Andrzej Grzyb: Bezpieczeństwo to obowiązek państwa i obywateli
Andrzej Grzyb (PSL) podczas wystąpienia w Sejmie podkreślił, że bezpieczeństwo państwa to wspólna odpowiedzialność instytucji i obywateli oraz konieczność modernizacji armii i ochrony granic. Wystąpienie miało na celu zwrócenie uwagi na rolę gospodarki, jedność polityczną i społeczne wsparcie dla żołnierzy.
Poseł Andrzej Grzyb wskazał, że poczucie bezpieczeństwa stoi najwyżej w hierarchii oczekiwań społecznych i że jest to obowiązek nie tylko instytucji państwowych, lecz także każdego obywatela. Podkreślił potrzebę jedności politycznej przy uchwalaniu aktów prawnych dotyczących obronności, jako wyrazu solidarności wobec zagrożeń.
Grzyb zaznaczył, że bezpieczeństwo państwa jest funkcją dobrze funkcjonującej gospodarki. Wskazał, że środki na modernizację sił zbrojnych pochodzą od polskich podatników, a rozwój i stabilność gospodarcza tworzą podstawy obronności.
Poseł zaapelował o wsparcie społeczne dla żołnierzy, by czuli poparcie obywateli i nie byli podważani. Przypomniał, że Polskie Stronnictwo Ludowe popierało fizyczne zabezpieczenia granicy oraz ochronę zewnętrznych granic Unii Europejskiej, a ataki na granicę miały charakter zorganizowany.
Grzyb odwołał się do dłuższego kontekstu rosyjskiej agresji, wskazując, że konflikt wobec Ukrainy ma korzenie wcześniej niż 2014 rok, sięgając inwazji na Gruzję. Wyraził też uznanie dla działań dyplomatycznych, które sygnalizowały solidarność z zagrożonymi sąsiadami.
Poseł poruszył temat nakładów budżetowych na obronność, które mają służyć modernizacji armii i zakupowi nowych technologii, jednocześnie zwracając uwagę na konieczność dodatkowych środków na logistykę i infrastrukturę (bazy, garaże). Zaznaczył, że system finansowania i dalsze decyzje leżą również w gestii Sejmu.
Najważniejsze tezy:
Poseł Andrzej Grzyb wskazał, że poczucie bezpieczeństwa stoi najwyżej w hierarchii oczekiwań społecznych i że jest to obowiązek nie tylko instytucji państwowych, lecz także każdego obywatela. Podkreślił potrzebę jedności politycznej przy uchwalaniu aktów prawnych dotyczących obronności, jako wyrazu solidarności wobec zagrożeń.
Rola gospodarki:
Grzyb zaznaczył, że bezpieczeństwo państwa jest funkcją dobrze funkcjonującej gospodarki. Wskazał, że środki na modernizację sił zbrojnych pochodzą od polskich podatników, a rozwój i stabilność gospodarcza tworzą podstawy obronności.
Wsparcie dla żołnierzy i ochrona granic:
Poseł zaapelował o wsparcie społeczne dla żołnierzy, by czuli poparcie obywateli i nie byli podważani. Przypomniał, że Polskie Stronnictwo Ludowe popierało fizyczne zabezpieczenia granicy oraz ochronę zewnętrznych granic Unii Europejskiej, a ataki na granicę miały charakter zorganizowany.
Kontekst historyczny:
Grzyb odwołał się do dłuższego kontekstu rosyjskiej agresji, wskazując, że konflikt wobec Ukrainy ma korzenie wcześniej niż 2014 rok, sięgając inwazji na Gruzję. Wyraził też uznanie dla działań dyplomatycznych, które sygnalizowały solidarność z zagrożonymi sąsiadami.
Finansowanie i infrastruktura:
Poseł poruszył temat nakładów budżetowych na obronność, które mają służyć modernizacji armii i zakupowi nowych technologii, jednocześnie zwracając uwagę na konieczność dodatkowych środków na logistykę i infrastrukturę (bazy, garaże). Zaznaczył, że system finansowania i dalsze decyzje leżą również w gestii Sejmu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Andrzej Grzyb - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Andrzej Grzyb: O zagrożeniach dla gospodarki i rodzin
Andrzej Grzyb o noweli gospodarki odpadami: krytyka kosztów
Andrzej Grzyb pyta o kierunki MON i plany zwiększenia liczebności
Andrzej Grzyb pyta o szczepienia i przyszłość szpitali powiatowych
Andrzej Grzyb pyta o infrastrukturę gazową i przygotowanie pod wodór
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jolanta Zięba-Gzik
Jolanta Zięba-Gzik pyta o mapę Błaszczaka i rozlokowanie wojsk
Dominik Jaśkowiec
Dominik Jaśkowiec pyta o opóźnienia programu Borsuk
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk pyta o mnożenie 1500 zł, gdy opiekunka to babcia
Ewa Matecka
Ewa Matecka pyta o zasady świadczeń dla rodziców w separacji
Paweł Masełko
Paweł Masełko - wystąpienie z 22.05.2024
Wiesław Różyński
Wiesław Różyński: Alarm po gradobiciu - rolnicy bez środków
Transkrypcja
Panie marszałku, wysoka Izbo, panie premierze, mistrzy obrony narodowej, Szanowni Państwo, ja myślę, że ta galeria, która jest dzisiaj pełna wizytujących gości, w szczególności zaś młodych ludzi, którzy reprezentują naszą młodzież szkolną, też jest takim wymownym znakiem, że sprawa bezpieczeństwa to nie jest tylko sprawa instytucji państwa, wszystkich, począwszy od pana prezydenta, przez rząd, Sejm, Senat, ale to jest przede wszystkim sprawa wszystkich obywateli. Poczucie bezpieczeństwa stoi najwyżej w hierarchii oczekiwań społecznych. Poczucie bezpieczeństwa stoi najwyżej w hierarchii oczekiwań społecznych. Oprócz wielu innych, które są też niezmiernie ważne, oczywiście ta współpraca wszystkich instytucji państwa i wszystkich obywateli też ma ogromny wpływ na morale polskich sił zbrojnych. Żołnierze muszą czuć, że mają za sobą z obywateli tego państwa, że mają to wsparcie, że nikt nie będzie deprecjonował, wyśmiewał, czy mówił, że ich działania są niesensowne, niecelowe. To jest coś, co jest naszą powinnością jako obywateli, żebyśmy dawali przez swoje działanie i przez funkcjonowanie w państwie, przez prowadzenie polskiej gospodarki, co stwarza podstawy do naszego bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo państwa jest funkcją dobrze funkcjonującej gospodarki. Przecież te miliardy złotych, które są przeznaczone na modernizację polskich sił zbrojnych, to są miliardy złotych, które pochodzą od polskich podatników, a wszystkie dobra materialne, które są użyte do funkcjonowania sił zbrojnych, łącznie z całym zapleczem, to jest efekt pracy polskich obywateli. Wszystkie zagrożenia, które pan minister i wicepremier był uprzejmie tutaj dzisiaj wymienić, jak sądzę, są w sposób bardzo podobny, a nie wiem czy nawet nie identyczny, identyfikowany przez wszystkie strony tej sali, wszystkie siły polityczne. Te zagrożenia oczywiście nie mają daty sprzed 819 dni, kiedy rozpoczęła się wojna Rosji przeciwko Ukrainie, kiedy niepodległe państwo zostało napadnięte, bo ona tak naprawdę nawet też nie zaczęła się w 2014 roku, tylko tak naprawdę rozpoczęła się od inwazji na Gruzję. I tego faktu, że zastępy pancerne zatrzymały się kilkadziesiąt kilometrów od Tbilisy. To wtedy był pierwszy... Dzięki panu prezydentowi, jak się przyczepuje. Panie, chciałbym właśnie to podkreślić, że byłem wtedy dumny, że polski prezydent wraz z przywódcami innych państw w ramach solidarności z narodem gruzińskim był w Tbilisji. Sądzę, że to nie jest tylko refleksja obecnego czasu, ale to jest moje stwierdzenie z tamtego okresu, kiedy ta wizyta się odbyła. Ja myślę, że pokazaliśmy jako Polska i Polacy, i również prezydent Rzeczypospolitej, że bezpieczeństwo naszych sąsiadów nie jest nam obce, a wszystkie doświadczenia, które wiążą się z rosyjską tendencją i imperializmem, i tendencją do imperializmu i polityki imperialnej są... Ale platforma to wtedy atakowała. Są... A ja jeszcze raz pana proszę, żeby pan nie przerywał każdego wystąpienia. Są w pełnej... Może pan miał świadomość, co się wtedy naprawdę działo. A może pan będzie miał świadomość, że jest teraz punkt wystąpienia klubowy, a nie wolne wnioski. Dobrze byłoby, gdyby pan to powiedział. Prawda. Panie Boż. To zaraz będzie wstrząsa procedura. Ja sądzę, że wszystko to, co doświadczyliśmy również od momentu pierwszej agresji na polską granicę, uświadomyliśmy się, że obrona polskiej granicy to jest konstytucyjny obowiązek państwa. Polskie Stronnictwo Ludowe, nasz klub parlamentarny, kiedy te decyzje były w poprzedniej kadencji podejmowane, co do budowy fizycznej bariery na granicy, co do rozwiązań monitorujących bezpieczeństwo tej granicy, zawsze wspierał i uważał, że to jest jedno z najważniejszych obowiązków. Podobnie jak ochrona granicy całej wspólnoty. Mówię tutaj o ochronie granicy zewnętrznej Unii Europejskiej. To nie jest tylko kwestia polityczna. To jest przede wszystkim obowiązek wszystkich tych, którzy tworzą tę wspólnotę. Atak na naszą granicę miał i ma zorganizowany charakter. To buduje również implikacje do tego projektu, który został ogłoszony, tarcza wschód, ochrona polskiej granicy wschodniej z Białorusią i również z Federacją Rosyjską. Państwa i jego bezpieczeństwa nie buduje się na pokolenie, lecz na pokolenia. I ten wysiłek, który jest ponoszony w chwili obecnej, jest wydaje mi się też wyrazem zgody. A zaczął on się od wspólnego uchwalenia ustawy o ochronie ojczyzny. Niezależnie od tego, że nie wszystkie aspekty, które w tej dyskusji nad ustawą o ochronie ojczyzny zostały podniesione na tej sali, w niej się znalazły. Uznaliśmy bowiem, że wyraz jedności poprzez uchwalenie wspólne, przez wszystkie siły polityczne, a nie konkretne zmiany, które należałoby tam wprowadzić, łącznie z brakiem rozwiązań dotyczących ustawy o obronie cywilnej, która była wygaszana siłą rzeczy postanowieniami tej ustawy o ochronie ojczyzny, że to jest nasz obowiązek. I też stanęliśmy tutaj razem z wszystkimi innymi klubami parlamentaryjnymi wtedy za tym, aby ta ustawa w warunkach zagrożenia, które powstało na graniczy naszej wschodniej, została podjęta jako wyraz pewnej jedności i również demonstracji wobec tych, którzy tworzą zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Nakłady budżetowe na obronność wielokrotnie tutaj wymieniane, zarówno w części budżetowej, jak również w części funduszowej, mają pozwolić na modernizację polskiej armii. Ponad połowa tych wydatków ma być przeznaczona na trwałe wydatki i zaopatrzenie w nowe technologie polskiego wojska. Zdajemy sobie też sprawę, że to nie są wszystkie potrzeby, bo te potrzeby o charakterze logistycznym wymagają już dodatkowych pieniędzy, jak chociażby zabezpieczenie tego drogiego sprzętu, poprzez budowę baz, poprzez budowę garaży, innych elementów infrastruktury. W wielu miejscach, w pracach również Komisji Obrony Narodowej jest to podnoszone przez naszych rozmówców reprezentujących polskie jednostki wojskowe. Ale też zdajemy sobie z tego sprawę i to jest zadanie dla Wysokiej Izby, że system finansowania budżetowego ma również zarówno zalety, bo to są pieniądze pochodzące z podatków, relatywnie łatwe jeżeli chodzi o podjęcie decyzji przez rząd i Wysoką Izbę, ale też ze względu na wygasający ich charakter z końcem roku budżetowego, niestety czasami bardzo niewygodne dla podpisanych umów, które być może ze względów obiektywnych, a czasami subiektywnych prowadzą do tego, że niektórych dostaw nie da się zrealizować w danym roku budżetowym i wtedy te pieniądze wracają niestety na dochody budżetu państwa. Więc być może i to jest postulat naszego klubu parlamentarnego, należy rozważyć tak zwane wydatki niewygasające, które byłyby związane nie z bieżącym funkcjonowaniem akurat polskiej armii, ale byłyby związane przede wszystkim z wydatkami modernizacyjnymi. Drugi fundusz, Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, on ma ten walor, że tu nie ma tej bariery 31 grudnia. Natomiast istnieje konieczność poszukiwania rozwiązań, pozyskania na rynkach finansowych tych form finansowania, które są relatywnie najbardziej korzystne. To wydłuża proces i tutaj też musimy mieć zrozumienie, że często to wydłużanie procesów poszukiwania najkorzystniejszych form finansowania akurat z tego funduszu też może być swoistą barierą, ale podkreśla to strona akurat wojskowa, że to jest ten instrument, który pozwala na podejmowanie decyzji, które noszą w sobie ryzyko zakończenia procesu inwestycyjnego. Chciałbym tutaj powiedzieć, że ważną rzeczą uznajemy wypełnienie treścią wszystkich ramowych umów związanych z dostawą sprzętu do modernizacji polskich sił zbrojnych. One wymagają umów szczegółowych, sprecyzowania również warunków finansowych, jeżeli chodzi o te umowy. Ten proces nie jest łatwy, ale wydaje mi się, że również tutaj dyplomacja parlamentarna ma wiele do zrobienia. Przekazywanie tych informacji do potencjalnych kontrahentów i dostawców tego sprzętu, że jesteśmy zainteresowani, aby implementować produkcję tego sprzętu w polskich przedsiębiorstwach, aby polonizować tę produkcję, aby włączać w to polski przemysł, jest niezmiernie ważne. Przy czym powinniśmy też wiedzieć i zidentyfikować potencjał polskiego przemysłu, nie tylko w polskiej grupie przemysłowej, nie tylko w przedsiębiorstwach, które należą do spółek skarbu państwa, ale również w przedsiębiorstwach prywatnych, bo okazuje się często, że nawet w ramach polskiej grupy zbrojeniowej niektóre zakupy są realizowane na zewnątrz, poza tą grupą. A w ramach kooperacji one powinny zwiększać ten potencjał. Wiemy jakie są problemy o charakterze kapitałowym w dobrym prowadzeniu tych firm. Jednocześnie też, proszę państwa, Wysoka Izbo, powinniśmy w sposób trwały podejmować decyzje, bo emocje tych firm, które mają wielki potencjał, jednocześnie za nimi stoi też wielka tradycja. Wspomnę tutaj firmę Cegielski, jak mówią w Poznaniu, Ceglosza. To jest firma, która nie tylko była firmą produkcyjną, ale przede wszystkim z nią wiąże się historia najdłuższej wojny nowoczesnej Europy. To jest też i patriotyzm gospodarczy nie tylko tego regionu, ale całej Polski. Ci ludzie muszą mieć pewność, że będą włączeni w ten proces modernizacji i w tę koncepcję finansowania w 50% produkcji na rzecz modernizacji polskiej armii, również polskim przemyśleń. Też chciałbym wskazać na możliwości polskiego przemysłu prowadzonego przez firmy prywatne. Nie będę wymieniał żadnego aspektu, jeżeli chodzi o które to firmy, żeby nie robić tutaj fałszywej reklamy. Ale te firmy powinny być włączone również w ten proces modernizacji. Mają duży potencjał, mają również zdolności finansowe. Ale przede wszystkim tam też są ci ludzie, którzy częstokroć mają patenty. Indywidualnie uzyskane patenty wynikające z pracy nad kolejnymi produktami. One częstokroć mają wartość podwójnego zastosowania, a często ci ludzie zdolni odbijają się o możliwość przekazania tego do produkcji. Oni nie chcą tego sprzedać na zewnątrz. Oferowane im są często duże pieniądze za to. Oni mówią tak, że chciałbym tylko korzystać z własności intelektualnej, a przekazać tę produkcję polskim firmom. Niech polski przemysł się rozwija. Sądzę, że, panie marszałku, jeżeli mógłbym prosić jeszcze o chwilę, bo być może zbyt wiele rozgadałem się nad tym aspektem, ale kadry polskiej armii wymagają również szczególnego uwzględnienia. Nie tylko ich liczebność, ale również poczucie, że dysponent polityczny, że polski rząd, że parlament uznają wysiłek polskiego żołnierza. Ten wysiłek polskiego żołnierza nie tylko łączy się z kwestią modernizacji armii, ale przede wszystkim indywidualnego wyposażenia tych żołnierzy. Żeby oni mieli poczucie, że to, co noszą na sobie, to jest coś, co pozwala im na wypełnienie obowiązków służbowych, a nie na swoistą katorgę. Bardzo się cieszę z tej zapowiedzi, że ten proces modernizacyjny związany z indywidualnym wyposażeniem żołnierzy będzie kontynuowany nie tylko w tym roku, ale w roku przyszłym. Również w tej kategorii mieści się dbałość o rodziny wojskowe, ale również o weteranów. W dniu wczorajszym mieliśmy posiedzenie komisji, w ramach której był prezentowany, w jaki sposób jest wypełniana ustawa w tym materii. Ale też był projekt społeczny, który był zaakceptowany przez poprzednie jeszcze kierownictwo Ministerstwa Obrony, który pokazuje, w jaki sposób należy pamiętać o weteranach, jak pamiętać o tych rodzinach, które straciły swoich bliskich, którzy byli żołnierzami polskiej armii. Jeżeli tej pamięci nie będziemy kultywować, to motywacja do służby wojskowej będzie wysoce ograniczana. Dziękuję. Również na koniec chciałbym powiedzieć, że w tym również mieści się portfel emerytów, żołnierzy, ten tzw. stary portfel. Wszystkie sojusze powinniśmy dochować, ale w sposób szczególny, żeby te sojusze wypełniły się treścią, musimy pokazać, że jako Polska, Polacy, Polski rząd, Polski parlament, to my jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo polskiego państwa. Dziękuję bardzo.