Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Czesław Siekierski: O przyczynach kryzysu na rynku zbóż i dialogu z Brukselą

Czesław Siekierski: O przyczynach kryzysu na rynku zbóż i dialogu z Brukselą

Czesław Siekierski wyjaśnia przyczyny trudnej sytuacji w rolnictwie, wskazując na spadające ceny zbóż, agresywną politykę Rosji i zmiany w podejściu UE do liberalizacji handlu. W wystąpieniu odniósł się także do dialogu z Komisją Europejską, protestów rolników i planów działań dwustronnych z Ukrainą.

Główne ustalenia:


niskie ceny i wpływ Rosji
Trudna sytuacja dochodowa rolników wynika według niego przede wszystkim z bardzo niskich, dalej spadających cen zbóż. Rosja, korzystając z taniego gazu i zwiększonej produkcji nawozów, stała się istotnym graczem na rynku światowym i w efekcie wyparła część dostaw z UE, Ukrainy i Polski.

Liberalizacja handlu i odpowiedź UE


Mówił o kolejnych etapach liberalizacji handlu (okresy czerwca 2022–2025) i o działaniach, które doprowadziły do wprowadzenia monitoringu oraz możliwości ograniczenia napływu niektórych produktów rolnych. Podkreślił, że negocjacje z Komisją Europejską przyniosły postęp, choć nadal ma zastrzeżenia co do zakresu przyjętych rozwiązań.

Dialog i protesty rolników


Przedstawił swój ciągły dialog z Brukselą, w tym rozmowy z komisarzem odpowiedzialnym za handel, oraz swoje wystąpienia na Radzie Ministrów Rolnictwa UE. Zwrócił uwagę, że protesty rolników w Polsce i innych krajach (m.in. Niemcy, Belgia, Francja) wzmocniły pozycję do rozmów z Komisją.

Działania praktyczne i relacje z Ukrainą


Zasygnalizował plany stabilizacji rynku poprzez przetwarzanie zbóż i wykorzystanie dostępnych środków publicznych. Zapowiedział także ponowne rozmowy dwustronne z Ukrainą w ramach Komisji Międzyrządowej, by rozwiązywać problemy wynikające ze współpracy handlowej, mimo że takie działania mogą naruszać zasady handlu w Unii.

Dostępność dowodów i dalsze kroki


Oferuje dokumenty potwierdzające przebieg dialogu z instytucjami unijnymi i deklaruje gotowość przesłania ich posłom jako dowodu prowadzonych działań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Panowie posłowie, byśmy się podzielili z panem ministrem Hetmanem odpowiedziami, bo sprawy handlu są w kompetencji resortu, którym on kieruje. Na początek pewne ogólne refleksje. Trudna sytuacja w rolnictwie wynika przede wszystkim z sytuacji cenowej, jeśli chodzi o rynek zbóż. Światowe ceny zbóż są bardzo niskie, dalej spadają, co się przekłada na dochody rolników, możliwość sprzedaży i ten proces się w jakiś sposób pogłębia w ostatnich dosłownie, w ostatnim okresie bardzo wyraźnie. To musi brać pod uwagę, jaka jest złożona sytuacja, jeśli chodzi o globalne podejście do spraw handlu w rolnictwie. Drugie, bokszarze rolnictwa, drugie agresywna polityka Rosji. Rosja, kiedy były ograniczenia związane z zakupem gazu rosyjskiego, bardzo wyraźnie zwiększyła produkcję nawozów, produkcję rolną, mając do dyspozycji nadmiar gazu, taniego gazu, przełożyła go na produkcję rolną. Stała się istotnym dominantem, jeśli chodzi o rynek światowy zboża, co pewnie jest też, gdy się patrzy w ulicach historycznych, oczywiście to jest pewne zdziwienie, ale jednocześnie napływ kapitału, który tam miał powstawione określone warunki, które były związane właśnie z promocją wzrostu produkcji rolnej w Rosji. Wreszcie, także była określona polityka w Unii Europejskiej, żeby sankcje związane z rolnictwem, z bezpieczeństwem były nakładane w dalszej kolejności, że bezpieczeństwo żywnościowe nie powinno podlegać pewnym sankcjom, które by ograniczały to zboże i dopływ tych produktów zbożowych na świat, ale jednocześnie sytuacja się zmieniła po tym, jak zmieniło się podejście Rosji. W związku z tym także zmieniło się podejście Unii, która jest odpowiedzią na agresywną politykę handlową rosną. Po tej refleksji ogólnej myślę, że jeśli chodzi o pytania, to większość pytań nie była bezpośrednio związana z projektem uchwały. Pośrednio pewnie tak, co jest rzędko zrozumiało i spróbuję się pokrótce do niektórych pytań odnieść. Pan prezydent Tomaszewski pytał o to, jaki sposób broniłem Polskiego Unictwa Brukseli. Długo by o tym mówić, bo ten dialog z Brukselą był ciągły. Parakrotnie rozmawiałem w formie on-line nowej, także w formie bezpośredniej z komisarzem Drobowski, który jest odpowiedzialny za sprawę handlu, szczególnie jeśli chodzi o sprawę ATM-u. A więc zasady dalszej liberalizacji handlu czy utrzymania liberalizacji handlu na okres czerwiec 24, czerwiec 25. Bo pierwsza liberalizacja była od czerwca 22 do czerwca 23, później od czerwca 23 do czerwca 24. I ta liberalizacja, która została teraz zaproponowana, która była dzisiaj głosowana także w parlamencie, myśmy postawili istotny sprzeciw i tam zostały wprowadzone pewne ograniczenia związane z niektórymi produktami rolnymi, że one będą mogły być monitorowane i ta liberalizacja w tych obszarach może być ograniczona czy zatrzymana. Oczywiście nie mówię, że ja osobiście jestem w formie jaką została dopuszczona z zakresu tej liberalizacji czy ograniczenia tej liberalizacji, jestem zadowolony, ale jest postęp w stosunku do tego, który był zgłoszony przez pierwszej wersji, że ocena może dotyczyć jednego kraju, kiedy w jednym kraju jest już nadmiernie naruszony rynek, wtedy Komisja może podjąć działania ochronne, nie muszą się być decyzja państwąkowskiej, tylko dodatkowo szerszem do Komisji i w ujęciu regionalnym czy pojedynczego kraju. A więc jest postęp. Oczywiście ja tutaj, to co wcześniej powiedziałem, mam też pewne niezadowolenie co do zakresu. Także ten podnosiłem na chrzemlu Rady Ministrów Rolnictwa Unii Europejskiej, wielkotnie w tej sprawie występowałem. Stąd m.in. także nie ukrywam, że pomogli nam w tym rolnicy, którzy protestowali nie tylko polscy, ale niemieccy, belgijscy czy francuscy. Także dwa tygodnie temu, kiedy byłem na Radzie Ministrów Rolnictwa Unii Europejskiej, wyszedłem razem z ministrem Rolnictwa Belgii, bo protesty były w Brukseli do protestujących rolników i też o tym z nimi pytałem, bo chciałem mieć odpowiedź na ile ważyły problemy zielonego ładu, na ile nadmiernego napływu towarów rolnych z Ukrainy, na ile sprawy dochodowe. Oczywiście ważne, że ten napływ towarów, który przyszedł głównie do krajów graniczących z Ukrainą, on także się rozprzestrzenił w ramach wspólnego, jedynie tego rynku europejskiego i dotarł do innych krajów, co wzmocniło naszą pozycję w rozmowie z Komisją Europejską. Stąd także wiosłem swoje punkty na Radę Europejską, na Radę Ministrów Rolnictwa. Są na to dowody, ja je mogę przesłać Panu Posłowiczy, wszystkim z Państwa, coś mi proponowali, jakie z inicjatywy naszej, jakie były podjęte tematy. Łącznie także z tymi ograniczeniami, jeśli chodzi o 90% i tak dalej, i tak dalej, które były tak krytykowane. Oczywiście pewnie dojdziemy do tych autobów zboża technicznego, ale to tak przy okazji. Oczywiście ja zawsze uważam, że są bardziej mocniejsze sankcje wobec Rosji, Białorusi niż sankcje rolne, ale przyszedł czas i na te sankcje. Dlatego, że to co powiedziałem wcześniej, Rosja odegrała istotno destrukcyjną rolę na rynku światowym. Państwo puścili po niskich cenach, tak niskich cenach, że właściwie można powiedzieć za pudarną. W związku z tym, ale przez to wyparli Europę, Ukrainę, Polskę z tych rynków. Wyparli z tych rynków nas i to płynęło na problem ceny i możliwości zbycia. Oczywiście tu trzeba pewnej strategii w tym zakresie i także podjęliśmy szereg działań, jeśli chodzi o problem stabilizacji stanu zboża poprzez jego przetwarzanie na różne formy, jeśli chodzi o oze i tak dalej, i tak dalej. To wymaga dłuższego procesu, chcemy wykorzystać ku temu także środki z kapeułą. Jeśli chodzi o autonomia państw z zakresie handlu, my próbujemy tą autonomię wytworzyć w ramach relacji dwustrony z Ukrainą. My w tej chwili pracujemy i wspólnie jest tu z panem ministrem Hetmanem w niedzielę, wybieramy się na rozmowy na Ukrainę w ramach Komisji Międzyrządowej, żeby rozwiązywać pewne problemy w wyjęciu relacji dwustronnych. To narusza pewne zasady handlu w Unii, bo Unia jest bodziana za sprawy handlu, ale jest ku temu przyzwolenie i w tym kierunku działamy. Mieliśmy bardzo długą rozmowę, o czym pewnie pan minister powie, także z ministrem gospodarki Ukrainy, która jest też odpowiedzialna za sprawy handlu, tak jak u nas minister Hetman, bo to nie jest bezpośrednią kompetencja ministra Ronicpa. Ja jestem współdziający, przy okazji chcę podziękować, że minister Hetman zawsze jest bardzo otwarty na sytuacji ministra Ronicpa. Oczywiście, proszę państwa, dialog z rolnikami, prowadzimy dialog z rolnikami i nawet gdybyśmy popatrzyli tak realnie, ten pierwszy protest miał bardzo charakter pokojowy tutaj. Niepotrzebnie politycznie nastąpiły pewne inspiracje wobec tych protestów, przecież wiemy kto uczestniczył wczorajszych protestach. Zupełnie niepotrzebnie. Ronicy by sobie dali świetnie radę w Warszawie, nie potrzebowali pomocy przedstawicieli innych zawodów, byli tamtorazem, byli przyjęci rozmowa. To co ja wczoraj powiedziałem, że spotkałem rolników, którzy sam nas przechodzili, spotkaliśmy się na ulicy, mówią panie ministrze, my trochę odchodzimy od tego protestu, bo nie o taki protest nam chodziło. I proszę, no, rolnicy się zawsze zachowywali godnie, ja jestem w bronie rolników i niepotrzebnie nas wmierzały się inni. I znowu nie chcę tutaj obciążać, myślę, że mamy świadomość tych zupełnie potrzebnych działań, które zaszkodziły rolnictwu. Czy odejście od, czy pan, proszę, pan minister dostanie też dodatkowe minuty, czy w ramach jednego się go odnieśli, bo ja muszę w tym momencie kończyć? Panie ministrze, muszę panu powiedzieć, że panu posłowi zostało już półtorej minuty, także jak pan skończy, to i tak już wiele nie będzie. Ale pan, pan panu oczymał. Nie, pan minister dostanie 15 minut, tak jak każdy minister, członek rady ministrów. Ale dobrze, że pan o panu ministrze pomyślał, bo tak dobrze pan mówiła, czas pan mu zjadał. Tak, proszę państwa, i rzeczywiście odejście od Zielonego Ładu. Byśmy tak dużo zmienili w tym Zielonym Ładzie, że tam został jeden taki główny wątek, który by, że uważamy, że trzeba odejść od ugorowania w tym roku. I o to się upominamy, a w przyszłych latach wprowadzić ugorowanie jako ekoschemat dobrowolny, za co mieli płacone rolnicy i to będziemy stawiać tak, że by rządamy i to tak, że o to posiłem i w swoim propozycjach do premiera na to napisałem, żeby był przegląd w tym roku Zielonego Ładu. I żeby wyjść z nowym otwarciem, tak jak rolnicy mówili, żeby to był Ład Rolnicy, który zgodnie z ich doświadczeniami. A więc będziemy, no mamy pewne umowy także zewnętrzne, jeśli chodzi o rozmowy, bo mamy świadomość, że także jeśli będą zamknięte sankcje wobec Rosji, przecież mamy, wiemy, że przez Rosję także jest eksport do innych krajów. I Rosja może ten eksport chce zablokować, ale tutaj prowadzimy rozmowy, sądzę, że handlowcy znajdą inne drogi, aby ten eksport z Polski szedł. Jeśli chodzi o sprawę rozmowy z Ukrainą, proszę Państwa, no mamy świadomość także i zapytajcie o to producentu mleka, no bo handel jest z obie strony. Można zamknąć, można zamknąć, co dalej? Stąd idziemy na relacje dwustronne, wzmocnienie jednej strony licencje, z drugiej strony pozwolenia na napływ, pełna kontrola. Sądzę, że to uszczelnimy cały system, także w tranzycie i o tym także propozycja w swoich dla Pana Premiera zawarłem. Zauważyłem, jeśli chodzi o, które kraje importują najwięcej. No importują, importują także kraje unijne z Rosji, to jest handel, także przecież przebiega handel między Ukrainą i Rosją. Ale to są pewne wymodli związaną z grobowizacją świata i z przepływami, ale racje są po stronie nałożenia sankcji, które by w jakiś sposób także zwrócił uwagę Rosji, że no ta forma dominacji na rynku nie jest akceptowana przez społeczeństwo, przez państwa, przez Unię Europejską i dlatego ja osobiście uważam, że przyszedł ten czas, żeby taką rozwójstwę się przyjąć i to jest ten czas, w którym ona się pojawiła. Bardzo dziękuję. Jeśli są jakieś pytania, o których nie odpowiedziałem, to proszę mi przypomnieć, że zrobimy przegląd i odpowiem w formie pisemnej. Bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję Panie marszałku i Pan zobaczy czas.