Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Adam Dziedzic ostro o standardach i odpowiedzialności w parlamencie

Adam Dziedzic ostro o standardach i odpowiedzialności w parlamencie

Adam Dziedzic (PSL) w krótkim wystąpieniu w Sejmie skrytykował zachowanie posłów i zaapelował o przestrzeganie standardów, praworządności oraz godności człowieka. Podkreślił konieczność szacunku dla wyroków sądów i skrytykował praktykę tworzenia prawa pod własne interesy.

Główne zarzuty


Adam Dziedzic zarzucał kolegom z ław poselskich brak poszanowania standardów dyskusji i godności. Porównał atmosferę obrad do „targowiska” i wskazywał, że osoby, które nie potrafią utrzymać tych standardów, powinny opuścić salę.

Praworządność i konsekwencje


Poseł apelował o szanowanie wyroków sądów Rzeczypospolitej i pytał o konsekwencje dla osób odpowiedzialnych za wcześniejsze decyzje polityczne. Zwrócił uwagę na kwestię godności poszkodowanych i brak wyrażenia przeprosin wobec rodzin.

Hipokryzja wobec opinii publicznej i UE


Wystąpienie zawierało krytykę pod adresem tych, którzy wcześniej protestowali „na ulicy” lub angażowali się wobec instytucji zagranicznych, a teraz mają żądać interwencji i skargi do wspólnoty międzynarodowej. Poseł pytał o konsekwencję i honor w takim postępowaniu.

Apel o otrząśnięcie się


Dziedzic wezwał do „otrząśnięcia się”, respektowania reguł parlamentarnych i tworzenia prawa w sposób odpowiedzialny. Jego wystąpienie miało ton krytyczny i konfrontacyjny, wskazując na potrzebę zmian w kulturze parlamentu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie marszałku, Wysoko Izbo, to państwa kieruję przede wszystkim te swoje słowa. Pierwsza moja kadencja, ale tak jak patrzę, a myślę, że obserwują nas Polacy, to się tak zastanawiam. Gdzie jestem? Na targowisku? Gdzie jestem? Na targowisku? Szanowni państwo, trzeba trzymać pewne standardy. Jeżeli ktoś nie potrafi tego robić, to powinien niestety opuścić tą salę. Pytam się dzisiaj was, jak to się stało. Pamiętałem państwo na pewno oferę gruntową. Wymisja rządu. Czy ktoś wtedy leperowi powiedział przepraszam albo jego rodzinie do tej pory? Jakie konsekwencje ponieśli? Chodzi o życie i godność człowieka, panie pośle, ale wy tego nie jesteście w stanie zrozumieć. Dlaczego? Dlatego, że wy tworzycie prawo dla siebie. Kto nie z wami, ten przeciw z wami. I tak to jest, ale trzeba się otrząsnąć. Trzeba szanować wyroki sądów Rzeczpospolitej. A nie, że będziecie mówić, co wam się żywnie podoba. Jak jest dobry wynik dla was, no to dobrze, to w porządku. Jak się okazuje, że niewłaściwy, to źle. A teraz przypomnę jeszcze jedną kwestię. Ulica i zagranica. Kto tak krzyczał? Nie krzyczeliście? A teraz do tej wspólnoty niby Unii Europejskiej wy będziecie pisać do głów państwa i skarżyć i skamlać? A gdzie wasz honor? Dziękuję bardzo, panie pośle. Czas się skończył. Bardzo proszę za głosu.