Ewa Leniart pyta o opóźnienia przy usuwaniu awarii na Podkarpaciu
Ewa Leniart (PiS) w Sejmie pytała o długotrwałe usuwanie awarii energetycznych na Podkarpaciu, które rozpoczęły się 21 listopada z powodu ciężkiego, mokrego śniegu, oraz o ewentualny wpływ zwolnień w PGE Dystrybucja. Przedstawicielka Ministerstwa Aktywów Państwowych wskazała na trzy fale zjawisk atmosferycznych (21–24 listopada 2025), trudne warunki terenowe i zaangażowanie lokalnych oraz zewnętrznych zespołów jako przyczyny przedłużonych przerw w dostawie prądu.
Ewa Leniart przypomniała, że mokry, ciężki śnieg spowodował liczne awarie linii przesyłowych na Podkarpaciu, pozostawiając bez zasilania nawet do 150 tys. gospodarstw domowych. Zwróciła uwagę na zawieszenie zajęć w 35 szkołach oraz na sytuacje, w których niektórzy mieszkańcy odzyskiwali prąd dopiero po kilkunastu dniach.
W odpowiedzi resort podał, że w regionie wystąpiły trzy fale opadów (szczyty: 22, 23 i 24 listopada), które doprowadziły kolejno do przerw u około 80 tys., ponad 100 tys. i około 40 tys. odbiorców. Resort zaznaczył, że 26 listopada pozostawało ok. 1 tys. odbiorców bez prądu, a przywrócenie zasilania nastąpiło ostatecznie 27 listopada.
Poseł wskazywała na możliwy wpływ zwolnień kadrowych w PGE Dystrybucja - w tym usunięcie 29 dyrektorów i ich zastępców oraz przeniesienia pracowników na niższe stanowiska - i pytała o konsekwencje tych decyzji dla efektywności usuwania awarii oraz bezpieczeństwa mieszkańców.
Przedstawicielka ministerstwa relacjonowała wizyty w Rzeszowie i Stalowej Woli (24 listopada), wskazała na raportowanie wojewody i zebrania zespołu zarządzania kryzysowego oraz poleciła usprawnienie raportowania i przygotowanie szczegółowych analiz. Zapowiedziano, że ostateczne wnioski zostaną przedstawione po otrzymaniu i analizie kompletnych raportów. Resort podziękował także pracownikom PGE, strażakom i podwykonawcom za działania na miejscu.
Najważniejsze fakty:
Ewa Leniart przypomniała, że mokry, ciężki śnieg spowodował liczne awarie linii przesyłowych na Podkarpaciu, pozostawiając bez zasilania nawet do 150 tys. gospodarstw domowych. Zwróciła uwagę na zawieszenie zajęć w 35 szkołach oraz na sytuacje, w których niektórzy mieszkańcy odzyskiwali prąd dopiero po kilkunastu dniach.
Skala awarii i dane:
W odpowiedzi resort podał, że w regionie wystąpiły trzy fale opadów (szczyty: 22, 23 i 24 listopada), które doprowadziły kolejno do przerw u około 80 tys., ponad 100 tys. i około 40 tys. odbiorców. Resort zaznaczył, że 26 listopada pozostawało ok. 1 tys. odbiorców bez prądu, a przywrócenie zasilania nastąpiło ostatecznie 27 listopada.
Zarzuty wobec PGE:
Poseł wskazywała na możliwy wpływ zwolnień kadrowych w PGE Dystrybucja - w tym usunięcie 29 dyrektorów i ich zastępców oraz przeniesienia pracowników na niższe stanowiska - i pytała o konsekwencje tych decyzji dla efektywności usuwania awarii oraz bezpieczeństwa mieszkańców.
Reakcja ministerstwa i zarządzanie kryzysowe:
Przedstawicielka ministerstwa relacjonowała wizyty w Rzeszowie i Stalowej Woli (24 listopada), wskazała na raportowanie wojewody i zebrania zespołu zarządzania kryzysowego oraz poleciła usprawnienie raportowania i przygotowanie szczegółowych analiz. Zapowiedziano, że ostateczne wnioski zostaną przedstawione po otrzymaniu i analizie kompletnych raportów. Resort podziękował także pracownikom PGE, strażakom i podwykonawcom za działania na miejscu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Ewa Leniart proponuje Weekendy pełne kultury w Rzeszowie
Ewa Leniart: Szpitale powiatowe toną z powodu opóźnień płatności
Ewa Leniart: Zarzuty bezprawnego przejęcia mediów publicznych
PiS - ws. zapaści w ochronie zdrowia
Ewa Leniart - ślubowanie z 13.11.2023
Ewa Leniart: wyłączenie 18,8 tys. ha lasów grozi milionowymi stratami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paweł Bejda
Paweł Bejda odbiera certyfikat przy przekazaniu 15 Borsuków
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień krytykuje zakaz głosowania przez pełnomocnika
Sejm RP
Krzysztof Gadowski przedstawia sprawozdanie o ustawie górniczej
Alicja Chybicka
Alicja Chybicka: broni polskiej medycyny i apeluje o rzetelność
Piotr Borys
KO - ws. odbudowy infrastruktury sportowej
Monika Rosa
Monika Rosa: popiera ustawę gwarantującą bezpieczeństwo górnikom
Artykuły
Transkrypcja
Szanowni Państwo, kolejne pytania zadawać będą Pani posłanki Ewa Leniark i Barbara Bartuś. Skierowana jest ona do Ministra Aktywów Państwowych. W imieniu ministra będzie odpowiadał sekretarz Stanów Ministerstw Aktywów Państwowych, Pani minister Eliza Zajdler. Jest obecna, tak? Tak, jest. Zatem bardzo proszę Panią poseł Ewy Leniark. Pani minister. 21 listopada bieżącego roku rozpoczęły się opady śniegu w południowej Polsce, między innymi na Podkarpaciu. Mokry i ciężki śnieg spowodował liczne awarie na liniach przesyłowych energii elektrycznej. Po przeszłodobie opadów bez prądu pozostało nawet 150 tys. gospodarstw domowych tylko na Podkarpaciu. Zawieszono prace 35 szkół na skutek braku prądu i ogrzewania. Nieprzyjezdne pozostawały drogi powiatowe, a utrudnienia występowały na drogach wojewódzkich i krajowych. Mieszkańcy zgłaszali awarie na numer 991 pogotowia energetycznego. Usuwanie tych awarii było skandalicznie długotrwałe. W skrajnych przypadkach mieszkańcom Podkarpacia przywrócano zasilanie energią elektryczną nawet po 10 dniach od wystąpienia awarii. Tymczasem brak prądu w sezonie grzewczym oznacza nie tylko brak energii elektrycznej, ale także brak ciepła i wody. Dlatego zapytuję, dlaczego usuwanie tych awarii trwało tak długo? Czy powodem nieporadności były liczne zwolnienia pracowników, które zostały przeprowadzone w PGE-dystrybucjach, gdzie zwolniono z pracy 29 dyrektorów i ich zastępców, m.in. przewodniczącego Międzyzakładowej Komisji Związkowej Solidarność, a byli to wysoko wykwalifikowani pracownicy z wieloletnim stażem. Zaś wielu pracowników przeniesiono na niższe stanowiska. W efekcie narażono Polaków na zagrożenie dla ich zdrowia w związku z wydłużonym usuwaniem awarii. Jakie wyciągnięte zostaną konsekwencje wobec osób winnych tego stanu rzeczy? Jakie wnioski zostaną wysunięte na przyszłość, aby podobna sytuacja się nie powtórzyła? Co z zarządzaniem kryzysowym, które ewidentnie w przypadku tak długotrwałej awarii zawiodło i sprawiło, że ludzie zostali w sytuacji bez wyjścia w środku sezonu grzewczego? Bardzo proszę o odpowiedź. Bardzo dziękuję. Proszę teraz panią minister Elisen Seidler. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Odpowiadając na zadane pytanie, jako przedstawiciel Ministerstwa Aktywów Państwowych chciałabym w pierwszej kolejności powiedzieć, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na te wszystkie zagadnienia, które zostały poruszone, a jedynie w zakresie pozostającym w kompetencji Ministerstwa Aktywów Państwowych. W dniach 21-24 listopada 2025 roku Polska Południowo-Wschodnia, głównie województwo podkarpackie zostało dotknięta gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi. W podstawowym regionie, czyli w oddziale Wrzeszowie, rejonie dystrybucyjnym PGE Dystrybucja miały miejsce trzy różne następujące po sobie fale nagłych zmian atmosferycznych. Był to ciężki, mokry śnieg i porwisty wiatr, co spowodowało kumulację ograniczeń dostaw energii elektrycznej do odbiorców końcowych. Zauważyć należy, że zdarzenia te miały miejsce w terenie trudnym, w trudnym ukształtowaniu terenu, gdzie dotarcie do uszkodzonych elementów przy takich warunkach zajmuje nieco więcej czasu. Pomimo wyposażenia w odpowiedni sprzęt przy tak intensywnych opadach nie było możliwości bardzo szybkich oględzeń i obchodów linii. Pomimo wznowienia dostaw mieszkańcy niektórych gmin pozostawali bez zasilania przez kilka dni, co wynikało z rozległości awarii i warunków technicznych do odbudowy uszkodzonych elementów. Ale zacznijmy od pewnych danych. Pierwsza fala opadów, jej szczyt miał miejsce 22 listopada o godzinie 10. To spowodowało, że około 80 tys. odbiorców było bez prądu. Druga fala, której szczyt miał miejsce 23 listopada o godzinie 6 spowodowała brak prądu ponad 100 tys. odbiorców. Natomiast trzecia fala, której szczyt nastąpił 24 listopada o godzinie 10 spowodowała, że bez prądu pozostawało około 40 tys. odbiorców. Są to dane uzyskane od podmiotów odpowiedzialnych za dostarczanie prądu. 26 listopada już tylko około 1000 odbiorców pozostawało bez prądu. Przywrócenie do stanu sprzed sytuacji awaryjnej nastąpiło w dniu 27 listopada. W prace zaangażowano były zespoły własne rejonów energetycznych, ale również miało miejsce wsparcie brygad i zespołów z innych oddziałów spoza województwa. Zaangażowane były również firmy zewnętrzne i strażacy. Ze swojej strony wskazuje, że po wstępnym zapoznaniu się po nominacji na sekretarza stanu, po wstępnym zapoznaniu się z sytuacją w grupie kapitałowej PGE postanowiłam się zapoznać z działalnością spółek na miejscu. W dniu 24 listopada byłam w Rzeszowie i w Stalowej Woli. Podczas pobytu pani wojewoda Teresa Kubasz-Hul zapoznała mnie z aktualną sytuacją, z przebiegiem i z zarządzaniem tą sytuacją na terenie województwa podkarpackiego. Wojewoda Podkarpacka przekazywała raporty co 2-3 godziny do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Został zebrany kilkukrotnie zespół zarządzania kryzysowego. Po raz pierwszy wprowadzono tak szczegółowe raportowanie i tak regularne raportowanie dotyczące sytuacji, która miała miejsce. Podczas pobytu na Podkarpaciu rozmawiałam też z przedstawicielami spółek PGE o warunkach utrzymania infrastruktury, warunkach w jakich działają pracownicy i o stanie zabezpieczenia ich infrastruktury krytycznej. Następnego dnia po powrocie do Warszawy poleciłam usprawnić raportowanie o istniejącej sytuacji i o jej dynamice i zmianach, a także o działaniach na rzecz przywrócenia dostaw prądu. Jednocześnie sama poprosiłam o szczegółowe raporty. Część z nich w dalszym ciągu powstaje. Dlatego też ostateczne wnioski na przyszłość zostaną przedstawione po otrzymaniu tych raportów i ich kompleksowej analizie. Myślę, że z tego miejsca warto też podziękować liniowym pracownikom Polskiej Grupy Energetycznej i innym zaangażowanym podmiotom, podwykonawcom, strażakom, którzy ofiarnie działali na rzecz usuwania awarii. Mieszkańcom dziękuję za zrozumienie, bo wiem, że ten brak prądu był dotkliwy. Ale trzeba też pamiętać, że województwo zadbało o to, żeby tam, gdzie niezbędne było stałe dostarczanie prądu, do mieszkańców, którzy korzystali z urządzeń związanych ze stanem życia, do ośrodków zdrowia, do domów pomocy społecznej, tam bardzo szybko zostały dostarczone agregaty, tak, ażeby funkcjonowanie tych podmiotów było jak najmniej zakłócony. Na ten moment sytuacja została zdiagnozowana, podjęto odpowiednie działania, a tak jak wcześniej powiedziałam wnioski ostateczne zostaną przedstawione po całościowej analizie sytuacji. Zarówno w zakresie kadrowym, przy czym zgodnie z zapewnieniami, które otrzymałam, ilość osób była wystarczająca, żeby sprawnie koordynować tę sytuację w warunkach, jakich było. Ale także w zakresie planowanej modernizacji sieci, bo tu zaniedbania również definiujemy, które miały miejsce w latach 2015-2023. Dziękuję bardzo. Pani poseł Barbara Bartuś. Dziękuję. Panie marszałku, Wysoka Izbo, Pani minister, tak, pracownikom PGE bardzo serdecznie dziękuję, z całego serca dziękuję za ich ciężką pracę od świtu do nocy. Tym pracownikom, którzy jeszcze w PGE zostali, bo pracowali ciężko i oni wiedzą, że mamy trudny teren, ale Pani minister, to też jest Polska. To też jest Polska. Dziesięciodniowe przewracanie dostaw energii w państwie należącym do Unii Europejskiej pokazuje skalę zaniedbań, bo wbrew temu, co Pani mówiła, to jeszcze 29 listopada bardzo dużo osób było, które nie miały tego prądu. Skala zaniedbań jest ogromna i doprowadziła do niej obecna koalicja rządząca, koalicja 13 grudnia i to Państwo jesteście za to odpowiedzialni, bo zamiast realnie wzmacniać infrastrukturę energetyczną, od roku obserwujemy wszystkie kadrowe u politycznie nie spółek skarbu państwa, paraliż inwestycji i chaos decyzyjny. Zamiast modernizować sieci energetyczne, rządzący zajęci są z walką o stanowiska i polityczne wpływy, a płacą za to obywatele, ci najbardziej bezbronni. Dlatego proszę o konkretne odpowiedzi. Czy Ministerstwo Aktywów Państwowych posiadało aktualne plany kryzysowe na wypadek masowych amarii i czy zostały one umuchomione w odpowiednim czasie? Jakie działania zaplanowano, aby zmodernizować sieci energetyczne na południu Polski i dlaczego w ciągu ostatniego roku te inwestycje zostały faktycznie zahamowane? Czy rząd rozważa rekompensanty dla mieszkańców, którzy ponieśli realne staty materialne i zdrowotne w wyniku wielodniowego władzy rządu? Odpowiadając na te kolejne pytania, chciałabym wskazać, że Ministerstwo Aktywów Państwowych aktualnie stawia na kompetencje. Pod tym kątem dokonywana jest aktualnie weryfikacja. Jednym z działań, które zostały podjęte w ramach weryfikacji tego, czy odpowiednie osoby są na odpowiednich stanowiskach, to zgodnie z informacją spółki wyniki audytów, które zostały przeprowadzone w spółce stanowiły podstawę do zmian kadrowych. Przy czym zmiany kadrowe w każdej ze spółek stanowią ich kompetencje. Odnosząc się natomiast do kwestii modernizacji, ta modernizacja jest zaplanowana na bardzo szeroką skalę i w dużym zakresie. Środki, które spółka PGE Dystrybucja przeznaczyła na modernizację w 2025 roku to kwota 176 mln zł. Zmodernizowano w tym roku 210 km linii średniego napięcia, 60 km linii niskiego napięcia. W 2026 zaplanowane są kolejne modernizacje, 407 km linii średniego napięcia, blisko 200 km linii niskiego napięcia. Raczej należy zwrócić uwagę na to, że między 2015 a 2023 ta modernizacja została ograniczona, a w pewnych obszarach zupełnie zaniechana. My dzisiaj staramy się to naprawić jak najszybciej jest to możliwe. Szczególnie w tamtym okresie nie kontynuowano na wystarczającą skalę programu kabelowania sieci średniego napięcia, co w dużym stopniu wpłynęłoby na ograniczenie skutków takich zjawisk atmosferycznych. Ale my ze swojej strony i spółki, które nadzorujemy mają w swoich strategiach to, ażeby kontynuować program kabelowania sieci średniego napięcia. Co w sposób oczywisty będzie miało wpływ na to, że skala tych awarii będzie mniejsza w przypadku takich zjawisk atmosferycznych. Ministerstwo Aktywów Państwowych jak powiedziałam na początku stawia na kompetencje. Kompetencje są na bieżąco weryfikowane, sprawdzane i takie oczekiwania stawiane są zarówno w naszej perspektywy w stosunku do członków rad nadzorczych, a następnie rady nadzorcze podejmują odpowiednie decyzje w stosunku do zarządów tych spółek. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję Panie Minister.