Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jacek Świat: Wspomnienia o KPN - od odwagi do niepodległości

Jacek Świat: Wspomnienia o KPN - od odwagi do niepodległości

Poseł Jacek Świat przypomniał w Sejmie rolę Konfederacji Polski Niepodległej (KPN) w opozycji antykomunistycznej i zapowiedział poparcie dla uchwały upamiętniającej jej działalność. W wystąpieniu podkreślił osobiste doświadczenia, represje wobec działaczy i wkład KPN w walkę o niepodległość.

Wspomnienia z opozycji


Poseł Świat wskazał, że KPN wyrosło z wcześniejszych ruchów opozycyjnych, jak Komitet Obrony Robotników i Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Przypomniał, że KPN była pierwszą partią polityczną deklarującą likwidację komunizmu i budowę niepodległej III RP, co nadawało jej znaczący, radykalny charakter.

Represje wobec działaczy


W exposé opisano działania służb komunistycznych przeciwko KPN: zatrzymania, rewizje, procesy (w tym w 1982 roku), naciski na rodziny oraz kilka niewyjaśnionych śmierci osób związanych z ruchem. Poseł podkreślił, że działalność w KPN wymagała odwagi i poświęcenia.

Działalność i współpraca


Świat zwrócił uwagę na szeroką aktywność Konfederacji - wydawanie czasopism, demonstracje, marsze oraz informacyjną działalność za granicą i wśród dyplomatów. Zaznaczył też współdziałanie wielu członków KPN z Solidarnością i udział w strajkach, m.in. we Wrocławiu (zajezdnia autobusowa, lokomotywownia).

Znaczenie dla drogi do niepodległości


Poseł ocenił, że różnorodność nurtów opozycyjnych, w tym oryginalna droga KPN, przyczyniła się do sukcesu w walce z komunizmem. Na zakończenie zadeklarował poparcie dla rozpatrywanej uchwały upamiętniającej działalność Konfederacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie maczałku, Wysoka Izbo, w Sejmie jest coraz mniej posłów, którzy pamiętają tamte czasy, a jeszcze mniej, którzy uczestniczyli w opozycji antykomunistycznej tamtej epoki. Ja byłem i pamiętam. Ten wątek osobisty jest zresztą ważny. Otóż dla mnie i mojego środowiska powstanie KPN było czymś bardzo istotnym, było ważnym wydarzeniem. Od trzech lat działał już Komitet Obrony Robotników, od dwóch lat działał Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, z którego zresztą KPN wyrósł z Wybrzeża, promieniowały na cały kraj wolne związki zawodowe. KPN był jednak nową jakością, był bowiem pierwszą partią polityczną, deklarującą się jako partia i przy tym jednoznacznie głoszącą program likwidacji odrzycenia komunizmu i budowy niepodległej trzeciej RP. Ten radykalizm nie wszystkim się podobał. Część opozycji uważała, że to utopia. Niektórzy mówili, że niepotrzebne drażnienie niedźwiedzia, nie wszystkim podobał się piłsudczykowski charakter Konfederacji. Jednak komunistyczne służby potraktowały te inicjatywy bardzo serio, podejmując całą gamę działań operacyjnych. Wczątkowie KPN-u lądowali w więzieniu jak w łokśnym procesie w 1982 roku. Byli zatrzymywani, były rewizje, były naciski na rodziny. Kilka osób związanych z KPN-em poniosło niewyjaśnioną do dzisiaj śmierć. Działania w ramach KPN-u wymagają więc wielkiej odwagi, patriotyzmu, ale również aktywności. Konfederacja wydawała wiele czasopism, organizowała demonstracje, marsze, prowadziła to też ważne i niecodzienne działalność informacyjną za granicą, również wśród zagranicznych dyplomatów. Nie działała w próżni wielu członków KPN-u, współpracował z Solidarnością, odnalazł się w tym ruchu. Ja we Wrocławiu pamiętam uczestnictwo KPN-owców i w strajku sierpniowym, w zajezdni autobusowej i później jesienią w bardzo głośnym strajku i głodówce w lokomotywowni. KPN szło swoją drogą, nie wzięło udziału w rozmowach o kręgłego stołu, nie weszło w skład Komitetu Obywatelskiego Przewodniczącym Solidarności, wybrało własną, oryginalną drogę polityczną. No i dobrze, droga do niepodległości przecież była i długa, i trudna, i skomplikowana i powiodła się głównie dlatego, że objęła znaczną część społeczeństwa, była wielonurtowa, objęła różne środowiska, różne formy, bo to było dla komunistów nie do opanowania, nie do ogarnięcia. Jednym z tych nurtów było właśnie KPN. Co nas nie zabije, to nas wzmocni, mogliby powiedzieć członkowie KPN, którzy dobrze przyczynili się Polsce. Oczywiście tę uchwałę poprzemyć. Bardzo dziękuję.