskiego nr 543 dotyczące 4‑letniego zakazu kandydowania do Trybunału Konstytucyjnego. Zwraca uwagę na wymóg obejmujący byłych posłów, senatorów i członków rządu oraz podobne zastrzeżenie dotyczące przynależności partyjnej i pyta, czy nie stanowi to blokady.
Tomaszewski wskazuje, że projekt mówi o tym, iż sędzią Trybunału może być osoba, która nie pełniła funkcji posła, senatora ani członka Rady Ministrów przez co najmniej 4 lata od wygaśnięcia mandatu. Pyta, czy taki okres karencji przed ubieganiem się o stanowisko nie jest zbyt długi.
Posłanka/poseł sprawozdawca w druku 543 wprowadza także analogiczne zastrzeżenie dotyczące przynależności do partii politycznej - wymóg braku członkostwa przez co najmniej 4 lata. Tomaszewski podkreśla, że życie publiczne i pełnienie mandatów zwykle wiąże się z aktywnością partyjną.
Wystąpienie stawia pytanie o równowagę między celem odpolitycznienia Trybunału Konstytucyjnego a ryzykiem tworzenia barier wejścia dla osób o doświadczeniu parlamentarno‑rządowym. Wątpliwości dotyczą tego, czy czteroletnia karencja jest racjonalnym środkiem czy też de facto ograniczeniem dostępu do urzędu.
Tomaszewski bezpośrednio pyta posła sprawozdawcę, czy ten wymóg jest w pełni uzasadniony, czy raczej stanowi pewnego rodzaju blokadę dla kandydatów. Apeluje o wyjaśnienie intencji legislacyjnych i proporcjonalności proponowanych rozwiązań.
Główne pytanie
Tomaszewski wskazuje, że projekt mówi o tym, iż sędzią Trybunału może być osoba, która nie pełniła funkcji posła, senatora ani członka Rady Ministrów przez co najmniej 4 lata od wygaśnięcia mandatu. Pyta, czy taki okres karencji przed ubieganiem się o stanowisko nie jest zbyt długi.
Treść proponowanych zapisów
Posłanka/poseł sprawozdawca w druku 543 wprowadza także analogiczne zastrzeżenie dotyczące przynależności do partii politycznej - wymóg braku członkostwa przez co najmniej 4 lata. Tomaszewski podkreśla, że życie publiczne i pełnienie mandatów zwykle wiąże się z aktywnością partyjną.
Kontekst i możliwe konsekwencje
Wystąpienie stawia pytanie o równowagę między celem odpolitycznienia Trybunału Konstytucyjnego a ryzykiem tworzenia barier wejścia dla osób o doświadczeniu parlamentarno‑rządowym. Wątpliwości dotyczą tego, czy czteroletnia karencja jest racjonalnym środkiem czy też de facto ograniczeniem dostępu do urzędu.
Pytanie do sprawozdawcy
Tomaszewski bezpośrednio pyta posła sprawozdawcę, czy ten wymóg jest w pełni uzasadniony, czy raczej stanowi pewnego rodzaju blokadę dla kandydatów. Apeluje o wyjaśnienie intencji legislacyjnych i proporcjonalności proponowanych rozwiązań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tadeusz Tomaszewski pyta o wykluczenie transportowe i Kolej Plus
Tadeusz Tomaszewski pyta o kontrolę zakupu sprzętu
Tadeusz Tomaszewski: Petycje obciążą prace komisji samorządowych
Tadeusz Tomaszewski o nowelizacji ustawy i obsłudze w ZUS
Tadeusz Tomaszewski: Wątpliwości wobec programu Kolej Plus
Tadeusz Tomaszewski pyta o negocjacje KPO i Izbę Dyscyplinarną
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki: Wspomnienie o Grzegorzu Jóźwiaku i Andrzeju Milczanowskim
Jolanta Piotrowska
Jolanta Piotrowska o alarmie dla polskich jezior: czas działać
Krzysztof Szczucki
Krzysztof Szczucki: Żąda odroczenia obrad i obniżki cen benzyny
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec: Trybunał Konstytucyjny stał się instytucją polityczną
Witold Zembaczyński
Witold Zembaczyński: Trybunał jako polityczne ramię afery Pegasusa
Sejm RP
Mirosław Maliszewski przedstawia sprawozdanie o gospodarowaniu ziemią
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoki Sejmie, oba projekty ustaw są ważnym elementem odpolitycznienia działalności Trybunału Konstytucyjnego. Chciałbym jednak zapytać posła sprawozdawcę z druku poselskiego 543, który mówi o mandatach sędziów. Tam jest mowa o tym, że sędzią Trybunału może być ta osoba, która nie pełni funkcji posła, senatora, posła do parlamentu, europejskiego członka Rady Ministrów, przynajmniej przez 4 lata od wygaśnięcia tego mandatu. Kolejny ustęp tego artykułu mówi o podobnym zastrzeżeniu, jeśli chodzi o osoby, które chcą kandydować na stanowisko sędziego o ich przynależności do partii politycznej co najmniej 4 lata. Wiadomo, że w życiu publicznym funkcjonowanie jako parlamentarzysta, senator, ale także członek Rady Ministrów wiąże się z przynależnością do określonych formacji politycznych. Czy ten wymóg czteroletni jest tak długi przed kandydowaniem? Poseł sprawozdawca uznaje w pełni za uzasadniony, czy to nie jednak jest pewnego rodzaju też blokada? Dziękuję. Dziękuję bardzo.