Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Adam Dziedzic krytykuje przyjmowanie zboża z Ukrainy i obciążenia gmin

Adam Dziedzic krytykuje przyjmowanie zboża z Ukrainy i obciążenia gmin

Adam Dziedzic, poseł PSL, w wystąpieniu na forum sejmowym skrytykował decyzję o przyjmowaniu zboża z Ukrainy, wskazując na skalę importu i skutki dla transportu oraz samorządów. Zwrócił uwagę na proponowane rozwiązania podatkowe i ryzyko finansowego obciążenia gmin.

Główne zastrzeżenia


Adam Dziedzic podkreślił skalę napływu zboża z Ukrainy, przytaczając liczbę „prawie 50 milionów ton” i swoje obliczenia dotyczące transportu - „2 miliony tirów” oraz „prawie 1 400 000 samochodów”. Wskazywał, że skutki logistyczne i infrastrukturalne tej decyzji nie zostały odpowiednio przewidziane.

Skutki dla samorządów i podatków


Poseł zwrócił uwagę na proponowane zmiany dotyczące podatku rolnego oraz na konieczność finansowego wsparcia rolników. Zaznaczył jednak stanowczo, że pomoc nie może odbywać się kosztem gmin i lokalnych budżetów, które poniosłyby konsekwencje niedoszacowanych kosztów obsługi napływu zboża.

Apel i ocena polityczna


W swoim wystąpieniu Dziedzic krytycznie ocenił brak wyobraźni decydentów przy podejmowaniu tej polityki i wezwał do bardziej odpowiedzialnego planowania. Na zakończenie przytoczył sentencję odnoszącą się do odpowiedzialności i moralnego wymiaru hojności wobec cudzych problemów.

Konsekwencje i dalsze pytania


Wystąpienie stawia pytania o konieczność analizy wpływu importu zboża na infrastrukturę, finanse samorządów i system podatkowy. Jego uwagi sugerują potrzebę szerszej debaty o realizacji pomocy z Ukrainy bez obciążania lokalnych społeczności.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
DZIENNIKARZ PANIE MINISTERE ROLNICZNICA Wysoko Izbo, droga młodzieży, witajcie. Z uwagą przysłuchiwałem się wypowiedzi pani minister rolnictwa w tematach dotyczących próby naprawienia tego, co żeście, szanowni państwo, zepsuli. Kiedyś była taka legenda o króli Midasie, który, czego się dotknął, to się zamieniało w złoto. Czy brakło komuś wyobraźni w momencie, kiedy nastąpiła decyzja, że rzeczywiście przyjmujemy zboże z Ukrainy? Czy ktoś ma świadomość, jaki jest potencjał i ile Ukraina tego zboża wysyłała? To prawie 50 milionów ton. Gdyby przyjąć, że to przejdzie tylko przez transport samochodowy, to 2 miliony tirów. Gdybyśmy przyjęli tylko, że zamkniemy dwie miliony tirów, to jest prawie 1 400 000 samochodów. Oczywiście tego państwo nie przewidzieli, bo to jest wielki problem. To może zrobić każdy z kalkulatorem. Słuchałem też jednej kwestii, która zaciekawiła mnie bardzo jako samorządowca. Jaka? Otóż proponujecie państwu, że zbieranie zboże z Ukrainy nie będzie zbyt trudne, bo zbieranie zboże z Ukrainy nie będzie zbyt trudne. Jaka? Otóż proponujecie państwo rozwiązania dotyczące m.in. podatku rolnego. Ja nie wiem, czy sobie zdajecie sprawę z tego, ale to nie jest takie proste. Trzeba oczywiście tym ludziom dać pieniądze, ale nie można tego robić kosztem gmin. I na koniec sentencja dla panie minister i dla państwa. Szczodry to dziad z cudzego wora, gdy i dusza, i serce do wyrzeczeń nie skora. Dziękuję. Dziękuję panie pośle.