Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jan Kanthak oskarża opozycję o 'paniczny strach' i machlojki

Jan Kanthak oskarża opozycję o 'paniczny strach' i machlojki

Jan Kanthak (PiS) w wystąpieniu z 13 grudnia ostro skrytykował opozycję za jej działania wewnętrzne i odwołania członków instytucji. Poseł zarzucił opozycji strach przed kontrolą społeczną i instytucjonalną oraz wskazał na rolę telewizji publicznej i CBA.

Uchwały i ich wartość


Jan Kanthak podkreślił, że omawiana uchwała ma charakter wewnętrzny i ironizował nad ich wartością, proponując karykaturalne przykłady – m.in. 'łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje Donek, premier z naszego klubu' czy uchwałę o wzroście Rafała Trzaskowskiego. Wypowiedź akcentowała rozróżnienie między ciałem ustawodawczym a uchwałodawczym.

Strach przed kontrolą


Poseł wskazał na 'paniczny strach' w szeregach opozycji, argumentując, że odwoływanie członków komisji do spraw badania rosyjskich wpływów oraz odwołanie szefa CBA miały na celu uniknięcie kontroli. Zwrócił także uwagę na telewizję publiczną, która – jego zdaniem – ujawnia 'machloje' przeciwników politycznych.

Przykłady i zarzuty


W przemówieniu pojawiły się konkretne zarzuty i przykłady:
odniesienie do 'absolwentów Duraczówki', krytyka 'bublów prawnych' z czasów stalinizmu oraz wzmianka o sprawach nagłaśnianych przez TVP, m.in. 'wiatraki Lex Kluska'. Te elementy miały podkreślić zdaniem posła skalę nieprawidłowości.

Konsekwencje i pamięć publiczna


Jan Kanthak ostrzegł, że działania opozycji nie przejdą bez echa i że 'pamięć Polaków będzie wieczna'. W swoim wystąpieniu akcentował długofalowe konsekwencje odwołań i prób ograniczenia kontroli instytucjonalnej i medialnej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoka Izbo, pierwsze pytanie do posła wnioskodawcy, a w zasadzie do rządu 13 grudnia. Skąd bierzecie tych absolwentów Duraczówki w szkołę, w której uczono za czasów stalinizmu prawa, tworzących takie buble prawne? Bo szanowni państwo, doskonale sobie zdajecie sprawę, że jesteśmy w ciele ustawodawczym, a nie w ciele uchwałodawczym. Ta uchwała ma charakter wewnętrzny. Nie krygujcie się, stwórzcie kolejne uchwały. Proponuję pierwszą uchwałę, łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje Donek, premier z naszego klubu. Albo na przykład uchwałę, że Rafał Trzaskowski ma wzrost dwóch metrów. Co się krygować? Taka jest wartość waszych uchwał, ale chciałbym zwrócić uwagę na wasz paniczny strach. Ledwo obiliście władzę, a zajęliście się kwestiami, których najbardziej się boicie. Komisja do spraw badania rosyjskich wpływów, strach w waszych szeregach, trzeba było szybko odwołać członków. Telewizja publiczna, która pokazuje wasze machloje, na przykład z wiatraki Lex Kluska, trzeba rozwiązać TVP. Różne innego rodzaju machloje, które były nagłaśniane przez telewizję publiczną. To są rzeczy, których się najbardziej boicie. Dzisiaj odwołany szef CBA. Też nie bez powodu. Boicie się kontroli społecznej, jaką zapewnia telewizja publiczna i boicie się kontroli instytucjonalnej, jaką zapewnia Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ale pamięć Polaków będzie wieczna. Zapamiętają wasze haniebne czyny. Bardzo dziękuję.