PiS: Veto Nawrockiego ratuje 600 tys. gospodarstw
20 lutego 2026 PiS ponownie przedstawiło stanowisko przeciwko ustawie rządu Donalda Tuska o „aktywnym rolniku” i pochwaliło weto prezydenta Karola Nawrockiego. Prawo i Sprawiedliwość ostrzega, że wejście ustawy pozbawiłoby dopłat około 600 tys. gospodarstw i wzywa do dymisji ministra Stefana Krajewskiego.
PiS wskazuje, że projekt „aktywny rolnik” miałby skutkować utratą dopłat dla ok. 600 tys. z 1,2 mln zarejestrowanych gospodarstw. Klub podkreśla, że weto prezydenta Karola Nawrockiego zapobiegło „rewolucji na polskiej wsi” i że to ważne zwycięstwo dla drobnych producentów.
W wystąpieniu przypomniano także o zmianach w perspektywie budżetowej UE, które - według PiS - zmniejszą środki na wspólną politykę rolną z obecnych poziomów (z 5 mld do 3,5 mld euro rocznie). PiS łączy te cięcia budżetowe z propozycjami rządu Donalda Tuska i wskazuje na ryzyko dalszego osłabienia polskiej wsi.
PiS ostro krytykuje ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i politykę PSL, zarzucając im promowanie rozwiązań, które faworyzują duże podmioty kosztem rodzinnych gospodarstw rolnych. Klub domaga się odejścia ministra i zapowiada dalsze działania parlamentarnej opozycji.
Partia informuje o planach zaskarżenia decyzji umożliwiającej tymczasowe obowiązywanie umowy Mercosur oraz o wniesieniu uchwał i wniosków parlamentarnych. PiS podkreśla, że ochrona małych gospodarstw i bezpieczeństwo żywnościowe będą stać w centrum dalszych działań politycznych.
Najważniejsze fakty
PiS wskazuje, że projekt „aktywny rolnik” miałby skutkować utratą dopłat dla ok. 600 tys. z 1,2 mln zarejestrowanych gospodarstw. Klub podkreśla, że weto prezydenta Karola Nawrockiego zapobiegło „rewolucji na polskiej wsi” i że to ważne zwycięstwo dla drobnych producentów.
Kontekst budżetowy i unijny
W wystąpieniu przypomniano także o zmianach w perspektywie budżetowej UE, które - według PiS - zmniejszą środki na wspólną politykę rolną z obecnych poziomów (z 5 mld do 3,5 mld euro rocznie). PiS łączy te cięcia budżetowe z propozycjami rządu Donalda Tuska i wskazuje na ryzyko dalszego osłabienia polskiej wsi.
Krytyka ministra i PSL
PiS ostro krytykuje ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i politykę PSL, zarzucając im promowanie rozwiązań, które faworyzują duże podmioty kosztem rodzinnych gospodarstw rolnych. Klub domaga się odejścia ministra i zapowiada dalsze działania parlamentarnej opozycji.
Dalsze kroki i bezpieczeństwo żywnościowe
Partia informuje o planach zaskarżenia decyzji umożliwiającej tymczasowe obowiązywanie umowy Mercosur oraz o wniesieniu uchwał i wniosków parlamentarnych. PiS podkreśla, że ochrona małych gospodarstw i bezpieczeństwo żywnościowe będą stać w centrum dalszych działań politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS – Poparcie dla weta ws. kojców i krytyka przeregulowania krypto
PiS: Argamedon na polskiej kolei - rząd ponosi winę
Maciej Kluczka pyta, rozmówca broni wizyty prezydenta w USA
Fryderyk Kapinos pyta o załamanie cen zbóż i los trzody chlewnej
K. Bieńkowski: Wiele dronów nie zostało strąconych
PiS w Biłgoraju krytykuje brak decyzji i wzywa do inwestycji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek - Miliardy złotych "łupione" ze społeczeństwa przez Orlen?
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz o wsparciu dla Ukrainy i inicjatywach obronnych
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty - Prezydent niszczy praworządność i pewność wyroków!
Waldemar Żurek
Waldemar Żurek - Prezydent zawetował demokrację sędziów!
Koalicja Obywatelska
Konferencja rzecznika rządu Adama Szłapki
KKP
KKP symbolicznie pogrzebało KSEF i złożyło projekt likwidacji
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Proszę Państwa, w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości chcieliśmy przedstawić ponownie nasze stanowisko wobec ustawy zgłoszonej przez rząd Donalda Tuska, której twarzą był i jest obecny minister rolnictwa Stefan Krajewski, ustawy o tak zwanym aktywnym rolniku. Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości opowiedział się przeciwko temu projektowi. Bardzo cieszymy się z tego, że prezydent Karol Nawrocki zawetował tą ustawę. Ta ustawa jest zła. Ta ustawa gdyby weszła w życie spowodowałaby, że połowa gospodarstw rolnych byłaby pozbawiona dopłat. Mamy dziś milion dwieście tysięcy gospodarstw rolnych. Szacuje się, że sześćset tysięcy spośród nich byłoby pozbawionych dopłat dla rolników. To sukces rządu Prawa i Sprawiedliwości, że dziś te dopłaty wynoszą ponad tysiąc złotych. To rzeczywiście rząd Prawa i Sprawiedliwości, to komisarz Janusz Wojciechowski do tego doprowadzili, że dopłaty są wyrównane. Poziom tych dopłat jest wyrównany, jeżeli chodzi o dopłaty polskich rolników i rolników z zachodu Europy. To był postulat, który zgłaszało Prawo i Sprawiedliwość w wyborach, kiedy rządziliśmy, do tego doprowadziliśmy. No ale rządy Donalda Tuska niestety kończą się tym, że w kolejnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej pieniądze na wspólną politykę rolną będą niższe niż w tej perspektywie, która powstała wtedy, kiedy Polską rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Szacuje się, że ta różnica będzie wynosiła półtora miliona euro rocznie, z pięciu miliardów, które są obecnie, do trzech i pół miliarda euro rocznie. Więc w związku z tym tak trzeba postrzegać ten fatalny projekt ustawy, słusznie zawetowany przez prezydenta Nawrockiego. Chodziło o to, żeby ograbić rolników, którzy mają mniejsze gospodarstwa i żeby w ten sposób przesunąć te pieniądze do producentów rolnych. Przypominam, że w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w artykule 23 jest wprost określona zasada, że podstawą w polskim rolnictwie są rodzinne gospodarstwa rolne, a więc rząd Donalda Tuska przyjmując tą ustawę uderzył w rodzinne gospodarstwa rolne. My mówiliśmy, przestrzegaliśmy przed tym. Zwracamy też uwagę, że taki projekt budżetu na kolejne siedem lat przygotował komisarz, współpracownik Donalda Tuska, komisarz Serafin. To rząd Donalda Tuska wskazał na komisarza Serafina, który jest komisarzem do spraw budżetu, no i to komisarz z rządu, w którym jest PSL zaproponował obniżenie nakładów na rolnictwo w kolejnej perspektywie budżetowej. A więc jeszcze raz bardzo dobrze się stało, że prezydent Nawrocki ustawę zawetował. Prezydent Nawrocki słuchał opinii rolników polskiej wsi. My również w Sejmie, w Parlamencie o tym bardzo mocno i wyraźnie mówiliśmy. To też przedstawiamy w kontekście kolejnego zagrożenia dla polskiej wsi, a więc umowy z Ameryką Południową Merkosur. Ta umowa wchodzi w życie na podstawie decyzji tymczasowej, decyzji umożliwiającej tymczasowe obowiązywanie tej umowy. Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył projekt uchwały zobowiązującej rząd Donalda Tuska, żeby zaskarżyć tą decyzję z 9 stycznia tego roku. Niestety uchwała została odrzucona przez Komisję Rolnictwa. Będziemy się domagać tego, żeby ta uchwała była amawiana przez Polski Sejm, a w przyszłym tygodniu również wniosek Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości wobec odwołania. Uchwała ministra Krajewskiego będzie amawiany w Polskim Sejmie. Minister Krajewski szkodzi polskiej wsi i powinien ze swego stanowiska odejść. Dziękuję. Szanowni Państwo, czy wiecie jaka była pierwsza ustawa dotycząca rolników złożona przez PSL w tej kadencji? To była ustawa dotycząca tego, żeby ułatwić bankom zabieranie rolnikom gospodarstw. I widać, że PSL twardo idzie wyznaczoną przez siebie drogą, żeby jak najwięcej rolników pozbawiać opłacalności funkcjonowania, a co za tym idzie wymuszać sprzedaż ziemi. Minister Krajewski wprost o tym mówi, że chodzi o to, żeby uwolnić obrót ziemiom, żeby po prostu doprowadzić do tego, że te mniejsze gospodarstwa zbankrutują, będą musiały wyprzedać swoje grunty. Kto je będzie kupował? Wielkie podmioty. I niestety, Szanowni Państwo, to jest chyba taka inspiracja rolnictwem ukraińskim, które jest w dużej mierze zoligarchizowane. To nie jest dobra droga, bo to będzie też uderzało w nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Szanowni Państwo, te wszystkie działania PSL-u, niezablokowanie umowy z Merkosurem, zgoda na liberalizację handlu z Ukrainą, takie ustawy jak aktywny rolnik będą prowadziły tylko do tego, że rolnictwo będzie się coraz mniej opłacać. To jest naprawdę droga donikąd, to jest bardzo złe rozwiązanie. Niestety widzimy, że PSL konsekwentnie chce wspierać tylko swoich, wybraną grupkę, a pozostałych rolników tak naprawdę najlepiej doprowadzić do bankructwa. Taka jest recepta PSL-u dla polskiej wsi. My jako Prawo i Sprawiedliwość się na to nie zgadzamy, dlatego głosowaliśmy przeciwko tej ustawie, dlatego też dziękujemy Panu Prezydentowi Nawrockiemu za to weto, za zablokowanie tej szkodliwej ustawy. I jeszcze jeden przykład. Szanowni Państwo, w kampanii wyborczej Pan Premier Kosiniak-Kamysz obiecywał, że jak oni dojdą do władzy, to dopłaty dla rolników będą trzy razy większe. Zapytałam na Komisji Rolnictwa, kiedy procedowaliśmy aktywnego rolnika, proszę pokazać wyliczenia, że te dopłaty będą faktycznie większe. Wiecie co Państwo wtedy usłyszałam od polityków PSL-u, że oni nic takiego nie obiecywali. Naprawdę, to było dwa lata temu, Szanowni Państwo, nie tak dawno temu. Oni już swoje obietnice wyrzucili do kosza i niestety także z tym wszystkim osłabiają swoimi działaniami polską wieś. Dziękuję. Szanowni Państwo, jedyną osobą, która reprezentuje stanowisko pochwalne dla aktywnego rolnika, który krytykuje zawetowanie tej ustawy jest tak naprawdę Stefan Krajewski, bo minęło już parę godzin. Widzimy jaką odpowiedź, jakie stanowisko na tą propozycję Ministerstwa Rolnictwa mieli rolnicy, organizacje rolnicze, branża szeroko rozumiana i okazuje się, że w zasadzie wszyscy cieszą się i gratulują Panu Prezydentowi tego trafnego weta, bo rzeczywiście to weto było bardzo potrzebne. Ta ustawa niezwykle niebezpieczna. Piękna nazwa. Myślę co do idei oczywiście zgadzamy. Aktywni rolnicy w Polsce powinni być wspierani i otoczeni opieką. Niestety ta ustawa, treść tej ustawy przeczytej idei, ta ustawa oznaczałaby upadek 600 tysięcy gospodarstw rolnych w Polsce, brak możliwości powrotu do rolnictwa tym rolnikom, którzy mieli np. gorszy sezon, których dochody zostały zaburzone np. tak jak się dzieje w tym roku. Szanowni Państwo, również to co jest niebezpieczne w tej ustawie, to co zaproponował Pan Minister Stefan Krajewski to arbitralność tak naprawdę definicji tego kto może być rolnikiem, bo to będzie ustalał w myśl tej ustawy Minister Rolnictwa. Minister Stefan Krajewski chciał palcem wskazywać kto może być rolnikiem, a kto nie w Polsce, ponieważ to miało regulować wydawane przez niego rozporządzenie w tym zakresie, więc to pokazuje tylko i wyłącznie tą złą intencję rządzących, żeby doprowadzić do maksymalnego uzależnienia rolników od decyzji Ministra Rolnictwa, od decyzji Stefana Krajewskiego i nie dziwi mnie to, że on dzisiaj krytykuje tą decyzję o WEC-ie. Natomiast wszyscy pozostali uczestnicy tego sektora rolnego są z tego zadowoleni, dumni, że mamy prezydenta, który po raz kolejny pokazuje, że reprezentuje stanowisko rolników, tak samo jak jest z funkcjonowaniem na obszarach rolnych rolników, to właśnie Minister Krajewski obiecywał ustawę, która będzie chronić rolników, którzy produkują żywność na polskiej wsi. Od dwóch lat nie możemy się doczekać tej ustawy, stąd inicjatywa prezydenta w zakresie ustawy o funkcjach produkcyjnych wsi i dzięki tej inicjatywie, tej ustawie, która jest już gotowa i która wpłynie do Polskiego Sejmu, jest szansa za bezpieczenie rolników przed tymi fałszywymi pozwami, które tak naprawdę mają na celu wyłudzić pieniądze od rolników za to, że produkują, za to, że jest hałas, za to, że jest zapach, czyli za to, co jest oczywiste na wsi. Dzisiaj próbuje się od rolników wyłudzić pieniądze. Minister Stefan Krajewski obiecywał taką ustawę, zawiódł niestety, po raz kolejny oszukał wszystkich rolników. Dzisiaj dobrze, że taka inicjatywa wychodzi ze strony prezydenta Karola Nawrockiego, bardzo się cieszę, że do takiej inicjatywy dochodzi i będziemy mogli również rozmawiać o kolejnych zaniedbaniach tego rządu, które mają miejsce już od dwóch lat, bo niestety, poza tym, co mówiła minister Gębicka, te obietnice trzy razy większych dopłat do hektara, jest szereg innych obietnic, których nie spełniono, a o których będziemy chcieli przypominać już w najbliższym czasie. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, jesteśmy wdzięczni Panu Prezydentowi za zablokowanie tej ustawy, ponieważ ona wiodłaby wprost do swoistej rewolucji na polskiej wsi. W sytuacji, kiedy miałoby zniknąć w ciągu najbliższych lat 600 tysięcy, szacunkowo 600 tysięcy gospodarstw, w sytuacji, kiedy w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji jest zarejestrowanych około miliona dwustu, oznaczałoby taką rewolucję. Polska wieś przeżywała ten okres transformacji bardzo mocno, negatywne skutki ponosi do tej pory i jest zadziwiające, że reprezentant PSL-u, partii, która mieni się reprezentacją rolników i właśnie polskiej wsi, zaproponował takie rozwiązania. Szanowni Państwo, nie ulega wątpliwości, że ta ustawa była wynikiem klęski, można powiedzieć, rządu Donalda Tuska, jeżeli chodzi o kształt budżetu, unijnego budżetu na lata 2028-34. Środki narolnictwowe w całej Unii są mniejsze niż w obecnej perspektywie około 100 miliardów euro, a Polska miałaby środki mniejsze, jak szacujemy, o około 10 miliardów euro na 7 lat. Tak jak mówili tutaj moje ministrowie, Pani Gębicka i Pan Cieciura, rzeczywiście oznaczałoby to, że w sytuacji, kiedy teraz mamy na WPR około 5 miliardów euro rocznie, w następnej perspektywie będzie to zaledwie 3,5 miliarda euro. Szanowni Państwo, ten projekt to oczywiście biurokratyzacja rolnictwa i to dotycząca w sposób szczególny tych mniejszych gospodarstw. Przypominam, że za naszych rządów rozszerzaliśmy między innymi tak zwaną sprzedaż bezpośrednią. Od paru lat już rolnicy właśnie, szczególnie ci drobni, mogą sprzedawać żywność czy produkty rolne ze swoich gospodarstw bez podatku do 100 tysięcy złotych rocznie, a po przekroczeniu tej kwoty obowiązuje ich podatek dwuprocentowy od sprzedaży powyżej tej kwoty. Proszę Państwa, jak Państwo się domyślają, w sytuacji sprzedaży bezpośredniej przecież nie wystawia się żadnego rodzaju rachunków ani faktur, a tutaj minister rolnictwa właśnie swoim rozporządzeniem chciał zażądać od tych rolników papierów, dokumentów. No i o tym będzie decydował minister i 11 tysięcy urzędników w agencji, jakiego rodzaju papiery ma dostarczać rolnik, który powinien zajmować się produkcją rolną, a nie gromadzeniem papierów. I drugi wątek bardzo ważny, Pani Minister Gębicka na to zwróciła uwagę, proszę Państwa, to była ustawa wymuszająca obrót ziemią, bo w oczywisty sposób rolnik pozbawiony dopłat, szczególnie tych małych gospodarstw, będzie chciał pozbywać się ziemi, a na tym zależy dużym gospodarstwom rolnym, wręcz przedsiębiorstwom, żeby tę ziemię pozyskiwać. Więc ulegałaby w przyspieszonym tempie zmiana struktury na polskiej wsi, na czym nie powinno nam zależeć. Obserwujemy kraje w Europie Zachodniej, które poszły tę drogą i próbują się teraz z niej wycofywać. Jeszcze raz powtórzę, zadziwiające, że taką rewolucję na polskiej wsi proponował minister rolnictwa z PSL-u i bardzo dobrze, że Pan Prezydent Nawrocki tej rewolucji zapobiegł. Pytania są, tak? Prosimy. Dzień dobry, Michał Fabiciak, Polskie Radio. Pozwolą Państwo, że zapytam o drugą z ustaw zawetowanych przez Pana Prezydenta, ustawę o KRS. Słyszymy, że Pan Prezydent ma przygotować własną ustawę. Co Państwa zdaniem powinno się w niej znaleźć? Jakie zapisy, kto tych sędziów do KRS-u powinien wybierać? Też Pan Prezydent wspomniał o inicjatywie referendalnej, jak Prawo i Sprawiedliwość ocenia ten pomysł. Jeszcze chciałem zapytać o sytuację wewnętrzną w Prawie i Sprawiedliwości, bo część mediów informuje, że Mateusz Morawiecki ma odejść z Prawa i Sprawiedliwości. Co Państwo na to? W pierwszej sprawie, jak Państwo wiecie, ja nie jestem zwolennikiem niemieckiego ustroju, ale w tej sytuacji, w sprawie KRS-u uważam, że model niemiecki jest jak najbardziej uzasadniony.
---
---