Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Iwona Karolewska o aferze Funduszu Sprawiedliwości i zarzutach

Iwona Karolewska o aferze Funduszu Sprawiedliwości i zarzutach

Iwona Karolewska (KO) w Sejmie pytała o mechanizmy działania Funduszu Sprawiedliwości oraz o odpowiedzialność urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości w związku z trwającym, rocznym śledztwem prokuratorskim. Posłanka domagała się wyjaśnień dotyczących naprawy wizerunku Funduszu i roli byłego urzędnika Marcina R. w przekazywaniu dotacji.

Najważniejsze fakty:


Po roku pracy zespołu śledczego zgromadzono ponad 1 200 tomów akt i przesłuchano około 200 świadków. Do tej pory postawiono zarzuty 24 osobom dotyczące łącznie 64 przestępstw, skierowano też wnioski o uchylenie immunitetu dwóm parlamentarzystom.

Skala śledztwa i dowody:


Śledczy wykonali 152 przeszukań, zlecili 120 opinii biegłych i przeanalizowali 50 umów. W 2024 roku skopiowano i zeskanowano łącznie około 600 tys. dokumentów, a współpraca Ministerstwa ze służbami (CBA, NIK, administracja skarbowa) trwa równolegle z działaniami prokuratury.

Zarzuty i zaangażowane podmioty:


Wśród pierwszych aktów oskarżenia są osoby związane z Fundacją Profeto (ksiądz Michał O.), największym beneficjentem, który otrzymał dotację około 100 mln zł. Wskazano, że pięciu z sześciu oskarżonych to byli urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości, a część wniosków miała być „preselekcjonowana” i dostosowywana do politycznego zapotrzebowania części środowiska Solidarnej Polski.

Konsekwencje i pytania o naprawę:


Posłanka pytała o konkretne działania resortu w celu przywrócenia Funduszu do roli wspierającej ofiary przestępstw oraz o mechanizm przekazywania wytycznych przez byłego urzędnika Marcina R. do zaprzyjaźnionych podmiotów. Sprawa jest określana jako rozwojowa, a jej skala - według przedstawionych danych - sięga setek milionów złotych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Drugie pytanie skierowane jest do Ministerstwa Sprawiedliwości. W imieniu ministra odpowiadać będzie obecny już na sali sekretarstwa stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości pan minister Arkadiusz Mercha. Dotyczy Funduszu Sprawiedliwości, a pytania zadają w kolejności. Jako pierwsza pani poseł Iwona Karolewska, a jako druga pani poseł Aleksandra Koty. Panie marszałku, panie ministrze, Wysoka Izbo. 1200 tomów akt, 200 świadków, 2000 dowodów do przedstawienia w sądzie. Akt oskarżenia wobec 6 osób kolejnych to efekt pracy, solidnej pracy zespołu śledczego badającego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Pokazuje skalę przekroczenia uprawnień i nielegalne działania urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości Ziobry w latach 2016-2023, którzy zamiast wspierać ofiary przestępstw, wspierali popełnianie przestępstw. W związku z tym chciałabym zapytać o dwie sprawy. Po pierwsze, jakie działanie planuje resort w celu naprawienia wizerunku Funduszu Sprawiedliwości, aby zapewnić, żeby zaczął znowu służyć ludziom? I po drugie, chciałbym prosić o doprecyzowanie mechanizmu działania ówczesnego ministra, a obecnie ukrowiającego się na Węgrzech Marcina R. Na jakim etapie przekazywał on wytyczne zaprzyjaźnionym podmiotom, dzięki którym zdobywały one dotacje? Czy wykorzystywał do tego procederu pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości? Dziękuję bardzo. Dziękuję. Zapraszam pana ministra Arkadiusza Merkel. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Dobrze, że w tym momencie pojawia się to pytanie i debata, która jest zainicjowana w wyniku tego pytania, bo dokładnie rok temu został powołany zespół śledczy w prokuraturze krajowej, który miał zająć się z badaniem afery związanej z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości. Mija dokładnie rok i widzimy pierwsze namacalne efekty tej ciężkiej pracy zespołu śledczego, o którym wspomniała przed chwilą pani poseł. Zanim przejdziemy do krótkiego podsumowania faktów i liczb, bo wydaje się, że to musi wybrzmieć, żeby pokazać skalę tej afery, w mojej ocenie możemy z pełną odpowiedzialnością mówić, że afera Funduszu Sprawiedliwości z uwagi na swoją skalę i liczby urzędników, polityków w to zaangażowanych jest największą pod tym względem aferą w historii III Rzeczpospolitej. To jest afera sięgająca setek milionów złotych, gdzie na ławie oskarżonych nie będzie kilka, ale kilkanaście osób, jak nie więcej. Aferę Funduszu Sprawiedliwości będzie można w przyszłości jednym tchem wymieniać z takimi aferami jak FOSS, jak afera spirytusowa, jak Art.B, wszystkie te, które przeszły do historii III RP. Fakty, liczby, które obrazują skalę tej afery. Częściowo wspomniała o tym już pani poseł. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że zespół śledczy funkcjonuje od mniej więcej roku. Licząc dni robocze to jest jakieś 250 dni roboczych. To w tym czasie zgromadzono materiał przekraczający już 1200 tomów akt. Przesłuchano w charakterze świadków 200 osób, czyli de facto każdego dnia ktoś w tej sprawie jest przesłuchiwany. 152 czynności przeszukań. Wywołano 120 opinii biegłych. Przeanalizowano 50 umów. Skierowano do marszałka Sejmu wnioski o uchylenie imunitetu dwóm parlamentarzystom. Zarzuty postawiono obecnie 24 osobom, na łącznie 64 przestępstwa. W przypadku samego pana posła Romanowskiego wartość szkody skarbu państwa liczy się w kwotach przekraczających 100 mln zł. Stosowane są środki zapobiegawcze w postaci zarówno tymczasowego aresztowania, jak i środki o charakterze nieizolacyjnym. W stosunku do 14 podejrzanych stosuje się dozór policyjny. Zakaz opuszczania kraju wobec 12 osób, poręczenie majątkowe wobec 12 osób. Jak wiemy doskonale wobec posła Romanowskiego stosowany jest także wydany europejski nakaz aresztowania. Ale to jest z jednej strony strona i obciążenie pracy zespołu śledczego. Ale z drugiej strony trwa też analiza i współpraca samego Ministerstwa Sprawiedliwości z organami CBA. Najwyższa izba kontroli krajowa administracja skarbowa. I żeby też zobrazować jak to wygląda od strony Ministerstwa Sprawiedliwości. W samym 2024 roku ponad 300 tysięcy kartek dokumentów zostało skopiowanych. Drugie tyle mniej więcej zostało zeskanowane. Czyli około 600 tysięcy dokumentów jest analizowanych przez różnego rodzaju służby i organy śledcze. Regularnie pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości współpracują przy kilku czy kilkunastu postępowaniach wyjaśniających. Dlaczego o tym mówię? To jednoznacznie potwierdza, że afera Funduszu Sprawiedliwości jest największą w historii III RP aferą sięgającą szczytów władzy. Po roku funkcjonowania zespołu śledczego skierowano do sądu pierwsze akty oskarżenia. Osoby przychodzą one księdza Michała O. związanego z Fundacją Profeto. Największego beneficjenta Funduszu Sprawiedliwości, który otrzymał dotację sięgającą 100 milionów złotych na rozwój studia telewizyjnego. Na rozwój studia telewizyjnego, zaplecza medialnego. W mediach możemy wyczytać liczne komentarze, że to miała być alternatywa budowana przez środowisko Zbigniewa Ziobroj Solidarnej Polski dla mediów Ojca Redzyka. Czy takie były intencje pomysłodawców tego projektu? Czas pokaże. Niemniej jednak te opinie, te komentarze wydają się bardzo mocno prawdopodobne. W tym samym czasie tysiące ofiar przestępstw przyglądało się tylko tej smutnej rzeczywistości, a organizacje pozarządowe od Ministerstwa Sprawiedliwości odbijały się jak od ściany. Wśród tych sześciu osób, przeciwko którym zostało skierowane oskarżenia jest pięciu byłych urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości. Więc odpowiadając na pytanie pani poseł, tak, podejrzany Romanowski przy współpracy i przy aktywnym udziale byłych urzędników manipulowali, interweniowali. Przy składaniu wniosków na etapie ich składania dokonywane były preselekcje, one były analizowane przed ich formalnym zgłoszeniem, były dopasowywane do politycznego zapotrzebowania części środowiska Solidarnej Polski. Sprawa ma charakter rozwojowy. Po pierwszym roku widać jak szeroka skara patologii miała miejsce w ówczesnym Ministerstwie Sprawiedliwości. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję Panu Ministrowi. Zapraszam do mownicy Panią poseł Aleksandr Koty. Panie marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. W świetle ujawnionych działań o charakterze przestępnym związanych z Funduszem Sprawiedliwości, jakie konkretnie reformy planuje wprowadzić w Ministerstwo Sprawiedliwości, aby zapobiec nadużyć ją na tak ogromną skalę przyszłości? I czy rozważane są zmiany legislacyjne, które zwiększą przeżystość i kontrolę nad funduszami celowymi? W skrócie, jakie lekcje możemy wyciągnąć z tej, jak określił to Pan Minister, jednej z największych afer trzciej RP? Dziękuję. Panie Ministrze, bardzo prosimy. Dziękuję bardzo za to pytanie, bo oczywiście kwestia Funduszu Sprawiedliwości to nie jest tylko patrzenie na to, co było i rozliczenie tego, co się wydarzyło. Natomiast naszą ogromną odpowiedzialnością jest przywrócenie temu funduszowi należy tego miejsca w systemie. Wyzwań jest oczywiście dużo, bo sam fundusz sięga rocznie kilkuset milionów złotych, ale to, co się na dzisiaj już udało, przede wszystkim nastąpiły zmiany legislacyjne. Ten słynny paragraf 11 rozporządzenia ministra sprawiedliwości, który pozwalał na pozakonkursowe przyznawanie środków z tego funduszu, został po prostu wyeliminowany. Co więcej, wzmocniona została sama komisja konkursowa, której rozstrzygnięcia są decydujące dla przyznawania dotacji. Jesteśmy zresztą po pierwszych rozstrzygnięciach. Nie dalej jak 13 stycznia tego roku wybrano 5 podmiotów w ogłoszonym konkursie na utworzenie i prowadzenie miejsc przyjaznych dzieciom. Wśród beneficjentów tego konkursu znalazły się Fundacja Collegium Progressus w oddziału pyszowej, Fundacja na rzecz psychoprofilaktyki społecznej, Karyta z diecezja Koszalińsko-Kołobrzewska, Częstochowskie Stowarzyszenie ETOCH i Stowarzyszenie Pomocy bliźniemu imieniu brata Krystyna w Lubuskiem. To są pierwsze beneficjenci w tych nowo rozpisywanych konkursach. Przy Funduszu Przeministrza Sprawiedliwości działa też Rada Społeczna, której celem jest wyznaczanie pewnych kierunków działań samego Funduszu, tak żeby on faktycznie wpisywał się w swój cel, jaki wynika z przepisów ustawy, czyli niesienie pomocy ofiarom przestępstw i osobom, czyli pomocy pospani intencjonarnych, czyli osobom, które mają za sobą pobyt w więzieniu czy w areszcie śledczym. Najważniejsza część tego Funduszu, czyli funkcjonowanie tak zwanych dwóch sieci, pomocy pospani intencjonarnych i pomocy ofiarom przestępstw, to te dwie największe płaszczyzny, te dwie największe sieci działają w dotychczasowym kształcie do końca tego roku. W związku z tym na przestrzeni 2025 roku będą inicjowane z zadania konkursy na kontynuowanie i prowadzenie tych dwóch najistotniejszych sieci. Przed nami być może kolejne zmiany legislacyjne w samym Kodeksie Karnym Wykonawczym, nie mniej przed Funduszem Sprawiedliwości i wszystkimi tymi, którzy będą się za niego odpowiadali i jego współtworzyli. To jest ogromne wyzwanie, żeby faktycznie na koniec tej kadencji móc z podniesionym czołem powiedzieć, że Fundusz Sprawiedliwości został przywrócony do jego należytego miejsca i faktycznie te setki milionów złotych niosą realną pomoc osobom, którym państwo powinno wyciągać rękę, a przed którymi nigdy nie powinno się odwrócić plecami. Dziękuję bardzo.