Antoni Macierewicz: Protest początkiem walki o niepodległość
Antoni Macierewicz stwierdził, że dzisiejszy protest to sprzeciw przeciwko bezprawiu Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska oraz wobec działań, które jego zdaniem zagrażają niepodległości Polski. Zapowiedział, że demonstracja jest początkiem „wielkiego działania niepodległościowego” i dążeń do referendum planowanego na wrzesień lub październik.
Macierewicz podkreślił, że protest nie dotyczy tylko pojedynczych decyzji, lecz ogólnego kierunku działania władz opozycyjnych. Wskazał m.in. na uznanie przez Donalda Tuska decyzji Unii Europejskiej w sprawie migracji oraz na rzekome aprobowanie przez rząd projektu „państwa europejskiego”.
Według niego działania te kwestionują polskie instytucje - sądy, prokuraturę i telewizję publiczną - oraz prowadzą do podważenia suwerenności. Ostrzegł, że dalsze akceptowanie tych decyzji oznaczać będzie, jego zdaniem, de facto likwidację państwa polskiego.
Macierewicz zaprosił do dalszej mobilizacji i wskazał referendum jako zasadniczy instrument rozstrzygający: „Czy zgadzamy się na to, żeby zlikwidować państwo polskie, czy nie”. Termin takiego plebiscytu przewidział na wrzesień lub październik bieżącego roku.
Poseł podkreślił, że w jego ocenie „cały naród” protestuje przeciwko proponowanym zmianom i wezwał do odbudowy niepodległych państw. Przemówienie miało wyraźny kontrast między retoryką obrony suwerenności a krytyką działań Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska.
Główne tezy
Macierewicz podkreślił, że protest nie dotyczy tylko pojedynczych decyzji, lecz ogólnego kierunku działania władz opozycyjnych. Wskazał m.in. na uznanie przez Donalda Tuska decyzji Unii Europejskiej w sprawie migracji oraz na rzekome aprobowanie przez rząd projektu „państwa europejskiego”.
Zarzuty wobec władz
Według niego działania te kwestionują polskie instytucje - sądy, prokuraturę i telewizję publiczną - oraz prowadzą do podważenia suwerenności. Ostrzegł, że dalsze akceptowanie tych decyzji oznaczać będzie, jego zdaniem, de facto likwidację państwa polskiego.
Referendum jako rozwiązanie
Macierewicz zaprosił do dalszej mobilizacji i wskazał referendum jako zasadniczy instrument rozstrzygający: „Czy zgadzamy się na to, żeby zlikwidować państwo polskie, czy nie”. Termin takiego plebiscytu przewidział na wrzesień lub październik bieżącego roku.
Apel do narodu
Poseł podkreślił, że w jego ocenie „cały naród” protestuje przeciwko proponowanym zmianom i wezwał do odbudowy niepodległych państw. Przemówienie miało wyraźny kontrast między retoryką obrony suwerenności a krytyką działań Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Antoni Macierewicz oskarża Donalda Tuska o ochronę Putina
Antoni Macierewicz: Zaprzecza zniszczeniu dokumentów, wskazuje NIAR
Antoni Macierewicz: zmiana podporządkowania WOT to atak
Antoni Macierewicz: To NIEMIECKI system obronny
Antoni Macierewicz: podkomisja twierdzi o dwóch eksplozjach
Antoni Macierewicz zarzuca komisji pozbawienie prawa do świadków
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Senat RP
Senat RP inauguruje Rok Edukacji Ekonomicznej 2024
Senat RP
Małgorzata Kiedawa-Błońska o płodności pacjentów onkologicznych
Senat RP
Małgorzata Kidawa-Błońska: Pacjent onkologiczny ma szansę na potomstwo
Adam Bodnar
Adam Bodnar o wniosku ułaskawieniowym i przerwie w wykonaniu kary
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak: Państwo bezprawia i chaos w sądownictwie
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak krytykuje polityczne powiązania sędziego
Transkrypcja
Otóż protest, który mamy dzisiaj do czynienia jest protestem nie tylko przeciwko temu bezprawiu, z jakim mamy do czynienia od początku działania Platformy Obywatelskiej i pana Donalda Tuska. Wtedy, kiedy okazało się, że uznał on decyzję Unii Europejskiej w sprawie migracji. Wtedy, kiedy okazało się, że uznał on decyzję Unii Europejskiej w sprawie tego, żeby decyzja o stworzeniu państwa europejskiego została przez reprezentację Polski, jaką jest rząd zaaprobowana. Wtedy, kiedy okazało się, że kwestionuje polskie sądy, że kwestionuje polską prokuraturę, że kwestionuje polską telewizję publiczną. Nie tylko o to chodzi. Chodzi przede wszystkim o zakwestionowanie niepodległości Polski. Chodzi przede wszystkim o dążenie do likwidacji państwa polskiego. Przeciwko temu protestuje dzisiaj cały naród. I przeciwko temu naród Polski będzie protestował. Musimy mieć świadomość, że ta demonstracja jest początkiem wielkiego działania niepodległościowego Polski. Ona będzie fundamentalna wtedy, kiedy doprowadzimy do referendum rozstrzygającego. Czy zgadzamy się na to, żeby zlikwidować państwo polskie, czy nie. To będzie prawdopodobnie wrzesień, może październik bieżącego roku. Wtedy będziemy musieli rozstrzygać, bo wcześniej rządy Donalda Tuska zaaprobują likwidację państwa polskiego. Zaaprobują działania bezprawne, zbrodnicze, przestępcze. My się na to nie zgadzamy. Musimy odbudować niepodległe państwa.