Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun ogłasza reorganizację Konfederacji na Lubelszczyźnie

Grzegorz Braun ogłasza reorganizację Konfederacji na Lubelszczyźnie

Grzegorz Braun 21 lutego 2026 ogłosił reorganizację struktur Partii Konfederacja Korony Polskiej na Lubelszczyźnie oraz wskazał cele polityczne: budowę klubu poselskiego i odzyskanie niepodległości. W nagraniu Braun przedstawia zmiany personalne w okręgach i chwali wkład posła Sławomira Zawiślaka.

Reorganizacja struktur


Grzegorz Braun wyjaśnia, że partia dostosowuje struktury do 41 okręgów wyborczych w kraju. Na Lubelszczyźnie poseł Sławomir Zawiślak został wyznaczony przewodniczącym okręgu siódmego (Chełm, Biała Podlaska, Zamość), Bogusław Domański przenosi się do okręgu szóstego (Lublin), a prof. Ryszard Zajączkowski ma znaleźć się na jednym z miejsc list w nadchodzących wyborach.

Sukces wyborczy i źródła poparcia


Braun przypomina o wynikach z połowy ubiegłego roku, kiedy mimo braku sondażowego zainteresowania partia zdobyła znaczące poparcie w regionie. Wskazuje, że zasługi w budowaniu koła poselskiego mają m.in. Sławomir Zawiślak, Włodzimierz Skalik i Roman Fritz, co daje podstawy do dalszego wzmacniania reprezentacji parlamentarnej.

Cel polityczny:


niepodległość i suwerenność
Główny wniosek wypowiedzi to konieczność „odzyskania niepodległości” jako warunku bezpieczeństwa państwa, produkcji rolno‑spożywczej, ochrony granic i tożsamości narodowej. Braun zapowiada, że celem jest przekształcenie koła w klub poselski lub przynajmniej stworzenie mniejszości blokującej, która uniemożliwi zewnętrzne manipulacje sceną polityczną.

Perspektywy międzynarodowe i współpraca gospodarcza


W wystąpieniu pojawia się zapowiedź międzynarodowych kontaktów gospodarczych, m.in. pracy z partnerami z Indii i formuły 50‑50 w biznesie, jako argumentu, że Polska ma alternatywy i nie musi jedynie polegać na obecnych sojuszach. Braun krytykuje także wpływ obcych ambasad na krajową scenę polityczną.

Nagranie dokumentuje decyzje personalne, polityczne priorytety Konfederacji Korony Polskiej i strategię na najbliższe miesiące przed wyborami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przejmuję głos i zanim na inne tematy się rozgadam to chciałbym w tych kwestiach porządkowych, organizacyjnych zakomunikować, że Komitet Polityczny Partii Konfederacji Korony Polskiej, komitet któremu mam zaszczyt przewodzić jako prezes, dokonał reorganizacji. Na Lubelszczyźnie mamy dwa okręgi wyborcze i to są też okręgi, w których funkcjonują struktury naszej partii. W całym kraju jest takich okręgów 41, no i my nie wymyślamy prochu. Partia służy do sięgania po władzę, wygrywania wyborów. W związku z tym tyle ile okręgów wyborczych, tyle też okręgów w strukturze naszej partii. I otóż, jak wiadomo, w połowie ubiegłego roku, kiedy jeszcze Konfederacji Korony Polskiej, uwaga, w ogóle nie było w sondażach, to bardzo ważna okoliczność, przyszedł do partii i umożliwił stworzenie koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej, pan poseł Sławomir Zawiślak. To ważne, bo niektórzy teraz już dostają lekkiego zawrotu głowy od sukcesików, emocjonują się sondażami. I Sławomir Zawiślak stworzył wraz z posłami Włodzimierzem Skalikiem i Romanem Fritzem koło poselskie Konfederacji Korony Polskiej w sejmie bieżącej kadencji, kiedy jeszcze nas nie mierzyli i nie ważyli. Przez pięć lat trwało przemilczenie, przekłamanie do tego stopnia obowiązujące, że właśnie tak jak Sławku zauważyłeś, niektórzy ze zdumieniem odkrywają, że jest partia i ona ma jakiś program i właśnie od pół dekady ten program jest opublikowany. Więc dziękuję Ci, żeś przyszedł w latach chudych do nas, bo prawdę mówiąc innych w naszym życiu politycznym nie było. I teraz reorganizacja. To jest poseł tej ziemi i ten poseł staje się mocą decyzji Komitetu Politycznego Partii, przewodniczącym tego okręgu. Po prostu musi być porządek. A szczęśliwa okoliczność jest taka, że obejmując funkcję przewodniczącego okręgu ma czemu przewodzić dzięki pracy wieloletniej Bogusława Domańskiego, który, szanowni Państwo, tymczasem przechodzi na Lublin, z okręgu siódmego na szósty. I znowu ma dokąd przejść dzięki pracy pana profesora Ryszarda Zajączkowskiego, który, szanowni Państwo, przecież nie znika z horyzontu, tylko wręcz przeciwnie. Mogę już o tym mówić, chociaż kadencja jeszcze młoda, a wybory odległe w czasie, o kilkanaście miesięcy, ale z całą pewnością pan profesor Ryszard Zajączkowski zaszczyci nas swoją obecnością na jednym z jadących miejsc w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Taka zatem reorganizacja. Poseł Sławomir Zawiślak na okręgu siódmym. Chełm, Biała Potlaska, Zamość, Bogusław Domański, Lublin. I alleluja i do przodu, bo jak nie alleluja to ala hakbar, prawda? Państwo zawiesiliście poprzeczkę wysoko i uwaga, najwyżej w Polsce. Ten realny, prawdziwie miarodajny sondaż w połowie ubiegłego roku to były wybory prezydenckie i głosy oddane na kandydata Konfederacji Korony Polskiej, bo to moja partia wysunęła moją kandydaturę do tych wyborów. Te głosy przypadły nam w udziale w rekordowych ilościach właśnie w tym regionie, właśnie Chełmszczyzna, Lubelszczyzna, Zamojszczyzna. Tutaj, Biała Potlaska i okolice, tutaj są te gminy, tutaj są te obwody, w których zgarnęliśmy najwięcej głosów. Zgarnęliśmy, to nie oddaje rzeczywistości, po prostu największa liczba naszych rodaków oddała głosy za odzyskaniem niepodległości. I ponieważ to było w tym naszym poprzednim życiu, w którym jeszcze Konfederacji Korony Polskiej, jak wspomniałem, w ogóle w sondażach nie było, no to to jest całkiem dobry prognostyk. Całkiem dobry prognostyk, jeśli w niektórych miejscach dostaliśmy dwucyfrowe wyniki już wtedy. I ja Państwu dziękuję, serdeczny Bóg zapłać i proszę o jeszcze, no bo sondaże to nie jest żadna gwarancja, to jest promesa, te promese trzeba teraz podjąć, żeby odzyskiwać niepodległość. Żeby odzyskiwać niepodległość jest najzupełniej niezbędne, żeby Konfederacja Korony Polskiej tworzyła w Sejmie następnej kadencji już nie skromne koło, ale klub poselski i jeśli jeszcze nie będzie to klub większościowy, to rzecz w tym, by była to mniejszość blokująca, by nie dało się rozkładać kart i tasować znaczonych na tym stoliku ciągle niewywróconym bez kontrasygnaty ze strony Konfederacji Korony Polskiej. A z kim te karty przyjdzie tasować, z kim przyjdzie prowadzić tę rozgrywkę, no to czas pokaże. Tutaj zagadywany byłem na konferencji prasowej o przyszłe koalicje, konfiguracje wyborcze, powyborcze. Szanowni Państwo, kadencja jeszcze młoda i z całą pewnością nie wiemy, co za kilkanaście miesięcy będzie prognozą wyborczą, ale nikt dzisiaj nie może być pewien, czy wszystkie partie, które dzisiaj w sondażach są ujmowane, czy będą jeszcze na rynku w połowie, w drugiej połowie przyszłego roku. Dlatego, że bardzo różnie się to układa u naszej konkurencji i niektórzy doznają takich przeciążeń, napięć, problemów wewnętrznych, że aż właśnie ich prezesi muszą ich na Twitterze, Facebooku mitygować, żeby się nie pozabijali, zanim jeszcze przyjdzie kampania wyborcza. Dlatego dzisiaj proszę nas nie pytać o koalicje i układy, bo żeby w nie wchodzić, to trzeba wiedzieć z kim. Otóż my wcale nie wiemy, kto będzie na rynku, kiedy ostatecznie zostanie ogłoszona kampania wyborcza i kiedy ta kampania wyborcza będzie dobiegać końca. To tyle koledzy, koleżanki. Ogłosiłem, co było, a teraz jeszcze chwilę będę przy głosie, więc siadajcie. Bardzo mi przykro, że nie wszyscy mogą usiąść. Czy tam nie ma jakichś wolnych parapetów, jakby odsłonić te zasłony? Tak? Dobrze, dobrze. Bardzo dziękuję za gościnę, bardzo dziękuję za zaproszenie. Trzeba odzyskać niepodległość. O czym bym nie mówił, o jakich problemach byśmy nie rozmawiali, zawsze konkluzja będzie ta sama. Trzeba odzyskać niepodległość. Bezpieczeństwo państwa i narodu, racja stanu, interes narodowy nie będą zabezpieczone, przywrócone bez odzyskania niepodległości. Ani w dziedzinie produkcji rolno-spożywczej, ani bezpieczeństwa naszych ulic, ani bezpieczeństwa naszych granic, ani w sferze bezpieczeństwa tożsamościowego nie będziemy bezpieczni, jeśli nie odzyskamy niepodległości. Co to znaczy niepodległość? Co to znaczy suwerenność? To znaczy tak na początek, że nie śmie żaden obcy ambasador układać naszej układanki politycznej. A dzisiaj śmie i to bezczelnie. I z loży sejmowej i w mediach obce ambasady tak już są machalne i bezczelne, że nie kryją się z tym, że rezerwują sobie prawo do decydowania komu wolno, a komu nie wolno istnieć w ogóle na polskiej scenie politycznej. No i to jest taki pierwszy krok i to jest rzecz, którą mogę państwu gwarantować. To jest rzecz, którą mogę państwu gwarantować, że jak ręką odjął to zniknie, ponieważ jeden z drugim ambasador po prostu jako persona non grata jak nie tego samego popołudnia wieczora to na zajutrze rano z walizkami będzie się meldował na okęciu. I opuszczał Polskę za bezczelne, bezczelne mieszanie się w wewnętrzne sprawy naszego państwa i narodu. No a jeśli ktoś sądzi, że to będzie koniec świata to ja wyprowadzam z błędu. Ja wyprowadzam z błędu dlatego, że świat jest piękny, szereg państw na różnych kontynentach. Spośród tych państw nie jedno ma zainteresowania Polską i ma Polsce do zaoferowania. Technikę, technologię, know-how. Chociażby za dwa miesiące dziś w drodze tutaj odbyła się już robocza kolejna konferencja w naszym zespole zdalnie prowadzonym przez pana posła Skalika. Za dwa miesiące jeden z bezpośrednich wniosków roboczych z naszej konferencji brukselskiej z udziałem przedstawicieli bardzo poważnej siły politycznej, bardzo poważnego wschodzącego imperium światowego. Indie to jest największe w tej chwili jeśli idzie o demografię, o ludność. Największe państwo na świecie, największy naród na kuli ziemskiej lata w kosmos na Księżyc i na Marsa. Mają siły powietrzne zbliżające się chyba do półtora tysiąca jednostek latających, dwa lotniskowce i duże plany. I właśnie w tych dniach, w ten weekend tam dobiega końca konferencja międzynarodowa na temat sztucznej inteligencji. Więc my za dwa miesiące mam nadzieję będziemy gościli przedstawicieli przedsiębiorczości z dalekiego kraju. Formuła 50-50, 50 na 50 biznesów z Polski i z tamtego kraju. Tytuł konferencji, kto oglądał Ojca Chrzestnego to się od razu skojarzy, Strictly Business. To tylko interes, nic osobistego. Więc szanowni państwo nie jesteśmy w próżni i nie jesteśmy skazani bezalternatywnie na wieszanie się u którejkolwiek klamki i trzeba się szanować. I wszyscy to świetnie rozumieją. I rozumieją to i towarzysze amerykańscy i inni anglosasi i Moskale i Niemcy. Oni to doskonale rozumieją, że wzajemność jest kluczem do normalizacji każdych stosunków. I ich tylko między nami mówiąc dziwi, że w Warszawie kolejne już pokolenie, można powiedzieć kolejny wiek, zasiadają w najwyższych urzędach ludzie, którzy tak dalece samych siebie nie szanują, bo się ścielą do słup, stóp słudzy narodu ukraińskiego, żydowskiego i każdego innego. Po prostu politycy polskojęzyczni na gwizdnięcie. I zagranica z lekka się temu dziwi, że można się aż tak chętnie upadlać. No ale przecież oni nie będą protestować. Przecież nikt nie będzie nas uszczęśliwiał na sił.

---