KKP: O 'Polsce po UE' - 20 lat wystarczy
Konfederacja Korony Polskiej (KKP) 21 lutego 2026 w Brukseli wezwała do przygotowania planu „Polska po Unii Europejskiej”, odwołując się do książki Tomasza Cukiernika „20 lat w Unii Europejskiej” jako źródła informacji. Politycy KKP wskazali na koszty administracyjne, wpływ unijnych regulacji na gospodarkę i kulturę oraz konieczność zaprojektowania bezpiecznej procedury wyjścia.
Włodzimierz Skalik i przedstawiciele KKP cytowali publikację Tomasza Cukiernika i zwracali uwagę na skalę administracji UE - według wystąpienia około 80 tysięcy urzędników - oraz na koszty i obowiązki generowane przez brukselskie agendy.
W wystąpieniu przytoczono dane z publikacji o bilansie członkostwa, m.in. tezę, że wzrost płac netto w Polsce był szybszy przed akcesją niż w pierwszych dziesięciu latach po wejściu do UE. Podnoszono też kwestie wpływu prawa unijnego na obyczajowość i przykład dyskusji w Parlamencie Europejskim jako symptomów ideologicznych zmian.
Konfederacja Korony Polskiej zapowiada pracę nad przygotowaniem prawnego, bezpiecznego scenariusza opuszczenia Unii oraz nad projektem „Polska po Unii Europejskiej”, jednocześnie podkreślając możliwość korzystania ze stref takich jak Schengen czy współpracy międzynarodowej poza członkostwem w UE (wskazano przykłady Norwegii i Szwajcarii).
Przemówienie ma charakter polityczny i programowy - KKP stawia diagnozę i oferuje program działania, wskazując na potrzebę dostarczenia społeczeństwu rzetelnej informacji oraz przygotowania planu, który zabezpieczy interesy Polski w procesie ewentualnego opuszczania Unii.
Najważniejsze ustalenia:
Włodzimierz Skalik i przedstawiciele KKP cytowali publikację Tomasza Cukiernika i zwracali uwagę na skalę administracji UE - według wystąpienia około 80 tysięcy urzędników - oraz na koszty i obowiązki generowane przez brukselskie agendy.
Argumenty i dane:
W wystąpieniu przytoczono dane z publikacji o bilansie członkostwa, m.in. tezę, że wzrost płac netto w Polsce był szybszy przed akcesją niż w pierwszych dziesięciu latach po wejściu do UE. Podnoszono też kwestie wpływu prawa unijnego na obyczajowość i przykład dyskusji w Parlamencie Europejskim jako symptomów ideologicznych zmian.
Propozycja KKP:
Konfederacja Korony Polskiej zapowiada pracę nad przygotowaniem prawnego, bezpiecznego scenariusza opuszczenia Unii oraz nad projektem „Polska po Unii Europejskiej”, jednocześnie podkreślając możliwość korzystania ze stref takich jak Schengen czy współpracy międzynarodowej poza członkostwem w UE (wskazano przykłady Norwegii i Szwajcarii).
Kontekst i konsekwencje:
Przemówienie ma charakter polityczny i programowy - KKP stawia diagnozę i oferuje program działania, wskazując na potrzebę dostarczenia społeczeństwu rzetelnej informacji oraz przygotowania planu, który zabezpieczy interesy Polski w procesie ewentualnego opuszczania Unii.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
KKP i AfD: kryzys energetyczny, migracje i publiczne długi
KKP: Likwidacja KSEF. System inwigilacji gospodarki według opozycji
KKP: Polexit i obrona wsi przed Mercosur i dekarbonizacją
KKP ostrzega o przeniesieniu 150 mln zł z Małopolskiej Giełdy
Marta Czech wzywa samorządy do sprzeciwu wobec segregacji
KKP: KSEF przykład złego prawa - chronić gotówkę i wolność
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Transkrypcja
Szczęść Boże! Szanowni Państwo, Konfederacja Korony Polskiej dziś wyjątkowo silnie reprezentowana tutaj, w Brukseli, w Gwieździe Śmierci, w siedzibie centralnych władz tego projektu, który tak pięknie w oczach wielu Polaków się prezentował, a który, czym jest dzisiaj, to uświadamia nam Tomasz Cukiernik, autor tej książki, 20 lat w Unii Europejskiej, to jest lektura obowiązkowa, bardzo serdecznie i usilnie polecam Państwu, pod tytuł Bilans Członkostwa. Jeszcze raz, Tomasz Cukiernik, 20 lat w Unii Europejskiej. Warto tę książkę przeczytać, żeby rozstać się z wieloma złudzeniami na temat mniemanych zalet i bezalternatywnych błogosławieństw udziału Polski w Unii Europejskiej. Ale problem pozostaje, dlatego że wielu naszych rodaków w dalszym ciągu ma kłopot z mentalnym rozstaniem się z Eurosowietem. Jakoś łatwiej było Polakom wychodzić z tamtego Sowietu komunistycznego, moskiewskiego, niż wziąć poważnie pod uwagę rozstanie się z tym Eurosowietem brukselskim. Zwracam się z pytaniem do moich czcigodnych kolegów, posłów, towarzyszy walki i pracy, Włodzimierz Skalik, Sławomir Zawiślak. Panowie, jak my to robimy, żeby przeprowadzić odzyskanie niepodległości, no ale nie strasząc, nie gwałcąc i nie wprawiając w przerażenie naszych rodaków. Po pierwsze, musimy Polakom dostarczyć wiarygodną informację o stanie rzeczy. Ta pozycja pana Tomasza Cukiernika stanowi istotne źródło informacji i ułatwienie w ocenie stanu rzeczy. Natomiast z całą pewnością wymaga uzupełnienia. Ja sobie dzisiaj uświadomiłem, przygotowując się do tej audycji, że administracja Unii Europejskiej, sama administracja Unii Europejskiej ze wszystkimi swoimi agendami zatrudnia, uwaga, 80 tysięcy urządników. I to są struktury, które nie są ustanowione zamiast krajowych administracji, zamiast krajowych urzędników. To są struktury, które są ustanowione ponad nimi i generują wielkie obciążenie. Bo to, że trzeba utrzymywać taką armię urzędników, to jest dość poważna kwota w budżecie wszystkich państw. Składamy się na wszystkie państwa, 27 państw składa się na ten budżet. Ale dużo większym problemem są straty wynikające z generowania przepisów i obowiązków właśnie przez tę armię ludzi. Przecież ta armia ludzi, 80 tysięcy, to nie są po to, żeby ułatwiać życie Europejczykom, tylko żeby nadzorować, komplikować, egzekwować różnego rodzaju obowiązki. I to jest jedna wielka hipokryzja, bo z jednej strony ogromne koszty, bizancjum, jak słyszymy, co posłowie do Parlamentu Europejskiego wykonują, na czym polega ich praca, a z drugiej strony manifestowanie braku ciepłej wody w kranach. Tutaj nieopodal właśnie znajdują się toalety i w całym tymże budynku, w którym się tutaj znajdujemy, jest gałka, która nie działa. Przy każdym kranie jest gałka z czerwonym kolorem i ona nie działa. Potykamy się różnego rodzaju rolapy, gdzie administracja tego budynku chwali się oszczędnościami z powodu wyłączenia ciepłej wody. Nie dajmy się zwariować. Moim zdaniem po pierwsze trzeba wnikliwie przyjrzeć się, jak wygląda proces opuszczania Unii Europejskiej, jak ta procedura wygląda, jak się należy do niej przygotować, tak żeby bezboleśnie, gładko ją przeprowadzić. I co jest ważne, być może najważniejsze, to zaprojektować Polskę po Unii Europejskiej. Jest życie poza Unią Europejską, są miliardy osób, które funkcjonują poza Unią Europejską i co ważne są kraje położone na tym samym kontynencie, co Polska. W Europie, które całkiem świetnie radzą sobie bez Unii Europejskiej. Trzeba się przyjrzeć, jak one funkcjonują, na jakiej zasadzie prowadzą współpracę międzynarodową, jak poruszają się obywatele tych państw po Europie czy po świecie. Trzeba skorzystać z konkretnych rozwiązań. Jestem przekonany, że praca w tym kierunku będzie przez nas intensywnie i systematycznie wykonywana po to, żebyśmy mogli naszym rodakom zaprojektować, przedstawić projekt Polska po Unii Europejskiej. Właśnie książka Tomasza Cukiernika przynosi ogrom informacji, tabele, diagramy, wykresy rosnące, koszta partycypacji w Unii Europejskiej, bo wielu Polakom zdawało się i zdaje się do tej pory, że nawet jak wspominasz Włodku o tych tutaj hordach urzędników brukselskich, to że to jest na cudzy koszt. Że to się jakoś tak samo dzieje, a że Polska jest wyłącznie beneficjentem euro kołchozu, te wszystkie tabliczki, co tam w Polsce pobudowano, co zawdzięczamy Unii Europejskiej, co się dzieje dzięki tym słynnym dotacjom. Wiemy, bo właśnie informuje nas o tym Tomasz Cukiernik m.in. w tej publikacji, że ten bilans rzeczywistości nie jest wcale tak pozytywny tutaj. Zwróćmy uwagę na taka prosta informacja. Wzrost płac netto w ciągu dziesięciu lat przed członkostwem był w Polsce ponad dwa razy szybszy niż w ciągu pierwszych dziesięciu lat po akcesji do Unii Europejskiej. Więc jak to się dzieje, że te informacje są dostępne, że rzeczywistość nie jest różowa, że nie ma nawet ciepłej wody w kranie, a wielu naszych rodaków ciągle jeszcze w ten projekt wierzy? Projekt jeszcze się trzyma. Wracając do przykładów, tutaj kolega powiedział o kranach. Ja powiem, oglądaliśmy wystawę mebli, które pokazywały wydaje się, że współczesną sztukę w określonym oddzielonym pomieszczeniu i tam jeden mebel do siedzenia był obklejony taśmą. I to jest chyba symbol tego, jak się trzyma jeszcze… I to nie był eksponat? To nie był eksponat, ale jak się trzyma obecna Unia Europejska, czyli na taśmę, faktycznie jest kilkadziesiąt tysięcy urzędników, którzy mają oczywiście z jednej strony bardzo duży i negatywny wpływ na nasze na przykład życie gospodarcze, na kwestie płacowe, bo nie rozwijamy się, tak jak nam na początku mówiono, że będziemy się rozwijali, ale też ci urzędnicy stanowią prawo, które wchodzi w naszą obyczajowość, w kulturę i jest ono bardzo, bardzo rygorystyczne. Ostatnio byliśmy gdzieś na koletarzu, jeden z europosłów powiedział nam, że jesteśmy szczęśliwi, że będziemy mogli urodzić dzieci, bo przecież Parlament Europejski stwierdził, że mężczyzna może także urodzić dziecko. Większość parlamentarzystów europejskich podpisała się pod stwierdzeniem, że nie tylko kobiety mogą urodzić dzieci. Niektórzy nawet z tych ruchów ludowych zastanawiali się, chyba się nawet wstrzymali. Nie wiedzieli jak to wygląda. W obliczu tej sytuacji demograficznej, nie tylko w Polsce, w Europie, to rzeczywiście jest to jakiś zamysł, tylko szkoda, że jest niemożliwy, bo jak Państwo wiecie, przede wszystkim pambuk, ale biologia na to nie pozwala. Więc jak naszym rodakom otworzyć szerzej oczy na tę rzeczywistość i jak odzyskać niepodległość? Ja myślę, że to było pięknie zapakowane. Ten projekt był pięknie zapakowany. Po tym wyjściu z tego kołchozu wcześniejszego, sowieckiego, Polacy chcieli się czuć obywatelami świata. Mówiono im, wrew temu, to nam historia pokazuje, że przed rozbiorami też obiecywali wszyscy wobec, że będzie w Polsce dobrze. Później nastąpiły rozbiory i niewola. Nie może obcy dobrze rządzić na rzecz narodu. Państwa, które funkcjonują dzisiaj w ramach Unii Europejskiej, nie są państwami narodowymi. Widać wyraźnie, interes jednych narodów jest większy, ważniejszy niż interes mniejszych narodów. Znów się mówi o Europie dwóch prędkości. Ale też się uszukało Polaków, nie tylko w kontekście ekonomicznym, ale także w każdym innym. My pogubiliśmy się w tym wszystkim, a zapomnieliśmy o tym, że nawet we współczesnym świecie, mówił o tym poseł Skalik, funkcjonuje na przykład strefa Schengen, gdzie państwa w Europie nie muszą być członkami Unii Europejskiej, żeby korzystać. Strefa Schengen, czyli swoboda podróżowania, nie jest ściśle sprzężona. Kwestia tego organizmu gospodarczego, wolnego, europejskiego, który też funkcjonuje poza Unią Europejską, czy też przynależność do NATO. Norwegia, Szwajcaria, Tanduł Sominia. Czy przynależność do NATO też nie jest uwarunkowana tym, że należy być w Unii Europejskiej. W związku z tym Polacy, wydaje się, że to jest złe słowo, ale po obserwacji sytuacji związanej także z tymi uderzeniami, tych ideologicznych, lewicowych, liberalnych, potężnych uderzeń, tych projektów, które ingerują nam w życie i ekonomię. One zaczynają patrzeć już racjonalnie. Polski naród jest mądry, długo nie da się zwodzić za nos i te sondaże, które teraz pokazują, mówią o tym, że coraz większa grupa Polaków jest za wyjściem z Unii Europejskiej. A my, my oferujemy jako Konfederacja Korony Polskiej to, że będziemy proponowali przygotowany sposób wyjścia z Unii Europejskiej, zgodny z prawem, ale z zabezpieczeniem. Na wstępie mamy bardzo dobry program Konfederacji Korony Polskiej, ale też już Konfederacja pracuje na rzecz utrzymywania kontaktów, czy tej wizji przyszłości, żebyśmy nie byli osamotnieni w świecie. Daliśmy sobie radę po rozbiorach, gdzie jednoczyliśmy, odzyskując niepodległość, trzy rozbiory, trzy schematy gospodarcze. Każde się różniły, zabór pruski, rosyjski i austriacki. W związku z tym, jako naród bardzo zdolny, kreatywny i tutaj też damy radę i będziemy mogli się dzielić tym dobrym. Trzeba tylko chcieć. Trzeba tylko chcieć. Potrzebna jest... Pracujemy sami i będziemy swoje zyski dzielić dla siebie. Potrzebna jest wola odzyskania niepodległości, szanowni państwo. Gdybyśmy tak 100 lat temu z okładem urządzali referenda niepodległościowe, myślę, że mogłyby one wcale nie wypaść najpomyślniej. Pod zaborem rosyjskim, niemieckim, austriackim bardzo wielu ludzi było szczerze przekonanych, że sprawa polska jest już nieodwracalnie, nieodwołalnie zrośnięta z tymi trzema imperiami ze stolicami wówczas w Petersburgu, Wiedniu, w Berlinie. A jednak odzyskaliśmy niepodległości i kto powie, że nie było warto, kto powie, że nie było trzeba. Szanowni państwo, odzyskajmy niepodległości, a na drodze do niepodległości sięgnijmy po książkę Tomasza Cukiernika. 20 lat w Unii Europejskiej i stanowczo wystarczy. Konfederacja Korony Polskiej dziś w Brukseli, ale na co dzień przecież w Polsce, w Warszawie i we wszystkich 41 okręgach wyborczych. Tam się będziemy widzieli, tam będziemy, mam nadzieję, wspólnie działali. Włodzimierz Skalik, Sławomir Zawiślak, Grzegorz Braun, kłaniamy się państwu. Z Panem Bogiem. Odzyskajmy niepodległość.
---
---