Elżbieta Polak: oskarża rząd o handel wizami i zaniedbania
Elżbieta Polak (KO) w wystąpieniu w Sejmie oskarża przedstawicieli rządu o handel wizami i opisuje krytyczne warunki w ośrodkach dla uchodźców. Mówi, że proceder miał miejsce w tym samym czasie, gdy uchodźcy doświadczali przemocy i umierali na granicy polsko‑białoruskiej, co wymaga rozliczeń.
Elżbieta Polak stawia zarzut, że przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości „handlowali wizami” i że praktyki te odbywały się „w oparciu o procedury covidowe”. Podkreśla, że taki proceder jest nie do przyjęcia w cywilizacji Europy Zachodniej i wymaga wyjaśnienia.
Posłanka opisuje warunki panujące w ośrodkach migracyjnych:
cudzoziemcy pozbawieni byli opieki medycznej, prawnej, dostępu do tłumaczy i psychologów, brakowało im żywności, a rodziny były rozdzielane. Zwraca uwagę na systemowy brak wsparcia dla osób przebywających w ośrodkach.
Po opuszczeniu ośrodków uchodźcy byli - według Polak - wystawiani na ulice bez pieniędzy i bez noclegów. Posłanka łączy te problemy z brakiem rozwiązań systemowych w polityce migracyjnej, co według niej pogarsza sytuację ludzi szukających ochrony.
Elżbieta Polak podkreśla, że wyzwania migracyjne wymagają rozwiązań systemowych, ale najpierw trzeba rozliczyć osoby odpowiedzialne za nadużycia. Jej wystąpienie ma charakter oskarżycielski i wzywa do działania instytucji kontrolnych i politycznych.
Zarzuty wobec rządu
Elżbieta Polak stawia zarzut, że przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości „handlowali wizami” i że praktyki te odbywały się „w oparciu o procedury covidowe”. Podkreśla, że taki proceder jest nie do przyjęcia w cywilizacji Europy Zachodniej i wymaga wyjaśnienia.
Sytuacja w ośrodkach migracyjnych
Posłanka opisuje warunki panujące w ośrodkach migracyjnych:
cudzoziemcy pozbawieni byli opieki medycznej, prawnej, dostępu do tłumaczy i psychologów, brakowało im żywności, a rodziny były rozdzielane. Zwraca uwagę na systemowy brak wsparcia dla osób przebywających w ośrodkach.
Konsekwencje dla uchodźców
Po opuszczeniu ośrodków uchodźcy byli - według Polak - wystawiani na ulice bez pieniędzy i bez noclegów. Posłanka łączy te problemy z brakiem rozwiązań systemowych w polityce migracyjnej, co według niej pogarsza sytuację ludzi szukających ochrony.
Apel o rozliczenie i rozwiązania systemowe
Elżbieta Polak podkreśla, że wyzwania migracyjne wymagają rozwiązań systemowych, ale najpierw trzeba rozliczyć osoby odpowiedzialne za nadużycia. Jej wystąpienie ma charakter oskarżycielski i wzywa do działania instytucji kontrolnych i politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Elżbieta Polak pyta o przyszłość Centrów Zdrowia Psychicznego
Elżbieta Polak: pyta o wycenę świadczeń i więcej kontraktów
Elżbieta Polak: pyta o wydatki Funduszu Sprawiedliwości
Elżbieta Polak - ślubowanie z 13.11.2023
Elżbieta Polak oskarża rząd o zaniedbania podczas pandemii
Elżbieta Polak: emerytury pomostowe dla ratowników na kontraktach?
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marek Ast
Marek Ast zarzuca ukrywanie nieprawidłowości przy BIS
Katarzyna Osos
Katarzyna Osos: Afera wizowa obnaża rząd PiS
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska: Krytyka Policji Migracyjnej PiS za korupcję
Piotr Kandyba
Piotr Kandyba: apel o dialog i szacunek dla osób niepełnosprawnych
Adam Szłapka
Adam Szłapka: Sprzeciw wobec zmian traktatów i obrona funduszy UE
Jan Dziedziczak
Jan Dziedziczak o mediach: pluralizm po 2015 roku przywrócony
Transkrypcja
Panie marszałku, Wysoka Izbo. W tym samym czasie, gdy uchodźcy Syrii, Iraku, Afganistanu, Afryki doświadczali przemocy, umierali na granicy polsko-białoruskiej, w tym samym czasie przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości handlowali wizami. Nie ma absolutnie na to zgody, żeby bez programu migracji, w oparciu o procedury covidowe, taki proceder miał miejsce w cywilizacji Europy Zachodniej. Ja chciałabym dzisiaj zwrócić uwagę na to, co w tym samym czasie działo się w ośrodkach migracyjnych, w ośrodkach uchodźców, gdzie cudzoziemcy byli pozbawieni opieki medycznej, prawnej, dostępu do tłumaczy, do psychologa, brakowało im żywności, rodziny były rozdzielane, a brakowało rozwiązań systemowych. Po wyjściu z tych ośrodków byli wystawiani na ulice bez pieniędzy, bez noclegów. Wyzwania migracyjne potrzebują rozwiązań systemowych, ale najpierw trzeba rozliczyć.