Artur Łącki ostro o 'chucpie' Konfederacji przy ustawie
Poseł Artur Łącki (KO) skrytykował w Sejmie działania Konfederacji wobec projektu ustawy dotyczącej rozliczeń darowizn i spadków, zarzucając im polityczną prowokację. Według niego proponowane zmiany mogą pozbawić młodych ludzi możliwości otrzymywania darowizn i zaszkodzić spadkobiercom.
Artur Łącki twierdzi, że celem opozycyjnych działań nie była ochrona lepszych rozwiązań prawnych, lecz „chucpa polityczna”. Wskazał, że poprawki Konfederacji rozdzielają darowiznę od spadku, co w praktyce uniemożliwi darowizny za życia, bo nikt nie będzie chciał ponosić związanych z nimi kosztów podatkowych.
Posłowi zależy na tym, by ustawa nie obciążała wielokrotnie tych samych świadczeń fiskalnie - podkreślił, że obecne brzmienie ustawy nie opodatkowuje już raz opodatkowanych wartości. Zaznaczył jednocześnie, że najsilniej odczują zmiany członkowie najbliższej rodziny, a nie dalsi krewni. Wystąpił też przypomnieniem o obowiązku złożenia informacji od 6 miesięcy.
Łącki przyznał, że można rozważyć rewaloryzację kwot dla pierwszej i drugiej grupy podatkowej, lecz zaapelował, by nie psuć rozwiązania, które - jego zdaniem - jest jedną z lepszych ustaw w Europie. W jego narracji rekomendowane są poprawki zachowujące ochronę spadkobierców i dostęp do darowizn.
Wystąpienie ma wyraźnie krytyczny charakter wobec działań Konfederacji i apeluje o zachowanie praktycznych rozwiązań prawnych zamiast politycznych gierek. Poseł kończy przemówienie podkreśleniem, że warto przemyśleć proponowane zmiany, by nie zaszkodzić spadkobiercom.
Główne zarzuty
Artur Łącki twierdzi, że celem opozycyjnych działań nie była ochrona lepszych rozwiązań prawnych, lecz „chucpa polityczna”. Wskazał, że poprawki Konfederacji rozdzielają darowiznę od spadku, co w praktyce uniemożliwi darowizny za życia, bo nikt nie będzie chciał ponosić związanych z nimi kosztów podatkowych.
Skutki dla spadkobierców
Posłowi zależy na tym, by ustawa nie obciążała wielokrotnie tych samych świadczeń fiskalnie - podkreślił, że obecne brzmienie ustawy nie opodatkowuje już raz opodatkowanych wartości. Zaznaczył jednocześnie, że najsilniej odczują zmiany członkowie najbliższej rodziny, a nie dalsi krewni. Wystąpił też przypomnieniem o obowiązku złożenia informacji od 6 miesięcy.
Propozycje i ocena jakości regulacji
Łącki przyznał, że można rozważyć rewaloryzację kwot dla pierwszej i drugiej grupy podatkowej, lecz zaapelował, by nie psuć rozwiązania, które - jego zdaniem - jest jedną z lepszych ustaw w Europie. W jego narracji rekomendowane są poprawki zachowujące ochronę spadkobierców i dostęp do darowizn.
Konkluzja
Wystąpienie ma wyraźnie krytyczny charakter wobec działań Konfederacji i apeluje o zachowanie praktycznych rozwiązań prawnych zamiast politycznych gierek. Poseł kończy przemówienie podkreśleniem, że warto przemyśleć proponowane zmiany, by nie zaszkodzić spadkobiercom.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Artur Łącki krytykuje opóźnienia PiS ws. ustawy o wodzie
Artur Łącki o ochronie brzegów: samorządy muszą mieć wpływ
Artur Łącki - ustawa o podatku akcyzowym [alkohol]
Artur Łącki: O pomoc frankowiczom i krytyce wakacji kredytowych
Artur Łącki: apel o wynagrodzenia dla autorów za audiobooki i e-booki
Artur Łącki pyta o wsparcie dla Ukraińców przed i po 24 lutego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Sejm: IMMUNITET Jarosława Kaczyńskiego
Fryderyk Kapinos
Fryderyk Kapinos apeluje o surowsze kary za zabójstwo drogowe
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Polityka wygaszania węgla szkodzi Polsce
Katarzyna Królak
Katarzyna Królak: Krytyka stanu nadzwyczajnego i apel o szkolenia
Sejm RP
Sejm RP: Minister przedstawił plan deregulacji i terminarz
Sławomir Ćwik
Sławomir Ćwik wskazuje posła jako zawodowego lobbystę
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Widać, że po tym jaką setną zabawę mają z tej ustawy koledzy z Konfederacji, to w ogóle nie chodziło, nie wychodziło Wam w ogóle o tą ustawę, tylko o chucpę polityczną, którą chcieliście tu zrobić i robicie ją. I robicie ją cały czas. Ja rozumiem, ja wiem, że może Pan wychodzi z założenia, że lepsze jest wrogiem dobrego, tylko że w tym wypadku ta ustawa, która jest teraz, jest lepsza od tej, której wydajecie. Po pierwsze, rozróżniacie teraz, czy dzielicie darowiznę od spadku, co spowoduje to, że młodzi ludzie już żadnej darowizny nie dostaną. Darowizny nie dostaną za życia tych spadkobierców, dlatego że nikt nie będzie chciał płacić podatków za to. A po drugie, mówił Pan o tym, Panie Pośle Berkowicz, że jakoś Panu chyba to uszło z głowy, żeby nie podatkować już opodatkowanych rzeczy. I ta ustawa, która jest teraz, właśnie to robi. Nie opodatkowuje już opodatkowanych, ale to rodzina w pierwszej linii na to pracuje. Nie pracują ciotki po ciotki, tylko rodzina w pierwszej linii. I to oni mają nieopodatkowany podatek. Oczywiście jest obowiązek złożenia informacji od 6 miesięcy, tylko Panowie, zastanówcie się. To jest bardzo dobre dla spadkobiercy. Wy oczywiście teraz tego nie przyznacie, ale jak tak siądziecie i pomyślicie naprawdę, to okaże się, że dojdziecie do tego, że to jest bardzo dobre dla spadkobiercy. Można oczywiście pomyśleć, Panie Ministrze, o tym, żeby zrewaloryzować kwoty dla drugiej i pierwszej grupy. O tym zawsze można myśleć. Ale nasza ustawa jest jedną z lepszych w Europie. Więc nie psujcie tego. Dziękuję bardzo, Panie Profesorze.