Jolanta Niezgodzka: 'tabletka dzień po' to antykoncepcja awaryjna
Posłanka wyraziła swoje niezadowolenie z podejścia Prawa i Sprawiedliwości do kwestii antykoncepcji awaryjnej. Podkreśliła, że tabletka dzień po nie jest tabletką wczesnoporonną, lecz formą antykoncepcji stosowaną po stosunku, gdy zawiodła inna metoda. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na to, że w Polsce tabletka ta jest dostępna na receptę, co jej zdaniem jest przejawem kontroli nad kobietami. Posłanka stwierdziła, że nadszedł czas, aby kobiety mogły same decydować o swoim ciele i nie były traktowane jako obywatelki drugiej kategorii.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
⚠️ Materiały archiwalne przetwarzamy z bardzo ograniczoną moderacją, dlatego mogą zawierać błędy. Jeśli widzisz błąd, prosimy o zgłoszenie za pomocą formularza na dole strony.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jolanta Niezgodzka przedstawia harmonogram dzisiejszych posiedzeń
Jolanta Niezgodzka - 7 mld zł i 35 tys. mieszkań
Jolanta Niezgodzka: PiS zaniedbał szkolenia policji - ludzie umierają
Jolanta Niezgodzka - ślubowanie z 13.11.2023
Jolanta Niezgodzka: INDVITRO to szansa dla półtora miliona par
Jolanta Niezgodzka: Apel o profilaktykę raka piersi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o świadczenia nauczycieli ośrodków sportowych
Sebastian Łukaszewicz
Sebastian Łukaszewicz informuje o dzisiejszych posiedzeniach komisji
Mariusz Krystian
Mariusz Krystian ostrzega: 'Nie będzie...' - krytyka polityki i obietnic
Krzysztof Ciecióra
Krzysztof Ciecióra: Rezygnacja z CPK byłaby kapitulacją państwa
Stanisław Szwed
Stanisław Szwed broni działań PiS w polityce senioralnej
Dorota Olko
Dorota Olko: Lewica żąda emerytur stażowych po 35 i 40 latach
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Panie Minister Wysokiej Sejmie. Ja mam wrażenie, że po słowie Sprawy i Sprawiedliwości przyjęę dzisiaj zasadę, nie znam się, to się wypowiem. Mój przedmówca jest idealnym przykładem. Tabletka dzień po to nie jest tabletka wczesnoporonna. Tabletka dzień po to tak zwana antykoncepcja awaryjna. Już Panu wytłumaczę, co to jest. To jest antykoncepcja stosowana po stosunku. Wtedy zawiodła inna metoda antykoncepcji. Nie ma czegoś takiego, jak tabletka wczesnoporonna. Jest albo tabletka aborcyjna, czyli poronna, albo tabletka dzień po, czyli taka, którą się zażywa, aby nie dopuścić do zapłodnienia. Tabletka dzień po w Polsce jest na receptę, bo dla Państwa PiS to był jeden z elementów przejmowania kontroli nad kobietami. I to się kończy, a kobiety będą sama decydowały o sobie. Nie będziecie nas już traktować jak obywatelki gorszej kategorii, którym wskazujecie palcem, co wolno, a co nie. Dziękuję bardzo Pani posłuch.