Jolanta Zięba-Gzik: za utrzymaniem ustawy o kryptoaktywach
Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego opowiedzieli się za utrzymaniem ustawy dotyczącej kryptoaktywów, argumentując, że jest ona niezbędna dla ochrony inwestorów. Wskazali na rosnące ryzyko związane z brakiem regulacji w tym obszarze, co prowadzi do strat finansowych obywateli, jak miało to miejsce w przypadku platformy Coinplex. Zwrócili uwagę, że unijne regulacje, takie jak rozporządzenie Mika, wymagają krajowych przepisów, aby zapewnić odpowiedni nadzór i ochronę. Ustawa ma wprowadzić licencjonowanie oraz obowiązki informacyjne dla podmiotów działających na rynku kryptoaktywów, co ma zwiększyć przejrzystość i bezpieczeństwo inwestycji. Polskie Stronnictwo Ludowe podkreśliło, że brak regulacji może prowadzić do chaosu na rynku oraz przenoszenia działalności za granicę, co negatywnie wpłynie na polskich inwestorów i innowacje.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jolanta Zięba-Gzik: PSL przedstawia projekt odwracający wyrok TK
Jolanta Zięba-Gzik: NCBiR przyznawało milionowe granty pseudoprojektom
Jolanta Zięba-Gzik: popiera pigułkę 'dzień po' bez recepty
Jolanta Zięba-Gzik - ślubowanie z 13.11.2023
Jolanta Zięba-Gzik: PSL przedstawia ustawę 'Aktywny rodzic'
Jolanta Zięba-Gzik pyta o mapę Błaszczaka i rozlokowanie wojsk
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Teresa Pamuła
Teresa Pamuła - oświadczenie poselskie
Michał Gramatyka
Michał Gramatyka: Apel o odrzucenie weta i ochronę inwestorów krypto
Prezydent
[PRP]: Prezydencki Szczyt Zdrowotny – „Na ratunek ochronie zdrowia”.
Roman Giertych
Roman Giertych pyta o finansowanie i spotkania przed wetem
Roman Fritz
Roman Fritz - ustawa budżetowej na rok 2026
Karolina Pawliczak
Karolina Pawliczak - komentarz po tajnych obradach Sejmu
Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoka Izbo. Na początku powiedzmy sobie wprost. Posłowie i posłanki Polskiego Stronnictwa Ludowego, trzecia droga będą głosować za utrzymaniem tej ustawy w mocy. Uważamy, że jest ona Polsce po prostu potrzebna. Nie po to, żeby komukolwiek utrudniać życie, ale po to, żeby chronić ludzi, ich oszczędności i uporządkować rynek, który dziś w praktyce wymknął się realnemu nadzerowi. Dziś miliony Polek i Polaków korzystają z różnych form kryptoaktywów. Od popularnych kryptowalut po bardziej złożone produkty inwestycyjne. Część z tych osób wie, jakie ryzyko podejmuje, ale bardzo wielu, zwłaszcza klientów detalicznych, kierują się reklamą, obietnicą szybkiego zysku, często podsuwaną w mediach społecznościowych przez doradców, ale bez żadnej odpowiedzialności. KNF od lat podkreśla, że na rynku kryptoaktywów nie ma kompleksowych rozwiązań prawnych, nie ma licencjonowania podmiotów, a ochrona inwestorów jest zdecydowanie słabsza niż na tradycyjnym rynku finansowym. Takie podejście dzisiaj już nie wystarcza. Ostatnie miesiące bardzo brutalnie nam pokazały, na przykład sprawa platformy Coinplex, którą prokuratura i policja opisują wprost jako piramidę finansową, doprowadziła do ogromnych strat tysięcy ludzi. Wydpłaty zostały zablokowane, ludzie zostali odcięci od swoich środków, a państwo przy braku jasnych regulacji miało ograniczone narzędzia, by reagować na czas. To nie jest abstrakcyjna dyskusja o technologii. To są konkretne dramaty rodzin, które straciły oszczędności, bo uwierzyły w nowoczesną inwestycję, która działa w strefie niemal poza systemem. Jeżeli po takim doświadczeniu mówimy obywatelom, nie wprowadzimy ustawy, bo budzi kontrowersję, to tak naprawdę mówimy. Liczcie na siebie. Jak się nie uda, trudno. Na to nie wyrażamy zgody. Musimy też pamiętać, że nie działamy w próżni. W całej Unii Europejskiej zaczyna obowiązywać rozporządzenie Mika, które ma zwiększać ochronę inwestorów, zadbać o stabilność finansową, ujednolicić zasady gry na rynku kryptoaktywów, a jednocześnie wesprzeć innowacje, a nie je zdusić. Mika działa bezpośrednio, ale jak zwracają uwagę eksperci bez polskiej ustawy, nasze instytucje nadzorcze nie mają realnych narzędzi, żeby ten unijny porządek wyegzekwować w Polsce. Krótko mówiąc, rozporządzenie unijne swoje, a my bez ustawy dalej tkwimy w szarej strefie. A co się stanie, jeśli ustawy nie będzie? Eksperci zwracają uwagę na kilka bardzo ważnych konsekwencji. Po pierwsze, polskie firmy działające na rynku kryptoaktywów będą w gorszej sytuacji niż ich konkurenci z krajów, które już wprowadziły regulacje. Nie będą mogły się normalnie licencjonować w Polsce, a działalność przeniesie się za granicę. Razem z podatkami, z miejscami pracy, z innowacją. Polscy inwestorzy będą obsługiwani głównie przez podmioty z innych państw, często działające poza naszym realnym nadzorem. Z perspektywy zwykłego klienta będzie to wyglądało tak. Reklama po polsku, wpłata z polskiego konta, ale w razie problemów, szukaj sprawiedliwości w innym kraju. Po trzecie, jak przestrzegają analitycy rynku, jeśli do lipca 2026 roku nie dostosujemy systemu, część instytucji finansowych może po prostu wycofać ofertę kryptoaktywów z Polski, bo nie będzie jasnych zasad współpracy z nadzorem. To recepta na chaos, nie na bezpieczeństwo. Ta ustawa temu powinna zapobiec. Ustawa wprowadza nadzór KNF nad rynkiem kryptoaktywów, tak jak dzieje się to w przypadku pozostałych segmentów rynku finansowego. To oznacza licencje, obowiązki informacyjne, prawo do kontroli, sankcje za nadużycia. Zwiększa przejrzystość. Klient, inwestując w kryptoaktywa, ma mieć jasną informację, z czym wiąże się dana inwestycja, jakie są ryzyka, kto za nią odpowiada. Nie chodzi o to, by kogokolwiek wyręczać w decyzjach, ale by zapewnić uczucie, uczciwe warunki gry. Po trzecie, tworzy stabilne ramy dla uczciwych firm z branży. Wiele z nich, co warto podkreślić, od lat domaga się jasnych zasad i uporządkowania rynku, bo tylko w takich warunkach można planować inwestycje i rozwój produktów na lata. Dziś stoimy przed prostym pytaniem, czy chcemy, aby polski rynek kryptoaktywów był nadzorowany, przejrzysty i osadzany w europejskich standardach. Jako Polskie Stronnictwa Ludowe oczywiście będziemy głosować za odrzuceniem weta prezydenta. Dziękuję bardzo, pani koszulka.