Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Bogdan Zdrojewski popiera uchwałę i krytykuje inflację patronatów

Bogdan Zdrojewski popiera uchwałę i krytykuje inflację patronatów

Bogdan Zdrojewski, europoseł KO, zapowiedział poparcie klubu dla uchwały upamiętniającej 100. rocznicę pierwszego numeru „Wiadomości Literackich” (styczeń 1924). Jednocześnie zwrócił uwagę na problem nadmiaru uchwał rocznicowych i chaotycznego przyznawania patronatów, które – jego zdaniem – obniżają prestiż takich inicjatyw.

Podsumowanie głosowania


Bogdan Zdrojewski oświadczył, że klub Platformy Obywatelskiej poprze uchwałę i nie ma w tej sprawie wątpliwości. Podkreślił, że uchwała jest przygotowana z dobrą intencją i solidnym uzasadnieniem oraz że data 100-lecia pierwszego numeru (styczeń 1924) jest właściwa.

Krytyka inflacji uchwał


Zdrojewski wskazał na „gigantyczną inflację” propozycji rocznicowych w Sejmie i Senacie w ostatnich latach. Przypomniał, że w ciągu pierwszych 25 lat klasycznych uchwał rocznicowych było ponad 150, co prowadziło do przypadkowości i spóźnień w przyznawaniu patronatów oraz do niekorzystnych proporcji – częściej czczono śmierć niż urodziny.

O „Wiadomościach Literackich”


Europoseł zaznaczył, że w przypadku „Wiadomości Literackich” wszystkie kluby zgadzają się co do wagi tego periodyku. Podkreślił jego znaczenie literackie i kulturalne, udział wybitnych socjologów i znawców teatru oraz stosunkowo pozapolityczny charakter, mimo że po jednym z procesów w okresie międzywojennym bardziej zaznaczały się w nim nurty lewicowe.

Konsekwencje i wnioski


Zdrojewski pochwalił inicjatorów uchwały i wezwał do nieprzypadkowego, przemyślanego uczczenia stulecia pierwszego numeru. W jego ocenie jest to szansa na pełną zgodę w parlamencie i podniesienie prestiżu tego typu decyzji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie marszałku, Wysoki Sejmie, oczywiście klub platformo-obywatelskiej poprze tą uchwałę. Nie mamy w tej materii żadnych wątpliwości. Jesteśmy przekonani, że uchwała powstała w dobrej intencji, z bardzo dobrym też wkładem merytorycznym. Jesteśmy przekonani także o tym, że mamy właściwą datę. To jest dokładnie 100 lat temu, kiedy ukazał się pierwszy numer. To było w 1924, dokładnie styczeń. Natomiast chciałem przy tej okazji powiedzieć kilka rzeczy, które są związane z naszymi aktywnościami, dotyczącymi zarówno uchwał rocznicowych, jak i również patronatów. Bez wątpienia, zarówno w Sejmie, jak i w Senacie, w ostatnich latach mieliśmy ogromną, gigantyczną wręcz inflację tego typu propozycji. Ta inflacja wynikała nie tylko z nadmiaru pomysłu, ale także bardzo często z sposobem przedstawiania rozmaitych projektów i budowania inflacji, która niekorzystnie wpływała nawet na takie uchwały, które nie powinny budzić wątpliwości. Kiedyś dla Komisji Kultury sporządziłem takie sprawozdanie, pokazując, jak w ciągu pierwszych 25 lat samych uchwał klasycznie rocznicowych było ponad 150. Nawet posłowi nie byli w stanie zapamiętać, jakich patronów w danym roku mamy. Były niestety rocznice trzecie, czwarte, siódme, pamiętam 26 rocznicę obchodziliśmy np. stanu wojennego, 47 rocznicę śmierci rodziny Ulmów, 3 rocznicę śmierci Jana Pawła II, etc. Mówię o tym dlatego, że przy właśnie takich uchwałach, które są świetnie zbudowane, mają bardzo dobre uzasadnienie, znakomity, taki rzeczywiście proporcjonalny pretekst, warto mówić o tych decyzjach czy o tych projektach, które niestety nie budowały nam dobrej sytuacji dla prestiżu tego typu uchwał. Dodam też przy okazji, że bardzo często z uchwałami rocznicowymi, a zwłaszcza patronatami, byliśmy spóźnieni. Przez lata odbywało się to tak, że rocznicę i patronat, załóżmy Sejmu czy Senatu, pojawiał się w trakcie już roku, który miał być ogłoszony jako rok patronacki. Oznaczało to oczywiście mizerię w przygotowaniu, przypadkowość projektu, włączenie ich w sposób taki bardzo niezgrabny. Ja już pomijam, że Sejm częściej czcił śmierć niż urodziny. W każdym razie te proporcje dla wagi i znaczenia, według mojej oceny, były niekorzystne i nie budowały prestiżu Sejmu. W przypadku wiadomości literackich mamy sytuację rzeczywiście nadzwyczajną. Po pierwsze, wszystkie kluby zgodne, że mamy do czynienia z dobrym pretekstem, z ważnym wydarzeniem, z ogromnym dorobkiem, zarówno redakcyjnym, jak i również popularyzatorskim. Mamy świadomość, że było to pismo nie tylko literackie, ale kulturalne. Prasowali tam, pisali teksty wybitni także socjologowie, znawcy kultury, znawcy teatru i że było to pismo w znacznym stopniu pozapolityczne, czyli do takiego pisma mogą przyłączyć się z rozmaitymi gratulacjami, wyrazami uznania praktycznie wszyscy, chociaż wiemy, że po jednym z procesów w okresie międzywojennym, ta sanacja lewicowa bardziej zaznaczała się w tym głównym nurcie tego czasopisma. Ale generalnie rzecz biorąc, możemy być przekonani, że w przypadku wiadomości literackich mamy do czynienia z bardzo ważnym, niezwykle cennym, można powiedzieć w pewnym obszarze, kluczowym dorobkiem. Dlatego też inicjatorów należałoby tutaj pochwalić i powiedzieć, że w związku z tym mamy do czynienia z szansą na pełną zgodę w parlamencie i nieprzypadkowe, podkreślam nieprzypadkowe, honorowanie ważnej daty stulecia powstania pierwszego numeru wiadomości literackich. Dziękuję bardzo. Dziękuję Panie Poczku.