Krzysztof Gadowski oskarża o wykorzystywanie tragedii smoleńskiej
Krzysztof Gadowski (KO) w wystąpieniu w Sejmie oskarżył rząd o wykorzystywanie katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku do celów propagandowych. Poseł zarzucił komisji Antoniego Macierewicza brak wyjaśnień, fałszowanie raportów i ukrywanie dowodów.
Krzysztof Gadowski podkreślił, że tragedia z 10 kwietnia 2010 r. poruszyła Polskę i dotknęła rodziny ofiar, a jej świętość nie została przez rząd należycie broniona. Zarzucił politykom wykorzystanie pamięci zmarłych jako "tuby propagandowej" oraz fałszowanie raportów i znikanie dowodów.
Poseł zażądał wyjaśnień dotyczących kosztów działalności powołanej przez Antoniego Macierewicza komisji: ile kosztowała, jakie uposażenia otrzymywali jej członkowie oraz ile osób z niej zrezygnowało i z jakich powodów. Wystąpienie zawierało konkretne pytania o przejrzystość finansową i personalną prac komisji.
Gadowski ocenił, że przez lata, mimo dostępu do narzędzi i środków, komisja nie wyjaśniła sprawy, a działania wobec śledztwa miały charakter propagandowy. Wzmocnił tę ocenę oskarżeniami o fałszowanie raportów i wykorzystywanie tragedii dla celów politycznych.
Wystąpienie wpisuje się w spór polityczny o sposób upamiętnienia i badania katastrofy smoleńskiej, wskazując na potencjalne konsekwencje reputacyjne dla odpowiedzialnych polityków. Gadowski podkreślił, że osiem lat rządów tej ekipy nie doprowadziło do wyjaśnień, a sprawa pozostaje źródłem napięć politycznych.
Najważniejsze zarzuty
Krzysztof Gadowski podkreślił, że tragedia z 10 kwietnia 2010 r. poruszyła Polskę i dotknęła rodziny ofiar, a jej świętość nie została przez rząd należycie broniona. Zarzucił politykom wykorzystanie pamięci zmarłych jako "tuby propagandowej" oraz fałszowanie raportów i znikanie dowodów.
Pytania o koszty i personalia komisji
Poseł zażądał wyjaśnień dotyczących kosztów działalności powołanej przez Antoniego Macierewicza komisji: ile kosztowała, jakie uposażenia otrzymywali jej członkowie oraz ile osób z niej zrezygnowało i z jakich powodów. Wystąpienie zawierało konkretne pytania o przejrzystość finansową i personalną prac komisji.
Ocena działań komisji
Gadowski ocenił, że przez lata, mimo dostępu do narzędzi i środków, komisja nie wyjaśniła sprawy, a działania wobec śledztwa miały charakter propagandowy. Wzmocnił tę ocenę oskarżeniami o fałszowanie raportów i wykorzystywanie tragedii dla celów politycznych.
Kontekst polityczny i reperkusje
Wystąpienie wpisuje się w spór polityczny o sposób upamiętnienia i badania katastrofy smoleńskiej, wskazując na potencjalne konsekwencje reputacyjne dla odpowiedzialnych polityków. Gadowski podkreślił, że osiem lat rządów tej ekipy nie doprowadziło do wyjaśnień, a sprawa pozostaje źródłem napięć politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Gadowski oskarża PiS o zamykanie hut i kopalń
Krzysztof Gadowski pyta o stan budowy elektrowni wodnej
Krzysztof Gadowski: atom trzeba przyspieszyć, nie blokować
Krzysztof Gadowski broni działań rządu na rzecz górnictwa
Krzysztof Gadowski ostro o likwidacji dodatku osłonowego przez PiS
Krzysztof Gadowski pyta, ile zapłacą Polacy za ustawę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł: Bodnar odpowiada za dewastację sądów
Marcin Bosacki
Marcin Bosacki wielokrotnie: "Wszelkie prawa i sprawiedliwości"
Kazimierz Gwiazdowski
Kazimierz Gwiazdowski: Oskarżenia o destabilizację wsi wobec koalicji
Małgorzata Golińska
Małgorzata Golińska: Platforma i PSL odpowiedzialne za Zielony Ład
Artur Łącki
Artur Łącki wzywa do przywrócenia bonu turystycznego
PSL
Poseł PSL pyta o środki na ochronę zabytków
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, panie ministrze, wysoka Izbo, tak, tragedia z 10 kwietnia 2010 roku jest faktem. Poruszyła całą Polskę. Szczególnie dotknęła rodziny, ofiar. A wy tej świętości nie bronicie. Wy wykorzystujecie tę świętość tych ludzi, którzy zginęli w imieniu ojczyzny, świadcząc swoją służbę, do własnej propagandy. Wykorzystaliście to jako tubę propagandową. Pan Macierewicz stworzył komisję. Przez kilka lat mając wszystkie narzędzia, środki finansowe, nie potrafił nic wyjaśnić. Tu po lewa Anet nie pomyślał o nim, że trzeba go ściągnąć. A tyle było dyskusji wcześniej. Mało z tego. To co słyszeliśmy przed chwilą z ust ministra Zapawa na farsę. Dowody w sprawie zniknęły. Pan Macierewicz nawet fałszował raporty, które się pojawiły, za które grube miliony płaci. To jest uczciwość, waszej strony, w wyjaśnieniu tej sytuacji? Panie ministrze, mam do Pana pytanie. Pan mówił, że była komisja, proszę powiedzieć Polakom, ile ona kosztowała? Jakie uposażenia otrzymywali ci członkowie ponoć komisji Pana ministra Macierewicza? Pytanie kolejne. Ile tych członków tej komisji zrezygnowało? Co było podstawą ich rezygnacji z członkostwa tej komisji? Bo przecież tacy ludzie byli. 8 lat waszych żądlów, pełna perspektywa, wszystkie możliwości. Podeptaliście pamięć tej tragedii. Zrobiliście sobie tarczę propagandową i tylko na tym bazowaliście. Nic innego. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie pośle.