Paulina Matysiak: Krytyka rządu i apel o sprawiedliwą transformację
Paulina Matysiak dziś w Sejmie zabrała głos w sprawie osłon energetycznych dla najmniej zamożnych rodzin, krytykując zaniedbania poprzedniego rządu i wzywając do pilnej, sprawiedliwej transformacji. Wystąpienie dotyczy przyczyn wysokich cen energii, oceny projektu bonu energetycznego oraz konieczności długofalowych działań na rzecz dekarbonizacji.
Paulina Matysiak wskazała, że wysokie hurtowe ceny energii i ciepła wynikają z wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych. Podkreśliła, że państwo wydawało ok. 25 mld zł rocznie na ochronę odbiorców wrażliwych, mimo to około 15% rodzin żyje w ubóstwie energetycznym. Wśród przyczyn wymieniła uzależnienie od węgla, wysoką emisję gazów cieplarnianych oraz opóźnienia w transformacji sieci.
Posłanka oceniła, że przedłużenie maksymalnej ceny energii jest słuszne, a bon energetyczny dla najuboższych - potrzebny, ale niewystarczający. Zwróciła uwagę, że proponowane świadczenia pokryją jedynie połowę wzrostu cen prądu i że ok. 3,5 mln najmniej zamożnych może nadal obawiać się opłat za energię. Postuluje dopracowanie progów i zwiększenie wsparcia.
Matysiak skrytykowała priorytety budżetowe, wskazując, że środki na osłony dla najuboższych są znacząco mniejsze niż rekompensaty dla spółek energetycznych. Podkreśliła, że obywatele nie powinni płacić za zaniedbania w polityce klimatycznej i że państwo powinno bardziej chronić ludzi niż przedsiębiorstwa, które skorzystały na kryzysie.
W wystąpieniu apelowała o przyspieszenie rozwoju OZE, termomodernizacji budynków oraz pewność realizacji inwestycji, w tym projektu elektrowni jądrowej, którego opóźnienie było sygnalizowane. Wezwała do sprawiedliwej i ambitnej transformacji energetycznej, w której priorytetem będzie dobro ludzi, a nie interesy spółek energetycznych.
Główne tezy:
Paulina Matysiak wskazała, że wysokie hurtowe ceny energii i ciepła wynikają z wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych. Podkreśliła, że państwo wydawało ok. 25 mld zł rocznie na ochronę odbiorców wrażliwych, mimo to około 15% rodzin żyje w ubóstwie energetycznym. Wśród przyczyn wymieniła uzależnienie od węgla, wysoką emisję gazów cieplarnianych oraz opóźnienia w transformacji sieci.
Ocena projektu osłon:
Posłanka oceniła, że przedłużenie maksymalnej ceny energii jest słuszne, a bon energetyczny dla najuboższych - potrzebny, ale niewystarczający. Zwróciła uwagę, że proponowane świadczenia pokryją jedynie połowę wzrostu cen prądu i że ok. 3,5 mln najmniej zamożnych może nadal obawiać się opłat za energię. Postuluje dopracowanie progów i zwiększenie wsparcia.
Krytyka podziału środków:
Matysiak skrytykowała priorytety budżetowe, wskazując, że środki na osłony dla najuboższych są znacząco mniejsze niż rekompensaty dla spółek energetycznych. Podkreśliła, że obywatele nie powinni płacić za zaniedbania w polityce klimatycznej i że państwo powinno bardziej chronić ludzi niż przedsiębiorstwa, które skorzystały na kryzysie.
Postulaty transformacyjne:
W wystąpieniu apelowała o przyspieszenie rozwoju OZE, termomodernizacji budynków oraz pewność realizacji inwestycji, w tym projektu elektrowni jądrowej, którego opóźnienie było sygnalizowane. Wezwała do sprawiedliwej i ambitnej transformacji energetycznej, w której priorytetem będzie dobro ludzi, a nie interesy spółek energetycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paulina Matysiak ostro o kandydaturze Macieja Berka
Paulina Matysiak: Hołd Pruski jako przestroga dla Polski
Paulina Matysiak: Cofnięcie państwa w ochronie życia
Paulina Matysiak: Krytyka braku egzekwowania zakazu reklamy alkoholu
Paulina Matysiak - ustawa o rynku kryptoaktywów [weto Prezydenta]
Paulina Matysiak wzywa do kontroli rogatek po tragedii w Ziębicach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dorota Marek
Dorota Marek: Rozlicza zmarnowane lata i wzywa do OZE
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun ostro krytykuje 'eurokomunę' i Zielony Ład
Łukasz Litewka
Łukasz Litewka: Apel o współpracę ws. transformacji energetycznej
Rafał Kasprzyk
Rafał Kasprzyk domaga się społecznej kontroli lasów
Marcin Ociepa
Prawo i Sprawiedliwość pyta o opóźnienia w tworzeniu WOT
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: Ostrzeżenie przed 'bestią' cyfryzacji
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Pani Minister, Wysoka Izbo. Mamy rozmawiać dziś o osłonach dla najmniej zamożnych rodzin w zakresie energii elektrycznej, gazu i ciepła. Najpierw jednak trzeba zadać sobie naprawdę podstawowe pytanie. Dlaczego hurtowe ceny energii i ciepła są w Polsce tak wysokie? Dlaczego budżet musiał wydawać aż 25 mld zł rocznie na ochronę odbiorców wrażliwych, a i tak 15% rodzin w Polsce żyje w ubóstwie energetycznym? Głównym winowajcą jest oczywiście zapóźnienie w inwestycjach energetycznych. Poprzedni rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości, ignorował realną sytuację i unijne regulacje, na które zresztą sam się zgadzał. Z jednej strony zapewniał, że węgla mamy na dziesiątki lat, a z drugiej sprowadzał go masowo z zagranicy, w tym z Rosji. Uzależnienie od węgla oznacza obecnie niestety wysokie koszty przez wysoką emisję dwutlenku węgla oraz polityczne osamotnienie w Europie. Mamy najwyższe emisje gazów cieplarnianych w energetyce i ciepłownictwie, a wskutek tego jedne z wyższych cen energii w całej Unii Europejskiej. A społeczeństwo płaci za lata zaniedbań i fałszywych obietnic składanych pracownikom energetyki w imię źle pojętej transformacji opartej na przeczekiwaniu, zamiast na działaniu. Przypomnę, za tą sytuacją stoją całe dekady zaniedbań. Przypomnę, że państwo z Prawa i Sprawiedliwości uparcie broniliście się przed energetyką odnawialną. Byliście gotowi ryzykować utratą środków z Krajowego Planu Odbudowy. Tylko po to, żeby w Polsce nie dało się stawiać turbin wiatrowych. Błędy dotyczące OZE do tej pory nie zostały w pełni naprawione. Część energii po prostu się marnuje ze względu na zapóźnienie w transformacji sieci energetycznej. Osobny problem to termomodernizacja budynków. Nie pracujemy na serio nad obniżeniem energochłonności budynków. Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie za późno postawiło też na budowę elektrowni jądrowej. Ten projekt cały czas jest zagrożony. W styczniu zapowiadano zmianę miejsca. Teraz nowa minister przemysłu mówiła o opóźnieniu budowy o 5 lat i znowu musiała się też z tego tłumaczyć. Naprawdę, proszę państwa, bądźmy poważni. My nie mamy czasu nie stać nas na kolejne opóźnienia. Chcę to powiedzieć bardzo wyraźnie. Żadne programy osłonowe nie będą w stanie ochronić polskich rodzin przed ubóstwem energetycznym, jeżeli nie ruszymy na serio ze sprawiedliwą i ambitną transformacją energetyczną, w której to człowiek, a nie spółka energetyczna stoi na pierwszym miejscu. A teraz wracając do projektu, o którym mamy dzisiaj mówić. To dobrze, że zdecydowano się przedłużyć maksymalną cenę na energię elektryczną. Całkowite uwolnienie rynku byłoby katastrofą dla większości Polek i Polaków. Dziękuję pani minister, że to rozumie. Bon energetyczny dla najmniej zamożnych rodzin to dość oczywiste rozwiązanie, które trzeba wprowadzić. I dobrze, że uwzględnia zasadę złotówka za złotówkę, ale jest tu jeszcze sporo do poprawy. O progach będziemy jeszcze, mam nadzieję, rozmawiać na komisji. Musimy być pewni, że obejmujemy wsparciem wszystkie rodziny, które są zagrożone ubóstwem energetycznym. Niestety, te świadczenia są za niskie. Pokryją zaledwie połowę wzrostu cen energii elektrycznej. Dla 3,5 mln najmniej zamożnych ludzi w Polsce oznacza to po prostu realny strach, czy będą w stanie zapłacić rachunek za prąd. Niewystarczające są też dopłaty związane z ciepłem i gazem. Znowu, wielu ludzi będzie zimą po prostu marznąć, a nikt w Polsce nie powinien się martwić o dostęp do prądu czy ogrzewania. Duże, zamożne państwo, europejskie państwo nie może sobie pozwolić na taką sytuację. Chcemy pracować nad podwyższeniem świadczeń wynikających z bonu. Chcę też zaznaczyć, że całość środków przeznaczonych na osłony dla najuboższych jest znacznie mniejsza niż środki budżetowe, które są przeznaczone na rekompensaty dla spółek energetycznych. To nie jest sprawiedliwe. Państwo powinno w większym stopniu troszczyć się o swoich obywateli, a nie o przedsiębiorstwa, które na kryzysie energetycznym zarobiły bardzo duże pieniądze. Konsekwentnie stoimy na stanowisku, że za zaniedbania w polityce klimatycznej w żadnej sytuacji nie mogą płacić najbiedniejsi obywatele. Chcemy dalej pracować nad tym projektem. Mamy nadzieję, że konstruktywny dialog zarówno w sprawie osłon, ale też i długofalowych prac nad obniżeniem hurdowym cen prądu i dekarbonizacją gospodarki przyniesie też dobre efekty. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.