Monika Rosa: Mowa nienawiści to nie jest wolność słowa
Monika Rosa (KO) w wystąpieniu w Wysokiej Izbie przedstawia projekt ustawy o równości, podkreślając konieczność przeciwdziałania mowie nienawiści i wyraźnego oddzielenia jej od wolności słowa. Argumentuje, że celem projektu jest promowanie szacunku, tolerancji i ochrony osób narażonych na dyskryminację.
Monika Rosa stanowczo zaznacza, że niszczenie drugiej grupy osób ze względu na konkretną cechę nie jest polemiką i nie może być usprawiedliwiane jako wolność słowa. Wskazuje, że projekt ustawy ma na celu wprowadzenie standardów wzajemnego szacunku w debacie publicznej.
Posłanka podkreśla, że propozycja nie dotyczy wyłącznie pojedynczych grup, ale ma charakter ogólnospołeczny. Rosa mówi o potrzebie równego traktowania niezależnie od pochodzenia, statusu sprawności czy orientacji seksualnej.
W wystąpieniu zwrócono uwagę na problem zaszczuwania młodych ludzi i rolę niektórych mediów publicznych w nasilaniu kryzysu psychicznego wśród młodzieży. Autorka apeluje o przerwanie mechanizmów nienawiści i szczucia.
Projekt ma być instrumentem przeciwdziałania nienawiści, szczuciu i dehumanizacji, a także krokiem w kierunku budowania tolerancyjnego społeczeństwa. Rosa kończy wystąpienie wezwaniem, by społeczeństwo nie akceptowało nienawiści i przemocy werbalnej.
Główne tezy:
Monika Rosa stanowczo zaznacza, że niszczenie drugiej grupy osób ze względu na konkretną cechę nie jest polemiką i nie może być usprawiedliwiane jako wolność słowa. Wskazuje, że projekt ustawy ma na celu wprowadzenie standardów wzajemnego szacunku w debacie publicznej.
Zakres ochrony:
Posłanka podkreśla, że propozycja nie dotyczy wyłącznie pojedynczych grup, ale ma charakter ogólnospołeczny. Rosa mówi o potrzebie równego traktowania niezależnie od pochodzenia, statusu sprawności czy orientacji seksualnej.
Kontekst społeczny:
W wystąpieniu zwrócono uwagę na problem zaszczuwania młodych ludzi i rolę niektórych mediów publicznych w nasilaniu kryzysu psychicznego wśród młodzieży. Autorka apeluje o przerwanie mechanizmów nienawiści i szczucia.
Konsekwencje i przesłanie:
Projekt ma być instrumentem przeciwdziałania nienawiści, szczuciu i dehumanizacji, a także krokiem w kierunku budowania tolerancyjnego społeczeństwa. Rosa kończy wystąpienie wezwaniem, by społeczeństwo nie akceptowało nienawiści i przemocy werbalnej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Rosa proponuje surowsze kary za usuwanie filtrów DPF
Monika Rosa: Ostrzeżenie przed uzurpatorską władzą
Monika Rosa: budżet przywraca godność, piętnuje telewizję pisowską
Monika Rosa – Bezpieczeństwo rodzin to konkretne decyzje
Monika Rosa pyta o przyszłe emerytury i koszty zmian
Monika Rosa: Krytykuje wizję rządu, pyta o energetykę i prawa kobiet
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki: Oskarżenia o zamach na wybory i atak na SN
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska oskarża Karola Nawrockiego o wykorzystywanie IPN
Sławomir Ćwik
Sławomir Ćwik apeluje o spokój i dialog przed świętami
Konfederacja
Marta Czech: Migranci ważniejsi niż repatrianci? NIK bije na alarm
VideoParlament
[MS]: A. Bodnar, D. Korneluk - pytania dziennikarzy
Marcin Józefaciuk
Marcin Józefaciuk ostro o filmie Konfederacji: 'wstyd i hańba'
Transkrypcja
Pani marszałku, Wysoka Izbo, projekt, o którym mówimy, to jest projekt, który nie mówi nic o wolności słowa, ponieważ mowa nienawiści to nie jest wolność słowa. Niszczenie drugiej grupy osób ze względu na konkretną cechę to nie jest polemika i to nie jest wolność słowa. Jeśli mówimy o tradycyjnych wartościach, to mówmy o szacunku, akceptacji, tolerancji, o tym, że każdy i każda z nas są równi, niezależnie od tego skąd pochodzą, czy są osobą z niepełnosprawnością, pełnosprawną i kogo kochają. Ten projekt ustawy mówi o tym, żebyśmy szanowali się nawzajem. Nie chodzi o tylko i wyłącznie konkretne grupy osób. Tu chodzi o to, żebyśmy jako społeczeństwo nie akceptowali nienawiści, nie akceptowali szczucia, nie akceptowali tego, że także osoby młode, zaszczuwane ostatnimi laty przez was i przez wasze media publiczne mają tak duży kryzys psychiczny. To jest projekt ustawy o równości. Dziękuję bardzo.