Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Lorek: krytyka polityki wobec samorządów i Polskiego Ładu

Grzegorz Lorek: krytyka polityki wobec samorządów i Polskiego Ładu

Grzegorz Lorek w wystąpieniu w izbie skrytykował procedowaną zmianę prawną jako czysto techniczną, która nic nie wniesie do finansów samorządów. Podkreślał, że w takim układzie gminy stracą zdolność do szerokich inwestycji, co odbije się na mieszkańcach.

Główne tezy:


Lorek twierdził, że procedowana zmiana ma charakter wyłącznie techniczny i nie poprawi sytuacji finansowej samorządów. Zaznaczył, że obecny system „daje bogatym i zabiera biednym” i że część osób (ok. 20%) będzie miała mniej, a reszcie starczy jedynie na przeżycie.

Kontekst i odniesienia:


Poseł odniósł się do Polskiego Ładu, stawiając swoje osiągnięcia naprzeciw tego, co określił jako brak propozycji drugiej strony („Co wy pokazuje? Nic”). Przywołał też „warszawską ustawę o samorządach” jako część szerszej dyskusji o finansach lokalnych.

Skutki dla samorządów:


Lorek ostrzegł, że ograniczone zasoby oznaczają realne cięcia inwestycji: gminy będą mogły pozwolić sobie jedynie na pojedyncze projekty infrastrukturalne. Wskazał, że w praktyce dla wielu samorządów oznacza to „inwestycje na jedną drogę. I nic więcej.”

Przykład lokalny:


W przemówieniu padł przykład „gmina 16 tys. na Sulejów”, użyty by zilustrować skalę problemu i pokazać, jak ograniczenia finansowe wpływają na codzienne decyzje inwestycyjne w mniejszych jednostkach samorządowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję, szanowny panie marszałku, wysoka izbo. Procedowana zmiana jest czysto techniczna, niczego nie wniesie w finanse samorządu. Samorządy to nie tylko życie, ale także inwestycje. Na te inwestycje czekają Polki, Polacy, obywatele naszego kraju. To my pokazaliśmy w Polskim Ładzie. Co wy pokazuje? Nic. Bieżące, zwykłe życie, jeszcze bym powiedział, życie w czarnych barwach. Bo sami zauważacie, że 20% będzie miało mniej, a reszcie starczy na przeżycie. Obecny system daje bogatym i zabiera biednym. Ale to jest po waszemu. Warszawska ustawa o samorządach obowiązuje. Czy naprawdę zamierzacie się skupić na reformie finansów dla samorządu? Na przykład gmina 16 tys. na Sulejów. Wiecie państwo, co może dzisiaj zrobić? Może inwestycje na jedną drogę. I nic więcej. I nic więcej. Takie jest życie wg uśmiechniętej koalicji. Dziękuję bardzo, panie poświęcie.