Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Płaczek oskarża rząd o kapitulację w sprawie klimatu

Grzegorz Płaczek oskarża rząd o kapitulację w sprawie klimatu

Grzegorz Płaczek, poseł Konfederacji, w wystąpieniu w Sejmie skrytykował wycofanie przez rząd pozwów Polski przeciwko polityce klimatycznej Unii Europejskiej. Według niego decyzja rządu Donalda Tuska zagraża gospodarce, domowym budżetom i branżom takim jak górnictwo czy rolnictwo.

Główne tezy


Grzegorz Płaczek zarzucił rządowi brak sprzeciwu wobec unijnego kierunku klimatycznego i nazwał wycofanie pozwów kapitulacją. Wskazał, że główne media nie informują o tej decyzji, mimo jej jego zdaniem poważnych konsekwencji.

Potencjalne skutki gospodarcze


Poseł podkreślił, że konsekwencją przyjętej linii klimatycznej będą wyższe ceny prądu i ogrzewania oraz zagrożenie dla polskiego górnictwa. Zwrócił uwagę na ryzyko dla właścicieli domów i posiadaczy samochodów spalinowych, o których jego zdaniem rząd nie mówi jasno.

Kontekst międzynarodowy i protesty


Płaczek powołał się na masowe protesty rolników w krajach zachodniej Europy - Niemczech, Francji, Belgii i innych - jako dowód rosnącego niezadowolenia wobec unijnej polityki klimatycznej. Użył tego argumentu, by podkreślić potrzebę poważnej debaty publicznej w Polsce.

Wymóg debaty i odpowiedzi rządu


Na koniec poseł zaapelował o rzeczową debatę w izbie i żądał wyjaśnień, dlaczego rząd wycofał pozwy, pozwala na rzekomą likwidację górnictwa i dopuszcza wprowadzanie zakazu sprzedaży aut spalinowych oraz kryzys w rolnictwie. Według niego Polacy zasługują na jasne odpowiedzi dotyczące tych decyzji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, dzisiaj w ciągu dnia na tej sali odbyło się wiele dyskusji, ale żadna z nich nie dotyczyła tematu, który powinien stanowić priorytet dziś w debacie publicznej. Chodzi o politykę klimatyczną Unii Europejskiej, politykę, która już za niedługo może mieć ogromne konsekwencje dla naszej gospodarki i naszych domowych budżetów. Rząd pana premiera, Donalda Tuska wycofał pozwy, które złożyła Polska przeciwko szalonej polityce klimatycznej Unii Europejskiej, co oznacza, że obecna koalicja rządząca godzi się na unijny kierunek klimatyczny, który zagraża stabilności gospodarczej i finansowej naszego kraju. Główne media milczą, chociaż decyzja zwiastuje ogromne problemy i wyzwania dla naszej gospodarki, właścicieli domów oraz posiadaczy samochodów spalinowych. Będziemy za parę miesięcy świadkami wzrostu cen prądu oraz ogrzewania i to jest pewne. Warto zauważyć, że coraz więcej krajów wyraża swoje niezadowolenie wobec szalęczej polityki ekofanatyków. Olbrzymie protesty rolników przechodzą przez Niemcy, Francję, Belgię i inne kraje Europy Zachodniej. Ludzie się budzą i zaczynają zdawać sobie sprawę, że kierunek obrany przez Unię Europejską prowadzi nas wszystkich w przepaść. Poważna rzeczowa debata na temat unijnej polityki klimatycznej oraz stanowiska polskiego rządu w tej sprawie musi mieć miejsce właśnie w tej izbie. Polacy powinni wiedzieć, dlaczego rząd wycofał pozwy dotyczące polityki klimatycznej Unii Europejskiej i dlaczego pozwalamy na likwidację polskiego górnictwa. Rodacy powinni otrzymać odpowiedź na pytanie, dlaczego rząd zezwala na wprowadzenie zakazu sprzedaży aut spalinowych. Dlaczego zezwalamy na kryzys w rolnictwie oraz finansową katastrofę, która z pewnością czeka Polaków, jeśli nie odrzucimy unijnej polityki klimatycznej.