Agnieszka Hanajczyk apeluje: Nigdy nie jest za późno na badania
Agnieszka Hanajczyk, poseł KO, opowiedziała w Sejmie o swojej osobistej historii badań profilaktycznych i zaapelowała o ich regularne wykonywanie. W emocjonalnym wystąpieniu opisała, jak wejście do mamubusa i kolejne badania przywróciły jej spokój i chęć do spełniania marzeń.
Hanajczyk podkreśliła, że nigdy nie jest za późno na badania. Przyznała, że przez lata odkładała badania z różnych powodów - brak czasu, wychowywanie dzieci i poczucie, że „po co się badać” - i nazwała takie postępowanie nierozsądnym, nieodpowiedzialnym i egoistycznym.
Posłanka opisała, że „z ulicy weszła do mamubusa”, a oczekiwanie na wynik było dla niej stresujące. Otrzymanie informacji, że „wszystko ok”, przyniosło jej ogromną radość i ulgę.
Po otrzymaniu pozytywnego wyniku Hanajczyk wykonała cytologię, kolonoskopię i gastroskopię, a także zaczęła realizować osobiste marzenia. W swoim wystąpieniu zachęcała kobiety do podejmowania decyzji o badaniach profilaktycznych.
Wystąpienie ma charakter apelacyjny - posłanka przypomina, że każdy moment jest dobry, by zadbać o zdrowie i nie odkładać badań. Przemówienie podkreśla wagę badań (mammobus, cytologia, kolonoskopia, gastroskopia) w zapobieganiu i wczesnym wykrywaniu chorób.
Główne przesłanie:
Hanajczyk podkreśliła, że nigdy nie jest za późno na badania. Przyznała, że przez lata odkładała badania z różnych powodów - brak czasu, wychowywanie dzieci i poczucie, że „po co się badać” - i nazwała takie postępowanie nierozsądnym, nieodpowiedzialnym i egoistycznym.
Przebieg doświadczenia:
Posłanka opisała, że „z ulicy weszła do mamubusa”, a oczekiwanie na wynik było dla niej stresujące. Otrzymanie informacji, że „wszystko ok”, przyniosło jej ogromną radość i ulgę.
Dalsze kroki i apel:
Po otrzymaniu pozytywnego wyniku Hanajczyk wykonała cytologię, kolonoskopię i gastroskopię, a także zaczęła realizować osobiste marzenia. W swoim wystąpieniu zachęcała kobiety do podejmowania decyzji o badaniach profilaktycznych.
Znaczenie dla profilaktyki:
Wystąpienie ma charakter apelacyjny - posłanka przypomina, że każdy moment jest dobry, by zadbać o zdrowie i nie odkładać badań. Przemówienie podkreśla wagę badań (mammobus, cytologia, kolonoskopia, gastroskopia) w zapobieganiu i wczesnym wykrywaniu chorób.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Agnieszka Hanajczyk pyta o cyfrowe podręczniki i ich dostępność
Agnieszka Hanajczyk o bombach ekologicznych i sytuacji Zgierza
Agnieszka Hanajczyk pyta o dostęp służb do systemów teleinformatycznych
Agnieszka Hanajczyk pyta o kryterium dochodowe i los rodzin
Agnieszka Hanajczyk odbiera zaświadczenie o wyborze
Agnieszka Hanajczyk o zasiłkach i pracach społecznie użytecznych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Anna Paluch
Anna Paluch: Postuluje obowiązek kasków dla rowerzystów i hulajnóg
Ryszard Wilk
Ryszard Wilk o projekcie ustawy MAŁY ZUS+
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski chwali strategię wobec Polonii
Katarzyna Osos
Katarzyna Osos apeluje o profilaktykę raka piersi: 'To forma miłości'
Marek Gzik
Jolanta Zięba-Gzik - #RóżowyPaździernik #profilaktyka
Aleksandra Leo
Aleksandra Leo: Alarmujące statystyki raka piersi i apel o badania
Artykuły
Transkrypcja
Pani marszałek, Wysoka Izbo. Bardzo dużo zależy od Ciebie, jeśli kochasz siebie, rodzinę i życie dopilnuj. Ja chciałbym opowiedzieć swoją historię, bo trudno przyznać się przed takim gremium, że być może było to z mojej strony nierozsądne, na pewno było nieodpowiedzialne, ale przede wszystkim bardzo egoistyczne. Nigdy nie było czasu na badania. Kiedy byłam młoda, wydawało mi się, że nie muszę się badać. Potem przyszedł wiek, kiedy wychowywałam dzieci, też się nie badałam. Potem uznałam, że skoro tyle lat się nie badałam, to po co mam się teraz badać? Bo nigdy nie ma właściwego momentu, żeby pomyśleć, że to jest właśnie ta chwila. I chcę przekonać wszystkich, że nigdy nie jest za późno na badania. U mnie przyszedł ten moment nie tylko późno, ale dość niespodziewanie. Z ulicy weszłam do mamubusa. Potem byłam dosyć mocno zdenerwowana, czekając na wynik, uważając, że nie był to najlepszy pomysł. Czekałam, zaglądałam do skrzynki, odebrałam korespondencję i przeczytałam, że jest wszystko ok. I powiem wam, że nigdy nie byłam tak szczęśliwa. Nigdy nic mnie w życiu tak nie ucieszyło, jak oczywisty wynik. Ale chyba miałam więcej szczęścia, jak to mówią, niż rozumu. Powiem wam więcej. Byłam tak szczęśliwa i tak spokojna, że po tych badaniach po raz pierwszy zrobiłam cytologię, zrobiłam kolonoskopię, zrobiłam gastroskopię, a potem zaczęłam marzyć. To były małe i duże marzenia, ale co najważniejsze, wierzyłam, że mogę je spełniać i spełniam je do tej pory. Naprawdę warto się badać. Zachęcam wszystkie dziewczyny, kobiety do tych badań. I chcę powiedzieć, że każdy jest moment dobry na podjęcie decyzji o badaniach. Dziękuję bardzo pani poseł. Jak się tutaj przy was nie wzruszać.