Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Ociepa: apel o realizm w polityce zakupów zbrojeniowych

Marcin Ociepa: apel o realizm w polityce zakupów zbrojeniowych

Poseł Marcin Ociepa w Sejmie zaapelował o wyjście Polski z logiki międzynarodowych sporów partyjnych i skoncentrowanie się na realizacji „twardych interesów” przy zakupach zbrojeniowych, aby przyspieszyć dostawy nowoczesnego sprzętu do armii. W odpowiedzi przedstawiciel MON zaprzeczył, jakoby rozmowy z partnerami były zawieszone, i przedstawił aktualny stan współpracy z Koreą Południową i USA.

Główne przesłanie


Marcin Ociepa skrytykował praktykę podporządkowywania polityki obronnej sporom międzynarodowym i apelował, by wspierać tych partnerów zagranicznych, którzy służą interesowi Polski, a jednocześnie przeciwstawiać się ich działaniom sprzecznym z interesem narodowym. Wskazał na konieczność szybszego dostarczania nowoczesnego sprzętu wojskowego.

Kontekst międzynarodowy


Wystąpienie odnosiło się do relacji Polski z kluczowymi partnerami: Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową. Poseł zwrócił uwagę, że polityczne zmiany w krajach partnerów nie powinny blokować realizacji kontraktów obronnych i że rząd powinien oddzielać interesy narodowe od międzynarodowych sporów partyjnych.

Stan realizacji kontraktów


W odpowiedzi przedstawiciel MON zapewnił, że rozmowy z partnerami nie są zawieszane i podkreślił, że współpraca z Koreą Południową i USA jest intensywna i kontynuowana. Przedstawiono też informację o dostawach sprzętu i negocjacjach dotyczących kolejnych umów wykonawczych, podkreślając rolę polskiego przemysłu obronnego.

Konsekwencje polityczne


W debacie padło wezwanie do pragmatycznego prowadzenia polityki obronnej: priorytetem ma być szybka i efektywna modernizacja armii, niezależna od emocji wynikających z partyjnych sympatii wobec polityków zagranicznych. Debata uwydatniła napięcie między retoryką polityczną a potrzebami logistycznymi i militarnymi kraju.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Mamy tu już przygotowane osoby do pierwszego pytania. Jest to pan poseł Marcin Ociepa, zadający pierwsze i drugie pytanie. Skierowane jest ono do ministra obrony narodowej, w którego imieniu odpowiada obecny na sali sekretarz stanu pan minister Paweł Bejda. Bardzo proszę panie pośle. Dziękuję bardzo. Panie marszałku, wysoka Izbo, panie ministrze. Polska klasa polityczna w znacznej mierze zdradza symptomy swego rodzaju obsesji w zapisywaniu się do sporów politycznych, ale które są prowadzone w innych państwach. I to sprawia, że bardzo często przywiązujemy się do jakichś opcji politycznych. Ich bronimy nawet jak czasem gadają głupoty i zwalczamy innych nawet czasem, kiedy mówią w naszym interesie narodowym. I tymczasem rzeczywistość wygląda tak, że Donald Trump jest politykiem proamerykańskim. Friedrich Merz czy Olaf Scholz są politykami proniemieckimi, Wołodemier Zełeński proukraińskim, a Macron jest politykiem profrancuskim. A to znaczy, że nie zawsze będą działać w interesie Rzeczpospolitej. Rzecz w tym, żebyśmy potrafili, kiedy wpisują się w nasz interes, ich wspierać, a tam, kiedy mówią rzeczy sprzeczne z naszym interesem narodowym, stawiać temu tamę. I tak samo sytuacja wygląda z zakupami zbrojniowymi. Kiedy ja słyszę, że kryzys polityczny w Korei Południowej, impeachment prezydenta sprawił, że państwo zawieszacie rozmowy na temat realizacji kontraktów zbrojniowych, no to ja się pytam, czy ktoś tutaj nie zagubił sensu interesu Rzeczpospolitej, który sprowadza się nie do tego, żebyśmy byli zdać, czy przeciw jednej czy drugiej opcji parlamentarnej w Seulu, tylko zatem, żeby jak najszybciej do polskiej armii trafił nowoczesny sprzęt. I to samo w Waszyngtonie. Rząd koalicji 13 grudnia był bardzo nastawiony negatywnie do Donalda Trumpa. Właściw politycy i ministrowie na czele z samym premierem obrażali Donalda Trumpa, zanim został wybrany prezydentem Stanów Zjednoczonych. I teraz jest fundamentalny problem, jak chcecie dalej te relacje budować, jak to się będzie przekładać na nasze kontrakty zbrojniowe. Więc wielki apel do polskiego rządu, żeby wyszedł z logiki sporów partyjnych w Waszyngtonie, Seulu, Paryżu czy Berlinie i zajął się realizacją twardego interesu Rzeczpospolitej. A czasy, w których żyjemy i które nadchodzą, wymagają tego, żebyśmy przestali rozmawiać o soft power i dobrych relacjach dwustronnych, a zacznij realizować twarde interesy, które się sprawdzają do dostawy sprzętu nowoczesnego do polskiej armii, które zamówiły rządy Zjednoczonej Prawicy. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Odpowiedzi udzieli pan minister Paweł Bejda. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Panie pośle, nie wiem skąd ta wiedza u Pana, że Ministerstwo Obrony Narodowej zawiesza jakiekolwiek rozmowy czy z Koranczykami, czy z Amerykanami. Delikatnie rzecz bym tylko ujął, minął się pan z prawdą, albo pan czyta niesprawdzone źródła. Ale oczywiście jestem tutaj po to, żeby odpowiedzieć na Pana pytania i wyjaśniać w jaki sposób wątpliwości. Ale dobrze by było, żeby nawet zadając tego typu pytanie, nie wprowadzał pan w błąd opinię publiczną, bo to już sugerowanie jest bardzo niebezpiecznych działań, a ono jest w ogóle nikomu niepotrzebne. Niech pan weźmie pod uwagę, że pierwsza wizyta sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych to właśnie była w Polsce i spotkał się z wicepremierem, ministerem Obrony Narodowej i Władysławem Kosiniakiem Kamyszem. To trzeba podkreślić, więc również i kontakty nasze z administracją nowego prezydenta, prezydenta Trumpa, są po prostu bardzo dobre i wróżą tylko dobrze na przyszłość. I to samo jest jeżeli chodzi o Koreę Południową, dlatego że absolutnie nie wchodzimy w żadne spory. To są wewnętrzne sprawy danych państw. Poza tym demokracja w Korei jest na tyle dojrzała, że ona nie ma wpływu na biznes koreański, który przede wszystkim rozważa to, żeby te kontakty ekonomiczne były wypełnione i w żaden sposób nie zagraża to kontraktom, które już są podpisane. Mówię o dostawach i nie zagraża w żaden sposób kontraktom, które negocjujemy w tej chwili. Teraz garść informacji dotycząca tego, co się w tej chwili dzieje, jeżeli chodzi o relacje i kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową. Pragnę zapewnić i mocno podkreślić, że Ministerstwo Obrony Narodowej prowadzi intensywną współpracę ze stroną koreańską w obszarze zbrojeniowym i przemysłu obronnego korzystną dla obu stron. Korea postrzegana jest jako bardzo ważny partner Polski w budowaniu potencjału odstraszania oraz potencjału obronnego naszego kraju, a negocjowane właśnie drugie umowy wykonawcze znacząco zwiększają potencjał serwisowo-naprawczy podczas rozmów z przedstawicielami administracji koreańskiej, zarówno z Ministerstwa Obrony Korei, jak i innych agent rządowych, czy Agencji ds. Rozwoju Technologii Obronych. Otrzymaliśmy wielokrotne potwierdzenia, że wewnętrzna sytuacja polityczna Korei nie ma i nie będzie mieć wpływu na realizowane kontrakty. Wszystkie znaczące siły polityczne popierają bliskie relacje przemysłów zbrojeniowych obu państw. Zawarte umowy są natomiast realizowane zgodnie z ich zapisami i harmonogrami. W efekcie dobrej współpracy i realizacji dostaw sprzętu mamy już w Polsce 98 przełówków K2, 160 armatochałbic K9, 12 samolotów FA-50 oraz 90 modułów wyrzutni HOMAR-K. W bieżącym roku zgodnie z zawartymi umowami oszekujemy na dostawy pozostałych 82 czołgów K2, 52 armatochałbic K9, 2 samolotów FA-50.pl oraz 36 modułów wyrzutni HOMAR-K. Trwają negocjacje w przedmiotowej drugiej umowy wykonawczej na dostawę kolejnych 180 czołgów K2 ze względu na konieczność zapewnienia jak największego udziału polskiego przemysłu obronnego w tych dostawach. Zwracamy uwagę na to, aby były one prowadzone w sposób, który zapewni to w maksymalnym stopniu. Efektów negocjacji w postaci umowy możemy spodziewać się w najbliższym czasie. Oczekujemy również dalszych terminowych dostaw pozostałego sprzętu wojskowego w najbliższych latach oraz liczymy na pełną współpracę strony karańskiej przy rozwiązywaniu powstających różnego rodzaju wyzwań. W kontekście zawartych umów na dostawę wyrzutni HOMAR-K cieszy nas również współpraca podjęta przez firmy Hanwha i WB Elektronik z S.A. w zakresie uruchomienia produkcji rakiet CGR 080. Na uwagę zasługuje również fakt, że siły zbrojne rzeczy posługi tej Polski oraz polski przemysł zbrojniowy stają się europejskimi pionierami w zakresie współpracy obronnej i wytwórczej z wiarygodnymi i rzetelnymi partnerami z Korei Południowej. Ta współpraca wprowadza Polskę na ścieżkę rozwoju zdolności, kompetencji technologicznych dzięki pozyskiwanym najnowszym wyrobom i know-how, a także otwartości strony karańskiej na dzielenie się tymi zaawansowanymi technologami. Przyjęty sposób kontraktowania umów ze stroną karańską wynika z realizacji poszczególnych projektów z podziałem na etapy, co jest związane również z przewidzianym szerokim zakresem transferu technologii oraz ustanowienia potencjału przemysłowego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. I tak najważniejsze umowy zawarte ze spółkami koreańskimi to dostawa czołgów K2 oraz K2.pl, dostawa 180 czołgów K2 wykonawca Hyundai Rotem, dostawy realizowane w latach 2022-2025, dostawa Haubitz samobieżnych K9A1 oraz K9.pl, wykonawca Hanwa Defense oraz Hanwa Aerospace, dostawa 212 tych Haubitz dostawy zrealizowane w latach 2022-2026, dostawa 6 Haubitz samobieżnych rodziny K9 w wersji K9A1 w 2025 roku oraz 146 Haubitz samobieżnych w wersji K9.pl w latach 2026-2027, dostawa samolotów F-50 wykonawca Korean Aerospace Industries z Korei, dostawa 12 lekkich samolotów bojowych F-50 i 36 w latach 2025-2028, dostawa 290 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HOMAR-K, z czego 218 modułów w latach 2023-2027, a 70 dwóch modułów w latach 2026-2029. Jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone, umowa zawarta z partnerem amerykańskim, są te umowy realizowane zgodnie z ich zapisami i zawartymi w nich harmonogramami. Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, podpisał rozporządzenie wstrzymujące na 90 dni finansowanie wszystkich programów pomocowych dla państw obcych, zgodnie z ogólnymi zaleceniami dostawy uzbrojenia realizowanych ze środków narodowych, a także będące przymioty umów w ramach pożyczek, bezpośrednich oraz gwarancji pożyczkowych nie podlegają wstrzymaniu. Ponadto, co najistotniejsze, zostało to potwierdzone przez stronę amerykańską, rozporządzenie to nie dotyczy strony polskiej. Dlatego możemy kontynuować negocjacje i realizację umów zgodnie z wcześniejszymi planami. Bardzo dziękuję, panie marszałku. Bardzo dziękuję. Teraz jako dodatkowe pytanie zadaje pan poseł Cieciura. Dziękuję, panie marszałku. Wysoka Izbo, panie ministrze. Szczerze mówiąc, jak bym odsłuchał wystąpienie wiceministra w poprzednim rządzie, pana ministra Marcina Ociepy, kiedy były podobne debaty w Sejmie i który wymieniał po kolei plany zakupów i zamówień, jakie dokonał rząd Zjednoczonej Prawicy właśnie kiedy w ministerstwie był Mariusz Błaszczak, właśnie kiedy w Ministerstwie Obrony Narodowej był Marcin Ociepa. Chciałbym przede wszystkim pogratulować panu ministrowi Błaszczakowi i gratuluję panu panie ministrze tego, że kontynuujecie jednak te zbylany zakupy, które tak gorliwie krytykowali się w naszych czasach. Natomiast skoro jest tak dobrze, to jednak pytanie, czemu jednak nie realizujecie tych podstawowych zamówień, tych najważniejszych dla nas zamówień, czyli High Marsy. Co z High Marsami? Bardzo bym prosił panie ministrze, żeby pan wreszcie przeciął te informacje i poinformował, co z zamówieniami wykonawczymi dla High Marsów i co z fabryką K2 w Poznaniu. Kiedy się dowiemy, jaki jest harmonogram tych dwóch bardzo kluczowych dla nas inwestycji. A jeśli chodzi o relacje z Amerykanami, naprawdę, panie ministrze, wszyscy pamiętamy, co mówił Donald Tusk o Donaldzie Trumpie, że to jest rosyjski agent. Wszyscy pamiętamy, co mówi Sikorski o Trumpie, że jest to proto-faszysta. I być może właśnie dlatego w atmosferze wezwania do Stanów Zjednoczonych pojechał na spotkanie z Marco Rubio, a nie na zaproszenie. Tam prawdopodobnie został wezwany, a nie zaproszony. Dziękuję bardzo. Ile to się człowiek może dowiedzieć? Panie ministrze, bardzo proszę. Panie marszałku, wysoka Izbo, my przede wszystkim po was poprawiamy to, co wy żeście zepsuli. To, czego żeście nie zamówili, na przykład offset. Gdzie jest offset na samoloty F-35, który wy żeście podpisali umowę? Nie ma offsetu. Te samoloty nie będą miały, jeżeli my tego offsetu, jeżeli my nie zrealizujemy tego, żeby one były serwisowane w Polsce, to będą musiały być serwisowane w Stanach Zjednoczonych. Jakie to są dodatkowe koszty? Nie było offsetu. Jeżeli chodzi o F-50, stronę koreańską, zamówiliście samoloty, które według was miały być szkoleniowo-wojowe, ale gdzie jest amunicja? Zamówiliście te samoloty bez amunicji. My teraz wozimy się z tym i prosimy Amerykanów, Koreańczyków, żeby pozwolili nam kupić amunicję do tych samolotów. To była taka dziecięca beztroska. I tych naprawdę szereg mógłbym różnego rodzaju przykładów podawać, tej waszej beztroski, zamawiania na pokaz, podpisywania umów ramowych bez żadnego finansowania. My teraz dopiero rozmawiamy o finansowaniach różnego rodzaju kontraktów. Trzeba naprawdę uderzyć się w piersi i popatrzcie na to, co wasi ministrowie, czyli i pan Błaszczak, i pan Macielewicz po prostu wyczyniali. My w przeciwieństwie do was nie zrywaliśmy żadnych kontraktów. To, co dobre, kontynuujemy. To, co złe, poprawiamy. Nie mamy żadnego zamiaru w tej chwili rezygnować z tego, co było dobrze podpisane i dobrze realizowane. Ja mogę tutaj jeszcze podawać szereg przykładów realizacji zadań np. ze Stanami Zjednoczonymi. Ja już mówiłem, jeżeli chodzi o to OK-2. Panie pośle, trzeba było słuchać mojego poprzedniego wystąpienia sprzed paru minut. Mówiłem, co się dzieje w tej chwili z OK-2. Natomiast jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone, proszę bardzo, garść przykładów 96 śmigłowców uderzeniowych Apache, tylko my tą umowę podpisaliśmy najpierw podpisując offset. I ten offset wpłynie do zakładów pracy, czyli do wojskowych zakładów lotniczych nr 1, do Łodzi, do Dęblina, gdzie będą remontowane silniki do tych śmigłowców. A to są te same silniki do Apache, do Blackhawks, czy do Leonardów. Czyli zobaczmy, jaki nasz polski przemysł posiadał będzie teraz zdolności remontowe. A to jest właśnie to gospodarskie podejście, bo nie sztuka jest kupić i zapłacić jednorazowo za dany asortyment zbrojeniowy, bo to jest tylko 1 trzecia życia tego sprzętu. Dwie trzecie to są serwisy i remonty. I to powinno być w polskiej gospodarce, w polskim przemyśle zbrojeniowym, a nie gdzieś tam na zachodzie. Wasz tok myślenia, wasze myśli w ogóle były bardzo krótkowzroczne. Nie patrzyliście ogólnie na polską gospodarkę, tylko napychaliście miliony dolarów, miliardy dolarów obcemu kapitałowi. My ten tok myślenia absolutnie zmieniamy. Przynajmniej 50% wydatków na zbrojenia w polskich zakładach zbrojeniowych. Bardzo dziękuję. Jak to? Moim zdaniem odpowiedział wyczerpująco na wszystkie pytania. Ale czy chodzi o tego profesora Czaputowicza, który chciał wysłać wojska na Ukrainę? Czy chodzi o tego profesora, który chciał wysłać wojska na Ukrainę? Wiele rzeczy pan profesor mówił.