Paulina Matysiak wzywa do jednoznacznego potępienia negacjonizmu
Paulina Matysiak, poseł, w wystąpieniu w Sejmie ostrzega przed negowaniem Holokaustu i innych zbrodni III Rzeszy, apelując o jednoznaczną reakcję w obronie prawdy historycznej. Posłanka podkreśliła, że negacjonizm to nie tylko zakłamywanie historii, lecz akt pogardy wobec ofiar i niebezpieczna dezinformacja.
Matysiak wskazała, że negowanie zbrodni nazistowskich nie jest zwykłą różnicą zdań ani alternatywną interpretacją historii. To - jak mówiła - próba rehabilitacji zbrodniarzy oraz relatywizowania winy sprawców, która podważa pamięć o milionach ofiar.
Posłanka zaznaczyła, że w dobie mediów społecznościowych fałsz rozchodzi się szybciej niż prawda, co sprawia, że próby wybielania niemieckiego ludobójstwa stają się coraz częstsze. Matysiak określiła to jako niebezpieczną formę dezinformacji zatruwającą debatę publiczną.
W swoim wystąpieniu podkreśliła, że „mówienie nie negacjonizmowi” to nie kwestia polityczna, lecz moralna, wyraz szacunku dla ofiar i ostrzeżenie przed erozją prawdy historycznej. Zaznaczyła, że pamięć, prawda i odpowiedzialność są fundamentami cywilizacji.
Matysiak zaapelowała o jednoznaczną i głośną reakcję na próby podważania cierpienia ofiar i relatywizowania winy sprawców. Według niej tolerowanie negacjonizmu może prowadzić do sytuacji, w której przestanie mieć znaczenie, kto był katem, a kto ofiarą.
Najważniejsze tezy:
Matysiak wskazała, że negowanie zbrodni nazistowskich nie jest zwykłą różnicą zdań ani alternatywną interpretacją historii. To - jak mówiła - próba rehabilitacji zbrodniarzy oraz relatywizowania winy sprawców, która podważa pamięć o milionach ofiar.
Negacjonizm a dezinformacja:
Posłanka zaznaczyła, że w dobie mediów społecznościowych fałsz rozchodzi się szybciej niż prawda, co sprawia, że próby wybielania niemieckiego ludobójstwa stają się coraz częstsze. Matysiak określiła to jako niebezpieczną formę dezinformacji zatruwającą debatę publiczną.
Apel moralny:
W swoim wystąpieniu podkreśliła, że „mówienie nie negacjonizmowi” to nie kwestia polityczna, lecz moralna, wyraz szacunku dla ofiar i ostrzeżenie przed erozją prawdy historycznej. Zaznaczyła, że pamięć, prawda i odpowiedzialność są fundamentami cywilizacji.
Konsekwencje dla debaty publicznej:
Matysiak zaapelowała o jednoznaczną i głośną reakcję na próby podważania cierpienia ofiar i relatywizowania winy sprawców. Według niej tolerowanie negacjonizmu może prowadzić do sytuacji, w której przestanie mieć znaczenie, kto był katem, a kto ofiarą.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paulina Matysiak przedstawia harmonogram komisji i pokaz filmu
Paulina Matysiak żąda wyjaśnień ws. odwołań pociągów
Paulina Matysiak - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Paulina Matysiak: trzeba znać zarobki medyków
Paulina Matysiak o sytuacji osób starszych: apel o reformy
Paulina Matysiak pyta o politykę senioralną i opiekę zdrowotną
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Anna Maria Żukowska pyta o postępowania wobec lekarzy
Alicja Łepkowska-Gołaś
Alicja Łepkowska-Gołaś o poprawkach do ustawy o ochronie roślin
Sejm RP
Michał Jaros: raport o wygaszaniu specjalnych stref ekonomicznych
Sławomir Ćwik
Sławomir Ćwik krytykuje usunięcie ministra i broni łączenia partii
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko krytykuje pozorną deregulację
Paweł Kowal
Paweł Kowal: Braun schańbił Polskę, apel o moralne potępienie
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, negowanie Holokaustu i innych zbrodni, które zostały przygotowane przez nazistowską, niemiecką III Rzeszę, to nie jest tylko skrajna forma zakłamywania historii, ale to jest także akt pogardy wobec ofiar i próba rehabilitacji zbrodniarzy. I dzisiaj, szczególnie dzisiaj, też w dobie mediów społecznościowych, kiedy fałsz potrafi rozchodzić się szybciej niż prawda, coraz częściej stykamy się z próbami wybielania niemieckiego ludobójstwa, coraz częściej stykamy się z próbami relatywizowania winy sprawców i coraz częściej stykamy się z próbami podważania cierpienia milionów ludzi. I to nie są inne opinie, to nie jest także alternatywna interpretacja historii, to jest po prostu niebezpieczna forma dezinformacji, która zarówno zatruwa debatę publiczną, ale także podważa fundamenty naszej cywilizacji. Cywilizacji, która jest oparta na pamięci, na prawdzie i na odpowiedzialności. Dlatego potrzebna jest jednoznaczna i głośna reakcja. Mówienie nie negacjonizmowi to nie jest sprawa polityczna, tylko to jest kwestia moralna, drodzy państwo. To jest wyraz szacunku dla ofiar, ale to jest także ostrzeżenie. Jeżeli dzisiaj pozwolimy na podważanie prawdy historycznej, jutro możemy obudzić się w świecie, gdzie przestaje mieć znaczenie, kto był katem, a kto ofiarą. Musimy powiedzieć głośne nie negacjonizmowi. Dziękuję. Dziękuję bardzo.