Czesław Siekierski: Poparcie dla rolników i krytyka Zielonego Ładu
Czesław Siekierski w wystąpieniu w Sejmie przedstawił stanowisko resortu rolnictwa wobec protestów rolników, podkreślając, że ministerstwo stoi po ich stronie ze względu na wyjątkowo trudną sytuację. Wskazał na wpływ wojny na Ukrainie, napływu towarów i kontrowersyjnych zapisów Zielonego Ładu, które wymagają racjonalizacji.
Czesław Siekierski zaznaczył, że resort rolnictwa poparł rolników i uznał ich protesty za słuszne. Wskazał na złożony charakter problemów - zarówno wewnętrzne zaniedbania, jak i zewnętrzne zaburzenia rynkowe - które pogorszyły sytuację producentów.
Poseł krytycznie ocenił skalę niektórych regulacji Zielonego Ładu, podkreślając jednocześnie, że część zapisów ma racje i była już wdrażana przez rolników. Zwrócił uwagę na brak szerokich konsultacji z organizacjami rolniczymi przy przygotowaniu propozycji, co jego zdaniem przyczyniło się do obecnych napięć.
Siekierski omówił wpływ otwarcia rynku na towary z Ukrainy na polski rynek rolno‑spożywczy. Podkreślił konieczność wzmocnienia kontroli, wprowadzenia licencjonowania i uzgodnienia okresów referencyjnych dla kwot, wskazując na spór o okres referencyjny 2022–23 versus 2021.
Poseł poinformował o dialogu z Komisją Europejską i rozmowach z komisarzem oraz o nadchodzących spotkaniach ministrów rolnictwa w ramach Rady UE, które mają służyć wypracowaniu bardziej racjonalnych rozwiązań. Zapowiedział dalsze starania o zmiany i normalizację sytuacji na rynku rolno‑żywnościowym.
Stanowisko wobec protestów
Czesław Siekierski zaznaczył, że resort rolnictwa poparł rolników i uznał ich protesty za słuszne. Wskazał na złożony charakter problemów - zarówno wewnętrzne zaniedbania, jak i zewnętrzne zaburzenia rynkowe - które pogorszyły sytuację producentów.
Zielony Ład i konsultacje
Poseł krytycznie ocenił skalę niektórych regulacji Zielonego Ładu, podkreślając jednocześnie, że część zapisów ma racje i była już wdrażana przez rolników. Zwrócił uwagę na brak szerokich konsultacji z organizacjami rolniczymi przy przygotowaniu propozycji, co jego zdaniem przyczyniło się do obecnych napięć.
Handel z Ukrainą i kontrole graniczne
Siekierski omówił wpływ otwarcia rynku na towary z Ukrainy na polski rynek rolno‑spożywczy. Podkreślił konieczność wzmocnienia kontroli, wprowadzenia licencjonowania i uzgodnienia okresów referencyjnych dla kwot, wskazując na spór o okres referencyjny 2022–23 versus 2021.
Działania na szczeblu europejskim
Poseł poinformował o dialogu z Komisją Europejską i rozmowach z komisarzem oraz o nadchodzących spotkaniach ministrów rolnictwa w ramach Rady UE, które mają służyć wypracowaniu bardziej racjonalnych rozwiązań. Zapowiedział dalsze starania o zmiany i normalizację sytuacji na rynku rolno‑żywnościowym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Czesław Siekierski: Ustawa powinna być rozpatrywana razem z budżetem
Czesław Siekierski pyta o plan rządu ws. sytuacji na granicy
Czesław Siekierski: Apel o sprawiedliwą ocenę protestów rolników
Czesław Siekierski wzywa do analizy bezpieczeństwa ruchu drogowego
Czesław Siekierski pyta o korzyści dla małych rolników i budżetu
Czesław Siekierski o wykorzystaniu infrastruktury senatoryjnej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk: Ostro o prokuraturze PiS i obronie Bodnara
Marta Golbik
Marta Golbik: 33 mln zł na manipulację wokół Smoleńska
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun oskarża premiera Tuska o insynuacje i zniesławienie
Donald Tusk
Donald Tusk: Chronić rolników, nie tolerować wsparcia dla Putina
Koalicja Obywatelska
Miłosz Motyka odpowiada na pytania o program małych reaktorów SMR
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski żąda wyjaśnień ws. zniszczenia dowodów i audytu
Transkrypcja
Panie Marszałek, Panie Panowie Posłowie, mam oczywiście dylemat, dlatego że oprócz wypowiedzi w imieniu klubów poselstw ich kół zabrał głos ponad 45 posłów, stąd gdyby tylko opowiadać proporcjonalnie do czasu po jednej minucie to wiemy jakie były rezultaty. Ale tak, stanowisko resortu rolnictwa i ministra było jednoznaczne. Stanęliśmy po stronie rolników. Mówiliśmy, że protestują w słusznej sprawie, bo sytuacja jest wyjątkowo trudna. Jest to pewien efekt szeregu warunkowań i wewnętrznych i zewnętrznych. O wewnętrznych, o tych zaniedbaniach mówiliśmy, ale także pamiętajmy jakie są ceny zburz naryga światowych, jakie są zapasy zboża, także w Polsce i rzeczywiście musimy podjąć pewne działania, aby przygotować się także do żniw. W związku z tym to wszystko jest wyjątkowe, bo jest taki bardzo niekorzystny zbieg sytuacji. Do tego doszła wojna na Ukrainie, która spowodowała istotne zaburzenia poprzez otwarcie rynku unijnego na towary z Ukrainy. Decyzja ta jest bardzo decyzją, którą trzeba ocenić krytycznie, bo nie było dokonanej analizy, co się stanie na rynku europejskim. Stąd w pewnym momencie były także działania europejskie związane z embargiem, z blokadą, jeśli chodzi o rynek europejski. Myślę, że tutaj względem na opcję mamy w wielu sprawach spojrzenie zbliżone, choć ono się różni, bo przecież się trzeba różnić. Nawet jeśli mamy poglądy zbliżone to trzeba się różnić, trzeba się trochę pokłócić. Ja bym oczywiście tu w tych sprawach związanych z rolnictwem, w tej sytuacji prosiłbym jako minister rolnictwa o pewne zbliżenie poglądu. Też nie jest tajemnie co. Tu patrzę w kierunku kolegów z Konfederacji, że odegraliście określoną rolę w tych protestach i odgrywasie. Ja nie wiem czy taka jest funkcja Konfederacji. Oczywiście. To jest rola związku, to nie jest rola ugrupowań politycznych. Także w końcu i w efekcie do tych działań także dobieli koledzy z PiS-u. Polityce można robić różne rzeczy, ale myślę, że jest pewien interes nadrzędny. Wreszcie jeśli chodzi o dzisiejsze, to myślę, że rolnicy protestują, bo uważają, że te zasady, które mi się próbuje narzucać, one idą za daleko. Polscy rolnicy, rolnicy europejscy wiedzą jak produkować, mają doświadczenie, ogromną wiedzę. I myślę, że został naruszony ich pewien nadzór honor produkcyjny, bo te zasady naruszają ich pozycje jako producentów. Rzeczywiście, rolnictwo europejskie, rolnictwo Polsce jest tak zrealizowane, że trudno narzucić jednolite schematy działań. Stąd ja o tych sprawach mówiłem na Radzie Ministrów Rolnictwa Unii Europejskiej. Także podosiłem te problemy handlu na spotkaniu z komisarzem Dąbrowskisem w różnych wariantach wspólnie. Był też, nie wiem, już jest minister Szłapka, który uczestniczył, minister Hetman. A więc prowadzimy dialog z Komisją Europejską i rzeczywiście wiele rzeczy zostało zmienionych. Jeśli chodzi o zielony ład, jeśli chodzi o sprawy związane z ograniczeniem zakresu złożenia pestycydów, czy ich ściągnięcia ugorowania. I nad wieloma rzeczami jeszcze dalej dyskutujemy. Także jest pewien postęp i, proszę Państwa, nie będzie takiej możliwości, że ten zielony ład wyrzucimy do kosza. Był go musimy zracjonalizować, bo on ma pewne racje, bo wiele zapisów, które tam są w tym zielonym ładzie rolnicy stosują. To są wieloletnie doświadczenia związane z zmianą zwaniem, podozmianem i tak dalej. Także i dlatego mówię o tym, że komisja poszła za daleko, ale wiele racji jest. I myślę, że dogadamy to na szczeblu europejskim. Takie zdanie innych ministrów. W poniedziałek jest Rada Ministrów Rolnictwa Unii Europejskiej. Pierwszego marca przyjeżdża Minister Rolnictwa Niemiec, później Przewodniczą Minister Rolnictwa Francji. A więc będziemy wspólnie wybierać pewien zwiększony nacisk, aby to w jakiś sposób doprowadzić do pewnej normalności. Szanowni Państwo, no przecież, no bo też powiem szczerze, że ten zielony ład wyście podpisywany, wyście go zaproponowali. Jeśli chodzi, no nawet pamiętacie jak był wysyłany te zasady, to chyba był maj, pamiętam, że nawet nie daliście tam w parlamencie obejrzeć tego, co wysłacie do Brukseli. Bo trzeba było wysłać. Gdzie się okazało później, że jeszcze mieliśmy dwa tygodnie do pracy. Myśmy nie wiedzieli, co się wysłali. Czy wiedziały związki, organizacje rolnicze? Z tego co według moich informacji nie. I izby rolnicze, i organizacje związkowe nie były uczestnikami procesu konsultacji w przygotowaniu zielonego ładu. Stąd mamy taki skutek, jaki mamy. Wreszcie, jeśli chodzi o problemy związane z Ukrainą. Państwa, prawda jest taka, że rzeczywiście ten napływ towarów jest duży. Teraz jest znaczne ograniczenie, ta zmniejszona liczba kontroli wynika także z mniejszych przepływów zborża, czy innych towarów w ujęciu tranzytowym. Kontrole, mieliśmy szereg uwagać do kontroli, ale one systematycznie się poprawiają. Po prostu pewien nazór, pewne zainteresowanie, nie współpraca. Widzimy efekty kontroli. Możemy pokazać, ile zostało, jakich produktów są wziętych. Tak i przez inspekcję wytabrailną, jak i przez inspekcję jakości kontroli. A więc jest widoczny postęp i będzie wzmocniona kontrola. To wywoła zapewne pewne ograniczenia, bo wydłużą się kolejki, ale po prostu musimy z tego instrumentu skorzystać. Ja wiem łatwo powiedzieć zamknąć granicę. Ja mówiłem o tym swoim wystąpieniu, o eksporcie, o relacjach, jakie mamy wyniki salda w eksporcie ogólnym, jakie mamy saldo w towarach rolno-żywnościowych. Ale także zapytajcie producentów, jeśli chodzi o produkty mleczalskie. Tu trzeba te problemy ważyć. Stąd prowadzimy rozmowy z Ukrainą bilateralne na poziomie technicznym. Chcemy, żeby było to licencjonowanie tak krytykowane przez Was, które by wprowadzenie pewnych kwot, które chcemy uzgodnić. Mamy problem, jaki okres referencyjny. Nie możemy się zgodzić na okres referencyjny 2022-23. Chcemy, żeby ten okres referencyjny był jeszcze 2021, a może jeszcze sięgniemy dalej. I naprawdę w tej chwili 95% zboża jest przez oprzękanem czarnomórskim wywożone z Unii, a więc wywożone z Ukrainy. A więc wiele rzeczy się rozwiązuje. Postawimy także pewne sprawy zwiększonego udziału Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wsparcie w zakresie pomocy, jeśli chodzi o transport, wywiezienie zboża tej nadwyżki z Europy, w tym z Ukrainy, także z Polski. Bo po prostu musimy zrobić pewne opóźnienie magazynów w kontekście zbliżających się źli. Kończąc, chciałbym, żebyśmy też popatrzyli trochę inaczej na ten łańcuch żywnościowy. No bo w tym łańcuchu żywnościowym ten rolnik jest najsłabszy. Stąd przywiązujemy ogromną wagę do spraw integracji pionowej, do pewnej organizacji się rolników. No o tym, żeśmy wszyscy przez długi czas zapomnieli. To jest sektor, który jest wyjątkowo wrażliwy. Sektor tutaj jest bardzo zależny od warunkowań klimatycznych, ale także od wyzwań zewnętrznych, globalizacyjnych. Bo także pandemia pokazała i w wojnie na Ukrainie, że to nie jest tak, że wszystko można kupić, wszystko można sprzedać. Bo można czegoś nie dowieźć. A więc ja chciałbym, abyśmy trochę inaczej, głębiej patrzyli na problemy rolników. Będziemy rozmawiać z rolnikami? Tak, rozmawiamy od początku. Jeździliśmy na spotkania, jeździmy, byliśmy wielokrotnie na granicy. Myślę, że efekty tych naszych wyjazdów są, są także, jest otwarcie. Oczywiście prawda jest, że tak, zostawiliście rozporządzenie, jeśli chodzi o zakup kukurydzy. Tylko, że to nie było zapisowane w budżecie. Nie było w tym projekcie budżetu, gdzie zostawili się zapisanych kwot na zakup kukurydzy. Bo chcieliście to przeprowadzić poza budżetem, tak wiele rzeczy się tego typu finansowali. Czy to z pomocy związanej z wojną na Ukrainie, czy z innych środków pozabudżetowych. I stąd też jest określona sytuacja budżetowa. Nie zostawimy rolników, pomimo tych pewnych trudności także budżetowych. Bo też kończyć ten okres związany z tym, bo jeszcze do końca czerwca są te poluzowania wynikające z wojny na Ukrainie i tej możliwej pomocy. Chcemy także z tego skorzystać. Na zakończenie chcę powiedzieć, że oczywiście udzielimy odpowiedzi na pytania w formie pisemnej. Także oczywiście będzie tych odpowiedzi, bo będzie sporo. Bosą pytań jest dużo. Bardzo dziękuję za możliwość tej dyskusji. Myślę, że one były, że te pojedzi wynikały z różnych warunkowań także politycznych. To chyba jednak wszyscy życzymy rolnikom jak najlepiej. I myślę, że żaden minister, ja się mogę użyć ministrem Telusem, ale nie podejrzewam go, że którykolwiek z ministrów chciał coś zrobić nie tak dla rolników. Ja rozumiem uwarunkowania polityczne naszej dyskusji, ale znamy realia, znamy rzeczywistość. I myślę, że nawet jak wypowiadamy swoje poglądy, to też wiemy, która część jest prawdziwa, która nie. Która ma charakter polityczny, która nie. Także kończąc, bardzo dziękuję za dyskusję. Weźmiemy to wszystko pod uwagę. Będziemy się kierować tymi najszymi przesłaniami, które płynęły z tych wypowiedzi. Chcę podziękować także wszystkim uczestnikom i departamentów z resortu rolnictwa, agencji, inspekcji, także kolegów z innych resortów, bo jest prewar administracja skarbowa, jest Sanepid. Ale wszyscy jesteśmy po to, żeby realizować swoje powinności, swoje zobowiązania wobec rolników. Bardzo państwu dziękuję za uwagę.