Grzegorz Płaczek pyta o tajemnicę negocjacji WHO i IHR
Grzegorz Płaczek zwrócił się do rządu z pytaniami o rolę Polski w negocjacjach nad zmianami w międzynarodowych przepisach zdrowotnych (IHR) i o dostęp do dokumentów. Chciał wyjaśnień kto decyduje o ewentualnym odrzuceniu poprawek i jakie działania podjęto po przyjęciu pakietu na 77. sesji WHO w maju 2024.
Podczas 77. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w maju 2024 państwa członkowskie przyjęły pakiet poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych (IHR) w drodze konsensusu. Zmiany obejmują m.in. dostosowanie do nowych technologii (w tym wykorzystanie dokumentów cyfrowych i szybszy przepływ informacji), usprawnienie ochrony danych osobowych oraz przekazanie dyrektorowi generalnemu WHO dodatkowych zadań wsparcia dla państw stron. Postulaty dotyczące przyznania WHO większych uprawnień fiskalnych i transferu technologii zostały odrzucone.
Dyrektor generalny WHO przesłał Rzeczpospolitej notyfikację 19 sierpnia 2024. Poprawki wchodzą w życie po 12 miesiącach od notyfikacji, czyli 19 września 2025. Państwa mają prawo zgłosić zastrzeżenia („opt-out”) w terminie 10 miesięcy od notyfikacji - do 19 lipca 2025.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że Ministerstwo Finansów waliduje polskie tłumaczenie dokumentów, a proponowane zmiany zostaną poddane szerokim konsultacjom wewnętrznym i międzyresortowym. Pytania o konkretne nazwiska negocjatorów i ostateczne decyzje personalne zostały postawione w Sejmie i mają być rozstrzygnięte w ramach tych konsultacji.
Wśród kluczowych zmian wskazano skrócenie artykułu 59 - czas wejścia przyszłych IHR z 24 do 10 miesięcy - argumentując potrzebę szybszego dostosowania przepisów do dynamicznych zagrożeń zdrowia publicznego. Ministerstwo podkreśliło, że IHR mają uzupełniać krajowe regulacje, a nie je zastępować. Do 19 lipca 2025 państwo ma czas na zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń wobec poszczególnych poprawek.
Najważniejsze ustalenia
Podczas 77. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w maju 2024 państwa członkowskie przyjęły pakiet poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych (IHR) w drodze konsensusu. Zmiany obejmują m.in. dostosowanie do nowych technologii (w tym wykorzystanie dokumentów cyfrowych i szybszy przepływ informacji), usprawnienie ochrony danych osobowych oraz przekazanie dyrektorowi generalnemu WHO dodatkowych zadań wsparcia dla państw stron. Postulaty dotyczące przyznania WHO większych uprawnień fiskalnych i transferu technologii zostały odrzucone.
Terminy i procedury wejścia w życie
Dyrektor generalny WHO przesłał Rzeczpospolitej notyfikację 19 sierpnia 2024. Poprawki wchodzą w życie po 12 miesiącach od notyfikacji, czyli 19 września 2025. Państwa mają prawo zgłosić zastrzeżenia („opt-out”) w terminie 10 miesięcy od notyfikacji - do 19 lipca 2025.
Kto decyduje i jakie będą konsultacje
Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że Ministerstwo Finansów waliduje polskie tłumaczenie dokumentów, a proponowane zmiany zostaną poddane szerokim konsultacjom wewnętrznym i międzyresortowym. Pytania o konkretne nazwiska negocjatorów i ostateczne decyzje personalne zostały postawione w Sejmie i mają być rozstrzygnięte w ramach tych konsultacji.
Konsekwencje i dalsze kroki
Wśród kluczowych zmian wskazano skrócenie artykułu 59 - czas wejścia przyszłych IHR z 24 do 10 miesięcy - argumentując potrzebę szybszego dostosowania przepisów do dynamicznych zagrożeń zdrowia publicznego. Ministerstwo podkreśliło, że IHR mają uzupełniać krajowe regulacje, a nie je zastępować. Do 19 lipca 2025 państwo ma czas na zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń wobec poszczególnych poprawek.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Płaczek prostuje: kto naprawdę zamykał kopalnie?
Grzegorz Płaczek: Przetarg PKP Intercity wykluczył polskie firmy
Grzegorz Płaczek: Budżet 2024 to nierealne prognozy i łamanie obietnic
Grzegorz Płaczek wnioskuje o wyjaśnienia ws. 17 mld zł przetargu
Grzegorz Płaczek broni uczciwych płatników alimentów
Grzegorz Płaczek wzywa do odwołania prezesa URPL po raporcie NIK
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: apel o rozliczanie wypożyczeń w bibliotekach
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro oskarżany o unikanie komisji i kłamstwa
Waldemar Sługocki
Waldemar Sługocki krytykuje Wody Polskie i centralizację systemu
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec krytykuje niezależność prezesa UODO
Arkadiusz Sikora
Arkadiusz Sikora: Projekt o ograniczeniu biurokracji niedopracowany
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk: chwali pilotaż wsparcia psychologicznego i laktacyjnego
Transkrypcja
Przechodzimy do następnego pytania. Pytanie zada pan poseł Adam Płaczek, klub parlamentarny Konfederacja w sprawie pracy i aktywności Polski w ostatnich miesiącach w obszarze procedowanych i przygotowanych zmian w międzynarodowych przepisach zdrowotnych oraz WHO. Do ministra zdrowia, a odpowie panu posłowi, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, pani minister Uruszula Demkow. Bardzo proszę panie pośle. Pytanie zada pan poseł Grzegorz Adam Płaczek. Szanowa pani marszałek, szanowni państwo, wysoka izbo, szanowny panie ministrze. Wiemy, że Polska jest w Światowej Organizacji Zdrowia. Wiemy, że Polska jest krajem założycielskim w Światowej Organizacji Zdrowia. Wiemy, że Polska w latach 2017-2022 przeznaczyła na Światową Organizację Zdrowia kwotę ponad 100 milionów złotych. Wiemy, że dwa dni temu w Polskim Sejmie odbyła się 5-godzinna konferencja poświęcona WHO, na której państwo nie byliście mimo zaproszenia. Wiemy również, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych odmówiło uczestnictwa. Wiemy również, że w ostatnich kilkunastu miesiącach trwały negocjacje dotyczące wdrożenia zmian w międzynarodowych przepisach zdrowotnych. Przepisach zdaniem niektórych państw bardzo groźnych, niektóre państwa w sposób wyraźny, publiczny wyrażały negatywną opinię na temat tych zmian. Wiemy również, że w ostatnich kilkunastu miesiącach Ministerstwo Zdrowia odmawiało posłom prawa wglądów dokumenty negocjacyjne. Negocjacje były owianą pewną mgłą tajemnicy. Wielu rzeczy nie udało nam się ustalić posłom. Pomimo wysłanych interwencji poselskich do Ministerstwa Zdrowia, w związku z tym chciałbym zadać kilka bardzo precyzyjnych pytań. Nie pytam o WHO, o historię, pytam o konkretne rzeczy związane z międzynarodowymi przepisami zdrowia IHR. Po pierwsze, kto z imienia i nazwiska w imieniu Polski zdecyduje o finalnym przyjęciu lub odrzuceniu przyjętych poprawek w przepisach IHR zgodnie z procedurą opt-out? Pytanie numer 2, jaką rolę w procesie negocjacji IHR odgrywała Komisja Europejska i kto w imieniu Polski z imienia i nazwiska negocjował obecnie przyjęte zmiany w międzynarodowych przepisach zdrowotnych? Jakie konkretne zmiany przyjęła lub odrzuciła Polska i w jakiej formie wyraziła swój sprzeciw lub aprobatę? Które dokładnie zmiany proponowane przez inne państwa odrzuciła Polska? Gdzie można znaleźć polską wersję przyjętych międzynarodowych przepisów zdrowotnych i traktatu pandemicznego? I ostatnie pytanie, kto i kiedy dokonał analizy potencjalnych zagrożeń, które niosą dla Polski obecnie przyjęte zmiany w międzynarodowych przepisach zdrowotnych IHR? Starałem się mówić wolno, abyście państwo mieli możliwość zapisania moich pytań. Dziękuję. Dziękuję o udzielenie odpowiedzi. Poproszę podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia panią minister Urszule Demkow. Bardzo proszę. Pani marszałek, wysoka izbo. Chciałabym odpowiedzieć na zadane pytania. Otóż w maju 2024 roku, podczas 77. sesji światowego zgromadzenia zdrowia przyjęte zostały poprawki do międzynarodowych przepisów zdrowotnych tzw. International Health Regulations. I państwa, w tym czasie, przyjęły pakiet poprawek w drodze konsensusu. Ja teraz przedstawię te poprawki. Zaakceptowane przez państwa członkowskie poprawki dotyczą dostosowanie międzynarodowych przepisów zdrowotnych do rozwoju nowych technologii. Zbuszczone zostało wykorzystanie dokumentów cyfrowych, a także związane z nimi przyspieszenie przypływu informacji i koordynacji. Po drugie, usprawnienie ochrony danych osobowych. Po trzecie, powierzenie dyrektorowi generalnemu WHO dodatkowych zadań w zakresie wsparcia dla państw stron oraz wzmocnienie kontroli państw stron nad realizacją postanowień Międzynarodowego Programu Zdrowia. Natomiast to, co pan poseł pytał, to postulaty dotyczące przyznania WHO większych uchwały wobec państw członkowskich, nakładające na państwa zobowiązania finansowe, a także inne powinności związane z transferem technologii i know-how, zostały odrzucone. Co dalej będzie się działo? 19 sierpnia dyrektor generalny WHO przekazał Rzeczpospolitej Polskiej notyfikację, czyli oficjalny dokument organizacji międzynarodowej z formalną informacją o zadawaniu informacji w zadawaniu dokument organizacji międzynarodowej z formalną informacją dla państw członkowskich wersus przyjęcia poprawek międzynarodowych przepisów na 77. sesji światowej zgromadzenia zdrowia w maju 2024. Poprawki z 2024 wchodzą w życie po upływie 12 miesięcy od daty notyfikacji, to znaczy w dniu 19 września 2025. Ale każde państwo strona zamierzające zgłosić zastrzeżenia lub odrzucić którąkolwiek z poprawkę może zawiadomić o tym dyrektora generalnego w terminie 10 miesięcy od daty niniejszej notyfikacji, czyli mamy czas do 19 lipca 2025 roku. Obecnie Ministerstwo Finansów waliduje polskie tłumaczenie międzynarodowego programu zdrowia po wstępnej analizie. Postulaty zostaną przesłane do szerokich konsultacji wewnętrznych, a także międzyresortowa do wszystkich organów administracji publicznej, także jeszcze będzie można to przedyskutować i się wypowiedzieć. Polska jeśli chodzi o zmiany, które zostały zaproponowane, najważniejszą z poprawek jest zmiana artykuły 59, która skraca czas wejścia przyszłych IHR-ów dotychczas obowiązując 24 miesięcy do 10 miesięcy. Jest to dosyć istotne to skrócenie, ważne, dlatego że usprawni to proces dostosowywania przepisów do realii współczesnego świata. Pewne rzeczy w zdrowiu dzieją się w takim tempie. Pandemie szerzą się błyskawicznie. Wobec tego ważne jest, żeby ten czas był skrócony. 24 miesiące debatować nad pandemią, to ta pandemia się już skończy. Ważne jest to też, żeby pan poseł zrozumiał, że międzynarodowe przepisy zdrowotne nie są umową międzynarodową, nie zastępują polskich przepisów dotyczących zarządzania zagrożeniami zdrowia publicznego. Te przepisy mają zadanie jedynie wspierać, uzupełniać przepisy krajowe w celu lepszego zabezpieczenia wszystkich państw przed transgranicznymi zagrożeniami zdrowia i poprzez określenie zasad współpracy międzynarodowej. Jeśli chodzi o pytania kto i co, zadania w zakresie realizacji postanowień międzynarodowego programu zdrowotnego znajdują się w kompetencjach Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Zaś Krajowy Punkt Kontaktowy ds. MPZ jest umieścony w strukturach Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, więc te dwie instytucje będą odpowiadały. Jeszcze jedno chciałam dodać, że w stanowisko przekazywane przez środowisko organizacji pozarządowych, które przywołują takie twierdzenie, że jest liczba około 300 poprawek, które będą obowiązywały i naruszały suwerenność Polski, nie jest to słusznie przywoływane, ponieważ te poprawki ostatecznie nie zostały przyjęte w czasie tego rocznego zgromadzenia zdrowia. Ministerstwo dysponuje całą listą poprawek, ja nawet mam ją przy sobie, nie będę czytać 300 poprawek, wybaczcie Państwo, ale w razie czego możemy się tym podzielić pisemnie. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo Pani Minister. Pytanie dodatkowe zada pan poseł Grzegorz Adam Płaczek, Klub Parlamentarny Konfederacja. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, szanowna Pani Minister, bardzo dziękuję za dosyć ogólnikową odpowiedź nad Was siedmiu pytań. Nie bardzo rozumiem, szczerze przyznam stwierdzenia, że pandemię szerzą się obecnie błyskawicznie. Patrzę w koło, pandemii nie widzę, ale być może Ministerstwo Zdrowia ma jakieś informacje, o których ja nie posiadam. Walidujecie Państwo tłumaczenie, jak sama Pani przyznała, od 19 lipca 2024 roku. Na miły Bóg, cztery miesiące Państwo walidujecie dokument, który jest kluczowy dla Ministerstwa Zdrowia. Proponuję zmienić tłumaczy. Gis? Jaki Gis Pani Minister? Przecież ja byłem osobiście w Ministerstwie Zdrowia dwa razy i miałem wgląd w niektóre, tylko sporadyczne dokumenty i nikt nawet nie pisnął o Gisie. Ale dobrze, Pani Minister, krótkie pytanie. Wydaliśmy średnio 20 mln zł rocznie na światową organizację Zdrowia. Bardzo serdecznie proszę, gdyby była Pani Minister, łaskawo odpowiedzieć, co dokładnie w 2024 roku Polska zyskała z uczestnictwa w światowej organizacji Zdrowia. Bardzo proszę o konkrety. Dziękuje. Na pytanie odpowiem podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, Pani Minister Urszula Demkow. Bardzo proszę, Pani Minister. Witam serdecznie. Ja myślę, że nie możemy tego w taki sposób ujmować, że co Polska konkretnie w konkretnym roku zyskała. Tylko generalnie możemy się zastanowić nad tym, czy Polska korzysta z tego, że jest członkiem światowej organizacji Zdrowia, do której przynależą 194 kraje. Myślę nie tylko jako urzędnik państwowy, ale także jako lekarz, jako profesor medycyny, że wyjście z tej organizacji to byłoby niezgodne z polską racją stanu. Dlatego, że WHO tworzy politykę zdrowotną opartą na wiedzy naukowej. Teraz to jest niezwykle istotne, że to, co WHO przedstawia, również służy nam do podejmowania decyzji w zdrowiu, które rzeczywiście oparte są na wiedzy. Pokazało to w taki tragiczny sposób, jak dysinformacja i brak oparcia o wiedzę naukową przyczyniła się do zgonów milionów ludzi na świecie, którzy zostali wystraszeni np. przez ruchy antyszczepionkowe, czy przez zakaz... Panie pośle, bardzo proszę, ale proszę wysłuchać odpowiedzi, a potem może pan dodać... Dobrze, spokojnie, pani pośle. Pani pośle, myślę, że postaram się dotrzeć do tego, żeby panu odpowiedzieć. Ale pani minister odpowiada, proszę wysłuchać odpowiedzi pani minister. Tak, ale poruszył pan w ogóle głębiej sens bycia w WHO, więc ja muszę też głębiej zejść na głębszy poziom. Myślę, że WHO przez to, że globalnie zarządza kryzysami zdrowotnymi, jest korzystne dla wszystkich krajów członkowskich, dlatego że obecnie kryzysy zdrowotne są globalne. Nie możemy się tutaj w Polsce zamknąć przed żadnym kryzysem zdrowotnym, bo pokazał to COVID i wszystko co się dzieje w zdrowiu na świecie, to będzie nas dotyczyło. Wobec tego jest bezcenne, że jesteśmy w organizacji światowej, która zarządza kryzysami zdrowotnymi, która śledzi, ocenia tendencje zdrowotne, które promuje odpowiednie zachowania. Uważam, że to po prostu dla mnie to jest coś takiego jak tłumaczenie, dlaczego w nocy jest ciemno, w dzień jasno. Wydaje mi się, że to nawet zadawanie takich pytań w jakiś sposób my korzystamy, jest trochę nie ma sensu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo pani minister. Panie pośle, myślę, że na głębsze rozmowy proszę się umówić w ministerstwie. Panie pośle, ja rozumiem, że pani minister odpowiedziała panu na pytania. Rozumiem też, że minister, który jest profesorem medycyny naprawdę może odpowiedzieć w bardzo prosty sposób osoby, nawet która nie ma wykształcenia medycznego i jest w stanie to zrozumieć. Bardzo dziękuję pani minister.