Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Kowalski domaga się dekomunizacji kancelarii Sejmu

Janusz Kowalski domaga się dekomunizacji kancelarii Sejmu

Janusz Kowalski (PiS) w Sejmie oświadczył, że normalność wróciła do Sądu Najwyższego i zapowiedział złożenie ustawy dekomunizacyjnej. Powiedział, że celem jest usunięcie z kancelarii Sejmu osób powiązanych z komunizmem, wskazując Marka Siwieca jako rzekomo zarejestrowanego tajnego współpracownika SB.

Główne tezy


Janusz Kowalski podkreślił, że według niego „normalność wróciła do Sądu Najwyższego” po ważnej uchwale dwóch ISP i że żaden organ nie ma prawa podważać wyroków SN. W wystąpieniu ostro zaakcentował potrzebę przywrócenia normalności także w pracach Sejmu i jego kancelarii.

Zapowiedź ustawy dekomunizacyjnej


Poseł zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zostanie zgłoszona ustawa dekomunizacyjna. Jej celem, jak mówił, ma być niedopuszczenie do pracy w kancelarii Sejmu osób powiązanych z aparatem komunistycznym.

Osobiste oskarżenia wobec Mareka Siwieca


Kowalski wskazał konkretne nazwisko, twierdząc, że Marek Siwiec jest zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa i nie powinien pełnić funkcji szefa kancelarii Sejmu. Wypowiedź ma charakter oskarżycielski i ma pogłębić argumentację za dekomunizacją instytucji parlamentarnych.

Dygresje i odniesienia autobiograficzne


W trakcie przemówienia poseł odniósł się też krótko do własnych doświadczeń z lat 80., wspominając próbę zapisania go do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w podstawówce. Wypowiedź zawierała zarówno polityczne żądania, jak i osobiste anegdoty, które służyły budowaniu kontrastu z domniemanymi wpływami komunistycznymi w instytucjach państwowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Jest ten moment. Janusz Kowalski, Prawo i Sprawiedliwość. Szanowny panie marszałku, dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla Polski, bo normalność wróciła do Sądu Najwyższego. Ważna uchwała dwóch ISP, żaden organ Rzeczypospolitej Polski, ale ni tym bardziej sąd nie ma prawa podważać wyroków Sądu Najwyższego. Ale panie marszałku, normalność musi również wrócić tutaj do sejmu, do kancelarii sejmu. Zapowiadam, że w przyszłym tygodniu zostanie zgłoszona ustawa dekomunizacyjna, bo nie ma zgody na to, żeby Marek Siwiec zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa był szefem kancelarii sejmu. Jesteśmy w wolnej Polsce i żaden komunista nie będzie szefem kancelarii sejmu. Ufam, że Polska 2050 i pan marszałek poprzez dekomunizację kancelarii sejmu nie będzie zgody na to, żeby zatrudniać komunistycznych kapusiów. Dziękuję uprzejmie. Związku nie widzę z tematem dyskusji. Natomiast chętnie opiszę panu posłowi, jak bohatersko opierałem się w podstawówce próbą zapisania mnie do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nie wiem teraz, czy się z tym wychylać. Przepraszam, pani poseł? Tak, ja jestem 76 rocznik. Takie rzeczy się zdarzały, proszę mi wierzyć. Tak, w latach 80. Porozmawiamy sobie, panie pośle Telus. Mamy o czym rozmawiać, jak pan dobrze wie. Dziękuję.