Dariusz Wieczorek: Poparcie dla regulacji krypto, sprzeciw wobec weta
Poseł Dariusz Wieczorek (Lewica) w wystąpieniu w Izbie opowiedział się za wprowadzeniem ustawy regulującej rynek kryptoaktywów i zapowiedział, że klub Lewicy będzie głosował za odrzuceniem weta prezydenta. Argumentował, że celem regulacji jest zwiększenie kontroli państwa i ochrona obywateli przed utratą środków.
Wieczorek podkreślił, że ustawa ma ograniczać ryzyko strat dla inwestujących w kryptoaktywa, wprowadzać środki nadzorcze oraz sankcje administracyjne i karne wobec nieuczciwych podmiotów. Zaznaczył, że choć regulacja może być niedoskonała, daje znacznie lepsze bezpieczeństwo dla osób podejmujących ryzyko inwestycyjne.
Poseł powołał się na szacunki mówiące o 3–4 milionach Polaków inwestujących w kryptoaktywa i około pół miliona do 600 tysięcy tych, którzy już stracili na tym środki. Wskazał też, że weto prezydenta spowodowało znaczny spadek wartości kryptowalut - sięgający w niektórych przypadkach niemal 50% - co uderza w inwestujących.
Wieczorek zwrócił uwagę, że bez odpowiednich przepisów w Polsce mogą działać jedynie firmy zarejestrowane za granicą, ponieważ brak jest krajowych uwarunkowań prawnych. Podkreślił, że Komisja Nadzoru Finansowego powinna mieć w ustawie przyznaną rolę nadzorczą i pilnować pieniędzy Polek i Polaków, niezależnie od osobistych opinii na temat kryptowalut.
Poseł odniósł się do zarzutów o nieproporcjonalność reżimu sankcyjnego i kosztów nadzoru, przypominając, że wskazywana przez ministra wartość to maksymalny poziom obciążeń. Skrytykował też zarzut, że KNF nie jest odpowiednią instytucją nadzorczą z uwagi na rzekome negatywne podejście do rynku.
Wieczorek podsumował, że regulacja jest potrzebna do ochrony obywateli przed oszustwami i szarą strefą oraz aby umożliwić uczciwe działanie firm w Polsce. Klub Lewicy zadeklarował głosowanie za odrzuceniem weta prezydenta, opierając się na potrzebie wdrożenia nadzoru i mechanizmów ochronnych na rynku krypto aktywów.
Główne punkty ustawy
Wieczorek podkreślił, że ustawa ma ograniczać ryzyko strat dla inwestujących w kryptoaktywa, wprowadzać środki nadzorcze oraz sankcje administracyjne i karne wobec nieuczciwych podmiotów. Zaznaczył, że choć regulacja może być niedoskonała, daje znacznie lepsze bezpieczeństwo dla osób podejmujących ryzyko inwestycyjne.
Skala ryzyka i dotychczasowe straty
Poseł powołał się na szacunki mówiące o 3–4 milionach Polaków inwestujących w kryptoaktywa i około pół miliona do 600 tysięcy tych, którzy już stracili na tym środki. Wskazał też, że weto prezydenta spowodowało znaczny spadek wartości kryptowalut - sięgający w niektórych przypadkach niemal 50% - co uderza w inwestujących.
Rola nadzoru i rejestracja firm
Wieczorek zwrócił uwagę, że bez odpowiednich przepisów w Polsce mogą działać jedynie firmy zarejestrowane za granicą, ponieważ brak jest krajowych uwarunkowań prawnych. Podkreślił, że Komisja Nadzoru Finansowego powinna mieć w ustawie przyznaną rolę nadzorczą i pilnować pieniędzy Polek i Polaków, niezależnie od osobistych opinii na temat kryptowalut.
Odpowiedź na argumenty wobec weta
Poseł odniósł się do zarzutów o nieproporcjonalność reżimu sankcyjnego i kosztów nadzoru, przypominając, że wskazywana przez ministra wartość to maksymalny poziom obciążeń. Skrytykował też zarzut, że KNF nie jest odpowiednią instytucją nadzorczą z uwagi na rzekome negatywne podejście do rynku.
Konsekwencje i stanowisko Lewicy
Wieczorek podsumował, że regulacja jest potrzebna do ochrony obywateli przed oszustwami i szarą strefą oraz aby umożliwić uczciwe działanie firm w Polsce. Klub Lewicy zadeklarował głosowanie za odrzuceniem weta prezydenta, opierając się na potrzebie wdrożenia nadzoru i mechanizmów ochronnych na rynku krypto aktywów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dariusz Wieczorek pyta o montaż liczników inteligentnych
Dariusz Wieczorek krytykuje zaniedbania w ochronie odbiorców energii
Dariusz Wieczorek krytykuje politykę węglową i drogie ciepło
Dariusz Wieczorek: Alarmujący stan stoczni i żądanie konkretnych planów
Dariusz Wieczorek ostrzega przed podwyżkami cen energii w 2022
Dariusz Wieczorek: Projekt budżetu 2021 to powieść science fiction
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Barbara Okuła: jednomyślny apel za upamiętnieniem Marka Grechuty
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk o regulacjach rynku kryptowalut i rosyjskim śladzie
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak krytykuje PKP za zły stan drogi do ZS nr 4 w Kutnie
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki - ustawa o rynku kryptoaktywów [weto Prezydenta]
Sejm RP
Roman Fric alarmuje o zaniedbaniach na stacji Wodzisław Śląski
Roman Fritz
Roman Fritz - o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach UE
Transkrypcja
Panie marszałek, panie ministrze, wysoka Izbo. Rzeczywiście dyskutujemy o ustawie dotyczącej rynku kryptoaktywów, ale pewnie na tej sali musimy sobie jedną rzecz wyjaśnić i powiedzieć. Kryptoaktywa to nie jest towar pierwszej potrzeby dla Polek i Polaków. To nie jest coś, co jest niezbędne do normalnego funkcjonowania w Polsce, a rolą naszą jako sejmu, jako rządu jest to, że nawet jeżeli ktoś podejmuje tego typu ryzyko inwestycyjne, to my musimy mieć jako polskie państwo nad tym kontrolę, żeby zmniejszać ryzyko straty pieniędzy przez polskich obywateli. Taki jest sens tej ustawy, być może za dużej, być może niedoskonałej, ale gwarancującej zdecydowanie lepsze bezpieczeństwo dla tych, którzy ryzykują i inwestują w kryptoaktywa. Bo też musimy oczywiście uczciwie o tym mówić, że to nie jest najlepsza forma inwestowania. Bo jeżeli dzisiaj 3 czy 4 miliony Polaków, bo pan minister sygnalizował, że to jest akurat takie miejsce, gdzie przede wszystkim przedsiębiorcy duży kapitał musi inwestować, no nie jest tak niestety. 3-4 miliony Polaków szacunkowo już dzisiaj inwestuje w kryptoaktywa, a pewnie pół miliona czy 600 tysięcy już straciło na tym. Dzisiaj proszę zwrócić uwagę na doniesienia z tego rynku. Sam fakt weta prezydenta powoduje, że wartość tych kryptoaktywów, kryptowalut spadła już prawie 50%, w niektórych przypadkach 50%. Tracą na tym ci, którzy inwestują. Więc taki jest sens tej ustawy i nie przez przypadek jesteśmy ostatnim krajem w Unii Europejskiej, który nie ma takiej regulacji i który potrzebuje wprowadzenia takiej regulacji. Dlatego dzisiaj tak ważną rzeczą jest, oprócz tego, o czym mówił pan premier, tych potencjalnych zagrożeń, tej szarej strefy, tych kradzieży potencjalnych, oszustw, to ważną rzeczą jest, ażeby mieć instytucję, w tym przypadku Komisję Nadzoru Finansowego, która będzie kontrolowała, w jaki sposób te instytucje w Polsce działają i jak ten rynek funkcjonują. Zwracamy uwagę na to, że dzisiaj w tej sytuacji, z jaką mamy do czynienia, to de facto w Polsce mogą działać właśnie tylko firmy, które są zarejestrowane w innych krajach. Nie możemy, bo nie mamy uwarunkowań prawnych, więc nie mogą firmy rejestrować się w Polsce i nie mogą w tym obszarze prowadzić działań w Polsce. Pan prezydent w swoim dokumencie słusznie napisał, że powołana ustawa wprowadza szereg środków nadzorczych, sankcji administracyjnych i karnych. No właśnie tak to powinno być. Jeżeli to jest tak niebezpieczny rynek z punktu widzenia wrażliwości i możliwości utraty środków, to te sankcje na tych nieuczciwych powinny być w takiej ustawie zapisane. Rola KNF-u powinna być w tym ustawie zapisana. Jeżeli ktoś chce uczciwie działać i prowadzić taką działalność, nie będzie płacił żadnych kar, w związku z czym jego to absolutnie nie dotyczy. Często też pan prezydent w tym uzasadnieniu powołuje się na nieproporcjonalne rozciągnięcie zakresu obowiązków, szerokiego reżimu sankcyjnego, wysokich kosztów ukształtowania nadzoru nad rynkiem. To już pan minister finansów o tym powiedział, że to jest 0,4%, ale to jest kwota maksymalna. Natomiast też pan prezydent zwraca uwagę na to, że musi być harmonizacja, taka sama działalność, to takie samo ryzyko, takie same przepisy, takie same podatki. To po prostu tak jest. Przypomnę tylko, że pan prezydent podpisał i za to dziękujemy. Ustawę nakładającą większe podatki na banki działające w Polsce. No i tutaj nie ma już jakiejś równości, bo stwierdziliśmy, że rzeczywiście te podatki powinny być większe w tej sytuacji, jaką mamy do czynienia. I nie jest nic drożnego, że firmy działające w tym obszarze będą płaciły większe opłaty. To są rzeczy, które są naprawdę bardzo, bardzo istotne z punktu widzenia przede wszystkim obywateli. I też zwracam uwagę na to, bo w mojej ocenie nie jest rolą prezydenta, żeby takie zapisy się pojawiały, a ten zapis się pojawił. Komisja Nadzoru Finansowego nie jest odpowiednim organem nadzoru z uwagi na swoje negatywne podejście do rynku kryptowalut. No, panie ministrze, Komisja Nadzoru Finansowego ma pilnować pieniędzy Polek i Polaków i uczciwego działania na rynku finansowym w Polsce wszystkich instytucji, czy polskich, czy zagranicznych. I taka jest rola, a ocena czy KNF-owi się podobają kryptowaluty, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Krup Lewicy będzie głosował za odrzuceniem weta pana prezydenta.