Iwona Krawczyk: Zarzuty o korupcję polityczną i łamanie prawa
Iwona Krawczyk (poseł KO) podczas wystąpienia po pracach komisji zarzuciła ignorowanie Konstytucji i wykorzystywanie prawa dla partykularnych celów. Podkreśliła, że celem działań było utrzymanie władzy i zwycięstwo w wyborach za wszelką cenę, co doprowadziło do nadużyć.
W swoim wystąpieniu Krawczyk stwierdziła, że prace komisji ujawniły lekceważenie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz instrumentalne podejście do prawa. Według niej interpretacja prawa była podporządkowana partykularnym interesom, a nie zasadom państwa prawnego.
Poseł zwróciła uwagę, że w ramach działań politycznych wyłączono z procesu Państwową Komisję Wyborczą, starając się jednocześnie wykorzystać instytucje takie jak Poczta Polska. Wskazała też na próbę bezprawnego pozyskania danych od samorządów dwa tygodnie przed wyborami.
Krawczyk podkreśliła, że mimo nacisków na samorządowców, odpowiedziało na żądanie udostępnienia danych jedynie 550 osób. To, jej zdaniem, dowodzi istnienia grupy obywateli i przedstawicieli samorządów, którzy nie zgadzają się na łamanie zasad demokratycznych.
W ocenie posłanki praca komisji pokazała koniec „teoretycznego i kartonowego państwa” i ujawniła praktyki, które politycznie skorumpowały nawet prawników i profesorów prawa. Wystąpienie miało na celu zwrócenie uwagi na zagrożenia dla praworządności i konieczność obrony demokratycznych procedur.
Najważniejsze ustalenia:
W swoim wystąpieniu Krawczyk stwierdziła, że prace komisji ujawniły lekceważenie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz instrumentalne podejście do prawa. Według niej interpretacja prawa była podporządkowana partykularnym interesom, a nie zasadom państwa prawnego.
Manipulacja instytucjami:
Poseł zwróciła uwagę, że w ramach działań politycznych wyłączono z procesu Państwową Komisję Wyborczą, starając się jednocześnie wykorzystać instytucje takie jak Poczta Polska. Wskazała też na próbę bezprawnego pozyskania danych od samorządów dwa tygodnie przed wyborami.
Rola samorządowców i skala odpowiedzi:
Krawczyk podkreśliła, że mimo nacisków na samorządowców, odpowiedziało na żądanie udostępnienia danych jedynie 550 osób. To, jej zdaniem, dowodzi istnienia grupy obywateli i przedstawicieli samorządów, którzy nie zgadzają się na łamanie zasad demokratycznych.
Konsekwencje dla państwa:
W ocenie posłanki praca komisji pokazała koniec „teoretycznego i kartonowego państwa” i ujawniła praktyki, które politycznie skorumpowały nawet prawników i profesorów prawa. Wystąpienie miało na celu zwrócenie uwagi na zagrożenia dla praworządności i konieczność obrony demokratycznych procedur.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Iwona Krawczyk - ws. realizacji ustawy budżetowej na rok 2026
Iwona Krawczyk krytykuje jednorazowe rozwiązania w oświacie
Iwona Krawczyk - Nie tylko USA decyduje o naszym bezpieczeństwie
Iwona Krawczyk pyta o pełne wsparcie dla poszkodowanych powodzią
Iwona Krawczyk - ustawa o zdrowiu publicznym [podatek cukrowy]
Iwona Krawczyk pyta o kompletność pomocy w nowelizacji specustawy powodziowej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Łukasz Litewka
Łukasz Litewka wzywa do zaostrzenia prawa dla zwierząt
Sejm RP
Magdalena Filiks przedstawia sprawozdanie Komisji Śledczej
Magdalena Filiks
Magdalena Filiks: zarzuca posłom cynizm, mówi o pracy bez wynagrodzenia
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Komisja miała wydrenować Sejm i zmarnować środki
Sejm RP
Sejm RP przedstawia obywatelski projekt Stop łańcuchom
Michał Wójcik
Michał Wójcik: oskarża opozycję o zablokowanie wyborów
Transkrypcja
Wysoka Izbo, w trakcie prac komisji wyszło na jaw, że zarówno Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, jak i w ogóle stosowanie prawa to dla niektórych kompletnie nic nieznaczący akt prawny, a jego interpretacja miała służyć wyłącznie partykularnym potrzebom i wyłącznie potrzebom dla swoich. Chęć utrzymania władzy, chęć wygrania kolejnych wyborów za wszelką cenę spowodowały, że postanowiliście politycznie skorumpować wielu porządnych ludzi, w tym prawników, a nawet profesorów prawa, którzy służyli Zjednoczonej Prawnicy. Wyłączyliście z procesu Państwową Komisję Wyborczą organ odpowiedzialny za procesy wyborcze w Polsce, ale nie byliście w stanie wyłączyć samorządowców. Wykorzystaliście Pocztę Polską, ale nie udało Wam się wykorzystać samorządowców, bo tylko przypomnę, że na dwa tygodnie przed wyborami zwróciliście się do wszystkich samorządowców w Polsce z bezprawnym udostępnieniem danych. Na to odpowiedziało wyłącznie 550 samorządowców. Dziś wiemy, że w Polsce jest dużo więcej osób, dla których niedopuszczalne są metody, w których łamie się demokratyczne zasady, łamie się ludzi, łamie się prawo. Praca Komisji pokazała, że skończył się czas teoretycznego i kartonowego państwa. Dziękuję bardzo. Dziękuję.