Tadeusz Tomaszewski: pilne wdrożenie dyrektywy o ochronie pracowników
Tadeusz Tomaszewski (Lewica) przypomniał, że 5 kwietnia 2024 mija termin wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego z 9 marca 2022 r. i zaapelował o szybkie przyjęcie ustawy zwiększającej ochronę pracowników narażonych na substancje rakotwórcze, mutagenne i reprotoksyczne.
Tomaszewski wskazał, że projekt ustawy wprowadza implementację dyrektywy oraz upoważnia ministra zdrowia wraz z ministrem pracy, rodziny i polityki społecznej do wydania rozporządzenia. Przepisy mają poprawić bezpieczeństwo pracy i ochronę zdrowia reprodukcyjnego osób zatrudnionych przy procesach technologicznych z użyciem substancji niebezpiecznych.
W expose wskazano konkretne obowiązki dla pracodawców:
prowadzenie rejestru pracowników narażonych na substancje reprotoksyczne, zgłaszanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i Państwowej Inspekcji Pracy, informowanie o stosowanych substancjach chemicznych, przeprowadzanie dodatkowych badań zdrowotnych oraz stosowanie środków ochrony zbiorowej i indywidualnej.
W uzasadnieniu przytoczono dane mówiące o ok. 10 tys. firm i około 260 tys. pracowników funkcjonujących w takich środowiskach. Tomaszewski odniósł się również do stanowiska Centralnego Instytutu Medycyny Pracy, że brak wcześniejszych obowiązków utrudnia dokładne oszacowanie, ilu pracowników zostanie objętych nową ochroną.
Koalicyjny Klub Parlamentarny, jak podkreślił Tomaszewski, opowiada się za dalszą, szybką i sprawną pracą nad ustawą. Choć termin wdrożenia dyrektywy już minął, mówca zwrócił uwagę, że najważniejsze są praktyczne efekty – realne zwiększenie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników.
Najważniejsze zapisy:
Tomaszewski wskazał, że projekt ustawy wprowadza implementację dyrektywy oraz upoważnia ministra zdrowia wraz z ministrem pracy, rodziny i polityki społecznej do wydania rozporządzenia. Przepisy mają poprawić bezpieczeństwo pracy i ochronę zdrowia reprodukcyjnego osób zatrudnionych przy procesach technologicznych z użyciem substancji niebezpiecznych.
Obowiązki pracodawców:
W expose wskazano konkretne obowiązki dla pracodawców:
prowadzenie rejestru pracowników narażonych na substancje reprotoksyczne, zgłaszanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i Państwowej Inspekcji Pracy, informowanie o stosowanych substancjach chemicznych, przeprowadzanie dodatkowych badań zdrowotnych oraz stosowanie środków ochrony zbiorowej i indywidualnej.
Skala i niepewności:
W uzasadnieniu przytoczono dane mówiące o ok. 10 tys. firm i około 260 tys. pracowników funkcjonujących w takich środowiskach. Tomaszewski odniósł się również do stanowiska Centralnego Instytutu Medycyny Pracy, że brak wcześniejszych obowiązków utrudnia dokładne oszacowanie, ilu pracowników zostanie objętych nową ochroną.
Polityczne oczekiwania i konsekwencje:
Koalicyjny Klub Parlamentarny, jak podkreślił Tomaszewski, opowiada się za dalszą, szybką i sprawną pracą nad ustawą. Choć termin wdrożenia dyrektywy już minął, mówca zwrócił uwagę, że najważniejsze są praktyczne efekty – realne zwiększenie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tadeusz Tomaszewski pyta o więcej dla samorządów i młodych
Tadeusz Tomaszewski: Zagłosuję za zniesieniem dwukadencyjności
Tadeusz Tomaszewski pyta o system kaucyjny i odbiór stłuczki szklanej
Tadeusz Tomaszewski - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce
Tadeusz Tomaszewski apeluje o rozszerzenie odpisów na rzecz NGO
Tadeusz Tomaszewski pyta o płace pracowników terenowych CRUS
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PSL
Andrzej Grzyb pyta o bilans finansowy Polski po 20 latach w UE
Tomasz Nowak
Tomasz Nowak: PiS równa się drożyzna po 8 latach rządów
Tomasz Nowak
Tomasz Nowak krytykuje rząd za 'schizofrenię' w energetyce
Marlena Maląg
Marlena Maląg: Koalicja 13 grudnia porzuciła Polskę
Dorota Marek
Dorota Marek: Rozlicza zmarnowane lata i wzywa do OZE
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: wskazuje na chaos i naprawę w resorcie klimatu
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoki Sejmie, Szanowna Pani Ministro, Panie Ministrze. 5 kwietnia 2024 roku mija termin wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego z 9 marca 2022 roku 431. Dziękujemy Pani Ministrze, że z dużym zapałem zabrała się do pracy i nadgania te zaległości, które wcześniej pozostawili poprzednicy, bo przecież było trochę czasu, aby to już wdrożyć, aby ona, ta dyrektywa mogła funkcjonować. Ustawa bardzo ważna, bo po pierwsze poprawia bezpieczeństwo pracy pracowników pracujących właśnie przy tych procesach technologicznych o działaniu rakotwórczym, mutagennym lub reprotoksycznym. Poprawia bezpieczeństwo, bardzo ważne, związane również ze zdrowiem reprodukcyjnym. To rozwiązanie to, jak wspominałem, po pierwsze implementacja tej dyrektywy z 9 marca 2022 roku. Po drugie to upoważnienie do ministra zdrowia i wspólnie z ministrem pracy, rodziny i polityki społecznej do wydania stosownego rozporządzenia, które będzie właśnie lepszą ochroną pracowników narażonych na pracę w tych warunkach, o których mówi dyrektywa. Po trzecie to również kwestia pewnej świadomości, którą będą musieli łącznie budować zarówno pracodawcy organizujący pracę w tym środowisku zagrożonych poprzez nałożenie na nich stosownych obowiązków. Tych obowiązków dotyczy m.in. prowadzenie rejestru pracowników narażonych na substancje reprotoksyczne, zgłoszenie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i Państwowej Inspekcji Prac, informacje o substancjach chemicznych, prowadzenia dodatkowych badań stanu zdrowia pracowników, stosowanie odpowiednich środków prewencji, w tym środków ochrony zbiorowej i indywidualnej. W uzasadnieniu mowa jest o tym, że z danych, że dzisiaj w takim środowisku pracuje, czy funkcjonuje około 10 tys. firm, 260 tys. pracowników. Ale też Państwowy Instytut mówi o tym, że Centralny Instytut Medycyny Pracy, Państwowy Instytut Badawczy, że właściwie w związku z tym, że nie było tego obowiązku, jeśli chodzi o substancje reprotoksyczne, to trudno powiedzieć do końca w ilu miejscach i ile będzie tych pracowników, którzy na dzień dzisiejszy po wejściu w życie tych rozwiązań będą lepiej chronieni. Stąd Koalicyjny Klub Parlamentarny opowiada się za dalszą pracą nad tą ustawą, szybką i sprawną pracą, bo po pierwsze, jak wspomniałem, termin wdrożenia tej dyrektywy już minął, ale najistotniejsze jest prowadzenie tych przepisów z punktu widzenia bezpieczeństwa i zdrowia reprodukcyjnego naszych pracowników Polek i Polaków. Dziękuję uprzejmie. Bardzo dziękuję, Pani profesor.