Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Fryderyk Kapinos: Krytyka działań rządu wobec mediów publicznych

Fryderyk Kapinos: Krytyka działań rządu wobec mediów publicznych

Fryderyk Kapinos (PiS) w wystąpieniu w Sejmie ostro skrytykował działania nowej Koalicji Rządowej wobec mediów publicznych. Poseł zarzucił ministrowi kultury bezprawne ingerencje w Telewizję Polską, Polskie Radio i Polską Agencję Prasową, wskazując na naruszenia praworządności.

Zarzuty wobec rządu


Fryderyk Kapinos twierdzi, że rządząca Koalicja Rządowa, rzekomo broniąc praworządności, w ciągu tygodnia rządów dopuszcza się działań sprzecznych z prawem. W swoim wystąpieniu podkreślił, że zmiany przeprowadzone od 15.10. bieżącego roku idą „w zatrważającym kierunku” i mają charakter łamania porządku ustrojowego.

Kwestia pluralizmu w mediach


Poseł zakwestionował argument o braku pluralizmu w mediach publicznych, przypominając, że przedstawiciele obecnie rządzących wielokrotnie uczestniczyli w programach TVP i Polskiego Radia. Jako przykład przywołał składy programów, w których Zjednoczona Prawica miała minimalną reprezentację w porównaniu z opozycją.

Kontekst i mocne zarzuty


Kapinos ocenił, że działania nowej władzy to „mieszanka pogwałcenia konstytucji, polskiego porządku ustrojowego i złamania praworządności”. W swoim przemówieniu stawiał pytania o motywy rządzących i o to, czego się obawiają, wskazując również na incydenty zagrażające wykonywaniu mandatu poselskiego.

Konsekwencje i apel


Poseł zakończył wystąpienie apelem, że nie można zgadzać się na takie praktyki, które jego zdaniem podważają zaufanie do instytucji publicznych i podstawy konstytucyjne. Jego wypowiedź wpisuje się w szerszą debatę o roli mediów publicznych i granicach działań politycznych wobec instytucji informacyjnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Z oklądem troską, a jednocześnie zażonowaniem możemy obserwować to, co nowa Koalicja Rządowa robi, jeśli chodzi o media publiczne, czyli własność wszystkich Polaków. Mamy do czynienia z bezprawnymi działaniami ministra kultury w stosunku do mediów publicznych, telewizji polskiej, Polskiego Radia, Polskiej Agencji Prasowej. To pokazuje hipokryzję nowej władzy, która jeszcze nie ma w stanie tak rzekomo walczyła o praworządność. Podobno robi to teraz również. A tymczasem rządząc zaledwie od tygodnia, łamie ją na każdym kroku. Te wszystkie działania zmierzają w zatrażającym kierunku. Wśród wielu kłamliwych tez, którymi obecnie rządzący argumentują przeprowadzane przez siebie zmiany, jest brak pluralizmu w mediach publicznych. Czy zatem przez ostatnie lata obecnie rządzący nie byli zapraszani do tego, co robią? Czy zatem przez ostatnie lata obecnie rządzący nie byli zapraszani do telewizji polskiej, do Polskiego Radia? Czy nie uczestniczyli w programach nadawanych w tych stacjach? Oczywiście, że byli zapraszani i brali w nich udział. Co więcej, patrząc na składy osobowie tych programów nadawanych w mediach publicznych, sytuacja wyglądała tak, że Zjednoczona Prawica miała tam jednego przedstawiciela, a opozycja kilku. Tak działo się na przykład w telewizji Rzeszów. Zatem zmieniło się 15.10. bieżącego roku. Czego chce nowa władza? Żadnego przedstawiciela Zjednoczonej Prawicy w programach mediów publicznych? Czy o taką praworządność apelowali przez ostatnie lata obecnie rządzący? Można by w tym miejscu postawić pytanie. Czego tak bardzo obawia się nowa władza, że w takim popłochu, nie patrząc na literę prawa, dokonuje tak daleko posuniętych zmian? I to za pomocą metod urogańcy demokratycznym za standardą. Czy taka miała to być praworządność, w której posłanka chcąca realizować swój mandat poselski, poturbowana, trafia do szpitala? Jakie to przywołuje skojarzenia? Na pewno nie z krajów demokratycznych. Ten spektakl, który zafundowała nam nowa władza, to mieszanka pogwałcenia konstytucji, polskiego porządku ustrojowego i złamania praworządności. Nie może być na to z naszej zgody na takie działania. Dziękuję bardzo. Dziękujemy.