Jan Kanthak: Oskarża opozycję o kłamstwo i bezprawie
Jan Kanthak, poseł PiS, w sejmowym wystąpieniu oskarżył polityków opozycji o systemowe kłamstwo i przykrywanie bezprawnych działań. W swej przemowie wskazał na ograniczanie dostępu do rzetelnych informacji i porównał obecną sytuację do 13 grudnia 1981 roku.
Kanthak oskarżył przeciwników politycznych o celowe stosowanie kłamstwa jako strategii. Przytoczył słowa Marka Belki o „kłamstwie, które ma szybkie nogi” i twierdził, że jedno kłamstwo ma być przykrywane kolejnym.
W wystąpieniu podkreślił, że „wczorajsze bezprawie dzisiaj zbiera owoce” i wskazał na pobicie posłanki Borowiak jako przykład skutków rzekomych działań opozycji. Opisał sprawcę w ostrych słowach i zarzucił, że działał na czyjeś zlecenie.
Kanthak przywołał 13 grudnia 1981 roku, zestawiając ówczesne odcięcie telewizji z obecnymi ograniczeniami dostępu do informacji. Twierdził, że obecne działania są łamaniem przepisów dotyczących ustawy o mediach i pozbawiają obywateli rzetelnych źródeł informacji.
Mówił, że choć „pani jurowa i cała Unia Europejska” mogą teraz działać na korzyść opozycji, to prędzej czy później przyjdzie odpowiedzialność. Zapowiadał, że polityczne i prawne konsekwencje obciążać będą tych, których uznał za winnych.
Główne zarzuty
Kanthak oskarżył przeciwników politycznych o celowe stosowanie kłamstwa jako strategii. Przytoczył słowa Marka Belki o „kłamstwie, które ma szybkie nogi” i twierdził, że jedno kłamstwo ma być przykrywane kolejnym.
Przemoc wobec posła i odpowiedzialność
W wystąpieniu podkreślił, że „wczorajsze bezprawie dzisiaj zbiera owoce” i wskazał na pobicie posłanki Borowiak jako przykład skutków rzekomych działań opozycji. Opisał sprawcę w ostrych słowach i zarzucił, że działał na czyjeś zlecenie.
Porównania historyczne i wolność mediów
Kanthak przywołał 13 grudnia 1981 roku, zestawiając ówczesne odcięcie telewizji z obecnymi ograniczeniami dostępu do informacji. Twierdził, że obecne działania są łamaniem przepisów dotyczących ustawy o mediach i pozbawiają obywateli rzetelnych źródeł informacji.
Kraje i odpowiedzialność polityczna
Mówił, że choć „pani jurowa i cała Unia Europejska” mogą teraz działać na korzyść opozycji, to prędzej czy później przyjdzie odpowiedzialność. Zapowiadał, że polityczne i prawne konsekwencje obciążać będą tych, których uznał za winnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
Wojciech Skórkiewicz: 'Czarna środa' - zarzut łamania demokracji
Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta: Ostrzeżenie przed zamachem na media i praworządność
Małgorzata Gromadzka
Małgorzata Gromadzka: PiS podporządkował sądy, wzywa do odpolitycznienia KRS
Sejm RP
Grzegorz Braun - Komisja rekomenduje negatywne zaopiniowanie
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: Komisja za przedłużeniem ważności orzeczeń
Marcin Przydacz
Marcin Przydacz krytykuje uchwały Sejmu i czystkę w mediach
Transkrypcja
Panie marszałku, Wysoka Izbo, panie były rzeczniku praw Platformy Obywatelskiej, panie ministrze, łamiący Konstytucję, szanowni państwo, wasz człowiek Marek Belka powiedział w jednym z programów telewizyjnych, że kłamstwo nie ma krótkich nóg, kłamstwo ma szybkie nogi, trzeba przykrywać jedno kłamstwo drugim kłamstwem. W tym okazaliście się perfekcjonistami, ale okazuje się, że oprócz kłamstwa chcecie przykrywać bezprawie, wczorajsze bezprawie, dzisiejszym bezprawiem. To wczorajsze bezprawie dzisiaj zbiera owoce w postaci pobicia pani poseł Borowiak, przez człowieka, który równie dobrze mógłby być czyścicielem kamienic, zbir, który działa na wasze zlecenia, jak wam nie wstyd. Patrzę na was i tak sobie wyobrażam twarze posłów z 1981 roku, rządzie 13 grudnia. Żebyście mieli świadomość, że Polacy zapamiętają. 13 grudnia odcięto telewizję i nie było teleporanka, a teraz odcięliście ludzi od rzetelnych informacji, łamiąc bezprawnie przepisy dotyczące ustawy. Żebyście mieli świadomość, że może teraz wam pójdzie na rękę pani jurowa i cała Unia Europejska, ale odpowiedzialność do was prędzej czy później przyjdzie i poniesiecie odpowiedzialność i konsekwencje za swoje haniebne czyny.