Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Elżbieta Witek pyta o pomoc powodzian i rolę fundacji WOŚP

Elżbieta Witek pyta o pomoc powodzian i rolę fundacji WOŚP

Elżbieta Witek pyta o niewystarczającą pomoc dla poszkodowanych w powodzi we wrześniu 2024 oraz domaga się wyjaśnień dotyczących wsparcia prywatnej fundacji i przelewów z instytucji państwowych. Zadała pytania do premiera i oczekuje odpowiedzi od ministra oraz odpowiedzi na piśmie w sprawie zakresu przekazów, rozliczeń i miejsc, do których trafiła pomoc.

Najważniejsze pytania


Witek żąda informacji, które spółki prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa przekazały środki na rzecz WOŚP, jakie kwoty wpłynęły z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz czy inne instytucje państwowe dokonywały podobnych przelewów. Pyta także, ile łącznie zebrano podczas zbiórki Powódź i jaka część tych środków została dotychczas wydatkowana na pomoc powodzianom.

Krytyka wyboru fundacji


Witek podkreśliła, że państwo dysponuje instrumentami do szybkiego działania, a decyzja o powierzeniu pomocy prywatnej Fundacji Jerzego Owsiaka budzi wątpliwości co do doświadczenia, kompetencji statutowych i transparentności działań. Zwróciła uwagę na sygnały od mieszkańców o brakach informacji, opóźnieniach i niewystarczającym wsparciu na miejscu.

Rządowe wyjaśnienia i kwoty


Minister odpowiadający z upoważnienia premiera wskazał, że rząd wyasygnował ponad 3 mld zł na cele pomocy i wprowadził system zaliczkowania, dzięki któremu 98% zakwalifikowanych wniosków w województwach o największych zniszczeniach zostało wypłaconych. Ministr wskazywał na pomoc dla ponad 8,5 tys. rodzin oraz zasiłki w wysokości 2–8 tys. zł i zapowiedział uzupełnianie wypłaconych zaliczek.

Żądanie dokumentów i listy miejscowości


Witek zażądała szczegółowych danych: wykazu gmin i miejscowości, do których dotarła pomoc zorganizowana przez fundację, rodzaju i ilości przekazanego sprzętu oraz informacji, czy premier, wojewoda, minister spraw wewnętrznych lub pełnomocnik rządu wskazywali fundacji konkretne miejscowości do szybkiego wsparcia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek Elżbieta Witek oraz Pan Poseł Marcin Gwóźdź w imieniu Prawa i Sprawiedliwości Klubu Parlamentarnego zadadzą pytanie w sprawie niewystarczającej pomocy ze strony rządu dla poszkodowanych w wyniku powodzi we wrześniu 2024 roku oraz wyjaśnienia wątpliwości dotyczących wsparcia prywatnego podmiotu przez instytucje państwowe i spółki skarbu państwa. To pytanie jest skierowane do Prezesa Rady Ministrów, a odpowiada z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów Pan Minister Członek Rady Ministrów Marcin Kierwiński. Bardzo proszę Pani Marszałek. Dziękuję. Panie Marszałku, Wzoka Izbo. Panie Ministrze. Wiele razy w tej Izbie z tego miejsca padały bardzo dramatyczne apele posłów, szczególnie z tych terenów objętych powodzią, choć nie tylko, o szybką i skuteczną pomoc rządu dla mieszkańców tych terenów, którzy zostali bez dachu nad głową, bez pieniędzy, a bardzo często też bez nadziei. W odpowiedzi słyszeliśmy, że przedstawiciele władzy zapewniali nas, że pomoc jest realizowana. Panie Ministrze, to jest zaklinanie rzeczywistości. My jesteśmy wśród tych ludzi. Mijają cztery miesiące od tej tragedii. Jest zima, a ludzie nadal czują, że państwo pozostawiło ich bez należytej opieki. My nie mówimy, że żadna pomoc nie jest udzielana. My mówimy, że ta pomoc jest dalece niewystarczająca, a przede wszystkim, że jest nieskuteczna. Państwo jest instytucją, która ma w swoich rękach naprawdę duże instrumenty, żeby udzielać szybkiej i skutecznej pomocy w takich dramatycznych sytuacjach, a taką dramatyczną sytuacją była powódź. Ale państwo za jakichś dziwnych, zupełnie niezrozumiałych powodów, zamiast wykorzystać te instrumenty, uznaliście, że właściwą instytucją, organizacją, która szybko i skutecznie udzieli pomocy powodzianom, będzie prywatna fundacja, czyli Fundacja Jerzego Owsiaka. O ile mi wiadomo, to ta fundacja nie ma żadnego doświadczenia w przeprowadzaniu takich akcji na taką skalę. Poza tym z tego, co mi wiadomo, jeśli to jest nieprawda, to proszę mnie sprostować, nie ma w swoim statucie zapisanej takiej pomocy, której mogłaby udzielać. W związku z tym, ponieważ pan premier Donald Tusk ogłosił, że nastąpi taka zbiórka pieniędzy, stąd rodzi się bardzo wiele pytań. Pan premier być może uznał, że problemu nie ma, ale problem jest. Panie ministrze, proszę o odpowiedź na pytanie, ponieważ ludzie pytań na tych terenach, co otrzymali od tej fundacji, mówią, że albo to i to je, albo w ogóle nie wiedzą o tej pomocy, albo jak wczoraj usłyszałam, mieli kontenery, w których miesiąc po powodzi, wtedy kiedy woda już była dostarczana do budynków, żeby się mogli tam wykąpać. Panie ministrze, pytania są poważne. Proszę o udzielenie odpowiedzi dzisiaj, ale bardzo proszę o udzielenie tej odpowiedzi też na piśmie. Które spółki prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa przelały środki finansowe na rzecz WOŚPu i w jakiej wysokości? Jakie kwotę na WOŚP przelał Zakład Ubezpieczeń Społecznych? Czy inne instytucje państwowe także dokonywały takich przelewów i w jakiej wysokości? Dlaczego podjęto decyzję? To jest kluczowe pytanie. Dlaczego podjęto decyzję o wynajęciu pośrednika w postaci fundacji prywatnej, zamiast przelać środki bezpośrednio do poszkodowanych lub samorządów, co byłoby szybsze i skuteczniejsze, a przede wszystkim transparentne? Ile środków łącznie wpłynęło podczas organizowanej przez WOŚP zbiórki Powódź? Pomoc cała Polska pomaga. Jaka część tych środków została dotychczas wydatkowana na Powódz dla Powodzian? I wreszcie do jakich gmin i miejscowości dotarła pomoc zorganizowana przez fundację Jerzego Owsiaka w ramach tej zbiórki? Jakie sprzęt lub materiały, raz w jakiej ilości zostały tam przekazane? I ostatnie pytanie. Czy premier, albo wojewoda, albo minister spraw wewnętrznych, albo pan jako pełnomocnik rządu wskazywali tej fundacji konkretne miejscowości, do których powinna szybko trafić pomoc? Dziękuję, dziękuję panie marszałku, ale temat uważny. Dziękuję. Dlatego nie przerywałem. Bardzo proszę panie ministrze, pan minister Marcin Kierwiński. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, szanowna pani marszałek. Wydaje mi się, że w tej kwestii popełniacie państwo bardzo istotny błąd merytoryczny, ponieważ na siłę staracie się, ja rozumiem dla celów politycznych, ale na siłę staracie się połączyć, czy też postawić znak równości pomiędzy odruchem serca, które niosą różne fundacje, w tym fundacja Jerzego Owsiaka, odruchem serca Polaków, którzy przez różne zbiórki, przez różne instytucje społeczne starali się pomóc powodzianom z tym, co robi państwo. Ja oczywiście, pani marszałek, ma prawo do oceny, są to oceny polityczne tego, czy pomoc jest wystarczająca, czy niewystarczająca, ja powiem, że przy tej skali tragedii. Proszę mnie dobrze zrozumieć, pani marszałek, bo mówię to z pełną odpowiedzialnością, przy tej skali tragedii. Pewnie, gdy w wielu sytuacjach zawaliło się ludziom życie, zawalił się dorobek całego życia, pewnie nigdy nie można powiedzieć, że pomoc jakakolwiek będzie wystarczająca. Ale państwo, na czele rząd pana premiera Donalda Tuska, na cele pomocy już teraz wyasygnował środki ponad 3 mld zł. Ja podzielę tą odpowiedź na dwie kwestie, bo chcę jednak o tej pomocy państwowej bardzo jasno powiedzieć i chcę, żeby to z mównicy sejmowej wybrzmiało. To są środki, które dostarczamy w formie zasiłków na odbudowę, bądź zaliczek, bo jak pani marszałek wie, wprowadziliśmy pierwszy raz w historii system zaliczkowania, aby te środki trafiły szybciej do Polaków. 98% w tych dwóch kluczowych województwach, kluczowych w sensie skali zniszczeń, opolskie i dolnośląskie, 98% wniosków, które wpłynęły, które zostały zakwalifikowane, już zostało wypłacone do ludzi, bądź w formie docelowych zasiłków, bądź w formie zaliczek, a te zaliczki za chwilę będą uzupełnione, uzupełnione o pieniądze, które jeszcze tam powinny być dopłacone. To jest pomoc dla ponad 8,5 tys. rodzin, jeżeli chodzi o zasiłki, które wcześniej wypłacaliśmy, do 2, do 8 tys. zł. Ta pomoc, wiecie państwo doskonale, bo informowałem o tym, trafiła bardzo, bardzo sprawnie. Ja też, ponieważ mieliśmy, i mówię o tym z pełną odpowiedzialnością, ponieważ system, który pracował od 27 lat, oparty na wypłatach przez opiekę społeczną, przez ośrodki opieki społecznej, mieliśmy, ponieważ są to małe samorządy, mieliśmy moment, w którym te wypłaty nie były tak satysfakcjonujące, ich tempo nie było tak satysfakcjonujące, zmieniliśmy system prawny, zareagowaliśmy na to na bieżąco. I chcę bardzo jasno powiedzieć, bo państwo też często atakujecie mnie osobiście i rząd pana premiera, że te wypłaty nie były tak szybkie. Proszę pamiętać, że skala tych wypłat była znacznie szybsza niż to tempo, które wy mieliście przy wypłacaniu zasiłków, jeżeli chodzi o trąbę powierzchną i pana wojewody Drelicha na Pomorzu. Tu liczby są, pani marszałek, kiwa pani głową, ale my 98% tych zaliczek już wypłaciliśmy, wy wypłaciliście pierwsze zaliczki, pierwsze na odbudowę i pierwsze zasiłki wypłaciliście po dwóch miesiącach. To są fakty. Z faktami się nie dyskutuje. Mogę tutaj bardzo wiele mówić i zresztą przedstawiałem przed chwilą na komisji kwestie dotyczące tego pół miliarda złotych przeznaczonego na odbudowę mieszkań, na odtworzenie tej substancji mieszkaniowej dla samorządów i kwestie dotyczące pieniędzy dla placówek edukacyjnych. Pani marszałek doskonale to wie, prawie 170 milionów przeznaczone, już przeznaczone dla szkół, aby wróciły do normalnego działania, choć przeznaczyliśmy na to 400 milionów, na 170 wpłynęły wnioski. Więc mam wrażenie, że ta pomoc jest dostarczana na bieżąco. Każdy, kto zwraca się pomoc, tą pomoc otrzymuje. Są takie osoby, tak, są takie osoby, które nie mogły wrócić do swoich domów, ponieważ te domy są całkowicie zniszczone. Każda z takich osób ma zapewnione miejsce, ma lokum zastępcze. Niektóre z tych osób będą mogły wrócić po przeprowadzeniu remontów, które planują na wiosnę do swoich domów, ale są też takie przypadki, gdzie budynki są po prostu katastrofami budowlanymi i będą musiały być rozebrane i są rozbierane na koszt państwa, bo taki proces uruchomiliśmy. I chcę, żeby te działania, ja chętnie z Panią Marszałem się spotkałem i możemy przejrzeć, z całą wielką sympatią Pani Marszałem, bo też miałem wszystkie te działania, o czym mówiłem przed chwilą na komisji. Natomiast nie wiem, dlaczego na siłę staracie się robić politykę wokół fundacji Pana Jerzego Owsiaka. To jest coś naprawdę ochytnego, to co się dzieje w mediach i to, że państwo do tego się dołączacie, jest dla mnie czymś niezrozumiałym. Nikt nie przeznacza środków publicznych, które rząd ma i obowiązek, ale też taką potrzebę przeznaczyć na pomoc na odbudowę. Nikt tych pieniędzy nie przekazuje za pośrednictwem Fundacji Pana Owsiaka. Pan Owsiak zajmuje się zbiórką pieniędzy od różnych agent, od osób prywatnych i te pieniądze bezpośrednio trafiają na miejsce, trafiają do ludzi i w formie pomocy rzeczowej, osłuszaczy, ogrzewnic. Przecież Pan Jerzy Owsiak rozliczał się z opinią publiczną, przedstawiał dokładny raport w tej sprawie. A nie wiem, dlaczego państwo na siłę staracie się opowiedzieć historię, że Pan Jerzy Owsiak jest pośrednikiem pomocy pomiędzy rządem. Nie, wy, znaczy szanowni państwo, wy chcecie, wy chcecie robić na tym politykę. I te media z wami związane chcą opowiedzieć historię, że lepiej zapłacić, wpłacić na te media, a nie na Jerzego Owsiaka. Więc ja mówię tak, jeżeli nie jesteście w stanie pomóc tym, co robi od wielu lat Jerzy Owsiak, pomaga ludziom, pomaga chorym dzieciom, jeżeli nie jesteście w stanie pomóc w procesie pomocy powodziowym, to przynajmniej nie przeszkadzajcie. Przynajmniej nie przeszkadzajcie. Jeżeli wy chcecie dyskutować, bo tak, są takie przypadki, że fundacje spółek Skarbu Państwa pewnie wspomogły fundację Pana Jerzego Owsiaka. Natomiast wiecie, ja zawsze by, jeżeli wy to, znaczy pomoc dla ludzi, która trafia do ludzi w formie, w formie rzeczowej pomocy, która ma im przywrócić ich normalne życie, chcecie porównać z tym, co te fundacje wyprawiały za waszych czasów, to ja Pani Marszałek Pani o jednej rzeczy tylko powiem. Pamięta Pani taką, na pewno Pani pamięta, ale no ja właśnie staram się odpowiedzieć Pani, Pani, a ja właśnie staram się, właśnie staram się odpowiedzieć Pani Marszałek. Ja chcę tylko przypomnieć, Fundacja Rozwoju Gospodarki i Innowacji imienia Eugeniusza Kwiatkowskiego. Na pewno Pani pamięta taką fundację. 5 milionów złotych na kampanię uderzającą w ówczesną opozycję. Skąd te środki? Z Fundacji Orlenu. Czy wtedy któryś z Państwa, który jak tu siedzicie, zadawał pytanie w tym zakresie? I to jest ta różnica, że dziś jak Fundacja Orlenu, ale to pytajcie Państwo Fundację Orlenu, przekazuje pieniądze do Jerzego na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a ta przekazuje to na osuszacze, ogrzewnice, z czego się rozlicza i to jest skontrolowane do powodzenia, to Wy podnioszycie wielkie rady. Ale jak robiliście politykę, jak pieniądze Orlenu służyły, żeby inwigilować posłów opozycji, to Wam nic nie przeszkadzało. Pani Marszałek, tak jak mówię, fundamentalną kwestią, którą chciałbym, żebyśmy w tej sprawie... Pani Marszałek jest zbyt doświadczonym politykiem, żeby tego nie wiedzieć. I robi to Pani Marszałek celowo. Jedna kwestia to jest to, co robią różnego rodzaju organizacje humanitarne. I Jerzy Owsiak jest taką organizacją i robi to od wielu, wielu lat. Także ludziom ratuje życie. Mówią o tym po prostu dowody w formie rodziców, którzy mówią, ile zawdzięczają Fundacji Jerzego Owsiaka. I proszę rozgraniczyć tą działalność od pomocy państwowej, która każdego dnia w ramach obowiązków, które rząd polski ma wobec własnych obywateli, trafia na tereny powodziowe. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo, Panie Ministrze. Pytanie dodatkowe zada Pan Poseł Marcin Gwóź, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Bardzo proszę, Panie Woźno. Dziękuję, Pani Marszałek. Szanowny Panie Ministrze, powiedzieć, że pomoc jest niewystarczająca powodzianą, to nic nie powiedzieć. I Pan cały czas próbuje wpleć to, że chodzi nam rzekomo o jakąś politykę. Nie, Panie Ministrze, nam chodzi o rzetelną pomoc dla ofiar powodzi. Nie robimy żadnej polityki. My po prostu pytamy, a Wy macie problem z jasną odpowiedzią. Zapytaliśmy wprost. I nie pytamy tutaj o datki, które od osób prywatnych wpływają na Fundację. My pytamy konkretnie, z jakich spółek Skarbu Państwa trafiły środki do Fundacji Jerzego Owsiaka. Przecież to premier Donald Tusk organizował tą konferencję i upoważniał Jerzego Owsiaka do pomocy powodzianom ze środków publicznych. I my dokładnie o to pytamy. Dlaczego te środki nie zostały przekazane bezpośrednio do samorządów, czy bezpośrednio z rządu tylko potrzebni są jacyś pośrednicy, którzy wezmą za to prowizję. Dokładnie o to pytamy. Ale Panie Ministrze, ja chciałbym jeszcze Pana zapytać, bo Pan ma bardzo dobre kontakty z premierem Tuskiem. Bo była taka interpelacja, interpelacja numerze 66-17. 25 listopada została złożona przez posła Zubowskiego i innych posłów. Właśnie dokładnie w tym temacie, w temacie współpracy z Fundacją Jerzego Owsiaka i w temacie spółek Skarbu Państwa. I wie Pan co? No do tej pory jakoś nie ma odpowiedzi. No chyba macie sobie jednak coś do ukrycia, bo nie jesteście w stanie odpowiedzieć na prostą interpelację z prostymi pytaniami. Ale wie Pan co? Ja Panu dam radę, bo ma Pan takie dobre kontakty z premierem Tuskiem. No może się nie wysilajcie, może premier Tuski jednak niech na Twitterze przynajmniej odpowie. Dobra? Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle. Odpowiedzi udzieli minister, członek Rady Ministrów, bardzo Państwa przepraszam, pan minister Marcin Kierwiński. Dziękuję bardzo Pani Marszałek. Szanowny Panie Pośle, ja wiem, że za Waszych czasów wszystko odbywało się na zasadzie dobrych kontaktów z kimś. I interpelacje, i przekazywanie pieniędzy. Mamy tego dowody, wiele z nich znajduje się w prokuraturze. Ale oczywiście ma Pan rację, jeżeli interpelacja nie trafiła w terminie, poproszę stosowne departamenty w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, aby zwrócono na to uwagę. Może być Pan tego pewien. Co do wystarczającej czy niewystarczającej pomocy. Wie Pan, wydaje mi się, że na tyle transparentnie i uczciwie przychodzę na każdą komisję, w której zasiadają też posłowie, także obecni na tej sali, też Pan poseł Chreniak, zresztą przed chwilą widzieliśmy się na komisji, że niemal co miesiąc odpowiadam na konkretne pytanie, co Państwo robi. Oczywiście Państwa rolą jako opozycji jest to takie sakramentalne powiedzenie, bo wiadomo, że powiecie, że jest niewystarczające. A moją rolą jest przedstawiać to, co realnie zrobiliśmy i staramy się to robić. Ja przed chwilą na komisji, bo Pan mówi o wystarczalności czy niewystarczalności, wystarczalności. Wie Pan, mnie politycznie możecie krytykować, bo to jest Wasza, taka jest pragmatyka prac parlamentarnych, że opozycja krytykuje rządzących. Ale wie Pan, jak ja z Waszych ław słyszę o tym, że jak most tymczasowy do ruchu cywilnego powstał w trzy miesiące i to Wasi posłowie piszą, że przecież ten most powinien powstać przez dwa dni, to to świadczy nie o krytykanstwie, politykanstwie, tylko po prostu zwykłej, ordynalnej głupocie i robieniu polityki na tych, na osobach poszkodowanych. I mówię to z pełną odpowiedzialnością. I doskonale Pan wie, o czym mówię, bo jest Pan na tyle doświadczonym parlamentarzystą, że wie Pan, że obiekt do ruchu cywilnego musi być za gwarantą, musi spełniać normy do ruchu cywilnego i nie jest, ale ja Panu opowiadam, dlaczego mówicie, dlaczego ja Panu udaję, ja nie chcę dyskutować w tej sprawie, ja Panu staram się pokazać, że w każdej rzeczy, nawet dość oczywistej, która pomaga mieszkańcom, Wy mówicie na białe, mówicie czarne, tylko dlatego, żeby robić na tym politykę. I jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze, i jeszcze raz, Panie poszły, żadne środki, które są opiniowane, przeze mnie jako ministra despołow odbudowy, żadne środki publiczne nie są przekazywane do samorządów przez jakąkolwiek fundację. Ale to proszę posłuchać. Te środki trafiają bezpośrednio do samorządów, albo poprzez poszczególne rezerwy, na przykład rezerwę MSWiA, albo poprzez Bank Gospodarstwa Krajowego, agendy rządowe. Rząd w zakresie swoich obowiązków odbudowy nie ma pośredników. Realizuje to przez agendy publiczne i chciałbym, żeby przestał Pan powtarzać nieprawdziwe informacje. Bo ja rozumiem, że dziś na Waszej agendzie politycznej jest atak na Pana Jerzego Owsiaka. I to atak moim zdaniem ochydny, dlatego, że jednak na kilka dni przed kolejnym finałem Wielkiej Orkiestry, a chyba nawet Wy musicie powiedzieć, że cel tej zbiórki jest po prostu szczytny i od wielu lat bardzo ludziom potrzebny. I oczywiście na pytania dokładne, na pytanie, na pytanie Pani Marszałek, jeżeli chodzi o spółki, ponieważ nie są to pieniądze, które przechodzą przez pełnomocnika. I nie wydaje mi się, ale nie wydaje mi się, nie wydaje mi się Pani Marszałek, wiem o dwóch przypadkach, czyli Fundacji Orlenu. Stąd pozwoliłem sobie zastawić na to, na co Wy wydawaliście te środki, czy też i Fundacji PZU, ale to są środki, które idą przez Fundację tychże instytucji i są w 100% rozliczane. Celowość tych wydatków jest przedstawiana przez Pana Jerzego Owsiaka. Wiecie Państwo, ja naprawdę wielokrotnie mówię, że w sprawie odbudowy powodzi nie powinno być polityki. Powinno być, i każda organizacja, Pani Marszałek, proszę, proszę, naprawdę, bardzo. Nawet jak patrzyłem, nawet jak patrzyłem na, jak jedna ze związanych z Wami telewizji robi ustawki medialne przez swoją fundację i odbudowuje z Waszym kandydatem na prezydenta, odbudowuje jedno mieszkanie i szerzy tam nieprawdę, to starałem się uciec od bieżącowego komentowania tej polityki. A Wy widzę, że macie taką gigantyczną potrzebę na tych, na ludziach poszkodowanych robić, zbijać kapitał polityczny. Pani Marszałek, ja mówię ogólnie o Pani środowisku politycznym. Proszę nie brać wszystkiego do siebie, choć jest Pani ważnym elementem tego środowiska politycznego. Nie róbcie tego, nie róbcie tego, bo w tej sprawie raczej powinniśmy współpracować, współpracować razem. Wielokrotnie także z tej mównicy, gdy Państwo jako posłowie opozycji, mimo że różni nam wszystko w wymiarze politycznym, brałem się za rozwiązywanie problemów, które Państwo zgłaszaliście jako posłowie opozycji. Razem udało nam się te problemy rozwiązać. To jest ta właściwa droga, a nie atakowanie fundacji, która od wielu, wielu lat niesie pomoc ludziom tam, gdzie głównie Wasz rząd zawodził. Dziękuję. Dziękuję bardzo Pani Ministra.