Władysław Kurowski pyta o likwidację 3-osobowych komisji
Władysław Kurowski w dyskusji nad ustawą na druku 1856 zapytał o likwidację trzyosobowych komisji lekarskich w drugiej instancji. Poseł zwrócił uwagę na ryzyko jednoosobowego orzecznictwa dla pacjentów oraz możliwy wzrost odwołań do sądów.
Kurowski pytał, dlaczego rząd rezygnuje z 3-osobowych komisji lekarskich w drugiej instancji, skoro miałyby one zwiększać obiektywność i eliminować błędy pojedynczego lekarza. Wątpliwości dotyczą sedna proponowanej zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych.
Poseł wskazał, że przejście na jednoosobowe orzecznictwo może zwiększyć ryzyko pomyłek i subiektywizmu, co z kolei może skutkować falą odwołań do sądów i wzrostem kosztów dla państwa. Zwrócono uwagę na potrzebę zabezpieczenia pacjentów przed arbitralnymi decyzjami.
Kurowski podkreślił, że kwestia dotyczy zaufania do instytucji publicznej, która - jego zdaniem - nie cieszy się najlepszą reputacją. Wskazał również na konieczność zwiększenia liczby lekarzy orzekających oraz na ograniczenia rekrutacyjne wynikające m.in. z działań Komisji Akredytacyjnej.
Wystąpienie stawia pytanie o równowagę między chęcią przyspieszenia procedur a gwarancją rzetelnego orzecznictwa. Dyskusja nad drukiem 1856 koncentruje się wokół sposobu zabezpieczenia pacjentów i ograniczenia potencjalnych skutków finansowych zmian.
Najważniejsze pytanie:
Kurowski pytał, dlaczego rząd rezygnuje z 3-osobowych komisji lekarskich w drugiej instancji, skoro miałyby one zwiększać obiektywność i eliminować błędy pojedynczego lekarza. Wątpliwości dotyczą sedna proponowanej zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych.
Ryzyko błędów i kosztów:
Poseł wskazał, że przejście na jednoosobowe orzecznictwo może zwiększyć ryzyko pomyłek i subiektywizmu, co z kolei może skutkować falą odwołań do sądów i wzrostem kosztów dla państwa. Zwrócono uwagę na potrzebę zabezpieczenia pacjentów przed arbitralnymi decyzjami.
Kontekst zaufania publicznego:
Kurowski podkreślił, że kwestia dotyczy zaufania do instytucji publicznej, która - jego zdaniem - nie cieszy się najlepszą reputacją. Wskazał również na konieczność zwiększenia liczby lekarzy orzekających oraz na ograniczenia rekrutacyjne wynikające m.in. z działań Komisji Akredytacyjnej.
Konsekwencje dla systemu:
Wystąpienie stawia pytanie o równowagę między chęcią przyspieszenia procedur a gwarancją rzetelnego orzecznictwa. Dyskusja nad drukiem 1856 koncentruje się wokół sposobu zabezpieczenia pacjentów i ograniczenia potencjalnych skutków finansowych zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kurowski - ws. dramatycznej sytuacji budżetu państwa
Władysław Kurowski - oświadczenie poselskie
Władysław Kurowski pyta o środki na współpracę rozwojową
Władysław Kurowski: Ostro krytykuje rekordowy deficyt budżetu 2026
Władysław Kurowski apeluje o uszczelnienie programu 800+ dla uchodźców
Władysław Kurowski - Przyspieszyć węzeł drogowy w Jaworniku
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski - ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Edward Siarka
Edward Siarka pyta o budowę centralnego azylu dla zwierząt
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski pyta o ochronę polskich firm i koksa
Roman Giertych
Roman Giertych: Jak PiS okradał Polaków — Fundusz Sprawiedliwości
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska - podatek od spadków i darowizn
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska - ws. emisji gazów cieplarnianych
Transkrypcja
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Szanowni Państwo. Ja się zgadzam z tym stwierdzeniem, że nie ma najlepszych notowań i orzesznictwo. Rozmawiamy w tej chwili o zmianie w systemie ubezpieczeń społecznych w ustawie na druku 1856. Pytanie moje jest takie. Dlaczego rząd rezygnuje z 3-osobowych komisji lekarskich w drugiej instytacji, skoro miałyby one zapewniać większą obiektywność i eliminować błędy jednego lekarza? Czy jednoosobowe orzecznictwo w drugiej instytacji nie zwiększy ryzyka pomyłek i subiektywizmu? Jak rząd zamierza zabezpieczyć pacjentów przed arbitarnymi decyzjami jednego orzecznika? Czy rząd nie obawia się, że wzrośnie liczba odwołań do sądów, a tym samym będą zwiększone koszty dla Państwa? Szanowni Państwo, chodzi tutaj o pewne zaufanie do instytucji publicznej. Ta instytucja nie cieszy się najlepszą astymą, najlepszym zaufaniem. Być może charakter tego orzecznictwa jest taki, że ta radość nie jest największa, ale my musimy zwiększyć liczbę lekarzy. Państwo chcecie przyspieszyć sprawę, natomiast ograniczenia przyjęcia nastrówi lekarskich m.in. poprzez Komisję Akredytacyjną, np. Nowy Sąb. Dziękuję uprzejmie. Dziękuję. Coś