Senat: Immunitet senatora Adama Bodnara
Senator Jacek Trela przedstawił sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich dotyczące wniosku sędziego Daniela Radwańskiego o uchylenie immunitetu senatora Adama Bodnara z 27 października 2025. Komisja - głosami 4 do 2 - wnosi o odrzucenie wniosku, wskazując na sprzeczności w akcie oskarżenia oraz kontekst działań służbowych wiceministra Dariusza Mazura.
Komisję reprezentował senator Jacek Trela, który zreferował dyskusję przeprowadzoną na posiedzeniu. Trela podał, że w debacie głos zabrali także senator Marek Borowski i senator Stanisław Karczewski, a komisja przygotowała sprawozdanie zawarte w druku nr 596.
W akcie oskarżenia przeciwko senatorowi Adamowi Bodnarowi i wiceministrowi Dariuszowi Mazurowi zarzucono pomówienie w piśmie urzędowym. Komisja podkreśliła, że dokumenty wskazują, iż autorem krytycznego pisma był wiceminister Mazur, a sam akt oskarżenia zawiera sprzeczności dotyczące odpowiedzialności autorów treści.
Sprawozdawca ocenił, że obecny wniosek wpisuje się w politykę nękania senatora Bodnara, wskazując na wcześniejsze podobne próby i spór o powołania w wymiarze sprawiedliwości (m.in. sprawa Barskiego i praktyki Zbigniewa Ziobry). Trela zwrócił uwagę na różnicę między odwołaniami dokonywanymi w ramach procedur a praktykami politycznymi.
Komisja rekomenduje Senatowi odrzucenie wniosku o uchylenie immunitetu. Sprawozdanie ma służyć nie tylko ocenie konkretnego wniosku, lecz także ujawnieniu mechanizmów inicjowania działań odwetowych wobec polityków i urzędników.
Sprawozdanie komisji:
Komisję reprezentował senator Jacek Trela, który zreferował dyskusję przeprowadzoną na posiedzeniu. Trela podał, że w debacie głos zabrali także senator Marek Borowski i senator Stanisław Karczewski, a komisja przygotowała sprawozdanie zawarte w druku nr 596.
Zarzuty i argumenty:
W akcie oskarżenia przeciwko senatorowi Adamowi Bodnarowi i wiceministrowi Dariuszowi Mazurowi zarzucono pomówienie w piśmie urzędowym. Komisja podkreśliła, że dokumenty wskazują, iż autorem krytycznego pisma był wiceminister Mazur, a sam akt oskarżenia zawiera sprzeczności dotyczące odpowiedzialności autorów treści.
Kontekst polityczny:
Sprawozdawca ocenił, że obecny wniosek wpisuje się w politykę nękania senatora Bodnara, wskazując na wcześniejsze podobne próby i spór o powołania w wymiarze sprawiedliwości (m.in. sprawa Barskiego i praktyki Zbigniewa Ziobry). Trela zwrócił uwagę na różnicę między odwołaniami dokonywanymi w ramach procedur a praktykami politycznymi.
Konsekwencje i dalsze kroki:
Komisja rekomenduje Senatowi odrzucenie wniosku o uchylenie immunitetu. Sprawozdanie ma służyć nie tylko ocenie konkretnego wniosku, lecz także ujawnieniu mechanizmów inicjowania działań odwetowych wobec polityków i urzędników.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
[Senat]: Briefing marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej
Krzysztof Kwiatkowski: Czy w Polsce działa piramida finansowa?
Senat: Parlamentarny Zespół Praw Dziecka
Leszek Czarnobaj: Informuje o bezsilności pokrzywdzonych Get Back
Senat: Dyskusja na rzecz terapii i leków cyfrowych
Didier Reynders o praworządności i sporze z rządem
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS: Represje wobec Romanowskiego, sądy pod wpływem Tuska
Razem
Razem: Ujawnione ceny mieszkań ujawniają bańkę i polityczną bierność
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski: Przywrócić linię Koszalin-Mielno
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz o wdrożeniu DAC8 i DAC9
Lewica
Lewica: Steam zawyża ceny w Polsce, interwencja w UOKiK
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk: Senackie sprawozdanie ws. podręczników
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Dworczyk: prokuratura skierowała akt oskarżenia. Co mu zarzuca?
Artykuł
Kwiatkowski: veto prezydenta to sabotaż bezpieczeństwa
Transkrypcja
Informuję, że w dniu 27 października 2025 roku Marszałek Senatu skierowała wniosek sędziego Daniela Radwańskiego do Komisji Regulaminowej Etyki i Spraw Senatorskich. Komisja rozpatrzyła wniosek i przygotowała sprawozdanie w tej sprawie. Sprawozdanie to zawarte jest w druku numer 596. Proszę sprawozdawcę Komisji Regulaminowej Etyki i Spraw Senatorskich, senatora Jacka Trele, o przedstawienie sprawozdania komisji. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Komisja po przeprowadzeniu dyskusji na posiedzeniu głosami 4 do 2 wnosi o to, aby Senat odrzucił wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi Adamowi Bodnarowi. Tytułem sprawozdania prac komisji chcę powiedzieć, że w tym posiedzeniu wspomnianym przeze mnie głos zabrał senator Marek Borowski, senator Stanisław Karczewski oraz ja. Dyskusja dotyczyła tej konkretnej sprawy, jak chodzi o wystąpienie senatora Marka Borowskiego i moje. Natomiast senator Stanisław Karczewski właściwie nie odnosił się do tej sprawy i do tego wniosku, a mówił generalnie o immunitecie i o wyrażając swoją negatywną opinię na temat w ogóle immunitetu parlamentarnego. Natomiast, żeby Państwu oddać, przekazać, zreferować, czego dotyczy ten wniosek i dlaczego takie głosowanie, taki wynik, dosłownie w kilkunastu może zdaniach przedstawia stan sprawy. Otóż, wniosek złożył wspomniany sędzia Radwański, reprezentowany przez adwokata, w związku z tym, że jest złożony akt oskarżenia przeciwko senatorowi Adamowi Bodnarowi oraz przeciwko Dariuszowi Mazurowi, wiceministrowi sprawiedliwości. W akcie oskarżenia zarzuca się popełnienie przez obu wspomnianych, ale będę się koncentrował na sprawie pana senatora Adama Bodnara. Zarzuca się pomówienie w piśmie urzędowym o przekazanie informacji o nieprawdziwych i pomówienie o cechach pana Radwańskiego, które poniżają go w opinii środowiskowej. No to trzeba jasno powiedzieć, że tak. Po pierwsze, jest to zawarte w piśmie urzędowym w ramach urzędowej procedury odwołania. I jest rzeczą oczywistą, i to wynika z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, że wtedy, kiedy się odwołuje kogoś, to muszą być przedstawione argumenty i te argumenty nie mogą być ukrywane i muszą być zaprezentowane w piśmie. Siłą rzeczy bardzo często tak jest, że są to oceny negatywne. Nie odwołuje się osób zwykle, co do których ma się opinie pozytywne. Więc jeżeli kogoś się odwołuje, to zawarte w uzasadnieniu odwołania informacje muszą zawierać oceny negatywne. W przeciwnym razie wprowadzałyby w błąd adresata takiej opinii, czyli kolegium sądu w tym przypadku, do którego ministerstwo się zwróciło. Podkreślam ministerstwo, dlatego że to jest druga kwestia, bo autorem tego pisma nie był senator Adam Bodnar, tylko wspomniany przeze mnie wiceminister Dariusz Mazur. To wynika z dokumentów, które są zebrane w sprawie. Wynika także z pragmatyki służbowej, która obowiązywała w ministerstwie sprawiedliwości wtedy, kiedy ministrem sprawiedliwości był senator Adam Bodnar. Tej pragmatyki, która dzieliła obowiązki pomiędzy ministra i wiceministrów. I w tym przypadku w ten sposób, że w zakresie kompetencji ministra Adama Bodnara były odwołania na poziomie sądu okręgowego i sądu apelacyjnego, natomiast w kompetencjach wiceministra Dariusza Mazura były odwołania prezesów sądów na poziomie sądów rejonowych. Ta sprawa dotyczy odwołania prezesa sądu rejonowego. Pan Radwański był prezesem sądu rejonowego i wszczęta tym pismem urzędowym procedura odwołania dotyczyła właśnie odwołania jego z tej funkcji prezesa sądu okręgowego. Chcę jasno też podkreślić, że oskarżyciel, czyli pan Radwański, który wnosi o uchylenie immunitetu senatorowi Adamowi Bodnarowi, doskonale o tym wie. Dlatego, że na stronie trzeciej dokumentu, który jest w aktach tutaj zgromadzonych, to jest akt oskarżenia, pisze wyraźnie pan Radwański, że osoba upoważniona, on mówi upoważniona, chodzi o Dariusza Mazura, działa wprawdzie w imieniu ministerstwa, jednakże sama tworzy zawarte w piśmie treści. To zdanie jest potrzebne w tym akcie oskarżenia po to, żeby oskarżyć Dariusza Mazura. I wtedy, kiedy chce, bo Dariusz Mazur też jest objęty tym aktem oskarżenia, więc wtedy, kiedy pan Radwański chce oskarżyć Dariusza Mazura, to mówi Dariusz Mazur tworzy te, odpowiada za zawarte w tej treści, w tym piśmie treści. Ale jeżeli chce i żąda uchylenia immunitetu senatorowi Adamowi Bodnarowi, to już zapomina o tym, co przed chwilą napisał i mówi, że senator Adam Bodnar, ówczesny minister sprawiedliwości, za to również ponosi odpowiedzialność. No, sprzeczność oczywista w jednym dokumencie i w związku z tym to musi być w krytycznej ocenie, zostało poddane krytycznej ocenie i przez komisję i będę wnosił również o taką ocenę przez Wysoki Senat. Na koniec chcę powiedzieć o tym, co było też podnoszone na komisji. W związku z tym to jest w ramach sprawozdania, to nie jest tylko wyrażany obecnie z tej trybuny mój pogląd, ale na posiedzeniu komisji mówiłem o tym, więc jako sprawozdawca komisji powtórzę. To działanie podjęte przez pana Radwańskiego wpisuje się w taką politykę nękania senatora Adama Bodnara, ówczesnego ministra sprawiedliwości. To nie jest pierwsza sprawa, która dotyczy pana senatora Bodnara. Mieliśmy już do czynienia z podobną sprawą. Przypomnę, nie będę wspominał tej sprawy, ale przypomnę, że tam też sędzia złożył wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi Bodnarowi wtedy, kiedy senator Adam Bodnar był ministrem sprawiedliwości i był również prokuratorem generalnym. I nie złożył wniosku o uchylenie immunitetu przysługującego prokuratorowi generalnemu. Nie złożył, dlatego że w prokuraturze generalnej nie byłoby takiego teatrum, jak jest w Senacie. Warto było wykorzystać Senat po to, żeby nękać senatora Adama Bodnara z składanym wnioskiem. I ten wniosek obecny sędziego Radwańskiego wpisuje się dokładnie w taką samą mentalność, jak wniosek, o którym wspomniałem, właśnie takiego nękania. Dlaczego jest to nękanie? A dlatego, że jak pamiętamy, senator Adam Bodnar, sprawujący wtedy funkcję ministra sprawiedliwości, wykazał indolencję swoich poprzedników, którzy powołali pana Barskiego na funkcję niezgodnie z regułami, z przepisami. W związku z tym nie trzeba było go, tego prokuratora krajowego niepowołanego, pana Barskiego, odwoływać. Wykazał to w sposób precyzyjny, znakomitą interpretacją przepisów i to bardzo zabolało tamtą stronę sporu politycznego. I dlatego też jest nękany jeszcze z jednego powodu, bo odwołuje, odwoływał prezesów sądów powołanych przez Zbigniewa Ziobro. Wcześniej Zbigniew Ziobro, przypomnę, odwoływał faksem prezesów sądów, których uważał za tych, którzy nie będą współpracować z ministrem sprawiedliwości. W ich miejsce powoływał swoich nominatów i minister Adam Bodnar, wtedy kiedy objął funkcję ministerialną, wykorzystując przepisy, nie wykorzystując faksu, tylko wykorzystując normy prawne, zwracając się do kolegiów sądów, czyli wykorzystując drogę legalną zapisaną w przepisach prawa, odwoływał powołanych przez Zbigniewa Ziobrę nominatów. I to są te dwie przyczyny, dwie przesłanki. Prokuratura Pan Barski i prezesi sądów. I to jest przyczyną, dla której senator Adam Bodnar jest nękany takimi wnioskami. Warto o tym powiedzieć, wspomnieć. Być może to nie jest ostatni wniosek. Nie życzę oczywiście, bo nie jest to przyjemne, ale trzeba się z tym liczyć, że ludzie tacy właśnie jak autor tego wniosku, podobni jemu, nie pogodzą się z tym, co Pan senator Adam Bodnar zrobił, co było, można powiedzieć, ja powiem jako prawnik. Myślę tutaj o tym wykazaniu wadliwości powołania Pana Barskiego, że to był majstersztyk prawniczy. I to czasami przez całe życie prawnicze może się nie zdarzyć. Takie coś, taka perełka, takie chirurgiczne cięcie. I to bardzo zabolało. I to jest teraz, obserwujemy efekty tego. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, Panie senatorze. Czy ktoś z Państwa senatorów pragnie zadać pytanie do senatora sprawozdawcy? Bardzo proszę, Panie senatorze. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Ja mam tylko jedno pytanie. Czy coś stoi na przeszkodzie, żeby senatorowie mogli się zapoznać z wnioskiem o uchylenie immunitetu? Bo nie ma tego w materiałach. Przed oczywiście decyzją, czy przed głosowaniem? Nie potrafię powiedzieć, jak powinien pracować Senat. Z doświadczenia dotychczasowego wiem, że to jest przedmiotem obrad i głosowania w komisji, w której są reprezentowani wszystkie strony sceny politycznej. Również są przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Wspomniany senator Stanisław Karczewski. Więc nie wiem, czy to jest... Bardzo proszę, w formie trochę pytania. Oczywiście każdy wniosek, który nie ma klauzuli tajnej, jest dostępny dla wszystkich senatorów na stronach Senatu. Ale przy okazji zapytam Pana senatora sprawozdawcy, czy nie uważa Pan, że Senat jest bardzo dobrym miejscem, właśnie takie sprawozdanie, żeby obnażać mechanizmy tych, którzy inicjują tego typu akcje odwetowe, aby pokazywać w tym kontekście również historię psucia polskiej praworządności przez destabilizację całego systemu wymiaru sprawiedliwości? Tak jak najbardziej. I oczywiście, tak jak powiedziałem, nie życzę senatorowi Bodnarowi, żeby był podmiotem tego rodzaju ataków i agresji. Ale dzięki temu, że składane są takie wnioski, to już drugi z kolei, możemy z trybuny senackiej...
---
---