Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kazimierz Smoliński pyta o język ataków i polityzację sądów

Kazimierz Smoliński pyta o język ataków i polityzację sądów

W trakcie wystąpienia, polityk zwrócił się do premiera, podkreślając, że w programie 'stu konkretów' zawarte są zapisy dotyczące ułatwienia dla sądów politycznych. Zwrócił uwagę na kontrowersyjne decyzje sądów, które w przeszłości uwalniały od odpowiedzialności osoby atakujące kościoły oraz duchownych, sugerując, że nadszedł czas na zmiany w tym zakresie. Polityk wyraził obawy dotyczące nowego prokuratora generalnego, wskazując na jego powiązania z lewicą oraz na używane przez niego kontrowersyjne słownictwo, które jego zdaniem jest nieakceptowalne. Zadał premierowi pytanie o tolerowanie takiego języka w debacie publicznej, co podkreśla jego stanowisko w kwestii odpowiedzialności polityków za słowa i czyny ich zaplecza.

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie premierze, w stu konkretach ma pan zapis, że ułatw politycznymi sądy. Te sądy, które uwalniały od odpowiedzialności osoby, które atakowały kościoły, atakowały księży. Rozumiem, że teraz będą sądy, które będą też skazywać tych, którzy tak się zachowują, jak dzisiaj pan Braun. Myślę, że szybko decyzja w tym zakresie zapadnie. Powiedział pan, że prokurator nie może być politykiem, a pobułuje pana Bodnarek, który jest uznawany był za tak zwanego Mesjasza Lewicy. Polityka waszego, który został senatorem, on będzie prokuratorem generalnym. Ale mam pytanie, czy takie słowa jak faszyści, menele, żulia, nieroby, patologia, zaścianek, pijacy, biedota, potomkowie chłopcy, pisowska szarańcza, osiem gwiazdek, czy nie uważa pan, że to jest słownictwo, które wychodzi z pana zaplecza i pan to tolerował? Czy pan się od tego odetnie? Od osiem gwiazdek, bo nigdy tego nie słyszałem.