Aleksandra Leo: Krajowa Rada działała jak narzędzie manipulacji
Aleksandra Leo (poseł, Centrum) w wystąpieniu w Sejmie oskarżyła Krajową Radę Radiofonii i Telewizji o upolitycznienie mediów publicznych i bezprawne wstrzymywanie środków z abonamentu. Wezwała do kontroli NIK oraz zapowiedziała, że Klub Polska 2050 zagłosuje za odrzuceniem sprawozdania KRRiT za 2023 rok.
Leo wskazała na skrajny brak pluralizmu w mediach publicznych za ostatnie osiem lat - prawie 80% czasu antenowego miało przypaść politykom PiS, 8% Lewicy, 7% PSL, 3% KO, 1% Polska 2050 i 2% innym ugrupowaniom. Podkreśliła też istnienie „pasków nienawiści” oraz kłamliwych materiałów wymierzonych w polityków opozycji.
Poseł oskarżyła polityków Zjednoczonej Prawicy o uczynienie z mediów narzędzia manipulacji i dezinformacji oraz o nominacje polityczne w mediach publicznych. W cytowanym wystąpieniu pojawiły się oskarżenia o świadome utrudnianie pracy niezależnych redakcji i próbę zdławienia reformowanego pluralizmu.
Leo zwróciła uwagę, że Krajowa Rada miała bezprawnie wstrzymywać przekazywanie środków z abonamentu do oddziałów regionalnych, kierując pieniądze do depozytów sądowych. Według posła zaległości za styczeń–czerwiec 2024 przekroczyły 380 mln zł, a mimo braku zgody sądów rejonowych Krajowa Rada miała nie stosować się do orzeczeń.
Posłanka przypomniała o uchwałach Sejmu z 19 grudnia 2023 r. dotyczących przywrócenia bezstronności mediów publicznych i poinformowała, że 25 lipca dwie komisje zleciły NIK przeprowadzenie kontroli KRRiT. W związku z zarzutami Klub Polska 2050 zapowiedział głosowanie za odrzuceniem sprawozdania Krajowej Rady z działalności w 2023 roku.
Najważniejsze tezy:
Leo wskazała na skrajny brak pluralizmu w mediach publicznych za ostatnie osiem lat - prawie 80% czasu antenowego miało przypaść politykom PiS, 8% Lewicy, 7% PSL, 3% KO, 1% Polska 2050 i 2% innym ugrupowaniom. Podkreśliła też istnienie „pasków nienawiści” oraz kłamliwych materiałów wymierzonych w polityków opozycji.
Zarzuty o upolitycznienie mediów:
Poseł oskarżyła polityków Zjednoczonej Prawicy o uczynienie z mediów narzędzia manipulacji i dezinformacji oraz o nominacje polityczne w mediach publicznych. W cytowanym wystąpieniu pojawiły się oskarżenia o świadome utrudnianie pracy niezależnych redakcji i próbę zdławienia reformowanego pluralizmu.
Finanse i bezprawne praktyki:
Leo zwróciła uwagę, że Krajowa Rada miała bezprawnie wstrzymywać przekazywanie środków z abonamentu do oddziałów regionalnych, kierując pieniądze do depozytów sądowych. Według posła zaległości za styczeń–czerwiec 2024 przekroczyły 380 mln zł, a mimo braku zgody sądów rejonowych Krajowa Rada miała nie stosować się do orzeczeń.
Kontrola i konsekwencje:
Posłanka przypomniała o uchwałach Sejmu z 19 grudnia 2023 r. dotyczących przywrócenia bezstronności mediów publicznych i poinformowała, że 25 lipca dwie komisje zleciły NIK przeprowadzenie kontroli KRRiT. W związku z zarzutami Klub Polska 2050 zapowiedział głosowanie za odrzuceniem sprawozdania Krajowej Rady z działalności w 2023 roku.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Aleksandra Leo w Sejmie: Domaga się definicji gwałtu opartej na zgodzie
Aleksandra Leo: Popiera włączenie szkół im. Żeromskiego do obchodów
Aleksandra Leo wzywa do ochrony tantiem polskich twórców
Aleksandra Leo domaga się uzupełnienia Rady i powtórki wyborów
Aleksandra Leo: Apel o pamięć ofiar Krwawej Niedzieli
Aleksandra Leo przypomina postać Wawrzyńca Hajdy i jego zasługi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki domaga się kontroli NIK po mowie o sądzie polowym
Marek Suski
Marek Suski zarzuca opozycji niszczenie wolnych mediów
Sejm RP
Sejm RP proponuje skrócenie przedawnienia podatkowego
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska: Domaga się kontroli 'PIS-owskiej tuby' mediów
Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch: apel o 16 dni bez polityki i hołd olimpijczykom
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Zamknięto komisję, by uniknąć niewygodnych pytań
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałkini, Wysoka Izbo. Rolą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest stanie na straży mediów publicznych, radia i telewizji. Tymczasem przez ostatnie 8 lat Krajowa Rada nie wypełniała swojej misji. Nie mieliśmy niezależnych, wolnych i apolitycznych mediów. Dane dotyczące obecności przedstawicieli partii politycznych w telewizji publicznej mówią same za siebie. Prawie 80% czasu dla polityków PiS-u, 8% dla Lewicy, 7% dla PSL-u, 3% dla Koalicji Obywatelskiej i 1% dla Polski 2050 oraz 2% dla pozostałych ugrupowań. Wysoko pamiętamy paski nienawiści oraz kłamliwe i szczujące materiały dotyczące polityków ówczesnej opozycji. Masowy hej, który nijak się miał do realizowania misji publicznej. Za czasów swoich rządów politycy Zjednoczonej Prawicy uczynili z mediów narzędzie manipulacji i dezinformacji. 19 grudnia 2023 roku Sejm przyjął uchwały w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej. Obecnie znów mamy media wolne, a polityczne powrócił pluralizm. Niestety w ramach politycznej zemsty za odebranie politykom PiS, ich ostatniego, najsilniejszego narzędzia, narzędzia niezbędnego do manipulowania wyborcami, Krajowa Rada zaczęła bezprawnie przetrzymywać pieniądze za bonamentu i nie przekazywać ich do regionalnych rozgłośni i oddziałów telewizyjnych. Od stycznia do czerwca 2024 roku zaległości w przekazywaniu opłat uiszczanych przez obywateli wyniosły ponad 380 mln zł. Zamiast tego pieniądze trafiają do depozytów sądowych. Wiemy, że sądy rejonowe nie wyrażają zgody na złożenie bonamentu do depozytu sądowego, a mimo to pan panie prezesie nie stosuje się do tego. Dotychczasowe działania Krajowej Rady można określić w jeden sposób. Buta i arogancja ważniejsze od prawa. Pan panie przewodniczący Świrski zapomniał, że pana rolą jest stanie na straży niezależnych mediów, a nie trwanie w mediach, które służą władzy Prawa i Sprawiedliwości. To symptomatyczne, że ludzie Zjednoczonej Prawicy, że oddanie im władzy idzie opornie, a jak już ją przekazują, to próbują utopić reformowane polskie media. Takie działanie nie jest zgodne z prawem. Pan panie przewodniczący wie, że Krajowa Rada działa bezprawnie, naruszając ustawy o płatach abonamentowych, ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz wyrażoną w art. 7 Konstytucji zasadę legalizmu, nakładającą przede wszystkim na organy państwowe obowiązek działania zgodnie z obowiązującymi przepisami kompetencyjnymi. Żaden przepis ustawowy nie daje panu, panie przewodniczący, prawa do wstrzymywania opłat w abonamentu. Obecnie media w pełni wypełniają swoją misję, a pana boli to, że nie zasiadają już w niej pisowscy nominaci. Szanowni Państwo, w związku z pojawiającymi się poważnymi wątpliwościami związanymi z działalnością Krajowej Rady, licznymi uchybieniami oraz nieprawidłowościami, 25 lipca, podczas posiedzenia dwóch komisji, Komisji do spraw kontroli państwowej oraz Komisji Kultury i Środków Przekazu, członkowie komisji zdecydowali o przyjęciu uchwały w sprawie zlecenia Naczelnej Izbie Kontroli przeprowadzenia kontroli działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dziś niezbędna jest przede wszystkim kontrola działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dlatego Klub Polska 2050 zagłosuje za odrzuceniem sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii z działalności w 2023 roku. Dziękuję. Dziękuję i zapraszam.