Grzegorz Rusiecki: Dziękuje mieszkańcom i apeluje o dostępność in vitro
Grzegorz Rusiecki (KO) dziękował tysiącom mieszkańców Południowej Wielkopolski za zaangażowanie i podpisy pod obywatelskim projektem ustawy dotyczącej in vitro. Podkreślił, że celem projektu jest uczynić metodę dostępną również dla par, które do tej pory nie mogły z niej skorzystać z powodów finansowych.
Rusiecki otworzył wystąpienie słowami wdzięczności wobec mieszkańców Leszna, Kościana, Gostynia, Rawicza i innych miejscowości za aktywny udział w zbieraniu podpisów. Zwrócił uwagę, że inicjatywa obywatelska to sukces społeczny i moment świętowania dla zaangażowanych osób.
Poseł przypomniał, że in vitro jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia niepłodności i że była dopuszczona wcześniej, lecz często niedostępna. Wskazał, że projekt ustawy ma na celu udostępnienie tej metody także parom, które z powodów finansowych do tej pory nie mogły z niej skorzystać, przy jednoczesnym zapewnieniu, że procedura nie będzie obowiązkowa.
W wystąpieniu pojawił się apel o empatię wobec par dotkniętych problemem nieposiadania potomstwa; Rusiecki nazwał brak potomstwa jedną z największych tragedii XXI wieku i odwołał się do realnych potrzeb zgłaszanych w gabinetach ginekologicznych i andrologicznych. Zaznaczył też, że szkoda ośmiu lat zwłoki, które dla wielu par okazały się zbyt długie.
Poseł podkreślił potrzebę zmiany „języka pogardy i wykluczenia” wobec osób korzystających z procedur medycznych oraz wyraził wdzięczność inicjatorom projektu za podjęcie kluczowej inicjatywy ustawodawczej. W jego ocenie debata powinna koncentrować się na realnym wsparciu par i dostępności metod medycznych.
Podziękowania:
Rusiecki otworzył wystąpienie słowami wdzięczności wobec mieszkańców Leszna, Kościana, Gostynia, Rawicza i innych miejscowości za aktywny udział w zbieraniu podpisów. Zwrócił uwagę, że inicjatywa obywatelska to sukces społeczny i moment świętowania dla zaangażowanych osób.
Dostępność in vitro:
Poseł przypomniał, że in vitro jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia niepłodności i że była dopuszczona wcześniej, lecz często niedostępna. Wskazał, że projekt ustawy ma na celu udostępnienie tej metody także parom, które z powodów finansowych do tej pory nie mogły z niej skorzystać, przy jednoczesnym zapewnieniu, że procedura nie będzie obowiązkowa.
Argumenty moralne i społeczne:
W wystąpieniu pojawił się apel o empatię wobec par dotkniętych problemem nieposiadania potomstwa; Rusiecki nazwał brak potomstwa jedną z największych tragedii XXI wieku i odwołał się do realnych potrzeb zgłaszanych w gabinetach ginekologicznych i andrologicznych. Zaznaczył też, że szkoda ośmiu lat zwłoki, które dla wielu par okazały się zbyt długie.
Język debaty i konsekwencje:
Poseł podkreślił potrzebę zmiany „języka pogardy i wykluczenia” wobec osób korzystających z procedur medycznych oraz wyraził wdzięczność inicjatorom projektu za podjęcie kluczowej inicjatywy ustawodawczej. W jego ocenie debata powinna koncentrować się na realnym wsparciu par i dostępności metod medycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Rusiecki pyta o kadrę kolejową i warunki maszynistów
Grzegorz Rusiecki: Nieuchronność kary i odpolitycznienie sądów
Grzegorz Rusiecki pyta o dług i rolę Polskiego Funduszu Rozwoju
Grzegorz Rusiecki wskazuje wątpliwości wobec 30-letniego terminu
Grzegorz Rusiecki pyta o programy dialogu z Rosjanami
Grzegorz Rusiecki o obowiązku tworzenia targów przez samorządy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Czesław Hoc
Czesław Hoc krytycznie o NIVITRO, dawstwie i surrogacji
Marek Rząsa
Marek Rząsa ostro o likwidacji finansowania in vitro
Jan Ardanowski
Jan Ardanowski: Debata o in vitro to kwestia życia i etyki
Wioleta Tomczak
Wioleta Tomczak: Apel o państwowe finansowanie in vitro
Marcin Skonieczka
Marcin Skonieczka: In vitro jako odpowiedź na kryzys demograficzny
Katarzyna Kierzek-Koperska
Katarzyna Kierzek-Koperska broni in vitro i krytykuje likwidację przez PiS
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, chciałbym rozpocząć od słów podziękowania dla tysięcy mieszkańców Południowej Wielkopolski, Leszna, Kościana, Gostynia, Rawicza, wielu innych mniejszych i większych miejscowości za zaangażowanie się i podpisywanie tego obywatelskiego projektu ustawy. Dzisiaj to jest przede wszystkim Wasz sukces i Wasze święto. Brak potomstwa to jedna z większych tragedii XXI wieku i każdy, kto tego nie widzi, powinien udać się do gabinetów ginekologicznych, do gabinetów andrologicznych, zobaczyć jakie wielkie pragnienie wśród tysięcy par jest, aby to potomsto posiadać. In vitro to jedna z najskuteczniejszych metod. Ona dzisiaj jest dozwolona, ona do tej pory była dozwolona, ale niestety w wielu sytuacjach była niedostępna. Dla tych wszystkich, którzy mają pewne dylematy natury moralnej przy omawianiu tego projektu ustawy chciałbym powiedzieć, że po pierwsze ta metoda nie będzie obowiązkowa, a po drugie ta metoda już jest dostępna. My dzisiaj debatujemy tylko o tym, czy ta metoda ma być dostępna również dla tych, którzy z powodów finansowych do tej pory z tej metody skorzystać nie mogli. Szkoda tylko ośmiu lat. Dla wielu par to niestety już za późno, ale może dobrze, że zmieniamy, a na pewno dobrze, że zmieniamy ten język pogardy i wykluczenia. Bardzo serdecznie dziękuję inicjatorom za tak ważny i kluczowy projekt ustawy. Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle.