Czesław Hoc: Ostre zarzuty ws. przetargów OPR i obcego kapitału
Czesław Hoc (PiS) podczas posiedzenia Sejmu zarzucił, że przetargi KOWR przy tworzeniu OPR faworyzują obcy kapitał i wykluczają polskich rolników. W odpowiedzi przedstawiciel ministerstwa przytoczył podstawy prawne, dane o wydzierżawieniach i wezwał do składania formalnych zgłoszeń przy podejrzeniu naruszeń.
Hoc i współpracujący posłowie wskazali na zmianę trybu przetargów z ofertowego na nieograniczony licytacyjny, dopuszczenie osób fizycznych z zagranicy oraz reguły wadium i „kto da więcej”, które ich zdaniem eliminują polskich rolników. Padły też zarzuty dotyczące zakazu wejścia zainteresowanych na salę przetargową oraz kontrowersyjnie ustalonej daty licytacji.
Przedstawiciel ministra odrzucił tezę o systemowym faworyzowaniu obcego kapitału i zaapelował, by w razie posiadania dowodów składać doniesienia do prokuratury. Przypomniał, że KOWR transmituje aukcje i że decyzje o tworzeniu OPR podejmowane są na podstawie przepisów.
Ministerialny pełnomocnik przywołał nowelizację z 2019 roku, która umożliwiła tworzenie OPR, oraz dane KOWR za okres 2022–marzec 2025: 87% zasobów wydzierżawiono rolnikom indywidualnym, 11% spółkom hodowlanym KOWR, a 2% przeznaczono na tworzone OPR (docelowo 6%). Wskazano jako cel zachowanie struktur dużych gospodarstw i specjalistycznej produkcji rolnej oraz bezpieczeństwo żywnościowe.
Spór uwidacznia napięcia między przedstawicielami rolników a organami prowadzącymi przetargi; ministerstwo podkreśliło gotowość służb do przyjęcia dowodów ewentualnych naruszeń. Debata może doprowadzić do dalszych interwencji poselskich, pism samorządów i potencjalnych zgłoszeń do organów ścigania.
OPR, KOWR, przetargi, obcy kapitał, rolnik, wydzierżawienie, nowelizacja 2019
Główne zarzuty:
Hoc i współpracujący posłowie wskazali na zmianę trybu przetargów z ofertowego na nieograniczony licytacyjny, dopuszczenie osób fizycznych z zagranicy oraz reguły wadium i „kto da więcej”, które ich zdaniem eliminują polskich rolników. Padły też zarzuty dotyczące zakazu wejścia zainteresowanych na salę przetargową oraz kontrowersyjnie ustalonej daty licytacji.
Odpowiedź ministerstwa:
Przedstawiciel ministra odrzucił tezę o systemowym faworyzowaniu obcego kapitału i zaapelował, by w razie posiadania dowodów składać doniesienia do prokuratury. Przypomniał, że KOWR transmituje aukcje i że decyzje o tworzeniu OPR podejmowane są na podstawie przepisów.
Dane i kontekst prawny:
Ministerialny pełnomocnik przywołał nowelizację z 2019 roku, która umożliwiła tworzenie OPR, oraz dane KOWR za okres 2022–marzec 2025: 87% zasobów wydzierżawiono rolnikom indywidualnym, 11% spółkom hodowlanym KOWR, a 2% przeznaczono na tworzone OPR (docelowo 6%). Wskazano jako cel zachowanie struktur dużych gospodarstw i specjalistycznej produkcji rolnej oraz bezpieczeństwo żywnościowe.
Konsekwencje i dalsze kroki:
Spór uwidacznia napięcia między przedstawicielami rolników a organami prowadzącymi przetargi; ministerstwo podkreśliło gotowość służb do przyjęcia dowodów ewentualnych naruszeń. Debata może doprowadzić do dalszych interwencji poselskich, pism samorządów i potencjalnych zgłoszeń do organów ścigania.
Słowa kluczowe:
OPR, KOWR, przetargi, obcy kapitał, rolnik, wydzierżawienie, nowelizacja 2019
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Czesław Hoc domaga się kancerplanu: Polska wciąż umiera na raka
Czesław Hoc krytykuje pomysł płatności z góry w służbie zdrowia
Czesław Hoc o zawodzie ratownika medycznego i emeryturach
Czesław Hoc broni Radia Maryja i krytykuje przewodniczącego KRRiT
Czesław Hoc krytykuje realizację programu ochrony zdrowia psychicznego
Czesław Hoc o zmianach w prawie izbach lekarskich i kasacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Alicja Chybicka
Alicja Chybicka: Popiera ustawę, pyta o porodówki w Bieszczadach
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński przedstawia Deklarację Polską z 10 punktów
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś przypomina 630 lat Szpitala Świętego Ducha
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek pyta o redukcję nadmiernych kontroli
Waldemar Sługocki
Waldemar Sługocki dziękuje za współpracę w komisji ds. deregulacji
Adam Szłapka
Adam Szłapka: granice szczelne, SAFE i strategia bezpieczeństwa
Artykuły
Transkrypcja
I ostatnia seria pytań. Panowie posłowie Czesław Hoc i Robert Telus będą zadawali pytania ministrowi rolnictwa, w imieniu którego odpowiada obecny na sali sekretarz stanu pan minister Jacek Czerniak. Bardzo proszę panie pośle. Panie marszałku, wysokie sejmie. Aktualnie w krajowych ośrodkach wsparcia rolnictwa odbywają się nieograniczone przetargi w tworzeniu OPR-ów, czyli ośrodków produkcji rolniczej. Te przetargi odbywają się w charakterze skandalu i sposób haniebny. Albowiem żaden polski rolnik, żaden polski hodowca, a nie grupa polska producentów nie ma żadnych szans w tych przetargach. Najpierw był przetarg ofertowy. I takie bandyckie wręcz kryteria, że oczywiście żaden polski rolnik nie mógł takiego przetargu wygrać. Teraz zmieniono na przetarg nieograniczony, licytacyjny. Zasada jest prosta, z dopuszczeniem fizycznej osoby zagranicznej. Czyli zasada prosta. Wadium i kto da więcej? Wiadomo, że osoba zagraniczna obcy kapitał da więcej. A więc dalej został wyeliminowany polski rolnik. Wiadomo, przysowiowa baliska z pieniędzmi na stole i po przetargu. Do tego dodano karygodne warunki. Po pierwsze, na salę przetargową nikt nie może przyjść. Żaden rolnik, żadna organizacja rolnicza, tylko ofery. Czyli prawdopodobnie ten obcy kapitał, który położy baliskie pieniędzy na stole. Po drugie, ustalono datę na 36 sierpnia. A więc w dniu zaprzestrzenia prezydenta, elekta na prezydenta RP, doktora Karola Nawrockiego. Oczywiście z powodu tego, żeby były protesty w tym dniu. A jednocześnie, żeby żaden poseł nie był w interwencjach poselskich. Następnie 30% firmy i spółki, które nie wydzieliły 30% użytków rolnych. Też przystępują do przetargu. Ponadto są naroszone wartości konstytucyjne. Art. 23, ustawa o kształtowaniu stroju rolnego. Ustawa o gospodarowaniu rolnościami i rolnomi skarbu państwa. I oczywiście naroszona zasada sprawiedliwości społecznej. Panie ministrze, dla kogo pracujecie? Czy interes reprezentujecie? Jakie jest zobowiązania, jesteście winni obcemu kapitałowi? Podługie zobaczyć... Bardzo dziękuję. Zapraszam pana ministra Jacka Czerwniaka. Nie kłaniajcie się obcej walucie, obcej mamonie. Kłaniajcie się polskiemu rolnikowi. Kłaniajcie się polskiej ojczystej ziemi. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Wysoka Izbo. Na początku chciałbym powiedzieć, że jeżeli pan poseł Czesław Choc ma jakiekolwiek informacje, że prawo zostało złamane, że obcy kapitał wkracza, że wykorzystuje polskich rolników, to proponowałby, żeby po tym posiedzeniu pan poseł złożył doniesienie do prokuratury, bo będzie współodpowiadał za taką wiedzę, jeżeli posiada. Więc ja bym proponował, żeby nie rzucać słów takich, że ktoś tam coś odpowiada, nie mając na to dowodów. A teraz do rzeczy. Szanowni państwo, w 2019 roku nowelizacja ustawy w projekcie rządowym wprowadziła możliwość utworzenia operów. 2019 rok. To po pierwsze, jeżeli państwo dzisiaj mówicie o pewnym zakłócaniu, o pewnym niedopuszczaniu ludzi na te przetargi, to ja muszę to zdymentować. Proszę państwa, to są kwestie porządkowe, ale KOWR prowadzi transmisję tychże ofert, które się odbywają. Więc wszyscy mogą usiąść sobie wygodnie w fotelu i patrzeć na transmisję elicytacji. Więc nie mówmy, że to jest, że tak powiem, w ten sposób szczególnie zakłócane. Szanowni państwo, jaki jest cel utworzenia operów? Być może trzeba by było to powtórzyć, powiedzieć. No muszą te sprawy, fakty wybrzmieć, ponieważ mówimy o kwestiach, które dzisiaj się odbywają i zarzucamy, że my nie bronimy polskiego rolnika, że my interesy jakiegoś, nie wiem, obcego mocarstwa reprezentujemy. No proszę państwa, nie może być takiej tezy, bo udowodnię to na liczbach, które przedstawię, o fakty. Że liczby być może nie kłamią, a można wysunąć odpowiednie argumenty. Otóż cel utworzenia tych oper, z którym się wszyscy zgadzamy, to jest zachowanie integralności dużych, zorganizowanych gospodarstw i specjalistycznej produkcji rolnej, na przykład zwierzęcej. Jeżeli mówimy, że chcemy zabezpieczyć projektyw bezpieczeństwa żywnościowego, i jeżeli ta produkcja roślinna nie będzie połączona z produkcją zwierzęcą, no to proszę państwa, możemy mieć problem. Mówimy często na różnych spotkaniach, po głowie czody chlewnej spada, 9 milionów, było 20 milionów. No to jak mamy to zabezpieczyć? To jest jeden ze sposobów, które państwo, jako rząd Prawa i Sprawiedliwości wymyśliliście. Jeżeli mówimy teraz o pewnym procesie, że tak powiem dojścia do utworzenia tych operów, to KOWR może utworzyć ten ośrodek. Powtarzam, ustawodawca, czyli my wszyscy tutaj siedzący, w 2019 roku stwierdził, że może, że nie jest to obligatoryjne. Oczywiście musi być zgoda ministra rolnictwa i rozwoju SI, żeby taka decyzja została podjęta. Szanowny panie pośle, przedstawione przez pana argumenty dotyczące tych przetargów ofertowych czy licytacyjnych, ja państwu wszystkim, a panu posłowi w sposób szczególny przedstawię dane, które mówią o tym, jaki to jest procent. Być może to jest słaby argument, ale człowiek mówiący o pewnej skali, że tak powiem rozwod z disponowania tychże zasobów własności rolnej Skarbu Państwa. Więc jak wynika z danych posiadanych przez KOWR okres od 2022 roku do marca bieżącego roku 2025 roku, z tych zasobów, które powróciły, 87% wydzierżawiono dla rolników indydualnych. Odpowiadam panie pośle wprost, reprezentujemy interesy polskiego rolnika, o tym świadczą przytoczona dana, czyli 87%. 11% wydzierżawiono spółkom hodowlanym KOWR, a 2% wydzierżawiono w ramach tworzonych OPR docelowo ma być to 6%. Być może to 6% jest za dużo, ale taka jest skala, jaką właśnie przedstawiłem. Otóż, proszę państwa, też po ostatniej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Si, kiedy te sprawy były przedstawiane, kiedy były analizowane, kiedy różne środowiska rolnicze były, protestowały przeciwko utworzeniu KOWR-u, to proszę państwa, ja muszę państwu powiedzieć, że do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Si spływały różne pisma popierające utworzenia KOWR-u, w tym od JST samorządów, jednostek samorządu terytorialnego, czyli tej władzy lokalnej, która wie na miejscu, jak te działania należy podejmować, bo miejsca pracy, bo podatek, bo cała ta infrastruktura i tak dalej. Więc z drugiej strony, jeżeli mówimy o protestach, też musimy powiedzieć o poparciu, utworzeniu tych OPR-ów ze strony władzy samorządowej. W związku z tym, że różne kwestie były omawiane na Komisji Rozporządzenia, ministra w tym zakresie, że było nierówne i tak dalej, więc my podjęliśmy decyzję, żeby przeprowadzić prekonsultacje w sprawie tych kryteriów, które były zawarte, chociaż a propos kryteriów nikt nie protestował. W jakimś sensie zgadzaliśmy się wszyscy, później nagle stała się sprawa polityczna, wykorzystano to jako paliwo polityczne, żeby mówić, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Si nie reprezentuje interesów rolnika, tylko jakiś obcy kapitał, a dzisiaj fakty są takie, jakie mówię. Proszę państwa, nie negujmy tego. Oprócz tych kwestii podjęliśmy decyzję, żeby przeprowadzić prekonsultacje. Roześlemy te wszystkie kwestie. Wypowiedzą się wszystkie organizacje, rolnicy. Zobaczymy jaki będzie stan tych prekonsultacji dotyczących rozporządzenia. Być może trzeba będzie pewne przepisy zmienić, być może ta decyzja, którą podjął KOWRY, żeby prowadzić przetargi elitstacyjne, była właściwa, ze względu na to, że wszyscy mają równy dostęp. A tutaj pan mówi o wadium, że blokadą może być barierą wadium. Jeżeli ktoś chce taką produkcję, taki rząd, taką kwestię produkcji zwierzęcej realizować, to musi mieć potencjalne możliwości zasoby. Ja nie będę mówił ile pieniędzy itd., ale to nie może być tak, że w takim sensie to negujemy. Bardzo dziękuję panie ministrze. Przypominam tym wszystkim, którzy dochodzą do nas, że umówiliśmy się na dyscyplinę czasową, ale też są takie momenty, kiedy trzeba i pan pewnie minister Telus to zrozumie, przywitać grupę samorządowców i mieszkańców gminy i miasta Chojna, województwo zachodniopomorskie, którzy przybyli na zaproszenie pana posła Marka Grubarczyka i Czesława Choca, ale także dyrekcje i nauczycieli i pracowników przedszkola Kreskówka w Słupcy, którzy przybyli na zaproszenie pana posła Michała Pyrzyka. Wszystkich witamy bardzo serdecznie i proszę pan poseł Robert Telus. Szanowny państwo, panie ministrze, nie ma nic ważniejszego jak Polska Ziemia, jak obrona polskiej ziemi. I wy nie bronicie polskiej ziemi. To jest to, co mówił Witos. Nieraz się powołujecie na Witosa, że Polak zawsze chronił narodowości, religii i ziemi. A wy oddajecie ziemię w obce ręce i to, co się dzieje w tej chwili z przetargami. Pan mówi o OPR-ach. Oczywiście, że OPR-y są potrzebne, ale trzeba zrobić tak przetarg, żeby te przetargi wygrywały Polacy. I my to umieliśmy zrobić. W 2016 roku zrobiliśmy ustawę, która nie łamała prawa unijnego, ale pozwalała Polakom dzierżawić ziemię. Wy tego nie umiecie? Nie. Wy tego nie chcecie. Nawet dzisiaj marszałek Sawicki mówi, psujecie moją ustawę. To marszałek Sawicki, tu trzeba przyznać, zrobił ustawę o trzydziestkach. A wy co robicie? Tym, którzy łamią polskie prawo. Tym firmom. Pozwalacie brać udział w przetargu. Polskie prawo legalnie. Psujecie cały system UKOR-u. Psujecie cały system naszej obrony, naszej ziemi. Dziękuję bardzo. Czy to robicie z niewiedzy czy z głupostu? Bardzo proszę. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Ja zgodziłbym się z tą zasadą obrony dla polskich rolników wyłącznie, żeby mogli w tych przetargach uczestniczyć pod jednym warunkiem, że w 2019 roku zapisalibyście to wprost do ustawy nowelizującej. A nie zrobiliście tego. Nie wiem dlaczego. Popieraliście wtedy kapitał zagraniczny? Proszę państwa, jeżeli mówimy o pracownikach, przecież tam pracują ludzie, jeżeli my mówimy w ogłoszeniu o przetargu na dzierżawę operów, podawana jest bowiem liczba pracowników, których przyszły dzierżawca musi zatrudnić. Na komisji była mowa, że rolnik, który wystartuje, ma równe szanse, może wystartować. Jeżeli zatrudni, to chwała mu za to, jeżeli wygra przetarg. Ale jeżeli mówimy o prawie, to trzeba było zapisać te przepisy wprost. Tylko polski rolnik może uczestniczyć w przetargach. I koniec kropka. I wtedy rozmawiamy. A dzisiaj jest takie prawo, że każdy może w tym polskim rolnik, którego my popieramy. Bo polski rolnik jest dla nas najważniejszy. A te dane, które mówią, ile jest w ramach operów wydzierżawionych, to niech państwo pokażą skalę. Przypomnę jeszcze raz. 2% wydzierżawionych docelowo, 6% z tych 130 tys. hektarów. Proszę państwa, to jest taka skala. My jesteśmy za tym, żeby gospodarstwo inwidualne było popierane, żeby się rozwijało, bo to jest postawa ustroju rolnego. Ale nie mówcie, że reprezentujemy jakiekolwiek inne interesy, bo to jest, mówiąc enfemistycznie, nieprawda. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu ministrowi. Pytanie to kończy rozpatrywanie tego punktu porządku dziennego.