Grzegorz Płaczek krytykuje hipokryzję wobec niepełnosprawnych
Grzegorz Płaczek (Konfederacja) w Sejmie skrytykował politykę państwa wobec osób niepełnosprawnych, zarzucając instytucjom i parlamentarzystom hipokryzję. Poseł powołał się na dane GUS i skrytykował proponowane rozwiązania ws. dopłat dla pracodawców jako niewystarczające.
Grzegorz Płaczek podkreślił, że tylko 22% spośród wszystkich niepełnosprawnych osób było zatrudnionych w sektorze publicznym według danych GUS. Wskazał, że większość osób niepełnosprawnych pracuje w firmach prywatnych, a państwowe instytucje nie realizują własnych deklaracji o zatrudnianiu tej grupy.
Poseł pytał retorycznie, gdzie są niepełnosprawni w urzędach i bibliotekach, określając obecną politykę mianem hipokryzji. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na sprzeczność między zachętami dla firm a brakiem zatrudnienia niepełnosprawnych w instytucjach publicznych.
Grzegorz Płaczek cytował także opinię Rady Dialogu Społecznego, która wyraziła negatywne stanowisko i wskazała na złamanie porozumień. Poseł wyraził sceptycyzm wobec pomysłu zwiększania dopłat dla pracodawców o kwotę 90 zł miesięcznie, argumentując, że taka dopłata nie przekona firm do zatrudnienia osób niewidomych.
W wystąpieniu padła ocena, że obecne projekty i deklaracje nie prowadzą do realnego zwiększenia zatrudnienia niepełnosprawnych. Grzegorz Płaczek podkreślił potrzebę rzetelnej analizy danych i konkretnych działań zamiast „pustych zdań" z mównicy.
Najważniejsze ustalenia:
Grzegorz Płaczek podkreślił, że tylko 22% spośród wszystkich niepełnosprawnych osób było zatrudnionych w sektorze publicznym według danych GUS. Wskazał, że większość osób niepełnosprawnych pracuje w firmach prywatnych, a państwowe instytucje nie realizują własnych deklaracji o zatrudnianiu tej grupy.
Kontekst i zarzuty:
Poseł pytał retorycznie, gdzie są niepełnosprawni w urzędach i bibliotekach, określając obecną politykę mianem hipokryzji. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na sprzeczność między zachętami dla firm a brakiem zatrudnienia niepełnosprawnych w instytucjach publicznych.
Ocena propozycji:
Grzegorz Płaczek cytował także opinię Rady Dialogu Społecznego, która wyraziła negatywne stanowisko i wskazała na złamanie porozumień. Poseł wyraził sceptycyzm wobec pomysłu zwiększania dopłat dla pracodawców o kwotę 90 zł miesięcznie, argumentując, że taka dopłata nie przekona firm do zatrudnienia osób niewidomych.
Możliwe konsekwencje:
W wystąpieniu padła ocena, że obecne projekty i deklaracje nie prowadzą do realnego zwiększenia zatrudnienia niepełnosprawnych. Grzegorz Płaczek podkreślił potrzebę rzetelnej analizy danych i konkretnych działań zamiast „pustych zdań" z mównicy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Płaczek: Oskarża ministerstwo o manipulację ws. 800+
Grzegorz Płaczek kwestionuje plan 100% transportu zeroemisyjnego do 2040
Grzegorz Płaczek pyta o finansowanie in vitro dla par homoseksualnych
Grzegorz Płaczek: zarzuca rządowi porzucenie obietnicy 60 tys. zł
Grzegorz Płaczek: Krytyka państwowej nominacji ekspertów
Grzegorz Płaczek: Ostre zarzuty wobec Ministerstwa Zdrowia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa: Krytyka wykonania budżetu obronnego
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia o kampanii, atakach i sprawie Collegium Humanum
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko krytykuje bierną politykę premiera ws. Merkosuru
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj: Apel o ochronę pracodawców osób z niepełnosprawnościami
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor: Apel o nowoczesne zwrotomaty i segregację
PiS
PiS alarmuje o likwidacji skansenu PKP Cargo w Habówce
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Tyle Państwu mówicie o tym, żeby pomagać niepełnosprawnym. Tyle Państwu mówicie, żeby zatrudniać niepełnosprawnych. Tyle pustych zdań padło z tej mównicy. Nikomu nie przyszło do głowy, żeby sprawdzić dane Głównego Urzędu Statystycznego, które nie pozostawiają żadnych złudzeń. 22% spośród wszystkich niepełnosprawnych osób było zatrudnionych w sektorze publicznym. Reszta osób to osoby zatrudnione w firmach i przedsiębiorstwach. Zachęcacie Państwo firmy, a sami nie zatrudniacie osób niepełnosprawnych. Gdzie niepełnosprawni w urzędach? Gdzie niepełnosprawni w bibliotekach? Przecież to jest hipokryzja. A co z Radą Dialogu Społecznego, który opiniując ustawę wyraził negatywne stanowisko i Rada wskazała na złamanie porozumień wypracowanych w ramach Rady Dialogu Społecznego? Czy naprawdę ktoś na tej sali myśli, że firma zatrudni nowego niewidomego w swojej firmie, bo Państwo chce mu zwiększyć w takiej firmie dotacje dopłatę w wysokości 90 zł miesięcznie? Przecież to jest hipokryzja.