Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maria Kurowska: ostre słowa o traktowaniu wnioskodawców

Maria Kurowska: ostre słowa o traktowaniu wnioskodawców

Maria Kurowska podczas pierwszego czytania obywatelskiego projektu ustawy "tak dla religii lub etyki w szkole" w Sejmie krytycznie odniosła się do sposobu wpuszczania wnioskodawców na teren izby. Zwróciła uwagę, że część osób, mimo przyjazdu z całej Polski i prośby o przepuszczenie osoby niepełnosprawnej, została wpuszczona dopiero po rozpoczęciu obrad.

Przebieg zgromadzenia


Kurowska przypomniała, że wnioskodawcy mieli wejść na galerię na godzinę dziewiątą, a część z nich przyjechała do Sejmu już rano, nawet wyjeżdżając z domów o godzinie drugiej. Podkreśliła, że przedstawiciele projektu zostali wpuszczeni, natomiast pozostali musieli oczekiwać przy bramkach do za pięć dziewiąta i dopiero dziesięć po dziewiątej zostali wpuszczeni, gdy kluczowy punkt był już procedowany.

Zarzuty wobec organizacji i bezpieczeństwa


Poseł wskazała, że takie traktowanie uczestników było niedopuszczalne i upokarzające; mówiła o osobach po pięćdziesiątce, a także o osobie niepełnosprawnej, którą proszono o przepuszczenie. Kurowska argumentowała, że nie były to młode osoby, które mogłyby stwarzać problem, lecz ruch obywatelski oczekujący równego traktowania.

Konsekwencje i apel do władz Sejmu


Kurowska wyraziła rozczarowanie i zniesmaczenie wnioskodawców, którzy wyjechali zawiedzeni. Zaapelowała, by sytuacja się nie powtórzyła i by Sejm okazywał szacunek wobec obywateli biorących udział w procedurze parlamentarnej. Jej wystąpienie podkreśliło kwestie organizacyjne, dostępności i poszanowania uczestników postępowania legislacyjnego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Dzisiaj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy tak dla religii lub etyki w szkole. Część z Państwa wnioskodawców zasiadła tutaj w tym miejscu wyznaczonym dla tych, którzy przedstawiają projekt, natomiast pozostałe osoby miały wejść na galerię tak, aby o godzinie dziewiątej, gdy rozpoczyna się Sejm, mogły obserwować wystąpienia swoich przyjaciół. Tymczasem o ile osoby, które przedstawiały projekt weszły, to pozostałe osoby, mimo że wyjechały z domów, często o godzinie drugiej, przyjechały z całej Polski, przyjechały na czas do Sejmu, musiały czekać do godziny za pięć dziewiąta, aby wejść na teren Sejmu. Nie pomogło nawet to, że jedna z osób była niepełnosprawna i prosili, aby ich przepuścić, bo nie zdążą. Przybyli dopiero dziesięć po dziewiątej, kiedy już ten punkt najważniejszy był procedowany. Drodzy Państwo, tak nie można. Tak nie można traktować ludzi, aby stali przy bramkach godzinę i nie wpuszczono ich, to były osoby po pięćdziesiątce. To nie były jakieś młodzież, której się możemy obawiać, że będzie coś rozbrabiać na terenie Sejmu. Chcę wiedzieć, dlaczego tak zostali potraktowani wnioskodawcy tak poważnej ustawy. Nie możemy wyjechali zniesmaczeni, wyjechali zawiedzeni. Jak mógł ktoś do tego dopuścić? Szanowni Państwo, oby się to więcej nie powtórzyło i dlatego zabieram w tej sprawie głos. Szanujmy ludzi. Dziękuję. Dziękuję bardzo Pani Poseł.