Kazimierz Ujazdowski: Poparcie ustawy to warunek bezpieczeństwa
Senator Kazimierz Ujazdowski 18 lutego 2026 r. opowiedział się za przyjęciem uchwały dotyczącej suwerenności i współpracy europejskiej, argumentując, że uchwała wzmacnia finansowanie inwestycji i urealnia sojusz z USA. Podkreślił też ryzyko polegania wyłącznie na jednym sojuszu oraz wartość kooperacji z państwami Unii.
Senator Ujazdowski wskazał trzy kluczowe elementy decyzji:
wzmocnienie finansowania inwestycji (także tych już realizowanych), wartość współpracy z państwami europejskimi w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz konieczność urealnienia sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi przy jednoczesnym zachowaniu kooperacji europejskiej.
Ujazdowski zwrócił uwagę, że przyjęcie projektu ustawy oznacza wsparcie dla inwestycji własnych w warunkach trudnej kondycji finansów publicznych. Przytoczył argument o skali obciążeń budżetowych i wskazał rozbieżność w krytyce 40 miliardów euro z jednej strony, a z drugiej - twierdzeniu, że to zbyt mało, by z tej opcji skorzystać.
Senator podkreślił, że suwerenność państwa mierzy się zdolnością do zapewnienia bezpieczeństwa. Wskazał, że sojusz z USA jest kluczowy, ale nie może oznaczać monopolu - Polska nie powinna być zmuszona do realizowania polityki jednego partnera. Kooperacja z Unią i dużymi państwami europejskimi jest według niego niezbędnym elementem stabilności.
Ujazdowski odniósł się do narracji Prawa i Sprawiedliwości i do stanowisk opozycji, wskazując na ryzyko polityki polegającej na ograniczeniu współpracy z Brukselą. Zaznaczył, że propozycja nie jest „polexitem”, ale testowaniem polityki bez kooperacji europejskiej, co - jego zdaniem - byłoby dla Polski niebezpieczne.
Senator wezwał do podjęcia decyzji w interesie Polski:
przyjęcia opcji, która łączy wzmocnienie potencjału krajowego, współpracę europejską i urealniony sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Ostrzegł, że brak takiej równowagi wystawiłby kraj na nadmierne ryzyko polityczne i bezpieczeństwa.
Najważniejsze tezy
Senator Ujazdowski wskazał trzy kluczowe elementy decyzji:
wzmocnienie finansowania inwestycji (także tych już realizowanych), wartość współpracy z państwami europejskimi w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz konieczność urealnienia sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi przy jednoczesnym zachowaniu kooperacji europejskiej.
Finansowanie i inwestycje
Ujazdowski zwrócił uwagę, że przyjęcie projektu ustawy oznacza wsparcie dla inwestycji własnych w warunkach trudnej kondycji finansów publicznych. Przytoczył argument o skali obciążeń budżetowych i wskazał rozbieżność w krytyce 40 miliardów euro z jednej strony, a z drugiej - twierdzeniu, że to zbyt mało, by z tej opcji skorzystać.
Sojusze a suwerenność
Senator podkreślił, że suwerenność państwa mierzy się zdolnością do zapewnienia bezpieczeństwa. Wskazał, że sojusz z USA jest kluczowy, ale nie może oznaczać monopolu - Polska nie powinna być zmuszona do realizowania polityki jednego partnera. Kooperacja z Unią i dużymi państwami europejskimi jest według niego niezbędnym elementem stabilności.
Kontekst polityczny
Ujazdowski odniósł się do narracji Prawa i Sprawiedliwości i do stanowisk opozycji, wskazując na ryzyko polityki polegającej na ograniczeniu współpracy z Brukselą. Zaznaczył, że propozycja nie jest „polexitem”, ale testowaniem polityki bez kooperacji europejskiej, co - jego zdaniem - byłoby dla Polski niebezpieczne.
Konsekwencje
Senator wezwał do podjęcia decyzji w interesie Polski:
przyjęcia opcji, która łączy wzmocnienie potencjału krajowego, współpracę europejską i urealniony sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Ostrzegł, że brak takiej równowagi wystawiłby kraj na nadmierne ryzyko polityczne i bezpieczeństwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kazimierz Ujazdowski: Popiera uchwałę, mówi o kulturze bez przemocy
Kazimierz Ujazdowski o systemie informacji oświatowej i korupcji
Kazimierz Ujazdowski: Ostrzeżenie przed federalizacją gospodarki
Kazimierz Ujazdowski o niezależności RPO i zawłaszczeniu sądów
Kazimierz Ujazdowski pyta rząd: dlaczego blokujecie referendum?
Kazimierz Ujazdowski krytycznie o kilkugodzinnej legislacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń‑Komor: Wojna to zabranie powietrza
Polska 2050
Polska 2050: Zobowiązanie do pracy i wierność wyborcom
Donald Tusk
Wystąpienie Premiera Donalda Tuska - Rok Przełomu
Marek Borowski
Marek Borowski: Trzeba skorzystać z oferty Unii
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski pyta, dlaczego rząd wybiera obligacje UE?
Gabriela Morawska-Stanecka
Gabriela Morawska-Stanecka pyta o prawa zatrzymanych
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, powiedziano tutaj już wiele istotnych rzeczy. Chcę wypowiedzieć swoje zdanie dotyczące sensu tej decyzji, to znaczy pożyteczności podjęcia uchwały o zaakceptowaniu projektu ustawy w kwestii suwerenności i kontekstu europejskiego. Widzę trzy elementy kluczowej tej decyzji. Po pierwsze wzmacniamy finansowanie inwestycji własnych, także tych, które są w toku, w sytuacji bardzo trudnej finansowo. Myślę, że to umyka naszej uwadze, że dźwigamy ciężar i dźwigać będziemy ciężar bardzo duży, taki, którego dojrzałe i bogate narody europejskie nie wytrzymują. Właściwie w Hiszpanii, gdyby narzucono tego typu zobowiązania budżetowe, upada każdy rząd. Nasze społeczeństwo to akceptuje, ale każdy grosz, który wspomaga nasz wysiłek, jest warty zachodu. Nawet gdyby to było 10 miliardów euro, a nie 40 miliardów euro korzystnie ulokowanych czy pieniędzy do wykorzystania. Tu zresztą jest sprzeczność w argumentacji PiSu, bo z jednej strony te 40 miliardów euro ma obciążyć naszą suwerenność, a z drugiej strony to jest tak mało, że nie warto z tego skorzystać. Więc trzeba się na którąś z opcji zdecydować. Ja jestem już przekonany, że w interesie Polski jest to, byśmy z tej opcji skorzystali. Powtarzam, dotyczy ona także inwestycji w toku i inwestycji własnych, bo to wywalczyliśmy w trakcie negocjacji. Po drugie, kooperacja z państwami europejskimi, to znaczy doświadczenie kooperacji w dziedzinie wysiłków zbrojeniowych, wspólnych działań, szczególnie z państwami, które mają tę samą wrażliwość geopolityczną co Polska. To jest bardzo duża wartość. Przy tej okazji chcę powiedzieć, że wtedy, kiedy Prawo i Sprawiedliwość, dobrze pamiętam ten czas, bo jakoś nawet miałem na to pewien wpływ, wysuwało o tym, że opowie się za akcesją do Unii Europejskiej w traktacie, znaczy w procedurze referendalnej, to wysuwano bardzo kluczowy, wysuwało bardzo istotny argument. PiS mówił wtedy tak, plany pogłębienia integracji oceniamy krytycznie. Im będzie ich więcej, tym nasza krytyka będzie silniejsza w dziedzinie integracji ekonomicznej. Natomiast doceniamy to, że Unia Europejska jest polityczną siecią, nieodzowną formą jedności politycznej Europy, która uzupełnia nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi i kooperację w NATO. I to nie zniknęło. Gdyby zniknęło, to nie potrzebowaliby tego Bałtowie, Rumunii i wiele innych państw w naszym położeniu gołopolitycznym. Nie wiem dlaczego tak łatwo obecna opozycja przestaje doceniać tę wartość. Innej formy politycznej jedności, innej formy kooperacji politycznej w Europie nie ma. Wreszcie kwestia trzecia. Rozumiem, że to jest sfera delikatna, więc o tym też będę mówił delikatnie. To jest urealnienie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Ja nie wiem, czy Amerykanie oczekują, czy ktokolwiek spośród naszych partnerów amerykańskich oczekuje tego, żebyśmy od tej ustawy odstąpili. Ale gdyby tak było, to właśnie trzeba ją poprzeć. Dlatego, że sojusz będzie urealniony. To ma być sojusz z partnerem dziesięciokrotnie silniejszym, ale my nie jesteśmy wykonawcą tej polityki. My nie możemy godzić się na status państwa, które wykonuje politykę jednego państwa i jest skazane na ofertę zbrojeniową tylko jednego państwa. I to trzeba powiedzieć zupełnie szczerze, zakładając, że i tak sojusz ze Stanami Zjednoczonymi jest kluczowy, że strumień pieniędzy idących na zakupy do Ameryki jest i będzie bardzo duży, ale to ma być sojusz realny. Nie możemy być skazani na posuwanie się jednym torem wyznaczanym przez Waszyngton. Ale jeśli ktokolwiek myśli, że to jest dobre, to trzeba to jasno powiedzieć. To trzeba to jasno powiedzieć polskiemu społeczeństwu, że to jest opcja. My będziemy Izraelem Europy. Będziemy mieć partnerstwo jednego kraju, inni są nam niepotrzebni. To trzeba to jasno powiedzieć, wziąć za to odpowiedzialność. To jest niezwykłe ryzyko dla Polski. Dlatego, że wszyscy inni mający takie samo zagrożenie egzystencjalne chcą mieć dwa oparcia. Oparcia w Stanach Zjednoczonych i oparcie w sojuszach z Unią Europejską. I teraz chcę powiedzieć tak, że ja bym się nie posuwał tak daleko jak Bogdan Borusewicz, którego niezwykle cenię. Czy to jest polexit? To nie jest polexit. To jest testowanie polityki bez kooperacji politycznej z Brukselą i z dużymi państwami europejskimi. To jest testowanie i przygotowywanie się do takiej polityki na wypadek zmiany władzy. Tylko, że to jest bardzo niebezpieczna opcja. To jest bardzo niebezpieczna opcja, bo będziemy stać wtedy na jednej nodze, ale małym okiem widać, nie trzeba być specjalistą od polityki międzynarodowej, że polityka amerykańska jest tak niestabilna i tak chibotliwa, że nawet najbliżsi współpracownicy prezydenta nie wiedzą, co będzie za parę tygodni. Więc duży kraj o tysiącletniej tradycji nie może się opierać, mówię o Polsce, tylko jednym niepewnym sojuszu. I wreszcie kwestia suwerenności. Trochę myślę na ten temat i jeśli jest jakiś rdzeń suwerenności, to to jest zdolność państwa do zapewnienia bezpieczeństwa. Jeśli państwo nie jest zdolne do zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego i do zwalczania przestępczości, czyli ustanowienia pokoju społecznego wewnątrz, to nie jest suwerenne. I Unia Europejska w tej sprawie nie zagraża naszej suwerenności, bo tak naprawdę uznaje odpowiedzialność kluczową państw za bezpieczeństwo. Nikt przytomny nie uważa czy nie może sądzić, że struktury unijne obronią Europę, ale dają płaszczyznę do kooperacji między państwami europejskimi, które mają coraz większe poczucie wzrastającej odpowiedzialności. Więc ten, kto chce realnego wykonywania suwerenności powinien poprzeć tę ustawę i przyjąć opcję, której ważne jest i pomnożenie potencjału własnego i sojusz ze Stanami Zjednoczonymi i kooperacja europejska, bo jeśli którejkolwiek z tych podpór zabraknie, to nasz dom się będzie chwiał. Dziękuję bardzo. oklaski
---
---