Adam Luboński: Zagrożenie prywatności przy wyborach kopertowych
Adam Luboński (Polska 2050) w wystąpieniu w Sejmie przestrzegał przed zagrożeniem prywatności i naruszeniem danych osobowych w związku z tzw. wyborami kopertowymi. Poseł wskazał, że zmuszanie władz lokalnych do przekazywania danych zwiększyło ryzyko naruszeń i budzi uzasadnione obawy społeczne.
Adam Luboński zwrócił uwagę, że procedury związane z wyborami kopertowymi spowodowały ryzyko ujawnienia i niewłaściwego wykorzystania danych wyborców. Podkreślił, że wymuszanie przekazywania danych przez prezydentów, burmistrzów i wójtów zwiększyło możliwość naruszeń.
Poseł powołał się na obowiązującą w Polsce ustawę o ochronie danych osobowych, przypominając o prawie obywateli do ochrony prywatności i obowiązku instytucji publicznych do jej respektowania. Wskazał, że działania przeprowadzone w ramach organizacji wyborów kopertowych były sprzeczne z wolą wyborców.
Adam Luboński stwierdził, że wybory kopertowe ostatecznie się nie odbyły, a środki przeznaczone na ich organizację zostały zmarnotrawione - „70 milionów przejedzone”, jak zaznaczył. Zaznaczył też, że prawa obywateli zostały naruszone, co rodzi pytania o odpowiedzialność za te decyzje.
W końcowej części wystąpienia poseł zażądał wyjaśnień, pytając wprost: "Gdzie są te dane, które zgromadziliście?". Wypowiedź stawia kwestię jawności działań administracji i ochrony danych wyborców jako kluczowy element debaty publicznej.
Główne zarzuty:
Adam Luboński zwrócił uwagę, że procedury związane z wyborami kopertowymi spowodowały ryzyko ujawnienia i niewłaściwego wykorzystania danych wyborców. Podkreślił, że wymuszanie przekazywania danych przez prezydentów, burmistrzów i wójtów zwiększyło możliwość naruszeń.
Podstawy prawne i obawy o prywatność:
Poseł powołał się na obowiązującą w Polsce ustawę o ochronie danych osobowych, przypominając o prawie obywateli do ochrony prywatności i obowiązku instytucji publicznych do jej respektowania. Wskazał, że działania przeprowadzone w ramach organizacji wyborów kopertowych były sprzeczne z wolą wyborców.
Skala i konsekwencje:
Adam Luboński stwierdził, że wybory kopertowe ostatecznie się nie odbyły, a środki przeznaczone na ich organizację zostały zmarnotrawione - „70 milionów przejedzone”, jak zaznaczył. Zaznaczył też, że prawa obywateli zostały naruszone, co rodzi pytania o odpowiedzialność za te decyzje.
Pytania o odpowiedzialność i przejrzystość:
W końcowej części wystąpienia poseł zażądał wyjaśnień, pytając wprost: "Gdzie są te dane, które zgromadziliście?". Wypowiedź stawia kwestię jawności działań administracji i ochrony danych wyborców jako kluczowy element debaty publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Adam Luboński apeluje o finansowanie sportu młodzieżowego
Adam Luboński - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Adam Luboński w Sejmie uczcił pamięć poległych żołnierzy
Adam Luboński: Media publiczne wykorzystywane dla interesu PiS
Adam Luboński: Zarzuca poprzedniemu rządowi masowe nadużycia wizowe
Adam Luboński oskarża o handel wizami i korupcję
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Maria Kurowska
Maria Kurowska broni wyborów kopertowych i gani opozycję
Anna Cicholska
Anna Cicholska: Sąd podtrzymał odmowę śledztwa ws. wyborów korespondencyjnych
Stanisław Lamczyk
Stanisław Lamczyk wielokrotnie dziękuje: 'Dziękuję bardzo'
Sejm RP
Kazimierz Smoliński: Zmiany Regulaminu obniżają jakość prac
Włodzimierz Skalik
Włodzimierz Skalik: 'To piąty rozbiór Polski' o reprywatyzacji lasów
Paweł Szrot
Paweł Szrot pyta o związki Adama Romanowskiego z Instytutem Obywatelskim
Transkrypcja
Panie marszałek, Wysoka Izbo. Zagrożenie prywatności bezpieczeństwa danych osobowych w kontekście wyborów kopertowych w Polsce budziło uzasadnione obawy społeczne i eksperskie. Podejmowanie działań poprzez zmuszanie do przekazywania tych danych prezydentów, górmistrzów czy wójtów zwiększyło ryzyko naruszania w zbrodniu obozu. Zwiększyło ryzyko naruszania danych osobowych. Zostały wykorzystane w sposób sprzeczny z wolą wyborców. W Polsce istnieje ustawa o ochronie danych osobowych, która jasno i wyraźnie określa zasady zbierania i przetworzenia danych osobowych. Obywatele w naszym kraju mają prawo do ochrony swojej prywatności i danych osobowych, a instytucje publiczne mają obowiązek do bronienia ich praw. Wybory kopertowe się nie odbyły. 70 milionów przejedzone. Prawa obywateli naruszone. Tak rządziliście. Gdzie są te dane, które zgromadziliście? Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle.