Marcin Ociepa: Kiedy państwo dokończy wypłacać odszkodowania?
Marcin Ociepa (PiS) w Sejmie zapytał o opóźnienia w wypłacie odszkodowań dla poszkodowanych mieszkańców województw opolskiego i dolnośląskiego - minęły już dwa miesiące, a pomoc państwa nie dotarła. Poseł domagał się konkretnych terminów zakończenia wypłat i krytykował brak empatii oraz wyobraźni rządu.
Marcin Ociepa zwrócił uwagę, że tysiące mieszkańców jego regionu nadal nie otrzymały obiecanych odszkodowań, mimo upływu dwóch miesięcy od zdarzeń. Podkreślił, że mieszkańcy oczekują informacji o horyzoncie prezydenta i perspektywie powrotu do względnej normalności przed zbliżającą się zimą i świętami Bożego Narodzenia.
Poseł wskazał na liczne przypadki poszkodowanych, dla których przewidziano różne kwoty odszkodowań - od symboliczych jednorazówek do większych wypłat, a także na obietnice wypłat sięgających stu czy dwustu tysięcy złotych. Zwrócił uwagę, że opóźnienia dotyczą zarówno województwa opolskiego, jak i dolnośląskiego.
Ociepa ostro skrytykował działania rządu, pytając wprost o brak wyobraźni i empatii urzędników. Zaznaczył, że wizyty oficjeli, choć użyteczne z punktu widzenia mediów społecznościowych, nie zastąpią realnej pomocy dla zniszczonych terenów i pogorszonej sytuacji życiowej mieszkańców.
Poseł nie pytał, kiedy zaczęto wypłacać odszkodowania, lecz kiedy je skończycie - domagał się konkretnego terminu, kiedy ostatni uprawniony mieszkaniec otrzyma pomoc państwa w deklarowanych kwotach. Podkreślił swoje doświadczenie w zarządzaniu kryzysami jako były wiceminister obrony narodowej.
Ociepa wskazywał, że przedłużające się opóźnienia utrudniają przygotowania do zimy i świąt oraz opóźniają powrót do normalności dla poszkodowanych rodzin. Jego wystąpienie stawia pytania o tempo i skuteczność wypłat odszkodowań oraz o odpowiedzialność władz centralnych.
Najważniejsze fakty
Marcin Ociepa zwrócił uwagę, że tysiące mieszkańców jego regionu nadal nie otrzymały obiecanych odszkodowań, mimo upływu dwóch miesięcy od zdarzeń. Podkreślił, że mieszkańcy oczekują informacji o horyzoncie prezydenta i perspektywie powrotu do względnej normalności przed zbliżającą się zimą i świętami Bożego Narodzenia.
Skala problemu
Poseł wskazał na liczne przypadki poszkodowanych, dla których przewidziano różne kwoty odszkodowań - od symboliczych jednorazówek do większych wypłat, a także na obietnice wypłat sięgających stu czy dwustu tysięcy złotych. Zwrócił uwagę, że opóźnienia dotyczą zarówno województwa opolskiego, jak i dolnośląskiego.
Krytyka rządu i działań oficjeli
Ociepa ostro skrytykował działania rządu, pytając wprost o brak wyobraźni i empatii urzędników. Zaznaczył, że wizyty oficjeli, choć użyteczne z punktu widzenia mediów społecznościowych, nie zastąpią realnej pomocy dla zniszczonych terenów i pogorszonej sytuacji życiowej mieszkańców.
Pytania o terminy wypłat
Poseł nie pytał, kiedy zaczęto wypłacać odszkodowania, lecz kiedy je skończycie - domagał się konkretnego terminu, kiedy ostatni uprawniony mieszkaniec otrzyma pomoc państwa w deklarowanych kwotach. Podkreślił swoje doświadczenie w zarządzaniu kryzysami jako były wiceminister obrony narodowej.
Konsekwencje dla lokalnych społeczności
Ociepa wskazywał, że przedłużające się opóźnienia utrudniają przygotowania do zimy i świąt oraz opóźniają powrót do normalności dla poszkodowanych rodzin. Jego wystąpienie stawia pytania o tempo i skuteczność wypłat odszkodowań oraz o odpowiedzialność władz centralnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Ociepa pyta o wycofanie zarzutów wobec żołnierzy
Marcin Ociepa oskarża Platformę o hipokryzję wokół granicy
Marcin Ociepa pyta o przyszłość działań wobec traktatu NATO–Rosja
Marcin Ociepa: ostre zarzuty wobec rezolucji osłabiającej NATO
Marcin Ociepa: NATO musi odpowiadać asymetrycznie na Rosję
Marcin Ociepa żąda wywłaszczenia ambasady Rosji w Warszawie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj krytykuje zmiany w finansowaniu samorządów
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski ostro o PiS: 'okradli samorządy'
Sejm RP
Andrzej Zapałowski: Polska 2050 działa przeciw obronności
Alicja Łepkowska-Gołaś
Alicja Łepkowska-Gołaś: Reforma sportu przywraca głos zawodnikom
Grzegorz Płaczek
Grzegorz Płaczek krytykuje przedłużenie zawieszenia progu 30% matury
Koalicja Obywatelska
Joanna Frydrych pyta o efekty programu Aktywny Rodzic
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Panie marszałek, państwo ministrowie Wysoka Izbo. W zasadzie mógłbym streścić to pytanie tylko w jednym zdaniu. Czy państwu nie jest wstyd? Jako poseł ziemii o Polski zostałem poproszony przez mieszkańców, żeby zapytać, dlaczego tej pomocy nie ma. Czy brakuje wam empatii, wyobraźni czy kompetencji? Nie chodzi o to, co pan opowiada na temat odszkodowań wysokości 1000, 2000 czy 8000 zł. Pojedynczych odszkodowań w wyższych kwotach. Tylko o tysiącach poszkodowanych mieszkańcach mojego województwa, z którego ja jestem posłem. Którzy ciągle, mimo że minęły już dwa miesiące, nie otrzymali odszkodowań w kwotach, które wyście obiecywali. Gdzie brakuje tej wyobraźni? Kwestie wrażliwości nie oceniam, to są kwestie moralne. Natomiast gdzie brakuje tej wyobraźni? Minęły dwa miesiące, zbliża się zima, zbliża się święta Bożego Narodzenia. Ci mieszkańcy poszkodowani także chcą normalnie spędzać te święta. Chcą wiedzieć jaki jest horyzont prezydenta. Chcą wiedzieć jaka jest perspektywa powrotu do względnej normalności. Tej perspektywy nie ma. Dwa miesiące, ja byłem wiceministrem obrony narodowej. W czasach kryzysów. Pandemia, klęski żywiołowe, wojna na Ukrainie, kryzys uchodźczy, kryzys węglowy. Nie do pomyślenia było zarządów Zjednoczonej Prawicy, żeby ludzie czekali tak długo na pomoc państwa polskiego. Żeby państwo polskie było nieobecne. Bo pomijam oczywiście wizyty oficjeli. One są z pewnością bardzo cenne dla ich social mediów. Ale nie dla stanu tych terenów, które zostały pokrzewdzone. Nie dla sytuacji życiowej mieszkańców województwa opolskiego i dolnośląskiego. Stąd Panie Ministrze pytanie konkretne. Nie, kiedy zaczęliście wypłacać odszkodowania, tylko kiedy skończycie wypłacać odszkodowania. Kiedy ostatni mieszkaniec poszkodowany, który się kwalifikuje do pomocy, otrzyma pomoc państwa w wysokości 100 lub 200 tysięcy zł. Taką jaką im obiecaliście. Dziękuję bardzo. Dziękuję Panie Ministrze.