Aleksandra Leo: oskarża PiS o handel wizami i zagrożenie Polaków
Aleksandra Leo (poseł, Centrum) w wystąpieniu w Sejmie nazwała "aferę wizową" jedną z najpoważniejszych afer rządu PiS, wskazując że naraziła ona bezpieczeństwo Polaków. Posłanka zarzuciła korupcyjne praktyki, handel wizami oraz konieczność wyjaśnień przed Komisją Śledczą.
Aleksandra Leo twierdzi, że rząd PiS, mimo haseł o bezpieczeństwie, dopuścił się działań prowadzących do sprowadzenia do Polski nieprześwietlonych i niesprawdzonych osób. Posłanka podkreśliła, że kampanijne deklaracje o bezpieczeństwie okazały się nieprawdziwe i naraziły obywateli.
W wystąpieniu wskazano na mechanizmy korupcyjne:
miały być stosowane praktyki polegające na przepuszczaniu osób za pieniądze, a niektóre osoby miały się ubiegać o wizę polską za opłatą (m.in. w Mińsku). Leo nazwała te praktyki "ohydnym handlem ludźmi".
Posłanka skrytykowała także politykę graniczną PiS, mówiąc że budowany mur na granicy polsko-białoruskiej jest "dziurawy jak sito" i że przez granicę przepuszczano osoby z gotówką, mimo obecności służb mundurowych.
Według Aleksandry Leo głównym zadaniem Komisji Śledczej będzie ustalenie tożsamości osób oraz mechanizmów działania i obalenie narracji, że "afery nie było" lub że była to drobna sprawa. Posłanka wskazała, że dymisje w rządzie stoją w sprzeczności z twierdzeniem o braku problemu.
Najważniejsze zarzuty
Aleksandra Leo twierdzi, że rząd PiS, mimo haseł o bezpieczeństwie, dopuścił się działań prowadzących do sprowadzenia do Polski nieprześwietlonych i niesprawdzonych osób. Posłanka podkreśliła, że kampanijne deklaracje o bezpieczeństwie okazały się nieprawdziwe i naraziły obywateli.
Mechanizm nadużyć
W wystąpieniu wskazano na mechanizmy korupcyjne:
miały być stosowane praktyki polegające na przepuszczaniu osób za pieniądze, a niektóre osoby miały się ubiegać o wizę polską za opłatą (m.in. w Mińsku). Leo nazwała te praktyki "ohydnym handlem ludźmi".
Krytyka zabezpieczeń granicznych
Posłanka skrytykowała także politykę graniczną PiS, mówiąc że budowany mur na granicy polsko-białoruskiej jest "dziurawy jak sito" i że przez granicę przepuszczano osoby z gotówką, mimo obecności służb mundurowych.
Komisja Śledcza i oczekiwania
Według Aleksandry Leo głównym zadaniem Komisji Śledczej będzie ustalenie tożsamości osób oraz mechanizmów działania i obalenie narracji, że "afery nie było" lub że była to drobna sprawa. Posłanka wskazała, że dymisje w rządzie stoją w sprzeczności z twierdzeniem o braku problemu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Aleksandra Leo o 40. rocznicy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki
Aleksandra Leo przypomina postać Wawrzyńca Hajdy i jego zasługi
Aleksandra Leo: Dowiedziała się o odwołaniu z grupy
Aleksandra Leo - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Aleksandra Leo popiera ustanowienie 2025 Rokiem Stefana Żeromskiego
Aleksandra Leo: W hołdzie KPN - 45 lat walki o niepodległość
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Samborski
Tadeusz Samborski o 18% wsparciu dla samorządów i budżecie IPN
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk: apel o środki dla nauczycieli, samorządów i szpitali
Monika Rosa
Monika Rosa: budżet przywraca godność, piętnuje telewizję pisowską
Agata Wojtyszek
Agata Wojtyszek oskarża rząd o ukrywanie planów przyjmowania migrantów
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom
Agnieszka Wojciechowska: porównuje blokadę do stanu wojennego
Arkadiusz Sikora
Arkadiusz Sikora rekomenduje Ryszarda Kalisza do PKW
Artykuły
Transkrypcja
Panie marszałku, wysoka izbo, afera wizowa to jedna z najpoważniejszych afer za waszych rządów, bo narażająca na niebezpieczeństwo nas Polaków. A tyle mówiliście w kampanii o bezpieczeństwie. Wasze hasło wyborcze okazało się nieskuteczne i nie tylko nieskuteczne, ale nieprawdziwe, bo naraziliście miliony Polaków na niebezpieczeństwo, sprowadzając do Polski nieprześwietlone i niesprawdzone osoby. I za to odpowiedźcie. Wykorzystaliście wiarę obywateli w to, że są bezpieczni. Tak licznie i często stosowane przez was puszbeki niby w ramach bezpieczeństwa Polaków tak naprawdę służyły w celach zarobkowych, bo te same osoby, które były wypychane za granicę kraju mogły potem, na przykład w Mińsku, ubiegać się o wizję Polską za pieniądze. To jest ochydny handel ludźmi. Tak trzeba to nazwać. I za ten korupcyjny handel ludźmi odpowiedźcie. I to wy, politycy PiS, przekonywaliście nas, jak potrzebny jest mur, za miliardy złotych na granicy polsko-białoruskiej, a tymczasem to wy sprawiliście, że ten mur jest dziurawy jak sito. To wy przepuściliście przez niego ludzi z gotówką w ręku, z gotówką za wizy. I to wy wykorzystaliście służby mundurowe po to, żeby za ich plecami przepuszczać ludzi, niesprawdzonych i nieprześwietlonych ludzi. Szanowni Państwo, Komisja Śledcza, jej głównym celem poza oczywiście ustaleniem jakiej osoby, ustaleniem tożsamości tych osób, jakie metody i mechanizmy były stosowane, będzie odkłamanie waszej kłamliwej narracji o tym, że tej afery w ogóle nie było. Skoro nie było, to skąd dymisje w waszym rządzie? I odkłamanie tej fałszywej narracji o tym, że była to mała aferka na zaledwie kilkaset osób. To jest kłamstwo i za to odpowiedź. Bardzo dziękuję.