Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Katarzyna Kierzek-Koperska: Prawo do wyboru i koniec klauzuli sumienia

Katarzyna Kierzek-Koperska: Prawo do wyboru i koniec klauzuli sumienia

W wystąpieniu w Sejmie, parlamentarzysta podkreślił, że w Polsce wciąż panuje przekonanie o niedopuszczalności aborcji, co stawia kraj w izolacji na tle Europy i świata. Zwrócił uwagę, że kwestia aborcji dotyczy prawa do wyboru, a nie przymusu, apelując o oddzielenie religii od polityki. Mówił o obowiązku zapewnienia kobietom możliwości podejmowania decyzji, podkreślając, że nikt nie jest zmuszany do aborcji. Wskazał na wyniki sondażu IPSOS, które pokazują, że 57% Polaków popiera legalną aborcję do 12. tygodnia ciąży, co świadczy o szerokim poparciu społecznym dla tej kwestii.

⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Cała Europa nie ma wątpliwości, ale w Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że aborcja jest niedopuszczalna. Staliśmy się samotną wyspą na mapie nie tylko Europy, ale i świata. Chodzi przecież nie o przymus, tylko o prawo do wyboru. Nie mieszajmy do tego religii, bo jesteśmy tutaj, w parlamencie, świeckimi przedstawicielami narodu. Niektórzy, mam wrażenie, używają argumentów skazań kościelnych. Nasz parlamentarzystów nie wybierają księża, nasz parlamentarzystów nie wybierają księża, tylko obywatele i obywatelki. Dla nich stanowimy to prawo, nie tylko dla nas tutaj 460 osób. Skoro zatem kobiety chcą wyboru, to mamy obowiązek dać im ten wybór. Nikt w Polsce nie jest zmuszany, nie był i nie będzie do aborcji. Ale dość już klauzuli sumienia, która pokutuje w polskich szpitalach i w polskim parlamencie. Dość już patrzenia na kobiety przez prymat prokracji, bo to jest chore i nieludzkie. Ostatni sondaż IPSOS-u z marca tego roku pokazuje, że 57% Polaków i Polek chce legalnej, bezpiecznej aborcji do 12 tygodnia ciąży. To oznacza, że są wśród nich wyborcy z każdej strony z tej sceny politycznej. Pani Marszałek, jeszcze jedno zdanie. Polacy nie chcą robić z tak ważnej sprawy kwestii politycznej. Oni chcą mieć prawo wyboru. Pamiętajmy o tym.